Dodaj do ulubionych

w czym chodzic?

25.10.05, 11:58
Dziewczyny mam pytanie do tych które będą rodziły w zimie. Jestem w 6 -tym
miesiącu do porodu jeszcze troche czasu zostało, zima sie zbliża a ja (co
normalne) w żadna kurtke sie nie mieszcze. Chciałam sobie kupić nową, ale
nawet duże rozmiary są za małe w obwodzie (albo będą za miesiąc za małe) sad,
w kurtki w rozmiarze XXXXXXXXL owszem, dopinam się, ale co z tego jeśli
ramiona wyglądają jak pancerny czołg. Jak rozwiązujecie ten problem? Jakoś
nie widziałam kurtek dla ciężarówek.
Obserwuj wątek
    • martyskaa Re: w czym chodzic? 25.10.05, 12:02
      jestem w 28tc i chodzę w swojej kurtce z tamtego roku tyle że rozpietej. Pod
      spód zakładam cos cieplejszego najwyzej. Dziewczyny polecały ponczo ale do mnie
      ono nie przemawia jakośwink I tak czuję sie jak mały słonikwink
      • olcia_ja Re: w czym chodzic? 25.10.05, 12:17
        ja tez sie nie zapinam poki co, ale ZIMA idzie, myslisz ze da sie wytrzymac?
      • molka176 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 23:46
        zobacz na aukcji na Allegro, można kupić tanio jakieś kurtki albo płaszcze. Ja
        ostatnio oglądałam tam ubiory ciążowe, choć ja dopiero na poczatku ciąży, ale
        zawsze możesz tam zajrzeć
    • mika_007 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 12:04
      ja kupiłam płaszczyk a`la parka -o rozmiar większy jak normalnie,brzuszek się
      mieści i jeszcze zapas zostaje wink
      dobre fasony mają też sportowe kurtki-są lekkie,cienkie,a jednocześnie
      cieplutkie-Dacathlon ma pełen asortyment
    • espressoo Re: w czym chodzic? 25.10.05, 12:16
      może gruby szal lub ponczo - czasami wystarcza. Zależy jeszcze czy jeździsz
      autem czy raczej korzystasz z komunikacji miejskiej, jeśli to drugie to
      niestety możesz zmarznąć...
      • linearka Re: w czym chodzic? 25.10.05, 13:17
        To ja chyba mam fart! Teraz 30tc a ja biegam w swoim płaszczyku sprzed ciąży...
        zapiętym. A na pózniej "upolowałam" w Factory w Solarze kurtkę zimową która
        zamiast guzików czy suwaka ma takie zapięcia na paski i klamerki, które można
        regulować. Jestem baaardzo zadowolona bo z tego co czytam to nie tak prosto
        kupić taką kurteczkę a ja trafiłam zupełnie przypadkiem... może jeszcze są?
        Powodzonka.
    • wiki1976 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 13:27
      No ja jestem w 30tc i w moim płaszczyku z zeszłego roku mam zamiar przeszyć
      troszkę guziki i powinno być dobrze termin mam na 30.12 ale ja natomiast sie
      martwie o buty kupiłam kozaki i mam nadzieje że bede sie w nie mieścić???
      Przecież nie kupie 40 smile
      • aniuta75 No właśnie - buty... 25.10.05, 14:11
        Ja to nawet nie mam żadnego pomysłu. Na razie chodzę w adidasach, oczywiście
        rozsznurowanych, żebym nie musiała się zchylać do zawiązywania smile)) Nie mam
        natomiast pojęcia jakie buty na zimę. Na zamek byłyby wygodniejsze i "szybsze w
        obsłudze" ale z kolei jeżeli mi spuchną nogi to raczej ich nie dopnę. Natomiast
        sznurowane buty już teraz troszkę ciężko mi jest wiązać a co dopiero jak
        brzusio urośnie??? Może macie jakieś pomysły???

        Ania i Kubutek (28tc)
    • krysiax1 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 14:33
      Jestem drugi raz w ciazy (6 miesiac) i na ta okazje kupilam puchowa kurtka na
      Allegro. Rozmiar L (szerokosc 65x2cm)wiec raczej sie zmieszcze nawet pod koniec
      ciazy. Troche szukalam takiego duzego rozmiaru ale jest smile (
      www.allegro.pl/show_item.php?item=67903192 ) Kosztowala 100zl ale jak na
      dluga puchowke z prawdziwego puchu to mysle ze da sie przelknac zwlaszcza ze to
      tylko na jeden sezon. Teraz tylko jasny szalik do tego i bedzie cieplutko cala
      zimesmile Polecam zatem allegro
      onhill.gda.pl/~paweld/filmy/zakrecony.mpg
      • dorro1 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 15:38
        A ja kupiłam polar, rozmiar wiekszy, żeby nie straszyc ludzi i jest w nim dużo
        miejsca na brzuszek, więc na pewno wystarczy do lutego. A jak bedzie bardziej
        zimno to pasuje jak ulał bezrękawnik mojego męża. Wyglądam po założeniu
        wszystkiego jak kula śniegowa na cienkich nózkach, ale cieplo jest, i powinno.
        Wadomo, pod polar mizna wszystko założyć. Moze mało eleganckie, ale teraz
        najwazniejsze jest dzidzi.

        Sprawdx jeszcze tutaj, porusząłyśmy ten temat.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=30297071&v=2&s=0
    • animetka Re: w czym chodzic? 25.10.05, 16:09
      do mnie też ponczo nie przemawia.W żadną moją kurteczkę się nie mieszczę.Termin
      mam na koniec grudnia i kupiłam sobie na te dwa ostatnie miesiące super
      płaszczyk.Teraz fajnie w nim wyglądam a i po ciąży mi się przyda a kupiłam go w
      sklepie z odzieżą używaną za 30 zł. Pozdrawiam.
    • martina.15 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 16:16
      jedna z dziewczyn zrobila z grubego materialu wstawke w plaszczu- taka wstawke
      dopina przyszytymi od spodu guzikami. tez ciekawie.

      ja mam kurtke puchowke z benettona, chyba zawsze bedzie na mnie za duza, wiec na
      pewno do lutego w niej pochodze, chyba ze zaczne wiec wzdeci ;P
    • linka555 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 22:04
      Ja chodzę i jeszcze raczej pochodzę w kupionej 2 lata temu sportowej kurtce
      North Face'a (polar + membrana). Ma ona regulacje w pasie i na dole (jest za
      pupę) i będę sobie w miarę potrzeby tę regulację odpuszczać. Jestem też w 6-tym
      mies, a właściwie pod koniec, czyli poród w środku zimy. Nie będę się nosić
      bardzo elegancko, ale to tylko jeszcze 3 miesiące. Z resztą na spacery z
      córcią - przedszkolakiem potrzebuję raczej czegoś sportowego. Zastanawiałam się
      nad moim zimowym wiązanym w pasie długim płaszczem, ale gdzie ja miałąbym sobue
      ten pasek zawiązać nad brzuchem czy pod? Jedno i drugie będzie wyglądać
      beznadziejnie, a poza tym ciężkie to wszędzie się plącze. Jeśli będę miała
      jeszcze jakieś wyjście wymagające elegancji, to założę ten płaszcz, ale nie
      będę się zapinać. Bo kupować takiego ciucha na 3 miesiące ciąży, to mi się nie
      chce. Na pewno muszę nabyć jeszcze rajstopy, bo w dzinsach i tej kurtce trochę
      mi wieje, a tu nawet jeszcze nie ma mrozu w dzień. Ostatnio widziałam takie
      całkiem sensowne w h&M, za 30 zł. da się coś wybrać: mają być ciepłe i nie
      gryzące. A jeśli chodzi o resztę stroju, to kupiłam 2 fajne bluzki ciążowe i od
      razu do karmienia, też w H&M. Każda kosztowała ok. 70 zł. A dzięki temu, że
      mają taką wkładkę "do karmienia", to przynajmniej nie są tak wydekoltowane, że
      od razu "cycki na wierzchu".
      • deotyma11 Re: w czym chodzic? 25.10.05, 22:27
        Kupiłam sobie ciepłe rajstopy na zimę ciążowe za ok 10 zł. Co prawda nie w h&m,
        a w małym sklepiku z rajstopami, ale po co przepłacać? Na szczęście mój
        elegancki płaszcz zimowy nie jest zwężany w pasie więc powinnam w nim
        przechodzić ciążę. Pod spód można zawsze zaadaptować bluzy i swetry męża.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka