Dodaj do ulubionych

Czym mierzycie tempkę?

07.12.05, 13:38
Wiadomo, że termometry, które kładzie się na czoło, są niedokładne. Rtęć jest
trująca, poza tym jak się taki termometr zbije, to można się poranić. A
elektronika chyba też nie jest do końca bezpieczna - jakieś fale, magnesy
itp...
Rozpoczynamy właśnie staranka o fasolkę i nie chciałabym jej już na początku
zaszkodzić.
Pozdrawiam
Madraska, mama in spe
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Prowokacja! 07.12.05, 13:50
      i to nędzna.
      • madraska To nie jest prowokacja. 07.12.05, 16:20
        To wyraz mojej troski o niepoczęte jeszcze dzieciątko. Jak nie wiesz, to
        wystarczy nic nie pisać.
        A nędzne to jest to Twoje forum, na którym licytujecie się, która bardziej
        zaniedbuje swoje dziecko. Żal mi Waszych córek i synów.
        Pozdrawiam,
        Madraska, mamusia in spe
        • mama_kotula Podtrzymuję 07.12.05, 16:31
          A skąd ty wiesz, że w KMW się licytuje, która gorsza? czyżbyś czytała od dawna?
          Bo ostatnio to jakoś nie ma miejsca.
          Zdanie: "współczuję waszym synom i córkom" utwierdza mnie w mojej opinii.
          A jeśli to faktycznie nie jest prowokacja to błagam: pisz po polsku, mimo, że na
          CiP to nie jest "trendy".
          • madraska Poczytałam dzisiaj 07.12.05, 16:35
            Kliknęłam na link w Twoim podpisie, przejrzałam kilka stron, wybrałam losowo
            wątki i niestety odniosłam baaardzo złe wrażenie.
            Staram się pisać po polsku najlepiej jak potrafię - jeśli coś Cię razi wytknij
            mi konkretny błąd. Będe wdzięczna.
            Pozdrawiam,
            Madraska, mamusia in spe
            • dziumdziarumdzia Re: Poczytałam dzisiaj 07.12.05, 23:40
              Jak się właśnie staracie o fasolkę to proponuję jakieś form ogrodnicze.
    • azbestowestringi Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 13:52
      ale po co sie stresowac temperatura? skoro dopiero zaczynasz to idz na spontan.
      bo jak zaczniesz od mierzenia temperatury to wpadniesz w takie paranoje ze sie
      tylko ze stresu niepotrzebnego zablokujesz i bedziesz miec problemy z zajsciem.
      a termometry sa wszystkie bezpieczne, inaczej by atestu nie mialy...
      powodzenia i NIE MIERZ TEMPERATURY
      • shamsa Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 13:55
        smile
      • madraska Bardzo Ci dziękuję. 07.12.05, 16:21
        Dziękuję Ci serdecznie za miłą odpowiedź.
        Pozdrawiam,
        Madraska, mamusia in spe
    • gandzia4 Oddychanie też jest niebezpieczne, a wychodzenie 07.12.05, 13:58
      z domu dosłownie grozi śmiercią,przecież spaliny to ołów, albo cegła może spaść
      na głowę, ale tobie to już chyba coś spadło na głowę, lub padło na mózgsmile)))
    • lirio Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 13:59
      Zbitą szklanką też się można poranić i to śmiertelnie!!!! W wodzie z kranu jest
      zabójczy chlor, a w powietrzu różne trujące substancje. Sama ciąża generalnie
      jest bardzo niezdrowa - odwapnienie kości, zwyrodnienia kręgosłupa itd..
      Ja zaszłam w dwie planowane ciąże bez termometru za to z dużą pomocą Męża -
      należy mi się nagroda od Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego???
    • shamsa Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 14:00
      widac, ze zaczynasz staranka bo to twoj pierwszy post kochana.
      1:0 dla mamy kotuli
      • madraska I co z tego, że to był mój pierwszy post? 07.12.05, 16:21
        Każda z Was kiedyś zaczynała, prawda?
        Pozdrawiam,
        Madraska, mamusia in spe
        • ella53 Re: I co z tego, że to był mój pierwszy post? 15.12.05, 16:05
          Oczywiście, każda z nas kiedyś zaczynała i starania o dziecko i korzystanie z
          tego forum. Ale chyba niewiele z tutejszych forumowiczek ma za sobą aż tak
          głupi debiut.
    • gonia28b Termometrem... 07.12.05, 14:03
      ...ale takim na wodę. I ta woda w termometrze też musi mieć odpowiednią
      temperaturę i musi byż destylowana. Nie jest tani taki termometr, ale myślę że
      warto się w coś takiego zaopatrzyć.

      Pozdrawiam serdecznie smile)
      • madraska A gdzie można kupic taki termometr? 07.12.05, 16:23
        Bardzo chcemy tego dziecka i nie będziemy oszczędzać na Jego zdrowiu.
        Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam,
        Madraska, mamusia in spe
        • gonia28b Re: A gdzie można kupic taki termometr? 07.12.05, 17:58
          Przepraszam. Żartowałam. Już jeden jakiś taki wyjatkowo śmieszny prowokayjny
          wątek tutaj był. Więc nie dziw się proszę - po prostu podzieliłam zdanie
          większości osób, które tutaj odpowiedziały.

          A teraz na temat. Termometr na wodę wymyśliłam.
          Rtęcią zawartą w najzwyklejszym termometrze nie zaszkodzisz ani sobie ani
          Maleństwu. Termometr musiałby się po prostu stłuc. A termometr elektroniczny?
          Wydaje mi się, że większą krzywdę można zrobić Dzidzi siedząc przed kompem na
          necie niż takim termometrem.
          Aha, jeszcze jedno: termometr wkłada się pod pachę, a nie przykłada do czoła.

          Przepraszam raz jeszcze, ale myślę, że teraz chyba widzisz jak śmieszne mogą
          się nam tutaj wydawać takie "problemy" jak ten?

          Pozdrawiam serdecznie.
          • mama_kotula Re: A gdzie można kupic taki termometr? 07.12.05, 18:02
            Gonia, tak na marginesie: istnieją termometry przykładane do czoła... smile))
            • gonia28b Re: A gdzie można kupic taki termometr? 07.12.05, 18:08
              Ja się z takim nie spotkałam nigdy. Może 'madraska' posiada takową rewelację?
              Hihihi...
              • mama_kotula Re: A gdzie można kupic taki termometr? 07.12.05, 18:19
                Owsiak takie dla naszego szpitala sprawił. I - jak słusznie prawi madraska - są
                do niczego.
    • aniuta75 Taaaaaaaaaaaa 07.12.05, 14:06
      • eps Re: Taaaaaaaaaaaa 07.12.05, 15:17
        bardziej mąz sie przydaje niz termometr - nie ma znaczenia czy wodny, rtęciowy
        czy elektroniczny smile
    • patoga Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 16:10
      a komóre masz? bo wiesz to też niebezpieczne jest dla dziecka , no i w żadnym
      razie nie rób usg bo to też jakieś fale...

      Daj sobie na luz, jakby się tak wszyscy mieli wszystkim martwić to siedzieliby w
      izolatkach (ale i tam nie jest całkiem bezpiecznie).

      Staraj się bez mierzenia temperatury, napewno się uda!
      • wiotka_trzpiotka Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 16:11
        nie mierzę, nie mam potrzeby
      • madraska Dziękuję za odpowiedź. 07.12.05, 16:25
        Dziękuję też za podtrzymanie na duchu (że się uda) i pozdrawiam,
        Madraska, mamusia in spe
    • maga202 Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 16:21
      Nie wiem jak ty możesz siedzieć przy komputerze i pisać posty, chyba że ktoś za ciebie napisał ale mam nadzieję że nie mąż bo siedzenie przy kompie może zaszkodzić i na plemniki. Nie czytaj zbyt długo odpowiedzi bo magnesy, fale i te sprawy.
      • aniuta75 Dooooooooooobre:))) 07.12.05, 16:23
      • setorika Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 17:53
        ..........i przypadkiem nie zakładaj siedząc nogi na nogę, bo to też jest
        niebezpieczne, także dla Twojego zdrowia!
    • nchyb Tempka? 07.12.05, 16:23
      Czy to skrót od temperówki?
      • madraska Tempka to temperatura, oczywiście 07.12.05, 16:25
        Pozdrawiam,
        Madraska, mamusia in spe
    • madraska Dziękuję za odpowiedzi 07.12.05, 16:27
      Dziękuję Mamusiom, które poważnie potraktowały mój dylemat.
      Mam również nadzieję, że te jadowite poczuły się lepiej upuściwszy nieco żółci.
      Pozdrawiam,
      Madraska, mamusia in spe
    • nchyb Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 16:28
      >>Rozpoczynamy właśnie staranka o fasolkę

      Nie chcę być złośliwa, ale do czego Ci przy ogrodnictwie termometr? Wystarczy
      kupić nasionka w sklepie i fasolki masz do wyboru do koloru, szparagowa itp.

      A na serio - termometr zbić się może, szkodliwe, samochody jeźdżą obk -
      szkodliwe, mąż oddycha czasem zarazkami - szkodliwe.
      Ej, zrezygnuj Ty lepiej dziewczyno z tej fasolki, bo albo jej zaszkodzisz, albo
      się psychicznie zamęczysz... smile
      • madraska Nie jesteś złośliwa 07.12.05, 16:33
        Ale czy to źle, że chcę dla mojej dzidzi jak najlepiej?
        Pozdrawiam,
        Madraska, mamusia in spe
        • nchyb Re: Nie jesteś złośliwa 07.12.05, 16:35
          > Ale czy to źle, że chcę dla mojej dzidzi jak najlepiej?
          Ja myślę, że chcesz madrasko jak najlepiej, a że przy tym zabawnie wychodzi? smile
          • madraska Ale dlaczego zabawnie? 07.12.05, 16:36
            Co jest śmiesznego w tym, że ja już kocham moje dzieciątko nad życie? Czy to,
            że tego dzieciątka jeszcze nie ma?
            Pozdrawiam,
            Madraska, mamusia in spe
            • nchyb Re: Ale dlaczego zabawnie? 07.12.05, 16:48
              > Co jest śmiesznego w tym, że ja już kocham moje dzieciątko nad życie? Czy to,
              > że tego dzieciątka jeszcze nie ma?
              Ja nie mam czasu zastanawiać się co jest śmieszne, bo mnie po prostu tak
              rozbawiłaś, że nie mogę się od śmiechu powstrzymać. I nawet nie wiem dlaczego...
            • donerkasia Re: Ale dlaczego zabawnie? 07.12.05, 19:12
              no i przez ciebie mam obiadokolację na monitorze...............
              I KTO TO BĘDZIE SPRZATAŁ?!
              • maga202 Re: Ale dlaczego zabawnie? 07.12.05, 19:45
                Jeszcze się tak na forum nie uśmiałam , niech madraska zachodzi jak najszybciej będzie wesoło. Ja to aż się popłakałam.
                Pozdrawiam Magda
    • martusia251 Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 16:41
      Co ty chcesz robić z tym termometrem, że obawiasz sie że się zbije?
      Proponuje dobrego ginekologa. Najważniejszy też jest maż, bez niego nie da
      rady. Jak bedziesz tak przesadzała z tym nie szkodzeniem to dziecko póżniej bez
      klosza nie da rady smilesmile.
      A tak poważnie to proponuje zdrowy rozsądek, to najlepiej zadziała na dziecko.
    • madziczek79 Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 19:23
      nie no to już jest przesada.W ŻYCIU nie czytałąm czegoś bardziej zabawnego
    • agao_72 Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 19:29
      Powiem Ci w sekrecie: termoparą - jeden koniec umieszczasz w wybranym przez
      Ciebie otworze, a drugi tzw. złącze odniesienia do wody z lodem (temp 0 stopni
      Celsjusza tj. 273,17 Kelwinów), podłączasz woltomierz i z odpowiedniej tabeli
      tzw. przecechowania termopary odczytujesz temperturę z dokładnością
      odpowiadającą dokładności odczytu napięcia.

      Pozostaje jeden poroblem - czy metal zawarty w temroparze nie uszkodzi "dzidzi
      in spe"
      • blacky5 Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 20:14
        A ile dodatkowo radości przy tym!!! smile
      • sineira Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 20:30
        agao, jesteś genialna!
      • b.bujak Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 22:53
        ja mam termopare wygodniejsza w uzyciu - z jednym drucikiem podlaczonym do
        miernika - super urzadzenie - bardzo dokladny i szybki odczyt tempki - polecam;
        grubosc drucika tez mozna dobrac do indywidualnych potrzeb; jesli jestes
        zainteresowana, moge ci napisac, gdzie kupic ( we Wroclawiu )
        • gonia28b Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 23:08
          Suuuuuuper dziewczyny jesteście smile))))))))
          Ale ja jestem z Bielska. To może jednak zalecę do garażu poszperać w
          narzędziach mojego męża. Jak myślicie, prostownik może też się przyda?
          Przygotować chyba nie zaszkodzi wink)
          • b.bujak Re: Czym mierzycie tempkę? 07.12.05, 23:16
            bardziej wypasione modele kuchenek posiadaja termopary do mierzenia tempki
            pieczonego mieska, wiec tez mozna wykorzystac; ale ja nadal polecam
            zainwestowanie w urzadzenie, o jakim pisalam powyzej, mozna do niego dokupic
            sonde ( drucik ) pomiarowa dla kazdego czlonka rodziny jego osobista, tak
            bedzie bardziej higienicznie, jak bedzie dzidzia, mozna mu dokupic malutki i
            cieniutki drucik do malenkiej pupki
            • madraska Żartujecie sobie ze mnie 08.12.05, 12:50
              Prawda?
            • gonia28b Re: Czym mierzycie tempkę? 08.12.05, 12:58
              Oj, to chyba jednak pojadę do tego Wrocławia. Cóż, na zdrowiu fasiolki nie
              oszczędza się.
      • marychna31 0 C=273,17????????????????????????? ?? nt 07.12.05, 23:23

        • gonia28b Re: 0 C=273,17????????????????????????? ?? nt 07.12.05, 23:28
          Tak, tak - w skali Kelwina, nie Celsjusza
          • marychna31 hmmmmm...... 08.12.05, 13:23
            Pierwszy raz słyszęwink
            Z tego co wiem 0C=273,15 K. Będę musiała chyba wszystko odwoływac przed moimi
            studentami. A możesz jeszcze podac źródło tych rewelacji?wink
    • laminja Re: Czym mierzycie tempkę? 08.12.05, 00:14
      kup termometr w smoczku wink
      • madraska Dziękuję za radę 08.12.05, 13:00
        Ale taki termometr to chyba dopiero dla dzidzi?
        • gonia28b Madraska, 08.12.05, 13:05
          Przyznaj się, ale SZCZERZE. Ty sobie z nas jaja robisz, a my z Ciebie. Bo już
          mamy trochę dość takich prowokatorskich wątków.

          Nie wiem czy przeczytałaś sobie jedną z moich powyższych wypowiedzi, wklejam
          odpowiedni link:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33128879&a=33145040
          Idź po rozum do głowy i trzymaj się. Wpadnij do nas jak naprawdę zaciążysz.

          Pozdro.
          • bonnie75 goniu28b 15.12.05, 14:55
            Zastanawiam sie w takim razie, po kiego grzyba zakladalas tak piekny watek,
            jakim jest "APEL" przyczepiony szpilka na samym czubku tego forum, skoro sama
            odpowiadasz komus w cokolwiek dziwaczny sposob?
    • knomir Re: Czym mierzycie tempkę? 13.12.05, 21:34
      Dziewczyny!!!!!!!! smile))))) Dzioby na klodke , do jasnej cholerybig_grin CZY NIE
      ROZUMIECIE, ZE W TEN SPOSOB ZLE WPLYWACIE NA MONTAZ WARZYWNIAKA ??? smile
      • jesienna100 Re: Czym mierzycie tempkę? 15.12.05, 16:37
        madrasko zapraszam cie na forum
        Dla starających się

        zaraz ci wysle link, wiesz dziewczyny czasem są złosliwe, nawet jesli stawiamy
        głupie pytania to po to by sie czegos dowiedzieć. nie rozumiem tych
        złośliwosci, co z tego ze dziewczyna mowi fasolka czy mezowe zołnierzyki, co w
        tym złego? ja wolę to od spermy, pochwy i reszty medycznych terminów, to nie
        wstyd, to odrobina poezji w codziennosci.
        • jesienna100 Re: Czym mierzycie tempkę? 15.12.05, 16:38
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585
          • madraska Re: Czym mierzycie tempkę? 01.01.06, 23:53
            Dziękuję smile Chętnie poczytam.
            Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale nie miałam dostępu do kompa z
            netem.
    • atlantis75 Palcem n/t ;) 16.12.05, 20:17

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka