czerwononosyrenifer 29.12.05, 12:21 Jestem ciekawa jak jest z tymi brzuszkami, bo ja jestem w 19tc i prawie wogóle nie widać że będę miała dzidziusia? A na niektórych zdjęciach majowe mamy mają całkiem widoczne brzuszki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiak81 Re: wielkość brzuszka 29.12.05, 12:37 ja będąc w 24 tygodniu też prawie brzuszka nie miałam a gdy byłam w 40 wszyscy myśleli że mam przed sobą jeszcze dwa miesiące do rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: wielkość brzuszka 29.12.05, 12:40 u mnie w pracy do 20 tc nie wiedzieli że jestem w ciązy, brzuszek był malutki i łatwo dawał się zamaskować. a potem mnie wypchnęło teraz brzuszek mam śliczny(26tc) ale jako że niewiele przytyłam-niecałe6kg-to jak nałoże luźne ciuszki to też nie widać Odpowiedz Link Zgłoś
kellss Re: wielkość brzuszka 29.12.05, 13:04 U mnie nic nie bylo widac do 27tc - a dzidzia duza, wazyla wtedy ponad 100g wiecej niz inne dzieciaczki. teraz jak naloze dzinsy (przedciazowe) w ktore srednio sie dopinam i sweter luzny to tez niewiele widac. Wiele kobiet ma taka budowe ze niewiele po nich widac - zwlaszcza te okraglejsze, do ktorych naleze)) Odpowiedz Link Zgłoś
moli75 Re: wielkość brzuszka 29.12.05, 13:10 A u mnie odwrotnie. Praktycznie od 16 tc mam brzuszek bardzo duży. Nawet mój lekarz się dziwi, że tak duży. Ale ponoć u nas to genetyczne. Kiedy moja mama była w ciąży ze mną, też miała bardzo duży brzuch i wszyscy pytają, czy ma jedno dziecko. Mnie też pytają, czy to przypadkiem nie będą bliźniaki. Teraz jest w 23 tc i mam taki brzuch, jak inne kobiety na zdjęciach oglądam z co najmniej 30 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
kamakszi Re: wielkość brzuszka 29.12.05, 13:12 z wielkością brzuszka jest tak, że nigdy nic nie wiadomo:] zależy to nie tylko od specyfiki każdej z nas, ale i od specyfiiki konkretnej ciąży. ja jestem w 9 miechu i dalej osoby niewtajemniczone nie mają o niczym pojęcia. i bynajmniej nie chodzę w workowatych T-shirtach:] Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: wielkość brzuszka 29.12.05, 13:14 tak czytam wasze posty i sie zgadzam- ze reguły zadnej nie ma. w pierwszą ciąze zaszłam ważąc 58kg i już w 6 tc nie mogłam dopiąc spodni. a teraz zaszłam ważąc 50kg i brzuszek taki jak opisałam w poście wyżej. z tego wynika że matka natura ucieka od wszelkich reguł Odpowiedz Link Zgłoś