Dodaj do ulubionych

ciągle płaczę

17.10.05, 17:51
CZeść dziewczyny

Chciałabym się dowiedzieć czy też macie fazę ciągłego płaczu. Ja jestem już
na końcówce -został mi niecały miesiąc. Mam fazę ciągłego beczenia. Nie ryczę
przy mężu bo mi głupio, ale za to prawie przez cały dzień zanim on
wróci.Płaczę o wszystko: jak sobie pomyślę jak to bedzie jak się urodzi
dzidziuś, jak oglądam głupie seriale, jak czytałam wątek o poinformowaniu
męża o ciąży,jak widziałam pielęgniary z wcześniakami......Mam już dosyć
wszystko mnie rusza i wzrusza, chciałabym żeby było już po, ale strasznie się
boję(oczywiście ryczę ze strachu)
Obserwuj wątek
    • majan2 Re: ciągle płaczę 17.10.05, 18:00
      Ja rodze pojutrze-cesarka i tez duzo placze, dzisiaj jak pomyslam sobie ze to
      juz to sie na ulicy poryczalam. Hormony+ stres=łzy
    • trika13 Re: ciągle płaczę 17.10.05, 18:06
      CIEKAWE, ŻE TAK MASZ smile Ja ryczałam ale jak mnie połozyli na patologię po
      terminie. Atmosfera szpitalna mnie przygnębiała a potem, po porodzie, ryczałam
      razem z dzieckiem z bezradności, jak nie chciało się przyssać do piersi. Od tego
      czasu minął miesiąc i trzymam się jakoś, już nie płaczę, chociaż czasami...
      zdarza się smile ale to chyba hormony połogowe. Tak czy siak, minie, głowa do gory smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka