13.01.06, 15:12
SRODEK NA ROZSTEPY? czy stosowac? jesli tak to jaki? i od ktorego tygodnia?
Obserwuj wątek
    • vica11 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 15:16
      Ja stosuje oliwke i balsam Ziaji (nazwa w stylu "Mamma Ziajka"-niedrogi, do
      kupna w aptece). Stosowac od poczatku. Chociaz w Ziajce jest chyba napisane ze
      od 4 m-ca ciazy. Więc moze na razie sama oliwka wystarczy...
      Niestety mam skłonność do rozstępów więc tak naprawde to super kremy chyba
      niewiele sie zdadza.
      • katarzynanowak Re: ROZSTEPY 13.01.06, 15:28
        Mnie się rozstępy zrobiły w 7 miesiącu chociaż kremuje się od 5 miesiąca.
        Brzuszek mam dość nisko i zrobiły mi sie jedynie na podbrzuszu. Niestety, jest
        to chyba nieuniknione ale pocieszam się tym iż zblednie po. Poza tym zawsze
        istnieje jeszcze zabieg laserem .....
        • ola19803 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 15:31
          a jaki krem uzywalas i czy go polecasz?
          • kropka1005 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 15:35
            zerknij tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10669&w=25771563&a=25861308
            • annam21 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:06
              ja cie nie pociesze... no moze tylko tym ze to chyba faktycznie zalezy od
              kremow,jak juz ostatnio pisalam w jakism watku o rozstepach..smarowalam sie
              chyba wszystkim czym mozna bylo,i to z tej "gornej polki" mustella najduzej,ale
              mialam elancy,vichy,i jeszcze kilka firm raczekj aptecznych. W 36 tygodniu
              zobaczyla 3 sine rozstepy na podbrzuszu...choc sama nie wiem gdzie ono teraz
              jest;P,wylam jak cholercia wsciekla ze tyle pieniedy wydalam.Aha no i przytyla
              8 kg czyli nie duzo,a brzuch ma 90 cm czyli tez nie wiele...nawet naciagniecia
              skory nie miala... i robilam maski, i masarze cuda rozne i nic.od zobaczenia
              pierwszych rozstepow mielo 2-3 tygodni a mi sie pojawily nowesad, a zeby bylo
              fajniej to kremy kupilam "jeszcze lepsze" a z czym idzie drozsze. teraz juz
              kupila koncentrat w ampulkach na powstale rozstepy zeby troche zlagodzi...a czy
              cos pomaga nie mam pojecia zielonegosad
              • malgosiek2 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:14
                Bo rozstępy jak mają być to będą i cuudowne kremy,żele,oliwki nie pomogą.
                To sprawa genów i zawartości kolagenu w skórze i jej elastycznośći.
                Dla mnie szkoda kasy na drogie kremy,ale oliwkę stosować można by nawilżyć
                skórę i żeby nie swędziała.
                pzdr.Gosia
                • lucerka Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:30
                  alleluja malgosiek! podpisuje sie obiema rekami! kremy na rozstepy talko je
                  ROZJASNIAJA a nie likwiduja. jedyne co mozna zrobic to NAWILZAC skore
                  najzwyklejsza oliwka...
                  pojelam to jak po przewspanialej i drogiej mustelli dostalam na biuscie piekne
                  gwiazdziste rozstepy smile...a jakie okazale...
            • kwiatek-21 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:29
              Coś wam powiem tak naprawde te wszystkie oliwki i kremy to o dupe potłuc
              dlatego,że jest to tylko fikcja ja nie mówie ze wcale nie pomagaja ale za
              rozstępy a tak naprawde za głównego sprawce uważa sie KORTYZOL, hormon, którego
              podwyższony poziom towarzyszy własnie ciąży, dojrzewaniu i wzrostowi wagi ciała
              i jeszcze narazone sa osoby zażywajace leki steroidowe i kulturysci którzy
              przyjmuja steroidowe odrzywki. To podwyższoy poziom kortyzolu uposledza
              produkcje kolagenu i elastyny w skórze, która staje sie wtedy mniej podatna na
              rozciąganie

              Istnieją pewne szanse na zmniejszenie juz powstałych rozstępów ale tylko wtedy
              kiedy są jeszcze w fazie zapalnej czyli kiedy rozstepy sa koloru fioletowo-
              czerwonego dlatego jezeli chcecie uniknac rozstepów i koniecznie kupowac kremy
              to najlepsze są te, które w swojej strukturze zawierają- wyciągi z
              przywrotnika, bluszczu, skrzypu, śliwek, alg, centelli azjatyckiej, orzechów,
              krzemu i kwasu retinowego

              A poza tym najważniejszy oprucz tego jest masaż nawet ważniejszy od samych
              kremów i róznych specyfików

              Sa różne sposoby na likwidacje rozstępówale nie kazde są tanie i przyjemne
              np.zabieg DERMABRAZJI LUB CHEMABRAZJI( ścieranie skóry az do skóry własciwej
              mechanicznie lub kwasem trójchlorooctowym)zabiegi te sa wykonywane w
              znieczuleniu ale łacza się z paro tygodniowym gojeniem skóry co nie jest
              przyjemne koszt całej kuracji to 2500 zł a zabiegi laserowe czyli DERMABRAZJA
              LASEROWA to koszt 3000 zł pozdrawiam i stawiam na masarze i kapiele z wyciagu
              przywrotka i wyzej wymienionych mozna dostac w sklepach zielarskich nie
              zaszkodza dziecku buziaki pozdrawiam
        • agunia256 Re: ROZSTEPY 14.01.06, 16:15
          Witam wszystkie panie!Ja używam kremu firmy Mustella odkąd tylko sie
          dowiedziałam że jestem w ciąży(ok 6 tygodnia).Teraz jestem juz w 7 miesiącu i
          na szczęście nie mam jeszcze żadnych rozstępów. Smaruje sie nadal dwa razy
          dziennie i polecam to wszystkim ciężarówkom.Krem jest trochę drogi ale czego
          sie nie robi żeby mieć piękny brzuszek.Pozdrawiam
    • dziubekl Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:27
      najwiecej narzekaja i gadaja ze nie pomagaja drogie kremy te ktore nigdy w
      zyciu ich nie stosowaly albo szkoda im kasy. z doswiadczenia wiem zze lepiej
      stosowac niz nie mi to ze genetycznie rozstepy sa uwarunkowane to kompletna
      bzdura, ktora jest najprostsza wymowka dla tych ktorym sie nie chce smarowac.
      • kwiatek-21 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:32
        jednak nie jest to bzdura jak uważasz owszem lepiej jest zapobiegac niż leczyć
        i kremy sie do tego nadaja najważniejsza jest dieta i masaż
        • dziubekl Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:33
          z dieta i masazem sie zgadzam. pozdr
      • lucerka dziubek 13.01.06, 17:39
        > najwiecej narzekaja i gadaja ze nie pomagaja drogie kremy te ktore nigdy w
        > zyciu ich nie stosowaly albo szkoda im kasy. z doswiadczenia wiem zze lepiej
        > stosowac niz nie mi to ze genetycznie rozstepy sa uwarunkowane to kompletna
        > bzdura, ktora jest najprostsza wymowka dla tych ktorym sie nie chce smarowac.


        ale ja smarowalam sie mustella b. regularnie i dostalam rozstepy...jak to
        wytlumaczysz?
        • dziubekl Re: dziubek 13.01.06, 17:42
          ja smarowalam sie mustela i tam gdzie sie smarowalam ani pol rozstepu ale
          niestety nie smarowalam przedniej czesci ud i tam kilka sie pojawilo. wyrazam
          swoja opinie na podstawie swoich doswiadczen. nie wiem dlaczego ty masz,
          smarowalas pewnie za pozno smile
        • dziubekl Re: dziubek 13.01.06, 17:44
          a jakbys sie dobrze smarowala to znalabys nazwe kremu bo jak mi wiadomo to jest
          Mustela a nie Mustella smile
          • lucerka Re: dziubek 13.01.06, 17:49
            smarowalam zaraz na poczatku ciazy i to tak jak zalecane na opakowaniu,
            rzeczywiscie po pojawieniu sie rozstepow zaprzestalam sie smarowac.

            twoj przyklad juz znamy ale chyba nie mozna odnosic wszystkiego do siebie?

            mnie chodzilo o ta jak wytlumaczysz to, ze dziewczyny (nie tylko ja) sie smaruja
            i mimo wszystko robia im sie rozstepy?

            napomnknelas, ze to nie ma zwiazku z genami...to czemmu u innych nawet po
            intensywnym smarowaniu rozstepy wystapily?
            • dziubekl Re: dziubek 13.01.06, 18:28
              moja wypowiedz jest odwetem na generalizowanie. nie wiem dlaczego inni maja
              rozstepy, moze to i jest genetyczne ale wkurzajace jest gadanie ze zadne kremy
              nie pomagaja. lucerka - kremy jednym pomagaja innym nie i nie mozna wszystkiego
              zwalac na geny i negowac wszystkiego. jakby tak bylo to po co kobiety uzywaja
              przeroznych kosmetykow na rozne rzeczy? przeciez wszystko podobno i tak zalezy
              od genow, po co kremy na zmarszczki? po co masa innych wynalazkow?
              • lucerka Re: dziubek 13.01.06, 18:42
                ok, teraz rozumiem co chcialas powiedziec. szanuje twoje zdanie ale ja mam
                jednak inne.
                mysle, ze to czy masz dostac rozstepy czy nie jest wlasnie zapisane w genach a
                kobiety smarujac sie kremami przypisuja to wspaniale dzialanie wlasnie kremom. a
                wystarczy spojrzec na wlasne mamy czy nawet ojcow. czy oni maja zmarszczki lub
                rozstepy.
                ale za te moje dywagacje nie dam sobie reki uciac...moja mama ma tez rozstepy
                pociazowe... swoja droga jestem ciekawa jak sie ma to porownanie do rodzicow u
                Ciebie czy innych dziewczyn...

                • dziubekl Re: dziubek 13.01.06, 19:10
                  lucerka, tak jak juz pisalam bazuje jedynie na swoim doswiadczeniui powiedz mi
                  jak to jest z tymi genami ze moja siostra ktora niczym sie nie smarowala jest
                  cala w rozstepach a ja mam tylko na przedniej czesci uda bo tylko to miejsce
                  ominelam, w innych miejscach smarowalam. mamy tych samych rodzicow. geny maja
                  tu swoja role ale kosmetyki tez!
      • annam21 nie zgodze sie 13.01.06, 18:31

    • alcarin Re: ROZSTEPY 13.01.06, 17:36
      Zaczelam w 3-cim miesiacu od Musteli, potem byl Fisan (mi przypasowal bardziej
      niz Mustela i chyba kupie go znowu, zwlaszcza, ze za M. zaplacilam ponad 90zl, a
      za Fisana 20zl), a teraz co wieczor "oliwie" sie olejkiem dla ciezarowek z
      Rossmana - bardzo ladnie pachnie, latwo sie rozprowadza i nawet szybko
      wchlania.Kosztuje kilkanascie zlotych. Rozstepy mam, ale mialam je przed ciaza -
      na biodrach i wydaje mi sie, ze wszystkie sa stare (mam nadzieje wink ) Brzuch mam
      spory jak na 28tc, ale skora na nim jest mila w dotyku, ladnie wyglada, ma ladny
      kolor, jest sprezysta. Alez jestem skromna smile
      Wszystko jeszcze przede mna - najbardziej "rozciagajace" miesiace dopiero nadchodza.
      • nemeth Re: ROZSTEPY 13.01.06, 18:44
        Ja też uważam że dobre kosmetyki i reguralnie stosowane mogą zapobiegać rozstępom.
        Zanim zaszłam w ciążę bałam się co będzie z moją skórą. Rozstepy wprawdzie
        delikatne zrobiły mi się już w okresie dojrzewania i każde wahania wagi
        sprawiały że moja skóra nie wyglądała najlepiej. W tej chwili jestem w 36tc
        brzuch mam ogromny przytyłam 15 kg a nie zrobił mi się żaden rozstęp. Od 3 mc
        smaruję się kremem na rozstępy Biotherm. Jest drogi owszem ale i tak mnie taniej
        wyniesie niż późniejsze zabiegi laserowe. A jeżeli chodzi o Mustelę słyszałam
        już wiele niepochlebnych opinii na temat tego produktu. Stanowczo
        przereklamowany. Także dobry krem na rozstępy może pomóc nie wierzę w teorie że
        jak ktoś ma skłonności do rozstępów to mu się i tak zrobią. Bzdura
        • dziubekl Re: ROZSTEPY 13.01.06, 19:11
          w koncu madra wypowiedz smile pozdrawiam
        • annam21 biotherm tez uzywalam zreszta dalej uzywam 13.01.06, 20:50
          to nie chodzi o to kobitki ze kosmetyki nic nie daja,ja tez tak nie
          uwaza.Ba,nawet moja mam ktora nie cierpi balsamow powiedziala zebym nie
          ubolewala nad wydanymi pieniedzym,kupa pieniedzy..bo gdyby nie to rozstepy
          pewnie byly by wieksze.(moja mama dostala strasznie duzych) wiec jednka te cale
          zabiegi napeno cos daja...no a juz napewno mam nawilzona i gladka
          skoresmile.Jednyk nie w porzdku bylo twierdzenie ze "tylko ci ktorym szkoda kas
          na drogie kremy mowi ze one nie dzilaja (czy jakos tak)", one moga
          pomoc,jednak...no coz skora,organiznm i hormony robia swoje.
          ja niestety teraz jeszcze smaruje sie biothermem a nie jest tani bo jak pisalam
          prawie 37 euro,do tego ampulki koncentratu z Lierac kolejne 40 euro, i coz...
          juz czytam i dowiaduje sie na temat pozbycia sie rozstepow,wlasnie laserem czy
          czyms podobnymsad(.
          • nemeth Re: biotherm tez uzywalam zreszta dalej uzywam 13.01.06, 21:23
            Ja oprócz Biothermu cale ciało myję jeszcze rękawicą z trawy morskiej aż do
            zaróżowienia skóry spłukuję zimną wodą a w mokrą skórę wcieram zwykłą oliwką
            dla dzieci. Chwilę czekam potem wycieram i dopiero wtedy wcieram krem biothermu
            Mnie pomaga ta metoda. Zwłaszcza że moja mama też ma rozstepy po ciąży także nie
            mam co liczyć na "dobre" geny
            • annam21 warto:)) 13.01.06, 22:30
              waro jest robic to wszystko,nawet jesli pojawi sie kilka.popierwsze zeby nie
              miec do konca zycia wyrzutow sumienia ze sie nic nie robilo,no i po drugie
              wazniejsza,skora nawet ta na ktorej rozstepy sie pojawia jest poprstu lepiej
              nawilzona,jedrniejsz.zdrowsza. Mi sie zrobil,choc wylam dwa dni,i wsciekla byla
              na wydany majatek;P,to nie przestalam ani sie masowac,ani kupowac drozszych
              kremow i sie nimi kremowac.Jedyne co zaczelam to bardziej uwazac na wykonywane
              czynnosci,bo w ostatnim miesiacu skora juz jest dosc wrazliwa i jakies
              mechaniczne rzeczy (np.odcisk od spodni nawet?!)na podaten moze zrobic
              rozstep...wiec mniej biegam po sklepach ,nie dzwigam i sie nie schlamsmile)
              (calkiem milusio leniuchuje)Bo wiem ze warto.A jak to bedzie wygladc wszystko
              napisze jak urodzesmile)
    • maju123 Re: ROZSTEPY 13.01.06, 18:48
      To ja faktycznie mama szczęscie , może to geny że nie mam na brzuchu ani 1
      rozstępu albo kosmetyki ktore stosowalam poczawszy też od tych najdroższych.
      Osobiscie jednak uważam że to tylko strata pieniędzy bo tańsze nie oznacza że
      gorsze. Pomijając vichi (drogi i mało wydajny)dla mnie super jednak zostanie
      fissan, balsam ziajki oraz niezawodna oliwka obojętnie jakiej firmy która tylko
      wcierałam w 8 i 9 miesiącu.
    • moreno500 Re: stanowczo GENY 13.01.06, 20:08
      moja mama nie ma (po czwórce dzieci), siostra nie ma (po jednym), ja kilka lat
      temu przytyłam w pół roku 10 kg i nie mam i teraz w ciąży też nie mam! Od
      początku smaruję się zwykłymi nawilżaczami mówiąc każdej koleżance, że
      udowadniam soją teorię, że rozstępy to kwestia genów......
      ale cellulit - jak najbardziejsad((
    • asienka06 Re: FISSAN 14.01.06, 11:20
      na poczatku ciazy przeczytalam tutaj na forum o musteli sporo negatywnych
      opinii i sporo pozytywnych o FISSANIE. panicznie balam sie rozstepow bo w
      okresie dojrzewania pojawily sie u mnie na biodrach i posladkach. smaruje sie
      fissanem od 2 miesiaca ciazy i nie mam ani jednego rozstepu. ale od okolo 4
      miesiaca dolozylam do tego masaz brzucha szorstka rekawica (codziennie) no i
      smarowanie kremem juz nie raz dziennie tylko rano i wieczorem.
      tez mi sie nie chce smarowac i masowac... ale widok rozstepow u kolezanek
      dodaje checi... i wkurza mnie jak ktos mowi ze nie ma czasu... ja pracuje,
      studiuje w dodatku musze dojezdzac wiec wychodze z domku o 6,50 a wracam okolo
      17, oprocz tego sprzatam i gotuje smile ...aha a termin mam na 19 stycznia smile
      w kazdym razie polecam FISSAN zdecydowanie
    • patttrycja Re: ROZSTEPY 14.01.06, 12:52
      Jeśli ktoś jest zdania, że lepiej zapobiegać niż potem usuwać to gorąco polecam
      preparat: Huile "Tonic" firmy CLARINS
      www.lumiere.pl/index.php?action=productdetails&prod_id=2440
      Podobno nie mam skłonności do rozstępów (moja mama nie ma) to jednak nie bardzo
      w to wierze bo mam takie z okresu przed ciąży - głównie na biodrach. Teraz
      jestem w 30 tygodniu i od 3-4 miesięcy smaruje sie tą oliwką - jak narazie
      rozstępy sie nie pojawiły, a te które miałam wyraźnie zbladły po stosowaniu tego
      preparatu.
    • dido_dido Re: ROZSTEPY 14.01.06, 14:25
      A ja myślę, że prawda leży po środku. Skłonność do rozstępów pewnie jest
      zapisana w genach. I pojawią się one bez względu na stosowane kosmetyki. Ale
      kosmetyki mogą złagodzić objawy. Wypielęgnowana i nawilżona skóra mniej się
      zmieni niż taka która ledwie zipie. Podam taki przykład z rękami - jeżeli są
      regularnie pielęgnowane i smarowane kremem to wolniej zareagują np. na częste
      pranie pieczeniem i zniszczeniem niż te, które już wcześniej były suche i
      spierzchnięte.
      Wracając do kosmetyków - jeżeli ktoś nie ma mieć rozstępów to ich nie będzie
      miał i wystarczy dobry balsam nawilżający. Jeżeli mają być to dobry kosmetyk je
      złagodzi ale nie liczcie, że je zlikwiduje.

      A już zupełnie nie zgodzę się z argumentem, rozstępy mają tylko te kobiety,
      które nie stosowały dobrych (w domyśle drogich) kremów lub też stosowały je
      nieumiejętnie. Ja jestem przykładem w drugą stronę - to moja piąta ciąża,
      ostatnio przytyłam 17 kg (teraz w 24 tyg 9) i nie miałam i nie mam ani jednego
      rozstępu. Nigdy nie stosowałam kremów typu mustella, elancyl. Wystarczył mi
      gerber, fissan, bubchen, oliwka.

      A co do argumentu moja siostra nie stosowała kremów i ma rozstępy a ja
      stosowałam i nie mam czyli mamy jednakowy komplet genów i rozstępy od genów nie
      zależą to powiem tylko tyle, że takie rozumowanie świadczy o brakach z biologii.
      Tylko bliźnięta jednojajowe dysponują jednakowym kompletem genów. Rodzeństwo
      dziedziczy jedną z wielu możliwych kombinacji genów rodziców i tak jak np. kolor
      oczu tak i skłonność do rozstępów można odzidziczyć lub nie.

      Pozdrawiam i życzę idealnej skóry nie tylko na brzuchu smile
      Iwona
      • annam21 dido-dido zgadzam sie:)) 14.01.06, 14:30

        • ewa_mewa Pytanie z innej beczki... 27.02.06, 10:30
          Czesc dziewczyny,
          A ja mam pytanie troche z innej beczeki (tylko mnie nie zabijcie!) - jak
          wyglądają rozstępy? Ja jestem w 24 tygodniu, od 2 m-cy smaruje się Ziajką i
          oliwką i chyba na razie nic nie wyskoczyło ale nie jestem pewna... Czy małe,
          jasne bruzdki na biodrach to właśnie to? Bo czytałam że świeże rozstępy są
          różowe, a dopiero potem się robią białe?
          Mam też drugie pytanie - czy w czasie ciąży rozrósł się Wam celulit? (Bo ja mam
          wrażenie że mi zmalał,ale to może dlatego że intensywniej się teraz kosmetykuję smile

          buziaki
          Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka