Dodaj do ulubionych

materna cd

17.01.06, 14:25
Witam Mamuśki
Nie wiem czy was to zainteresuje ale na wszelki wypadek informuję iz Materna
została wycofana z produkcji. Zaniepokojona plotkami z forum na temat tego
właśnie leku "przycisnęłam" farmaceutkę z warszawskiej apteki (okolice
centrum) by zadzwoniła do hurtowni. sama nie umiała wytłumaczyć dlaczego nie
ma tego leku na składzie. W tejże hurtowni powiedziano jej właśnie to iz
firma się wycofuje. Pani farmaceutka twierdzi że nie wiadomo dlaczego. Powody
mogą być różne niekoniecznie świadczące o szkodliwosci leku. jednak na
wszelki wypadek od kilku dni i tak używałam Falvit. Tak więc potwierdzam
wasze wcześniejsze wątki. Pozdr.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: materna cd 17.01.06, 16:02
      ja całą ciążę brałam maternę, no może pod koniec albo jak już urodziłam, nie
      pamiętam dokładnie, zaczęłam brać prenatal, bo tańszy.
      Dziecko jest zdrowe.
      • marchewa3 Re: materna cd 17.01.06, 16:46
        Powtarzam iz nie wiem jaki jest powód wycofania leku. tego niestety nie udało
        mi sie wyciagnać od tej pani jednak na 100% potwierdzam iż lek jest wycofany z
        produkcji wogóle.
    • mariejo Re: materna cd 17.01.06, 18:40
      Wieksza czesc ciazy bralam elevit pod koniec ciazy ostatni miesiac i poczatek
      karmienia bralam materne bo nie bylo elevitu, lepiej sie czuje po elevicie.
      Urodzilam corke 39tc + 4dni 4580g.
      • annam21 Re: materna cd 17.01.06, 19:08
        dziewczyny spokojnie,nie wierze ze wycofuja ja z powodu jakies koliwek
        szkodliwosc,wogole sredni wierze ze ja wycofuja.Mieszkam w niemczech,materne
        produkuj koncern zagraniczny,ten sam co CENTRUM ( u mnie materna nazywa sie
        CENTRU MAMA i kosztuje duzo wiecej).Sa to jedna z najlpeszych tabletek
        polecaych prze ginekologow.Moj nawet poradzil zeby w polsce kupowala bo poprstu
        sa tansze.Wiem ze tutaj atesty sa bardzo wysokie,i napewno bylo by juz cos
        slychac o szkodliwosc tych tabletek.
        pozdrawiam
        • mycha79 Proszę przestańcie juz z tą materną 17.01.06, 19:39
          Siejecie niepotrzebnie panikę. Bardziej zaszkodzi nam stres niz witaminy. Znam
          kilkanaście kobiet ktore braly materne w ciąży, wszystkie dzieci są zdrowe,
          mialy różne wagi urodzeniowe, ale rodzily sie w terminie. Są wśród nich małe
          żarłoczki i niejadki. Ja biorę maternę i swietnie sie czuje. A jesli chodzi o
          wycofywanie jej z rynku to jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Ot
          co smile
          • katrem Re: Proszę przestańcie juz z tą materną 17.01.06, 20:51
            Biorę Maternę (z selenem) niemal od początku i nie mam zamiaru przestać.
            Podobno wycofują starszą Maternę, ponieważ w jej miejsce wprowadzają właśnie tą
            z selenem - wzbogacona wersja.
            Wiadomo jak działa rynek.
            • marchewa3 Re: Proszę przestańcie juz z tą materną 18.01.06, 10:06
              Nie chcę siać paniki. Poprostu potwierdzam pierwsze posty na ten temat od moich
              poprzedniczek. Po pierwsze Materna nie jest produktem niemieckim tylko
              austiackim. Po drugie nie wiem czy ma wejść na rynek wzbogacona wersja. Ja się
              pofatygowałam do apteki i zmusiłam panią do tego by zatelefonowała do
              hurtownii. Wy możecie zrobić to samo.
              Pozdrawiam.
    • b.bujak Re: materna cd 18.01.06, 10:14
      może to Was uspokoi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=35052910&a=35077247
    • mariejo Re: materna cd 18.01.06, 10:17
