Dodaj do ulubionych

Boję się

22.12.05, 21:58
Witam,
Kilka dni temu zrobiłam test, były dwie kreski, wczoraj powtórzyłam były dwie
kreski. Bardz się cieszę. mamy juz córeczkę (2,8) więc myślę, ze to czas
najwyższy, sek w tym, że przed corką mileiśmy nieudaną ciąże (puste jajo
płodowe) To ciągle siedzi w głowie i dlatego się boję. Wizyte mam dopiero
jutro, ale najchętniej bym zaraz poszła do ginekologa. Boli mnie krzyż i
pojawiły się delikatne plamienia. Wzięłam nospę na wszelki wypadek. Poza tym
boli mnie miednica i mam bardzo duże parcie na pęcherz. To wszystko chyba
trochę za wcześnie nie sądzicie. Przy Weronice tez co prawda miałam
plamienia, pomógł Duphaston i Nospa, ale wszystko jedno boje się. Obawiam
się, że nie będziemy mieli tego dziecka. Na dodatek siedze samam bo mąż wróci
dopiero jutro i chce mi się wyć ze strachu. Może któraś z was tez miała tego
typu problemy i ma już to za sobą i wszystko dobrze się skończyło. Błagam
potrzebuję wsparcia.
Olka
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: Boję się 22.12.05, 22:15
      zapyatalas sie czy wedlug nas to nie za wczesnie, ale ja w 8 tc budzilam sie ze
      strasznym bolem brzucha- bo mialam pelny pecherz.
      mam wrazenie ze przez te obawy masz jakies dziwne objawy, musisz sie uspokoic za
      wszelka cene, chocby sie wyspac, bo tak sobie na pewno nie pomozesz. trzymaj sie
      mocno, wierze ze bedzie dobrze smile
      • m_olka Re: Boję się 22.12.05, 22:22
        Wiem, najważniejszy jest spokój, ale jak tu się uspokoić. Najbardziej martwią
        mnie te bole krzyża i delikatne plamienia, chociaż już i to przezywałam i
        dobrze się skończyło, ale musiałam się wygadać Lżej mi. dzieki.
        Olka
        • madziczek79 Re: Boję się 22.12.05, 22:43
          polecam ci forum TRUDNA CIĄŻA,znajdziesz ją w forach prywatnych
          bedzie dobrze zobaczysz
          • madziczek79 Re: Boję się 22.12.05, 22:44
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20515
            tu masz link do forumsmile
            • m_olka Re: Boję się 24.12.05, 14:03
              Byłam u lekarza, powiedziała, że nic złego się nie dzieje, na wszelki wypadek
              łykam Duphaston i bardzo dobrze. Bóle w krzyżu mniejsze więc może będzie dobrze.
              Pozdrawiam
              Olka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka