10.01.06, 12:42
mam takie pytanie- wjakim celu jest podawana kobietom w ciązy? a jaki ma
skutek, jesli np. kobieta nie będąca w ciazy ją bedzie zazywać?
Obserwuj wątek
    • mamstasia Re: luteina- dzięki niej zaszłam w ciążę 10.01.06, 12:45
      ja dzięki luteinie zaszłam w ciążę, lekarz mi ją przepisał w celu wywołania
      owulacji i udało się za 1-szym razem.

      pzdr
      • 123k5 Re: luteina- dzięki niej zaszłam w ciążę 10.01.06, 14:23
        Cześć mi lyteine przepisała lekarz kiedy w ok.20 tygodniu ciazy zaczął
        pobolewac minie brzuch wtedy zażywałam ja przez dwa tyg.słyszałam ,że podaje
        się ja tez w czsie zagrożonej ciaży.
        • agunia256 Re: luteina- dzięki niej zaszłam w ciążę 14.01.06, 18:02
          Mnie również lekarz zapisał luteinę ok 18 tygodnia w momencie gdy zaczął boleć
          mnie brzuch.Dzieki niej przetrwałam już do 28 tygodnia.Luteina jest
          przepisywana gdy istnieje ryzyko poronienia.Pozdrawiam
      • invicta1 Re: luteina- dzięki niej zaszłam w ciążę 10.01.06, 14:32
        luteina nie wywołuje owulacji, tylko podnosi poziom progesteronu po owulacji i w
        ten spsosób pomaga zajść w ciąże-ewentualnie...
        a w ciąży w ten sam sposób pomaga te ciążę podtrzymywać(progesteron podnosi)
        • emikap1 Re: luteina- dzięki niej zaszłam w ciążę 10.01.06, 15:28
          Hej! Jak u mnie lekarz podejrzewał ciążę, a palpacyjnie nie mógł jeszcze jej
          wyczuć, dodam, że poszłam do lekarza bo miesiączka spóźniała mi się dwa
          tygodnie, to na wstępie ok. 5 tc. dostałam LUTEINĘ dopochwową (lepsza od
          doustnej, bo doustna ma tragiczny smak). Lekarka stwierdziła, że jeżeli jestem
          w ciąży to LUTEINA uchroni przed poronieniem, ma za zadanie podtrzymać ciążę, a
          jeżeli nie jestem w ciąży a brak miesiączki to zaburzenia hormonalne to po ok.
          10 dniach brania powinna wystąpić miesiączka.
          Szczerze przyznam, że to były ciężkie 10 dni oczekiwania i modlenia, żeby nie
          wystapiła.
          I udało się, teraz to już 13 tc.
          Pozdrawiam
    • michuteria Re: luteina 10.01.06, 15:34
      Moja lekarz przepisała mi luteinę na wyciszenie skurczów macicy, bo właśnie się
      zaczęły, a jestem w 32 tc i to jeszcze trochę za wcześnie... Luiteina ma
      podtrzymać ciążę. Na ulotce jest m.in. napisane, że działa przeciwporonnie, bo
      hamuje czynność skurczową macicy właśnie.
    • kama9920 Re: luteina 10.01.06, 15:35
      W poprzedniej ciąży miałam łożysko przodujace - lekarz przepisał mi luteinę.
    • deszczu_kropelka Re: luteina 10.01.06, 22:21
      Dziewczyny, czyli ta luteina to lek hormonalny?
      Czy przed jej zapisaniem lekarz kazał Wam zrobić badania poziomu hormonów?
      Czy ten lek ma jakieś (poważniejsze) skutki uboczne?
      • marta_st1 Re: luteina 11.01.06, 08:23
        To progesteron, normalny hormon występujący w Twoim organiźmie. Przyjmowanie
        luteiny nie szkodzi i nie trzeba mieć żadnych badań. Lekarz przepisuje ją jeśli
        się starasz o dziecko i bierzesz ją po owulacji, aby zarodek się zagnieździł
        (bo jeśli jajniki na początku wydzielają za mało progesteronu to jest problem z
        zagnieżdżeniem). A jeśli bierzesz luteinę i nie dostaniesz okresu to ten lek
        podtrzymuje ciążę, a jeśli nie jesteś w ciąży to wywołuje @.
        • aminki Re: luteina 11.01.06, 11:33
          Jestem w 14stym tygodniu ciąży. Luteinę przepisał mi lekarz, kiedy w 7 tygodniu
          wystąpiło u mnie krwawienie. Lek ma podtrzymać ciążę. Z tego co słyszałam to
          będę go brać do ok. 20 tygodnia ciąży, czyli momentu, w którym funkcje
          podtrzymujące przejmie całkowicie łożysko.

          Pozdrawiam,

    • czarna83 Re: luteina 13.01.06, 19:47
      witaj luteina jest na podtrzymanie ciazy
    • lolinka2 Re: luteina 14.01.06, 21:36
      luteina to syntetyczny progesteron. Podaje się ją w I trymestrze ciąży w
      przypadku niedoboru tego hormonu, który jest kluczowy dla podtzrymania ciąży
      (objawami niedoboru mogą być skurcze macicy, plamienia, krwawienia itp). Faktem
      jest ze często podaje się go na zasadzie "na pewno nie zaszkodzi ale może pomóc'
      niemniej nie przyjmowanie progestagenów (luteina/ duphaston) w przypadkach gdzie
      zalecenia było uzasadnione grozi poronieniem.
      Przeciwskazaniem do przyjmowania syntetycznego progesteronu jest epizod
      depresyjny w wywiadzie- ten hormon skutecznie powoduje doła u takich pacjentek
      ze skutkiem natychmiastowym.
      Bez ciaży podaje się go niekiedy w okresie starań o dziecko (niedomoga lutealna,
      skrócona druga faza cyklu, plamienia międzymiesiączkowe- też objawy zbyt
      niskiego poziomu progesteronu). Skutkiem może być co najwyzej skuteczne
      zapłodnienie smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka