Dodaj do ulubionych

Zanik ruchów

19.02.06, 18:41
Jestem w 32tc. Na ostatniej wizycie lekarz kazał mi liczyć ruchy malutkiej. W
ciągu 12 godzin powinno być około 12 i dotąd było, nawet więcej, jednak od
trzech dni zmniejszyły się do 4-5. Strasznie się martwię, że dzieje się coś
złego. Czy zmniejszenie ilości ruchów może coś oznaczać?, to stało się tak
nagle, z dnia na dzień przestała fikać i kopać, tylko delikatne ruchy w
długich odstępach czasu. Napiszcie proszę czy też tak miałyście, czy to
normalne, czy powinnam się zgłosić do lekarza?
Obserwuj wątek
    • moreno500 Re: Zanik ruchów 19.02.06, 18:45
      powinnaś szybko pojechac do szpitala i zrobi ktg
    • smolka23 Re: Zanik ruchów 19.02.06, 18:45
      A próbowałaś ją pozaczepiać? Pomasować brzuszek, poprzyciskać? Ja tak robiłam w desperacji. Na początku kopał całe ranki, a po mieś nic cisza, bałam się że stało się coś złego. Jak już traciłam cierpliwość to zaczepiałam go i pomagało, zaczynał się wiercić smile
      • agrareoliga Re: Zanik ruchów 19.02.06, 18:54
        Tarmoszenie brzucha swoją drogą wskazane gdy małe nie daje oznak życia ,a do szpitala powinnaś udać się natychmiast . Niekt nie powinien cię oskarżyć o nadwrażliwość. Są rózne przypadki ,zawinięcie pępowiną itd.Do szpitala!
    • bialka Re: Zanik ruchów 19.02.06, 18:52
      Na wszelki wypadek jedx do szpitala na ktg, usg.
    • promoartes Re: Zanik ruchów 19.02.06, 18:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=37095317&v=2&s=0
    • swiergotka Re: Zanik ruchów 19.02.06, 19:32
      Nie wolno ci czekać! Powinnaś zgłosić się szybko do szpitala i powiedzieć że od
      kilku dni czujesz słabsze i rzadsze ruchy. Konsekwencje mogą być tragiczne.
    • simonkapl Re: Zanik ruchów 19.02.06, 19:49
      Sadze ze to sie moze zdarzyc, twoje dziecko ma co raz mniej meijsca, a poza tym
      moze byc dzieckiem spokojnym.Powiem ci co mowila polozna.Jesli nie czujemy
      ruchow, tzreba poruszac brzuszkiem.Jesli dizecko sie nie odzywa, poczekac 20 min
      (moze byc w glebokiej fazie snu, ktora trwa 20 min), potem zrobic to samo.Jesli
      znow nie ma odzewu, mozna juz jechac do szpitala.Nie zapominaj rowniez, ze im
      bardziej ty ejstes aktywna, tym mniej czujesz ruchy dziecka.Pozdrawiam i nie
      martw sie
      • promoartes Re: Zanik ruchów 19.02.06, 20:10
        wypij tez w takich sytuacji szklane mleka lub szklane soku
        pomaranczowego...niektore malenstwa reaguja [w jakims poradniku pisali]
        no i przede wszystkim spokojsmile

        pozdrawiam
        Sandra
    • maja42 Re: Zanik ruchów 19.02.06, 20:42
      Do szpitala na izbę przyjęć!!!

      Ruchy powinno się liczyć 3 razy dziennie zawsze o tych samych godzinach -
      najlepiej po posiłku albo porostu wtedy kiedy dziecko zazwyczaj sie rusza, leżąc
      na lewym boku liczy sie do 10 albo przez godzinę. Jesli w trakcie godziny jest
      przynajmniej 4 to ok. (tzn. jak w przeciągu 10 minut dojdziesz do 10 to mozesz
      przestać liczyć) To minimum daje właśnie to 12 w czasie 12 godzin o których piszesz.

      Jak nie chce sie ruszać to można wypić coś słodkiego, zjeść kawałek czekolady
      itp. jak zmieni sie smak wód płodowych na słodki to dziecko się cieszy :o) i
      daje temu wyraz. można też pozaczepiać dziecko jak pisała któraś z mam. Ale
      generalnie jak ruchów jest mniej niż 4 w czasie godziny w kórej zwykle dziecko
      się rusza to trzeba jechać.
      Lepiej dmuchać na zimne.
      M.
      • maja42 Re: Zanik ruchów 19.02.06, 20:44
        A dziecko nawet jak ma mało już miejsca to ruszać się powinno. Owszem, może
        mniej (to minimum) albo słabiej ale powinno sie ruszać. Już nie robi fikołków
        ale jednak troche sie przeciągnąć próbuje. Tuż przed porodem (dzień) może
        przestać sie ruszać albo ruszac dużo mniej niż dotychczas ale to jeszcze nie w
        32 tygodniu...
        • simonkapl Re: Zanik ruchów 19.02.06, 20:49
          Mnie ginekolog poradzila odpuscic sobie liczenie ruchow.Raz, ze dziecko rusza
          sie w roznych porach.Moj potrafi spac caly dzien,a rusza sie prawdopodobnie w
          nocy, bo gdy wstaje na sikanie, mam zawsze rewolucje w brzuchu.Sa tez dni ze
          jest bardzo leniwy.Martwic sie nalezy jak dziecko w ogole sie nie rusza od 12
          godzin i nie reaguje na bodzce.Oczywiscie dla wlasnego spokoju, mozna jechac
          zawsze na izbe przyjec.Pozdrawiam
          • agrareoliga Re: Zanik ruchów 19.02.06, 21:15
            Należy niepokoić się, jak dziecko nie rusza się 12 godzin? To może już być po wszystkim.Fazy snu i tarmoszenie to się zgadza.Dziecko powinno dawać oznaki do samego porodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka