Dodaj do ulubionych

i znowu oprycha!!!

15.03.06, 08:51

Obserwuj wątek
    • tucik Re: i znowu oprycha!!! 15.03.06, 08:53
      ups, enter wcisnęłam za szybko; tak więc od wczoraj wieczora mam podwójną
      opryszczkę na ustach już po raz...5 czy 6, to jest jakiś koszmar!!!!!
      wystaczyło, że przedwczoraj sobie kilka razy kichnęłam i już czułam to
      świństwo na sobie, że też nie ma żadnej szczepionki na to gó..
      • melinthe szczepionka :) 15.03.06, 09:33
        witaj tucik smile chyba można się zaszczepić, przynajmniej polecała mi znajoma i też jak tylko będę mogła (chociaż póki się karmi też chyba jeszcze nie można) to zamierzam coś z tym zrobić. Też mi to świństwo wyskakuje w najmniej odpowiednim momencie i zostawia długo jeszcze nieciekawe przebarwienia wokół ust. Musisz się dopytać u lekarza, bo jeszcze sama się nie upewniałam, ale zastrzyk ponoć bierze się raz na rok i nazywa się heviran. Tak coś mi się kojarzy. Wyobraź sobie życie bez opryszczki......... Marzenie ..... smile)))))
        • melinthe po porodzie 15.03.06, 09:39
          uważaj jeżeli będziesz miała opryszczkę po porodzie - trzeba jakoś zabezpieczać buzię i unikać kontaktu z dzidzią (nie całować, często myć ręce, pozwolić się wyręczać przy pielęgnacji), bo dla dzidzi wirus opryszki może być groźny, ze względu na powikłania. Uważaj na siebie i nie przeziębiaj się. Kiedy masz termin?
          • tucik Re: po porodzie 15.03.06, 11:07
            o dzięki za wskazówki, na pewno zapytam o tą szczepionkę i będę uważać na
            kontakt z noworodkiem, termin mam na 3 czerwca ale będzie cc planowane więc
            pewnie z tydzień wcześniej-dzidzia się załapie na majwink rany to już tuż tuż tak
            mi się wydaje ten czas tak szybko leci a ja nie mam jeszcze wyprawkisad
            • mika9912 Re: po porodzie 15.03.06, 12:56
              witam właśnie sobie przypomniałam że moja pani z podstaw wiedzy o lekach raz
              sie rozgadała o opryszczce i mowiła nam że świetnie działa olejek z drzewa
              herbacianego zwłaszcza we wczesnej fazie opryszczki a jeszcze lepiej jak tylko
              zaczyna swędzieć. kiedyś można go było dostać w avonie w sztyfcie (taki na
              wypryski)
              pozdrawiam
              • meme13 nie ma szczepionki :-((( 15.03.06, 13:16
                Kochane dziewczyny!! Z tego co jest mi wiadomo nie ma szczepionki przeciw
                opryszczce. Heviran to acyklovir- lek przeciwwirusom herpes simplex do których
                należy min. opryszczka wargowa. Właśnie przeszłam kuracje tym lekiem,gdyz
                prawdopodobnie opryszczka pozbawiła moje dziecie w 4 tygodniu ciąży (dla
                uspokojenia: po 12 tygodniu ciazy jest juz dla dziecka niegroźna) Acyklovir w
                postaci leku heviran lub groprinosin na pewno usuwa opryszczke, pozostaje
                jednak pytanie na ile? Bowiem paskudny wirus siedzi w zakończniach nerwowych i
                namnaża sie w stanie obnizonej odporności organizmu.
                Na chwilę obecną brak danych o 100% wyleczeniu opryszczki...choć wolałabym by
                było inaczej...
                pozdrawiam smile
                • tucik Re: nie ma szczepionki :-((( 15.03.06, 13:19
                  ech niedobrze wobec tego, piszesz że najgroźniejsza przed 12 tc? o rany, a ja 1
                  miałam już w 8 tc!!! z tym, że przed ciążą też mi się przytrafiała min 2 razy w
                  roku to może nie będzie reperkusji?
                • melinthe Re: nie ma szczepionki :-((( 15.03.06, 18:14
                  wyleczyć tak jak piszesz się nie da, to oczywiste, wirusa nabywasz we wczesnym dzieciństwie i niestety całe życie za pan brat sad Ale moja znajoma rzeczywiście brała zastrzyki, które rok rocznie powtarzała i problemy z często nawracającą opryszczką ustąpiły. Oczywiście kurację trzeba podtrzymywać, bo lek ma ograniczony czas działania. Może nazwa jest błędna, tego nie wiem. Chyba że to placebo smile ale jeśli działa to i tak warto smile
                  pozdr
    • meme13 Re: i znowu oprycha!!! 15.03.06, 13:35
      spokojnie, spokojnie najgorsze są te zupełnie pierwsze tygodnie, ja dostałam
      przeziębienia i opryszczki w czasie kiedy miałą przyjsć @, trwało to ponad
      tydzień i dlatego dzidzi nie ma, ale w 8 tygodniu już maleństwo jest z tego co
      wiem wykształcone, więc spokojnie...
      jeszcze jedno zależy wszystko od twojego systemu odpornościowego. Mój niestety
      nie jest najleszy, jeśli miewasz częste oprychy to pewnie twój organizm ma
      sporo przeciwciał. Ja nie miałam od roku i trafiła sie akurat jak zaszłam w
      ciażę. Stąd podobno problemy. ale zobaczysz, u ciebie będzie ok!!!!
    • witaminnnka Re: i znowu oprycha!!! 15.03.06, 14:26
      Hej, ja jestem w 6 tyg. ciazy a opryszczka na ustach pojawila sie na poczatku
      tygodnia.... wogola zlapalam katar i gardlo mnie pobolewalo... czy zagrozilo to
      Mojemu Malenstwu ????????
    • skaluz Re: i znowu oprycha!!! 15.03.06, 17:23
      Matko, ja przechodzilam opryszczke w 4/5 tc (jeszcze nie wiedzialam ze jestem w
      ciazy), mialam taka wielka na brodzie. Uzywalam wtedy Vratizolin. Potem mialam
      drugi raz na poczatku 13 tc. Teraz zaczynam 15 tc. Czy mam sie martwic???
      • meme13 ojoj nie chciałam wzbudzic paniki!!! 15.03.06, 20:49
        byłam załamana po stracie, pytałam czemu opryszczka, którą mam od dzieciństwa
        spowodowała tę stratę. Lekarz stwierdził, że musiał nie zareagować mój system
        immunologiczny.
        Dziewczyny!!! nie martwcie się, skoro w brzusiu rośnie wasza dzidzia, tzn, że
        wasz system immunologiczny zwalczył wirusa, zanim ten dotarł do dzidzi. Lekarz
        powiedział, że natura sama radzi sobie z problemami, moja odporność była słaba,
        dlatego też system odpornościowy nie zareagował jak należy i zakaziłam dziecko.
        Pozdrawiam was serdecznie i przepraszam jeśli wzbudziłam w was niepokój smile
    • comega Re: i znowu oprycha!!! 15.03.06, 18:48
      Hej!
      Dołączam do grona z "oprychami". Przed ciążą miewałam kilka razy w roku i wtedy
      brałam 1-2 tabletkę Heviranu i schodziło. W ciaży, od samego początku, kiedy
      odpada ślad po starej opryszczce - wychodzi następna. Moja gin mówiła, żeby
      teraz nie brać Heviranu, więc się męczę. A momentu kiedy tylko swędzi, nie
      wyłapię, bo .... wtedy śpię. Rano budzę się z kolejną, dorodną... Ech! Jeszcze
      je toleruję, a to już/dopiero 25 tc.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka