jazda na rowerze

06.01.06, 13:21
hej, mieszkam za granica gdzie zimy sa lagodne wiec dojezdzam do pracy na
rowerze - nie mam innej mozliwosci. Wlasnie dowedzialam sie ze jestem w ciazy.
Czy nadal moge jezdzic na rowerze? Przynajmniej przez pierwsze miesiace
    • first_baby Re: jazda na rowerze 06.01.06, 13:34
      ja jeździłam do 5-6 miesiąca - póki było w miarę ciepło i się za szybko nie
      męczyłam smile
      jeśli nic niepokojącego nie będzie się działo to jeżdzij sobie, ale bądź
      szczególnie ostrożna na drodze!
      POzdrawiam
      • gusia29 Re: jazda na rowerze 06.01.06, 13:37
        Moj lekarz tez nie mial zadnych przeciwwskazan, upadek z roweru jest grozny.
        Jezeli ciaza nie jest zagrozona i ty czujesz sie dobrze, to mozesz bez
        przeszkod kontynuowac tak dlugo jak Ci brzuszek na to pozwoli.
        Milej jazdy smile
        • jaonna1 Re: jazda na rowerze 06.01.06, 18:58
          moja teściowa jezdziła do końca ciąży na rowerze i to z jednym dzieckiem w
          koszu z przodu drugie na bagażniku a trzecie w brzuchu-dośc dużym.
          naprawde. wszystko zależy jak sie czujesz, ja nie jezdziłam bałam sie upadku
    • kacha1979 Re: jazda na rowerze 06.01.06, 14:14
      ja w 6-7 jeszcze jezdzilam ale tylko sporadycznie ....
      • estrellia Re: jazda na rowerze 06.01.06, 14:32
        zapytaj gina - ja miałam zabronione do 24 tc, teraz już mogę, ale pogodanie
        ta.. chyba skuszę się na stacjonanrny - na tym, jeśli nie ma przeciwskazań,
        można do końca ciąży smile
    • wredota76 Re: jazda na rowerze 06.01.06, 14:38
      moja wife miala zabronione przez ginka jezdzenie na rowerze przez cala ciaze -
      tak profilaktycznie... wprawdzie nieswiadomie na samym poczatku zaliczylismy
      dluuga majowke na rowerach, ale potem byl rowerowy detox... to chyba
      indywidualna sprawa, poczatek ponoc dosc ryzykowny a potem w zaleznosci od
      samopoczucia
      pozdrawiam
      • terry30 Re: jazda na rowerze 06.01.06, 15:20
        ja jezdzilam do konca piatego miesiaca, bo akurat pogoda na to pozwalala,
        generalnie nie ma przeciwskazan do jazdy na rowerze jesli nic z ciaza sie nie
        dzieje! tez chcialabym mieszkac w kraju gdzie mozna w zimie pojezdzic na
        rowerze, pozdrawiam.
        • emi_74 Re: jazda na rowerze 06.01.06, 15:42
          ja tez jezdzilam do pracy na rowerze, rowniez za granica. Polski ginekolog do
          ktorego dodatkowo chodzilam mi odradzal, a niemiecki zalecal smile W sumie
          jezdzilam do 5-6 miesiaca, a jak brzuch sie powiekszyl to przestalam.
          Zagrozenie jest w przypadku upadku, wiec jezdz ostroznie - w koncu tak czesto
          sie z roweru nie spada smile. U mnie zagrozenie w przypadku upadku bylo o tyle
          wieksze, ze biore leki na rozrzedzenie krwi, ktore ewentualnie moga spowodowac
          wiekszy krwotok. Ale jesli u Ciebie ciaza jest calkiem normalna, to sie nie
          przejmuj i jezdz dopoki mozesz.
    • titta Re: jazda na rowerze 06.01.06, 19:48
      Przyjaciolka w 6 mies. ciazy (i z 2letnim dzieckiem) wybrala sie na 2 tygodnie
      na rowerowa wyprawe w...Gory Skaliste. Ale to zalezy od tego jak przebiega
      ciaza...
    • nisiabu Re: jazda na rowerze 06.01.06, 21:50
      Ja jeździłam regularnie do 27 tygodnia mniej więcej, a potem zaczęły się śniegi i lody, więc spore ryzyko upadku i potem tylko sporadycznie jak nie było mrozu i śniegu. Ładna ta zima teraz, więc tylko sanki wchodzą w grę smile. Lekarz na początku ciąży mówił, że można jeździć. Oczywiście z głową, bez wyścigów i nie po wybojach. Moja przyjaciółka jeździła do końca, ostatni raz wsiadła na rower kilka dni przed porodem i twierdziła, że przy chodzeniu bardziej ją boli brzuch niż przy jeździe rowerem.
      Tak więc na zdrowie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja