Dodaj do ulubionych

Co myślicie o spirali?? Mirella??

04.11.05, 07:57
W grudniu rodzę 2 dzidzię i na pewno przez długi ores nie będę miała dzieci.
Chcę zaożyć sobie spiralę. Mam złe doświadczenia z tabletkami. Czy któraś z
Was miała jakieś doświadczenia ze spiralą? Podobno Mirella (chyba dobrze
pamiętam nazwę) jest najlepsza i nie powoduje duzych krawień miesiączkowych
dzieki małej zawartości hormonów. Napiszcie co na ten temat słyszałyście bądź
z własnych doświadczeń. Dzięki! Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • mik04 Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 08:15
      Nazwę to chyba jednak źle pamiętasz smile
      Tu poczytaj : www.mirena.pl/ogolne.html
      No ja ci niestety z własnego doświadczenia nic nie powiem bo nie chciałam
      wkładki.
      • marta_st Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 08:37
        Teraz to się nie nazywają spirale, a wkładki wewnątrzmaciczne. Spirala
        powodowała poronienia w przypadku zapłodnienia, a wkładki nie. Ja miałam bardzo
        nowoczesną wkładkę Copper T firmy Schering. Nie ma ona żadnych hormonów i
        dobrze, bo po co się faszerować (tak samo jak tabletki), a ma zakończenie z
        jakimś metalem, który powoduje, że zabijane są plemniki. Ja ogólnie sobie
        chwaliłam, ale miesiączki są obfitsze i bardziej bolesne.
        • agikom Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 08:49
          A mozesz napisać ile kosztowała ta nowoczesna wkłądka? I ile gin. wział za jej załozenie? I jeszcze czy to trzeba czesto potem kontrolowc u lekarza czy jest ok itp?Pozdrawiamsmile
          • mama_wojtusia2 Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 10:02
            ja mam drugi raz Mirenę. Ona nie jest wczesnoporonna!
            Założyłam ją po urodzeniu synka, bo byłam święcie przekonana, że nie chcę
            mieć więcej dzieci. Tabletki nie wchodziły w grę, bo tak je brałam, że
            zaszłam w ciążę. Czułam się świetnie i nie miałam ani jednego okresu.
            Po dwóch latach wyjęłam ją, bo marzyło mi się rodzeńtwo dla synka (jednak).
            Po 6 tygodniach od wyjęcia wkładki dostałam okres. W ciążę zaszłam już
            w następnym cyklu. Po urodzeniu córki (22.03.05) założyłam znowu
            Mirenę i jestem zadowolona. Teraz mam coś w rodzaju okresu co 30 dni. Na
            upartego to ten okres można "przegapić" smile
            Za wkładkę zapłaciłam 632 zł i 250 za założenie (mieszkam w Pruszkowie).
            Ilość hormonu w Mirenie jest mniejsza niż w tabletkach. Jeżeli kogoś
            stać na taki wydatek to polecam. Ja przez całą ciążę zbierałam kasę, żeby
            potem nie doznać finansowego szoku wink
        • mama_kotula Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 09:58
          marta_st napisała:

          > Teraz to się nie nazywają spirale, a wkładki wewnątrzmaciczne. Spirala
          > powodowała poronienia w przypadku zapłodnienia, a wkładki nie.
          Nie zgodzę się, starsze typy wkładek (wkładka czy spirala, kwestia wyłącznie nazewnictwa) mechanicznie nie dopuszczały do zagnieżdżenia się zapłodnionego jaja w macicy. A to nie jest poronienie.
          • agata.23 Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 10:10
            Ja równiez mam wkładkę Copper T i jestem bardzo z niej zadowolona. Miałam
            problemy hormonalne przy stosowaniu pigułek, a tego typu antykoncepcja nie
            ingeruje w mój organizm. Koszt założenia wkładki był stosunkowo niewielki -
            300zł a gwarancja na 5-7 lat. Już po pierwszym roku wychodzi się lepiej
            finansowo niż przy pigułkach. Na kontrolę chodzę co kilka miesięcy tak jak
            wcześniej. Jedyna wada jaką widzę to obfitsze miesiączki ale nie ma tragedii.
            Mam wkładkę od roku i naprawdę polecam.
            • agi4 Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 19:15
              ja po pierwszej ciąży mialam spirale(wkladke), fatalnie sie z nia czulam, w
              czasie stosunku przeszkadzała nie tylko mojemu mężowi ale i mnie(nawet po
              skróceniu sznureczków), miesiaczki makabrycznie dlugie i obfite, co miesiac
              chodzilam do gina, mowil, ze jest ok, w koncu poszlam do innego wkladke
              wyjęłam, karmic przestalam wrócilam do tabletek i było oksmile.
              Pewnie wszystko to sprawa budowy i nastawienia....
              Teraz jak urodze to powaznie przemysle mirene...ale boje sie by nie wyrzucic w
              bloto 700zl! A jak znow bedzie zle lezec????
              A co z plasterkami, tymi co sie zmienia co tydzien? One tak jak mirena
              uwalniaja hormony?
              mozna jak sie karmi je uzywac??? Slyszalyscie cos o tym?
              Pozdr.
              agnieszka
              • driadea Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 20:40
                MIrena uwalnia hormon miejscowo, w macicy (ilość, jaka przedostaje się do
                krwiobiegu, jest śladowa!), a plasterki czy tablekki działają ogólnoustrojowo.
                Polecam Mirenę, mam już dwa lata, okres to co 29 dni plamienie (wystarczy
                wkladka higieniczna), bezbolesne. Ogólnie polecam szczerze, jest super.
                • g35 Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 22:19
                  czy moze mi ktos wytlumaczyc dlaczego przy mirenie nie wystepuje okres ?i czy to nie grozi krwotokami? boje sie tego bo po porodzie dostalam krwotok i bylam sama w domu ,przerazliwie sie tego boje .
                  • driadea Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 04.11.05, 22:35
                    Hormon działający bezpośrednio na ścianki macicy sprawia, że błona śluzowa
                    (która zazwyczaj złuszcza się i wydala wraz z krwią miesiączkową) nie narasta,
                    więc nie ma się co złuszczać.
                    • agi4 Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 05.11.05, 12:46
                      a czy mirena tez ma takie sznureczki jak zwykla wkladka? czy rozni sie swoja
                      budowa?
                      • agabro Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 05.11.05, 14:16
                        rzeczywiście pomyliłam nazwę. To jest Mirena. Wczoraj byłam u ginki i
                        wszystkiego się dowiedziałam: Wkładka kosztuje 1000 zł (uff) zakłada się ją na
                        5 lat (no! to się opłaca) i jest szczerze polecana przez ginów. Inne wkadki z
                        miedzią kosztują 350 zł ale przy nich jest obfite krwawienie. Mirena ma
                        zawartośc hormonów, których niewielka ilośc uwalnia się tylko w obrębie macicy
                        (nie działa na caly organizm) i przez to zmniejsza krwawienie do minimum
                        (oprócz zapobiegania zajściu w ciążę oczywiście).
                        Dzięki dziewczyny za opinie! Ja się decyduję na Mirene.
                      • driadea Re: Co myślicie o spirali?? Mirella?? 05.11.05, 15:00
                        Mirena ma klasyczną budowę T

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka