Dodaj do ulubionych

działalność gospodarcza a L4 i ZUS

05.10.05, 14:39
Dziewczyny,
szukałam już na forum, ale nigdzie nie mogę znaleźć żadnej informacji.
Jak wygląda sprawa ze zwolnieniem, kiedy prowadzi się własną działalność gospodarczą? Czy
przysługuje wypłata jakiegoś zasiłku? I co potem z macierzyńskim?
Bardzo proszę o informację, jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jennefer3 Re: działalność gospodarcza a L4 i ZUS 05.10.05, 14:58
      Witaj!Ja prowadze własną dzialalnośc-na zwolnieniu byłam chyba od 7 miesiąca i
      otrzymywałam co miesiąc pieniądze z zus,ale warunkiem jest półroczne
      wcześniejsze opłacanie składki "chorobowej"-ona jako jedyna jest przy
      działalności obowiązkowa.Potem od dnia porodu przysługuje zasiłek
      macieżyński.Aha ,cały czas opłaca się składkę zdrowotną.Przepraszam za ten
      chaos w wypowiedzi-nie potrafię podać Ci szczegółowych przepisów,bo nad tym
      czuwa moja księgowa.Jeśli coś jeszcze chcesz wiedzieć to pytaj,spróbuję
      odpowiedzieć.
      • jennefer3 ups1 05.10.05, 15:10
        miało być jako jedyna jest przy działalności nieobowiązkowa!
        • quadri Re: ups1 05.10.05, 15:19
          Hej,
          dzięki za szybką odpowiedź. smile
          A jak było z pierwszym miesiącem zwolnienia? Wiem, że na etacie przez pierwszy miesiąc płaci
          pracodawca, a dopiero potem ZUS.
          Jeszcze pytanie techniczne- czy musiałaś składać jakieś specjalne papiery do ZUSu, czy tylko wysyłałaś
          zwolnienie, czy też może robiła to Twoja księgowa?
          Pozdrawiam serdecznie
          • jennefer3 Re: ups1 05.10.05, 15:43
            Od początku płacił zus,na pierwsze świadczenie dosyć długo się czeka,bo
            sprawdzają,czy terminowo opłacałaś składki i takie tam,potem prawie co do
            dnia.Z tego co pamiętam przy pierwszym zwolnieniu coś wypełniałam(jakiś
            formularz zusowski od księgowej),potem co miesiąc trzeba dostarczyć do zus
            zwolnienie(można wysłać)chyba w ciągu 7 dni.Jeśli potrzebujesz jakiś konkret to
            mogę zapytać sąsiadki-koleżanki-ona pracuje w zusie w zasiłkach chorobowych.Ale
            wtedy odpowiem dopiero wieczorem,bo ona pózno wraca.
          • trosia Re: ups1 05.10.05, 15:55
            Wraz z pierwszym zwolnieniem należy złożyć do ZUS wypełniony druczek ZUS Z3a. W
            przypadku osoby prowadzącej działalność gospodarczą od 1-go dnia zwolnienia
            zasiłek wypłaca ZUS (pod warunkiem, że nie masz zalełości w opłacaniu składek,
            że wszystkie z ostatnich 6 miesięcy były zapłacone w terminie i że oczywiście
            od minimum 6 miesięcy opłacasz składkę na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe).
            Następne zwolnienia składa się już bez wypełniania druczków (pod warunkiem, ze
            jest to kontynuacja). Będac na zwolnieniu płacisz nadal składkę zdrowotną.
            Macierzyński również wypłaca ZUS.
            • quadri Re: ups1 05.10.05, 16:29
              Hm, jedna rzecz mnie martwi. Dwie składki miałam niezapłacone w terminie. I co w tej sytuacji? Nic mi
              się nie należy? To chyba nie możliwe? Jennefer3 będę dozgonnie wdzięczna jeśli mogłabyś zapytać o to
              koleżankę!
              Jeśli nie przysługuje mi zasiłek, to chyba nie pozostaje nic innego jak zamknąć lub zawiesić firmę, bo
              jakim cudem mam zarobić na 800zl ZUSu, kiedy nie jestem w stanie pracować?
              jeszcze raz dzięki za odpowiedzi smile
              • jennefer3 Re: ups1 05.10.05, 21:30
                Kochana,napiszę jutro po południu,bo dopiero usiadłam do kompa i trochę za
                pózno,żeby do niej teraz iść.Pozdr.
                • quadri Re: ups1 05.10.05, 22:35
                  Ok, nie ma sprawy. smile
                  Ja wygrzebałam książkę p.t. "ZUS", nabytą swego czasu w tej szacownej instytucji, no i niestety wynika
                  z niej (z tego co zrozumialam), że te składki które zapłaciłam po terminie mam w plecy sad albo mogę
                  złożyć podanie o przesunięcie ich na następne miesiące. Grrr, wyrzucam sobie, że wcześniej się tym nie
                  zainteresowałam, nie wiedziałam, że są takie idiotyczne przepisy. Pozdr
                  • jennefer3 Re: ups1 05.10.05, 23:18
                    mimo tego zapytam.Co do przepisów-nie należy się nam 2 tygodnie opieki nad
                    członkiem rodziny(a właściwie naszym mężom)a ja np miałam cc,wakacje w
                    pełni,przedszkole zamknięte więc siedziałam sama z noworodkiem i bardzo
                    ruchliwą pięciolatką(moją starszą córką).No i nie możemy wziąć
                    wychowawczego.Taka rozumiesz,polityka prorodzinna.A nie wiesz przypadkiem,czy
                    opłatę za kurs prawa jazdy można wrzucić w koszty?Ciągle zapominam o to zapytać
                    księgową a odbywam takowy ,między innymi dlatego tak pózno odpisałamsmile
                    • izzunia Re: ups1 06.10.05, 07:58
                      jak to nie przysluguje 2 tygodnie opieki???? mozesz podac podstawe prawna? jesli
                      autentycznie jest taka sytuacja, to ja juz nie rozumiem nicsad.

                      jeszcze jedno. podobno liczy sie nie 6 miesiecy a 12 miesiecy.

                      co do kursu na prawko - jesli jestes w stanie uzasadnic skarbowce, ze jest ci to
                      niezbedne do dzialalnosci (np. dojazdy do klienta - ale wtedy samochod musi byc
                      w firmie, itp) to spokojnie mozesz - ja tak wliczalam kurs angielskiego -
                      robilam tlumaczenia i mialam stosowna umowe z klientem, ze bedzie ze mna
                      wspolpracowac pod warunkiem, ze bede rozwijac sie pod katem znajomosci jezykow,
                      zarzadzania, itp...

                      dobrze w takiej sytuacji poradzic sie ksiegowej (ksiegowego) on bedzie wiedzial
                      najlepiej co i w jaki sposob zaliczac w koszty.

                      Pozdrawiam
                  • martann Re:quadri 06.10.05, 08:50
                    Nie rezygnuj tak łatwo z zasiłku chorobowego, odnajdź te opóźnione zapłaty
                    zobacz ile dni się spóźniłaś i napisz podanie o przywrócenie terminu. Wymaluj
                    jakiś sensowny powód (nie wiem może chwilowe trudności finansowe ...) i czekaj
                    co ci odpowie zus, ale na pewno napisz to podanie może się uda. Jak chcesz to
                    jakiś tam wzór takiego podania mogę ci przesłać.
                    Pozdrawiam
              • 1iwona1 Re: ups1 06.10.05, 08:14
                Jeśli opłacasz składkę na chorobowe co najmniej 180 dni, a miałaś składki nie
                opłacone w terminie - ZUS będzie zmierzał do tego, by nic Ci nie wypłacić -
                możesz spróbować napisać podanie o przywrócenie terminu opłacania składek. ZUS
                może jednak odrzucić Twoją prośbę. Jeśli odmówi Ci prawa do zasiłku chorobowego
                i odrzuci prośbę o przywrócenie terminu opłacania składek - możesz jeszcze
                zwrócić się do Sądu Rejonowego Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Z tego
                co wiem - przy macierzyńskim nie obowiązuje termin 180 dni wcześniejszego
                opłacania składek - więc prawdopodobnie nie będziesz miała problemu z
                otrzymaniem.
                Podaję linki do poczytania:
                www.zus.pl/swiadcze/zas008.htm
                217.96.187.137/UbezpieczeniaSpoleczne/html/zasilki/zmiany4.html
                Pozdrawiam
                Iwona


                • quadri Re: ups1 06.10.05, 18:00
                  O, kurcze o wychowawczym oczywiście też nie wiedziałam surprisedOO
                  A to co piszesz jennefer o opiece męża to już jakiś horror.
                  Sądziłam, że właśnie argument o polityce prorodzinnej wykorzystam w ewentualnym podaniu a propos
                  moich nieterminowych składek, ale zaczynam myśleć, że tym nikogo nie wzruszę. A prawda jest taka,
                  że jestem grafikiem i muszę jednocześnie robić projekty, szukać zleceń i pilnować klientów, żeby
                  płacili. Niestety mentalność jest taka, że klient otrzymujący gotowy materiał, np. reklamowy, patrzy na
                  niego i woli w pierwszej kolejności zapłacić drukarzowi, bo-wiadomo- drukarz to zużywa farbę, a
                  grafik? Hmm... No i trzeba potem wyciskać z ludzi każde parę złotych. A najgorzej jak są to kwoty 400
                  -500 zl. Dla dużej firmy to pryszcz, w zwiazku z czym sądzą, że ja się bez tego mogę obejść jakiś
                  miesiąc. I traf tu człowieku na kilka takich firm w jednym miesiącu! Opłacenie czegokolwiek w terminie
                  graniczy wtedy z niemożliwością! Tak więc prowadzenie własnej działalności to niekiedy dostateczne
                  pasmo udręk, a jak sobie jeszcze pomyślę o wojnach z ZUSem to mam ochotę, uhhh...
                  Niestety, po rozmowie z księgową tylko utwierdziłam się w tym, co napisała Iwona. ZUS
                  prawdopodobnie zrobi wszystko, żeby nie dać mi chorobowego sad Tak czy siak jutro zamierzam się
                  tam wybrać. No chyba, że nie dam rady, bo mdłości mi żyć nie dają wink

                  Dziewczyny, dzięki za linki i za odpowiedzi.
                  Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!

                  P.S. Z prawem jazdy jest tak jak napisała izzunia, rozmawiałam o tym z księgową, podst. warunek jest
                  taki, że samochód musi być na firmę. Jennefer, sorki za głupie pytanie, a czy Ty jesteś w ciąży? Pytam
                  a propos robienia kursu prawa jazdy wink Co prawda z Twojego postu wynika, że rodziłaś w wakacje, ale
                  może to były wakacje 3 lata temu? smile)) pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka