medicatrix
13.09.05, 17:36
Tak trochę z innej beczki... zdarza się często, zwłaszcza w szpitalach
uniwersyteckich, że porodom przygląda się grupka studentów, albo jest obecna
przy obchodzie na położniczym, albo odbywają praktyki wakacyjne, każdy
student na praktyce ma za zadanie jak wynika z ramówki odebrać jeden poród
fizjologiczny w czasie praktyki.
I teraz moje pytanie do mamuś... czy przeszkadza wam ich obecność przy
porodzie? Denerwują was, a może ktoś ma jakieś miłe doświadczenia? np.
studenci pomagali wam,albo wspierali was na duchu? Gdyby to praktykant
odbieral poród czułybyście się tak samo bezpiecznie jak gdyby to był lekarz z
II st. specjalizacji?
Z góry dziekuje za opinie i pozdrawiam