Dodaj do ulubionych

Poród z nerwicą serca

11.12.05, 19:22
Proszę o informację czy któraś z was rodziła siłami natury mając nerwicę
serca.Obecnie jestem w 11 tc i trochę zaczynam się martwić porodem, gdyż od 5
lat dokucza mi serce.Lekarze twierdzą ,że to nerica.Staram się nie martić
nieprzyjemnymi dolegliwościami ze strony serca ale chciałabym poznać opinie i
doświadczenia kobiet z podobnym problemem.Jest to moja druga ciąża.Bardzo
pragnęłam tego dziecka.Ze względu na w/w dolegliwości długo nie mogłam się
zdecydować.Synuś ma już 10 lat .
Obserwuj wątek
    • monia_2005_5 Re: Poród z nerwicą serca 11.12.05, 19:34
      Witam. Również cierpię na nerwicę serca i jestem teraz w drugiej ciąży. Teraz
      się nie martwię ale mnóstwo obaw miałam przed porodem mojej córeczki. Na
      szczęśie przy porodzie nie miałam większych dolegliwośći sercowych. Niestety
      potem nie było już tak kolorowo. Odwiedzałam kardiologów, nawet leżałam w
      szpitalu, gdy maleńka miała tydzień. Na Nie potrafiłam funkcionować przez pół
      roku po porodzie, bo żadne leki nie pomagały, lekarz rodzinny tylko współczuł.
      Na szczęście zmieniłam lekarza i ......, od razu trafiono - nerwica, która
      właśnie u mnie objawiała sie bólami serca, słabościami, nudnościami. Lek -
      seronil przez pół roku i było wspaniale. teraz jestem na początku drugiej ciązy
      i coś mi powoli wraca, ale zobaczę. pozdrawiam
      • ssylwia22 Re: Poród z nerwicą serca 11.12.05, 20:16
        Piszesz,że miałaś obawy już przed pierwszym porodem. U mnie było podobnie ale w
        tedy dokuczało mi tylko wysokie ciśnienie ,leżałam w szpitalu i wykluczono wadę
        serca.Najgorzej było 6 miesięcy po porodzie.Doszło kołatanie serca i dodarkowe
        skurcze . trwało to wiele lat.Byłam na psychoterapii bo nie chciałam brać
        leków.Teraz jest znacznie lepiej ale bywają momenty ,że serce mi dokucza i to
        właśnie mnie martwi.Boję się ,że podczas porodu wpadnę w panikę i to pogorszy
        mój stan.
      • kika53 Re: Poród z nerwicą serca 12.12.05, 16:19
        monia ,moglabys dokladniej napisac co ci sie porobilo po porodzie?
    • b.bujak Re: Poród z nerwicą serca 11.12.05, 22:43
      mam te przypadlosc i urodzilam silami natury; moja recepta na to jest
      doswiadczony kardiolog, ktorego darze zaufaniem - jak odczuwam dolegliwosci,
      odwiedzam go, po badaniu dowiaduje sie, ze wszystko jest w porzadku i na jakis
      czas przechodzi; niedlugo przed porodem zrobilam jeszcze USG serca i EKG -
      wystarczylo mi to, zeby spokojnie urodzic; w razie jeszcze jakichs pytan, pisz
      na priv
    • kika53 Re: Poród z nerwicą serca 12.12.05, 12:04
      ja tez mam ten problem,ale staram sie nie martwic bo EKG jest ok.Mam termin za
      tydzien smile.Dziewczyny jakie macie dokladnie objawy,czy napady dusznosci z
      bardzo szybkim pulsem tez?Pozdrawiam
      • b.bujak Re: Poród z nerwicą serca 12.12.05, 12:38
        mialam takie arytmiczne uderzenia serca, dusznosci tez, robilo mi sie slabo (
        ale zawsze mialam sklonnosci do omdlen ); moj kardiolog mowil, ze to zupelnie
        naturalne objawy spowodowane zaburzeniami elektrolitowymi, niedoborami magnezu (
        potrzeby dziecka sa zaspokajane przez organizm w pierwszej kolejnosci, wiec moze
        czegos zabraknac dla mamy ); dodam, ze po porodzie tez mialam podobne historie (
        dodatkowo dretwienie lewej reki ), znow odwiedzilam kardiologa i mowil, ze przy
        karmieniu piersia i przemeczeniu towarzyszacemu opiece nad niemowlakiem tez tak
        sie moze zdarzac
    • lolinka2 Re: Poród z nerwicą serca 12.12.05, 13:25
      Szczerze tak na 100% to podczas porodu nic ci nie grozi ale jeśli mocno ci to serce dokucza, jednynym rozwiązaniem jest znalezienie dobrego psychiatry (proponuję szukać przy najbliższym ośrodku AM), wszelkie zaburzenia psychiczne można leczyć w czasei ciąży pod warunkiem skutecznej współpracy m. ginekologiem i psychiatrą i uwspółcześnianej regularnie wiedzy psychatry o najnowszych metodach terapii i lekach.
      Wtedy do końca ciąży zdążysz się podleczyć i spokojniejsza z zaleczonymi objawami (a i częściowo przyczynami) pójdzesz rodzić.
      • b.bujak Re: Poród z nerwicą serca 12.12.05, 15:57
        lolinka2 napisała:
        jednynym rozwiązaniem jest znalezienie dobrego psychiatry
        to nie takie proste, swego czasu zliczylam psychiatre, pozniej jeszcze
        psychologa - nie pomoglo - to sprawa bardzo indywidualna, ale mi, jak pisalam
        wczesniej, lepiej robi wizyta u kardiologa, zreszta oni doskonale zdaja sobie
        sprawe z jaka dolegliwoscia maja doczynienia i dobry kardiolog dziala w
        przypadku nerwicy serca jak psycholog/psychiatra
    • kika53 Re: Poród z nerwicą serca 12.12.05, 15:55
      ja proponuje psychoterapie i zajecia jogi.
      To mi najbardziej pomoglo,tak ze prawie zapomnialam ,ze mam te nieszczesna
      nerwice,tylko obawiam sie co bedzie po ciazy.Wlasciwie przez cala ciaze,pod tym
      wzgledem czuje sie dobrze,napewno lepiej niz przed.
      • kika53 Re: Poród z nerwicą serca 12.12.05, 16:08
        co do psychiatry,to nie chce sie wymadrzac,ale ja bym jesdnak odradzala,na
        rzecz psychoterapii.Mi na przyklad psychiatra przepisal od razu tabletki ktore
        uzalezniaja,i gdybym go posluchala to bylybym dzis uzalezniona.Trzymalam te
        tabletki zawsze pod reka,dla lepszego samopoczucia,ale na szczescie nigdy ich
        nie zazylam.Nazywaja sie XANAX.Moj kardiolog i lekarz rodzinny tez twierdzili
        ze sa niebezpieczne,bo uzalezniaja.
        Naprawde polecam psychoterapie i JOGE!!!Efekty naprawde super-w moim przypadku.
        • ssylwia22 Re: Poród z nerwicą serca 13.12.05, 08:48
          Do kika53
          Cieszę się ,że coś Ci pomaga i jesteś tak optymistycznie nastawiona.Ja również
          byłam na psychoterapii , bardzo mi pomogła ,gdyby nie to pewnie nigdy nie
          zdecydowałabym się na drugą ciążę.Pewne obawy jednak zostały, zwłaszcza,że na
          początku ciąży zawsze towarzyszy nam stres i to mi przypomniało moje nerwowe
          napięcia.Stąd ten lęk.
        • lolinka2 Re: Poród z nerwicą serca 13.12.05, 09:24
          dlatego radziłam pójść do AM a nie do osiedlowej przychodni. O tym jak skuteczni
          są osiedlowi specjaliści kiedyś się przekonałam osobiście...
          • b.bujak Re: Poród z nerwicą serca 13.12.05, 09:40
            najblizsza AM mam 60 km od miejsca zamieszkania....smile
            na szczescie, jak pisalam, radze sobie z ta przypadloscia
    • kika53 Re: Poród z nerwicą serca 13.12.05, 10:20
      ja te tabletki dostalam na prywatnej wizycie,a nie w przychodni
      Dziewczyny myslmy pozytywnie,juz nie raz sie przekonalam ze to pomaga
      i relaks,relaks,relaks.Wszystko bedzie dobrze smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka