Hej!
Sama urodziłam dwoje dzieci w szpitalu w Puławach,ale to było kilka lat
temu.Może któraś z Was rodziła niedawno,bo chodzi mi o kilka rzeczy.Przede
wszystkim,czy trzeba ze sobą brać wszystko dla dziecka?
Poprzednimi razami brałam tylko koszulki,(bo szpitalne były okropne)czapeczkę
i skarpeteczki.Nie wiem,czy są szpitalne rożki?czy trzeba brać swój z domu?
czy są pieluchy tetrowe?czy trzeba sobie wziąć?jak jest z podpaskami?czy tak
jak kiedys na następny dzień po porodzie trzeba mieć swoje?czy od początku?
czy dają leki przeciw bólowe?czy zmieniło się coś na lepsze?ostatnio rodziłam
5 lat temu i drugi poród był gorszy od pierwszego

czy trzeba coś zostawiać
przy wychodzeniu ze szpitala?i jak długo trzymają po porodzie naturalnym?
Mam jeszcze trochę czasu,bo rodzę około 20 marca,ale chcę się wcześniej
przygotować.
Jak coś wiecie to napiszcie.Dzieki z góry.Pozdrawiam.
Maja- mama 7 letniego Marka i 5 letniej Angeliki,oraz 25tygodniowego Bejbika