niki78
29.03.06, 15:48
Diewczyny, jestem w 35tc. Po 25tc zaczęła mi się skarać szyjka - więc
musiałam leżeć. Obecnie z szyjką nie jest bardzo źle ok 2,5cm ale w piątek
pojawiło się plamienie a dokładnie różowy, zabarwiony krwią śluz.
Zapobigawczo pojechałam na izbę przyjęć sprawdzić co się dzieje. Zbadano
mnie, zrobiono KTG, stwierdzono, że nic złego się nie dzieje, że to pewnie od
nadżerki (skurczy ani bóli nie mam). No i wczoraj i dziś znowu mam to lekkie
plamienie. Co to może być. Wymyśliłam sobie nawet, że to może czop śluzowy mi
odchodzi i niedługo urodzę?