janeczka06
07.01.06, 11:08
Jestem lekko poddenerwowana, nie wiem co mam myślec. Wczoraj podczas
rutynowych badań u mojej doktórki, okazało się, iz serduszko mojego 7-
miesięcznego kochanego maleństwa (w brzuszku) nie bije rytmicznie. Zaistniały
jakieś przejścia co powodowało różny jego rytm bicia. W poniedziałek idę do
szpitala na KTG. Ponoć powodem mógł być ucisk na aortę koteczka i tym samym
zmiana rytmu bicia serduszka. Jestem w lekkim szoku, bo jak do tej pory
cieszyliśmy się dobrym stanem zdrowia!Kobiety, czy miałyście podobny problem,
co to może być?
Zatroskana ja.