      Wybaczcie ale z selenem jest juz przynajmniej od 2003 watpie by na rynku byly
      starsze musi byc cos innego, nie najlepiej sie czulam po maternie elevit dziala
      lepiej na mnie.
      • sutra Re: materna cd 18.01.06, 15:58
        Mojemu dziecku Materna na pewno nie zaszkodziła, ale mnie - owszem. Ale to nie
        znaczy, że musi szkodzić wszystkim, widocznie akurat moje nerki nie wytrzymały
        końskiej dawki witamin.
        • 0902b Re: materna cd 18.01.06, 16:48
          Dziś spytałam mojego gina, czy słyszał o wycofaniu Materny. Stwierdził, że to
          jakieś informacje wyssane z palce, a już zupełnie wyśmiał stwierdzenie,że po
          niej się rodzą duże dzieci. Uznał że panie z aptek dorabiają jakieś własne
          teorie, a problemy z dostaniem tych witamin mogą być chwilowe i są związane z
          wycofywaniem się tego koncernu z rynku wschodniego. Jednak w Europie Zachodniej
          i w Stanach preparat ten jest cały czas stosowany. Powiedział też że to nie są
          żadne końskie dawki i że kobieta tak naprawdę przyswaja gdzieś około 30% tych
          składników. Poza tym ten preparat jest tak zrobiony, że nadmiar witamin nie
          jest przez organizm wchłaniany, tylko po prostu wydalany, także nie grozi
          przedawkowanie. Na koniec orzekł,że te tabletki działają tylko profilaktycznie,
          bo gdyby ktoś naprawdę miał niedobór witamin to ten preparat na pewno by ich
          nie wyrównał, bo ma stanowczo za niskie dawki na coś takiego, a już na pewno ma
          za małą dawkę żelaza i magnezu. To na tyle jesli chodzi o spostrzeżenia
          lekarza, który zawsze wydaje się być na czasie, jesli chodzi o doniesienia
          naukowe. Sama nie wiem co o tym myśleć, bo jednak widać, że współpracuje z tą
          firmą, wnioskuję to po ulotkach, notesikach i kartach ciązy z logo Materny.
          • malgolkab Re: materna cd 18.01.06, 21:38
            z reguly nie biore udzialu w takich dyskusjach, ale dzisiaj sie wtrace.moja
            tesciowa ma apteke, dzisiaj wlasnie zamawiala materne i normalnie przywiezli z
            hurtowni. wspolpracuje z kilkoma hurtowniami i w zadnej nie potwierdzili tej
            informacji. przede wszystkim takie zarzadzenie musi wydac Rada Farmaceutow, w
            ktorej tez na ten temat nikt nic nie wie. a co do wielkosci dzieci, to sie ma
            jak piernik do wiatraka, kilka moich znajomych bralo, zadna nie urodzila
            dziecka wiekszego niz 3,5, a 2 nawet mniejsze niz 3 kg(w terminie)
          • angie07 Re:..... do 0902b 19.01.06, 13:33
            Sama mówisz, że lekarz współpracuje z ta firmą, więc nie dziw się, że ją
            zachwala. Jeżeli w karcie zapisał, że ją bierzesz to pewnie na jeszcze prowizję
            od tego. Ja miałam ginekologa, który miał wszystko z logo Harmonet i kiedy
            poprosiłam go o tabletki antykoncepcyjne stwierdził, że te będą dla mnie
            najlepsze mimo, że pytałam o Cilest. Miał nawet pieczątkę o treści " Harmontet
            2 opakowania" którą przybijał na recepte. Każda dziewczyna dostawała od niego
            te same tabletki. Więc tak to działa Przedstawiciele medyczni kupują sobie
            lekarzy. Ja urodziłam syna 4 kg a sama jestem drobną kobietką, więc z genów to
            nie wynikało zapewniam.
            • marychna31 Re:..... do 0902b 19.01.06, 18:31
              To, ze u lekarza są gadzety związane z jakimś lekiem wcale nie oznacza, ze
              lekarz musi byc skorumpowany a lek jest szkodliwy.
              • sutra Re:..... do 0902b 19.01.06, 22:47
                marychna31 napisała:

                > To, ze u lekarza są gadzety związane z jakimś lekiem wcale nie oznacza, ze
                > lekarz musi byc skorumpowany

                hehehehe, to kto wyjeżdża na wycieczki sponsorowane, jak zapisał najwięcej
                danego leku? To dlaczego lekarze zapisują leki, które mają dużo tańsze
                odpowiedniki, i jakoś dziwnym trafem na ogół widać u nich gadżety zw. z tymi
                lekami? Oczywiście jeśli lekarz ma gadżety, nie musi od razu być skorumpowany,
                ale nie oszukujmy się, lekarze to nie jest grupa niewiniątek i aniołkow
                dbających o kieszeń pacjenta jak o swoją własną.
                • malgolkab Re:..... do 0902b 20.01.06, 15:47
                  ja mam karte ciazowa z reklama prenatalu, a na moje pytanie jaki preparat
                  wybrac (jakos na poczatku w ciazy), lekarka powiedziala, ze obojetnie ktory z
                  dostepnych.
          • sutra Re: materna cd 19.01.06, 15:20
            0902b napisała:

            Powiedział też że to nie są
            > żadne końskie dawki i że kobieta tak naprawdę przyswaja gdzieś około 30% tych
            > składników. Poza tym ten preparat jest tak zrobiony, że nadmiar witamin nie
            > jest przez organizm wchłaniany, tylko po prostu wydalany,

            No właśnie - i jest wydalany przez nerki, bo przez cóżby innego. Dlatego mi
            własnie nerki padły. Czego nikomu nie życzę.
            • marychna31 Re: materna cd 19.01.06, 18:20
              > No właśnie - i jest wydalany przez nerki, bo przez cóżby innego. Dlatego mi
              > własnie nerki padły
              Z pewnością jest to naukowy dowód na przyczyne Twojej choroby. Dziewczyny, co
              Wy wypisujecie??
              • sutra Re: materna cd 19.01.06, 20:29
                To raczej co ty wypisujesz???? Nie jest to żaden "naukowy dowód", tylko po
                prostu przyczyna moich problemów z nerkami z caży, o których pisałam w
                poprzednim wątku (o mało nie skończyło się dializowaniem do końca życia). Chyba
                nie przypuszczasz, ze koniecznosć przerabiania mnóstwa dodatkowych substancji
                nie jest obciążająca dle nerek, a organizm jest z żelaza i zawsze ze wszystkim
                sobie poradzi??? Tacy jak ty potem zaludniają szpitale i nie widzą związku
                między swoim odżywianiem/paleniem/piciem a chorobami. Są w porządku, tylko
                system płacenia za opiekę zdrowotną nie jest w porzadku, bo wywala za mało
                forsy na ich leczenie.

                W dodatku wyobraź sobie, że nie należę do osób, które normalnie kiedykolwiek
                miały lub mają problemy z nerkami, bo odżywiam się dosć zdrowo i nie szpikuję
                lekarstwami oraz witaminami. Tylko w ciąży początkowo brałam codziennie maternę
                zapisaną przez lekarza, który cały gabinet miał wytapetowany materną, szkoda ze
                jeszcze fotela ginekologicznego nie miał w kształcie materny.
                • marychna31 Re: materna cd 19.01.06, 22:04
                  Przecież dziesiątki tysięcy kobiet w całej Europie codziennie biorą maternę
                  (przez całą ciążę i po ciąży) i nie mają żądnych problemów z nerkami. Twoje
                  problemy z nerkami w 100% nie wynikały z brania materny.
                  • sutra Re: materna cd 19.01.06, 22:44
                    marychna31 napisała:

                    > Przecież dziesiątki tysięcy kobiet w całej Europie codziennie biorą maternę
                    > (przez całą ciążę i po ciąży) i nie mają żądnych problemów z nerkami.

                    Skąd wiesz, że nie mają? A myślisz, że o moich problemach z nerkami po Maternie
                    wie ktokolwiek w całej Europie oprócz skromnego grona czytelniczek tego wątku?
                    Dla mnie sprawa jest dość oczywista - przez całe życie, w tym całą ciążę, nie
                    miałam najmniejszych problemów z nerkami z wyjatkiem okresu, kiedy brałam
                    codziennie Maternę. Nie wierzę, że materna zabija, ale nie wierzę też, że nie
                    powoduje żadnych skutków ubocznych u nikogo i jest absolutnie nieszkodliwa, bo
                    taka wiara wydaje mi się po prostu zabójczo naiwna. Dostarczanie
                    zwielokrotnionych dawek witamin i minerałów codziennie nie jest stanem
                    naturalnym i coś musi powodować, nawet jeśli nie są one w stu procentach
                    przyswajalne (i cała nadzieja w tym, że nie są przyswajalne, bo gdyby cieżarne
                    przyswajały wszystko to, co się w tych tabletkach znajduje, to byłby jakiś
                    horror - kończyłyby z cieżką hiperwitaminozą, która jest równie szkodliwa, jak
                    awitaminoza).

                    Jeśli się tym interesowałaś, wiesz na pewno, jak koncerny
                    farmaceutyczne "podkręcają" wyniki badań nad swoimi produktami i często
                    ukrywają szkodliwe skutki uboczne, o ile wyjdą w badaniach. Co jakiś czas
                    wybucha afera, ale o ilu sprawach nie wiemy. Jest to biznes, i to bardzo dobry
                    biznes, a nie działalność charytatywna i ratowanie ludzi.
                    • marychna31 Re: materna cd 19.01.06, 22:55
                      > Skąd wiesz, że nie mają?
                      Bo jak by miały to bez najmniejszego problemu wygrałyby od firmy
                      farmaceutycznej gigantyczne odszkodowania a Wyeth Lederle Pharma nie opłacało
                      by się Materny sprzedawać. Dziwię się Tobie, ze jeszcze ich nie zaskarżyłaś
                      skoro ich lek spowodował u Ciebie tak ciężką chorobę i potrafisz to udowodnićwink


                      Dodam jeszcze, ze w gabinecie mojego gina przeważają gadzety z Femintala (jest
                      nawet ich reklama na mojej książeczce ciążowej) ale mój lekarz powiedział, że
                      co prawda Materna jest najdroższa ale i najlepsza więc jeśli tylko mnie stać,
                      dobrze, żebym mojemu dziecku i sobie zapewniła to co najlepsze.
                      • sutra Re: materna cd 19.01.06, 23:19
                        marychna31 napisała:

                        > > Skąd wiesz, że nie mają?
                        > Bo jak by miały to bez najmniejszego problemu wygrałyby od firmy
                        > farmaceutycznej gigantyczne odszkodowania a Wyeth Lederle Pharma nie
                        opłacało
                        > by się Materny sprzedawać. Dziwię się Tobie, ze jeszcze ich nie zaskarżyłaś
                        > skoro ich lek spowodował u Ciebie tak ciężką chorobę i potrafisz to
                        udowodnićwink

                        Ludzie czasami zachowuja się dziwnie, prawda? Może trudno w to uwierzyc, ale
                        nawet na Zachodzie nie każdy, kto jest poszkodowany, biegnie się sądzic. Bo to
                        kosztuje, bo dlugo trwa, bo trzeba mieć szczególny typ osobowości, a niektórzy
                        ludzie nie mają czasu i ochoty, żeby się w takie rzeczy bawić.

                        > Dodam jeszcze, ze w gabinecie mojego gina przeważają gadzety z Femintala
                        (jest
                        > nawet ich reklama na mojej książeczce ciążowej) ale mój lekarz powiedział, że
                        > co prawda Materna jest najdroższa ale i najlepsza więc jeśli tylko mnie stać,
                        > dobrze, żebym mojemu dziecku i sobie zapewniła to co najlepsze.

                        W takim razie twój gin jest wyjątkiem. Ale pocieszę cię - lekarze mają na
                        studiach bardzo ograniczony program dietetyki, jakiś czas temu słyszałam coś o
                        paru godzinach w czasie całego toku studiów. Pewnie to zależy jeszcze od
                        uczelni i indywidualnych przypadków, ale na ogół wiedza lekarzy o kwestiach
                        dotyczących typowo odżywiania się jest niewiele większa od potocznej. Ja bym
                        sprawdziła, co on ma na myśli mówiąc "najlepszy" i na czym bazuje.

                        A najlepsze jest oczywiście dobre, zrównoważone odżywianie się, a nie żadne
                        syntetyczne piguły.

                        Nawiasem mówiąc - zalecił ci pilnowanie spożycia NNKT, i z grupy omega-3 i
                        omega-6?
    • mania3 Re: materna cd 18.01.06, 22:30
      Głupoty jakieś.Brałam Maternę przez całą ciąże ,dziecko urodziło się z wagą
      3300,ja miałam idealną morfologię nawet pod koniec ciąży, czułam się dobrze, a
      teraz karmię już 10 msc i nadal biorę Maternę, a czuję sie wyśmienicie.I chyba
      nie jestem wyjątkiem..
      • katrem Re: materna cd 18.01.06, 22:48
        Zapytałam o to swoją ginkę.
        Poza tym kupiłam dziś bez problemu Maternę w aptece.
        Lekarka powiedziała, że Materna jest najdłużej na naszym rynku, ale ma słaby
        marketing - przedstawiciele nie chodzą po aptekach tak często jak innych firm,
        więc farmaceuta zawsze zaproponuje coś, dzięki czemu ma jakieś dodatki.
        Materna to same witaminy, a że dzieci po niej rosną, cóż może nie zrobiono
        takich badań na innych preparatach tego typu.
    • tucik wycofują bo... 19.01.06, 15:07
      wycofują bo czasem trzeba "odświeżyć" produkt markertingowo (co jest częste
      także np. w przemyśle spożywczym), niedługo zatem będzie taki sam ale "nowy"
      produkt w nowej szacie graficznej i pewnie z nową nazwą tej samej firmy...
    • tucik i jeszcze jedno 19.01.06, 15:09
      pytalam kilka dni temu na wizycie swojego gina o materne bo także ją zażywam i
      powiedział, że mam się nie martwić i mam nadal ją brać bo plotki o rzekomej
      szkodliwości są ani medycznie ani praktycznie nieuzasadnione
    • luna1000 Re: materna cd 19.01.06, 15:51
      hej,
      przy 1. ciąży lekarz mi powiedział, ze
      w 1-szym trymestrze nie powinnam brać materny, bo będzie mnie mdliło - chyba od
      żelaza - i miał rację. Ale wcale nie upierał się przy maternie- dał mi wybór.
      A w 2. ciąży inny gin uparcie przy każdej wizycie pytał:Bierze Pani Maternę? a
      ja odpowiadałam, że: "nie, biorę falvit, bo jest 2X tańszy". A on na to że w
      tym falvicie nia ma jodu a w Maternie jest - a w naszym województwie występuje
      niedobór jodu. Ja mu na to, że owszem jest w falvicie jod. On na to:"muszę
      sprawdzić" . Nawet nie sprawdzał, bo oczywiście na książeczce ciążowej którą mi
      dał była "urocza" blondyna w różowej sukieneczce i napis Materna.
    • mariejo Re: materna cd 19.01.06, 17:52
      Bzdura Materna jest np w mojej aptece.
      • annam21 Re: materna cd 19.01.06, 18:10

        • marchewa3 Dodzwoniłam się do źródła 20.01.06, 09:49
          Dodzwoniłam sie do Wyeth w Polsce nr 22 457 1000 i tam mi powiedziano iz lek
          jest wycofywany gdyż ma wejsć na rynek nowy pod nazwą "Materna Centrum". teraz
          są procedury związane z rejestracją i dlatego to zamieszanie. Lek podobno nie
          szkodzi. Dzwoniłam tez do Głównego Inspektora Farmaceutycznego gdzie
          dowiedziałam się iż oni jako "inspektorzy" nie wycofywali tego leku ze wzgledu
          na szkodliwość. mam nadzieję zę to rozwieje wszelkie wątpliwości.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka