Dodaj do ulubionych

Zabobony w ciąży;)

12.02.06, 16:32
Już wiele razy spotykam na tej stronie różnego typu zapytania wynikające
głównie z zabobon(ów?) Tak czysto pro forma by wszystko zebrac, znacie jakies?
Ja znam takie:
-nie wolno sie przestraszyc i złapac za jakąś część ciała bo dziecko bedzie
miało w tym miejscu znamiesmile
-kiedy sie oprzestraszysz to najlepiej popatrzec w tedy na paznokcie
-chyba wszystkim znana czerwona kokardka - odganiająca złe uroki
-nie wolno patrzec na zachodzące słońce bo dziecko sie bedzie czesto zachodzicsmile
nie wolno w trakcie trwania ciazy zakładac na szyje różnego rozaju wisiorków
by dziecko nie zaplatało sie w pępowine:smile
Mnie to wszystko przekazala moja mama a jej pewnie jej mama itd...
Znacie cos?



-------------------------------------

Tak łatwo ubyć z zapachu i barwy... pod głowe ramię i zasnać...
Obserwuj wątek
    • pataya Re: Zabobony w ciąży;) 12.02.06, 17:47
      co to znaczy " dziecko sie bedzie czesto zachodzic" ???
    • feema-to-ja Re: Zabobony w ciąży;) 12.02.06, 17:57
      Twoja mama w to wierzy?!
      • nimfffa Re: Zabobony w ciąży;) 13.02.06, 14:24
        pataya napisała:

        > co to znaczy " dziecko sie bedzie czesto zachodzic" ???
        >
        sorki, nie dokończyłam, chodziło mi o "zachodzenie sie" kiedy płacze, nie wiem
        moze to sie jakoś fachowo inaczej nazywa..

        feema-to-ja napisała:

        > Twoja mama w to wierzy?!

        Tak, moja mama wierzy w tego typu "sprawy" i nie dziw sie bo jest wiele kobiet
        które w to wierza smile

        Zresztą przyznam się że osobiście tez odnoszę sie do tego typu spraw z rezerwą
        ale też przyznaje ze coś w tym musi być, podam przykład:
        -moja koleżanka bedac w ciazy oparzyla sie w palec bedac na ognisku - dzidzius
        ma na palcu malutka czerwoną plamkęcrying
        -moja mama przeraziła się bo bedac w ciazy zobaczyla jak cielaczek się powiesił
        i złapala sie za ramie - dokładnie w tym samym miejscu mój brat ma dużą "myszkę"

        Nie wiem czy czegoś w tym nie ma... wink


    • lusia79 Re: Zabobony w ciąży;) 12.02.06, 18:14
      Ja w zabobony ciążowe nie wierzę i się śmieję z tego - tak samo jak z tych
      przepowiedni jaką płeć się nosi pod sercem. Ale dziwi mnie pewiem fakt - będąc
      w ciaży wystraszyłam sie czegoś i złapałam się za brzuch, a moje dziecko na
      brzuszku pod pępkiem ma bladą plamę - brakuje tam pigmentu... Poniekąd to to
      znamię jest...
    • mika_p Re: Zabobony w ciąży;) 12.02.06, 19:34
      Ja już zebrałam to co tu sie pojawiało:
      amanda.radom.net/~mika_p/przesady.htm
      Zbiór ma rok, i przesądów stricte ciązowych nowych nie znalazłam.
    • nitka111 Re: Zabobony w ciąży;) 12.02.06, 19:48
      Mnie sięnajbardziej jak dotąd spodobało to co powiedziała do mojej koleżanki jej
      teściowa. Jeśli ktoś przed chrztem pochwali dziecko ( jakie śliczne, itp.), to
      żeby nie urzekł /a, należy pluć róg poduszki na której leży i pocierać skronie
      dziecka. Właściwie to wyłyśmy ze śmiechu dość długo big_grinDDD
    • simonkapl Re: Zabobony w ciąży;) 13.02.06, 22:20
      W moim rodzinnym miescie w kazdym wozku musi byc czerwona kokarda (zeby nie
      zauroczyc, cokolwiek mialoby to znaczyc).A moja sasiadka to jak plakalo dziecko
      innej sasiadki na klatce stwierdzila ze "uroczone", polizala mu czolo i splunela
      za siebie.Myslalam ze sie posikam.Z kolei ta sasiadka wlasnie od dziecka do roku
      czasu mu nie scinala wlosow, bo "utnie sie rozum".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka