kraplakowa
24.02.06, 22:48
Nie, nie, nie! Nie zgadzam się na to. To nie może mnie spotkać drugi raz.
Zauważyłam dziś delikatne beżowo - brązowe plamienie. Zadzwoniłam do lekarki,
kazała leżeć i we wtorek przyjść na wizytę, a jakby działo się coś poważnego,
krwawienie znaczy, to do szpitala. Mam bdać o siebie. Ale co to da???
Przecież wtedy też zaczęło się od delikatnego plamienia...
Powiedzcie, że będzie dobrze. Ja nie mam siły przechodzić przez to drugi raz.