Dodaj do ulubionych

Jak długo rodziłyście?

14.03.06, 12:24
Jestem ciekawa jak długo trwa poród. U jednych wszystko dzieje się bardzo
szybko a u innych kobiet wręcz odwrotnie. Może podzielicie się swoim
doświadczeniem smile)
Obserwuj wątek
    • lenka_style Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:30
      13,5 godziny
      • grubaska20 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:35
        wiesz, zależy odkąd mierzyć ten czas. przed 6 rano odeszły wody, poza tym nic
        się nie działo. około 7 zaczęły się skrcze, przed 9 zaczęły już być dokuczliwe,
        naprawdę bolesne. o 9 byliśmy w szpitalu, o 10:15 miałąm podane zzo. o 12:25
        pojawił sie nasz mały paproszeksmile
        • guderianka Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:39
          dokładnie-wszystko zależy od którego momentu liczyc. Mi skurcze zaczeły się o 5
          rano, przed 13 byłam w szpitalu a baba -jaga urodziła się o 22.50. czyli
          wychodzi 18 h od pierwszych skurczy
    • pipsia5 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:42
      Chodzi mi o czas od pierwszych skurczy. Boję sie tego że jak to trwa tyyyle
      godzin to jak wystarczy siły na cały poród. A na sam koniec jest chyba
      najgorsze - parcie. Tak sądze. Boję się tego długiego czasu.
      • guderianka Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:44
        wiesz co?dla mnie parcie było najprzyjemniejsze i najmniej bolesne-to tak
        jakbys dużą kupę robiła-sory za porównanie. skurcze tak wymecza psyche i ciało
        że parcie to juz bajka. poza tym-nie sugeruj sie-kazda z nas jest inna,ja
        miałam dłuuugo skurcze mimo że oksy mi podali a ty możesz miec skurcze krótko i
        nie musisz ich bolesnie odczuwacsmile
        • pipsia5 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:45
          Dziękuję za pocieszenie guderianka smile)
          • 0902b Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:53
            Mój poród trwał 6 godzin. Zgadzam się, parcie nie jest w zasadzie bolesne i
            przynosi ulgę, poza tym u mnie trwało około 15 minut. Szybciej idzie jak
            właściwie wstrzymujesz oddech podczas parcia, można wczesniej poćwiczyć w domu,
            pewnie jak chodziłaś do szkoły rodzenia to cię uczyli.
        • mariolka55 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:55
          guderianka napisała:

          > wiesz co?dla mnie parcie było najprzyjemniejsze i najmniej bolesne-to tak
          > jakbys dużą kupę robiła-sory za porównanie. skurcze tak wymecza psyche i
          ciało
          > że parcie to juz bajka. poza tym-nie sugeruj sie-kazda z nas jest inna,ja
          > miałam dłuuugo skurcze mimo że oksy mi podali a ty możesz miec skurcze krótko
          i
          >
          > nie musisz ich bolesnie odczuwacsmile

          no dokładnie,dla mnie skurcze nie były jakies szczególnie bolesne,a parcie? w
          sumie trochu panikowałamsmile ale nie czułam ze dziecko wychodzi tylko takie
          rozpieranie duze,a jak mi dziecko wyciagneli to byłam w szoku,bo myslałam ze to
          jeszcze potrwasmile
      • mariolka55 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:52
        pipsia5 napisała:

        > Chodzi mi o czas od pierwszych skurczy. Boję sie tego że jak to trwa tyyyle
        > godzin to jak wystarczy siły na cały poród. A na sam koniec jest chyba
        > najgorsze - parcie. Tak sądze. Boję się tego długiego czasu.

        spokojnie,na poczatku skurcze sa rzadkie i łagodne,u mnie były co godz. potem
        co pół co pietnascie minut i dopiero pojechałam do szpitala jak były co 5
        minut,tylko ja miałam umówiona połozna i byłam z nia cały czas w kontakcie
        telefonicznym i jak zajechałam do szpitala to było rozwarcie na dwa palce a
        skurcze nadal nie były bardzo dokuczliwe,dopiero po lewatywie nastapiło
        gwałtowne przyspieszenie silne skurcze ze 3-4 i zaraz parte,u mnie ten okres
        bolesny trwał ok. godz. tak ze spokosmile))))
        • guderianka mariolka 14.03.06, 12:55
          i widzisz-znowu brak reguł sie pojawia. ja miałam skurcze od początku b.bolesne
          i co 10 minutwink
          • mariolka55 Re: mariolka 14.03.06, 12:58
            guderianka napisała:

            > i widzisz-znowu brak reguł sie pojawia. ja miałam skurcze od początku
            b.bolesne
            >
            > i co 10 minutwink


            no własnie róznie to bywasmile czasem nawet u tej samej kobiety co dziecko to
            inaczejsmile
            • guderianka Re: mariolka 14.03.06, 13:01
              hehehesmile mam koleżanke która swoje pierwsze urodziła w 20minut. fakt
              autentycznysmile
            • mariolka55 guderianka 14.03.06, 13:01
              teraz doczytałam ze ci podali oksyt. to moze dlatego miałas mocniejsze skurcze?
              bo po tym podobno sa bez porównania silniejsze,bo normalnie to organizm sam
              sobie reguluje ilosc oksytokcyny ,a jak ci dzadza sztuczna to jest duzo gorzejsad
              • guderianka Re: guderianka 14.03.06, 13:05
                ja nawet nie zauwazyłam żeby po oksy były mocniejsze bo cały czas były
                diabelnie mocne-do tego przebijanie pęcherze plodowego przy 7cm, podanie tlenu,
                wymioty żółcią, zanik tętna dziecka, oczywiście nacięcie krocza i jak
                stwierdził lekarz szyjący-kilkadziesiąt szwów a jak sie baba-jaga urodziła to
                była owinieta pępowiną wokół szyi i wokół ramion. a najlepsze w tym wszystkim
                jest to że poród wspominam jako coś metafizycznego, cudnego i w ogólewink
    • larenata Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:50
      Skurcze miałam od rana, czyli gdzieś od 8... Były regularne, ale delikatne. Nie
      zwróciłabym na nie uwagi, gdyby nie dodatkwo ból w krzyżu. Do szpitala
      pojechaliśmy ok. 16. Ok. 20 dostałam zzo. O 23:40 miałam Maję w ramionach smile
      • guderianka Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 12:53
        pipsia-spokosmilenie daj sie zwariowaćwink
        larenata- a w jakim miesiacu rodziłas? ja tez mam Majewink
    • monique222 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 13:04
      godz 9 odejście wód.. godz 10 porodówka... godz 15 zaczynają się mocne bóle..
      choć do zniesienia.. godz 22 skurcze parte.. godz 22:30 Oliwka w moich
      ramionach smile

      www.oliwcik.smyki.pl
    • pipsia5 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 13:04
      Ja po prostu boję się że długo to będzie trwało i że braknie mi sił. Martwię
      się też tym że jestem dość "wąska" i to może znacznie wydłużyć poród sad
      • guderianka pipsia 14.03.06, 13:06
        pipsia nie bój sie bpo to dziecku zaszkodzismilebędzie dobrze-zobaczyszsmile
    • ikaes Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 13:07

      Pierwsze skurcze zaczęły mi się o 6 rano w dniu terminu, a urodziłam 6.57 dnia
      następnego. W międzyczasie byłam na KTG, chodziłam po mieście, jadłam obiadek
      itd., a do szpitala pojechałam dopiero o 22.00.
    • pipsia5 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 13:07
      Wiem że stres potęguje strach i tym samym ból. Martwię się tylko czy z dzidzą
      będzie dobrze bo może mieć problem z wydostaniem się na zewnątrz.
      • guderianka Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 13:10
        ty problemy zostaw do rozwiązania lekarzomsmile a sama zajmij sie relaksem,
        oglądaniem ciuszków i wózka, dobrym jedzonkiem.
        • pipsia5 Re: Jak długo rodziłyście? 14.03.06, 13:12
          Dzięki guderianka smile) masz rację!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka