iwonkam15
05.04.06, 11:45
Witam,
zwracam się do mam które już urodziły, a które z jakichś powodów nie miały
rozwarcia bądź było ono małe itp.Pytam z ciekawości czy taka metoda jest
stosowana powszechnie: a więc chodzi o to że w moim szpitalu dziewczynom
które są po terminie(oczywiście kierowanie są do szpitala) i nie mają
rozwarcia, przy badaniu, które przeważnie wykonuje pan ordynator "robione"
jest rozwarcie, po prostu wkałada pan rękę na siłę a jak się dziewczyna
wyrywa to trzymają ją dwie panie pielęgniarki,kończy się to oczywiście
krwawieniem, a z tym rozwarciem to jest różnie.Dziewczynie z którą leżałam w
szpitalu właśnie tak robili, chociaż jej lekarz był temu przeciwny, mówił że
to niewiele pomoże a może wiele złego narobić, tylko on nie miał nic do
gadania bo na oddziale rządzi pan ordynator.Wczoraj od znajomej słyszałam że
też z nią tak robili jak była po terminie i nic ich s... nie obeszło że jak
zeszła z fotela to normalnie krew jej kapała na podłogę a musiała dojść do
sali, koszmar!Boże jak sobie pomyśle że kiedyś będę miała drugie dziecko i
może mi się to przytrafić to wpadam w panikę bo wiem że w tym szpitalu nie
można podskoczyć bo oni mi pokażą kto tu rządzi(np cięcie to już się wykonuje
standartowo nawet się nikt nie pyta o zgodę, tak samo golenie, i to nie
chodzi o golenie w ogóle tylko w jaki sposób.Pani położna wtedy do tej
dziewczyny z którą leżałam chamskim tonem mówi:żyletkę poprosze będzie pani
miała golenie, ona że sama się ogoli a ta nie i koniec, skończyło się na
zastraszeniu i ogoleniu maszynką wielorazową z żyletką wyciągniętą z szuflady
biurka, która nawet nie była w papierku!!Boże, po tym mąż mnie ogolił
jednorazówką aż mu się ręce trzęsły).
Dziewczyny proszę odpowiedzcie co z tym rozwarciem w waszych miejscowościach,
moja kuzynka ma rodzić i jak pomyśli że może ją to spotkać to wpada w panikę.