Dodaj do ulubionych

czy można pić kawę...?

05.04.06, 17:07
...będąc w ciąży?
Obserwuj wątek
    • utunia Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 17:13
      Można. Jak tylko będziesz miała na nią ochotę. Ja przed ciążą piłam 2 kawki
      dziennie. Teraz na sam zapach robi mi się niedobrze.
      Mówię o piciu kawy w rozsądnych ilościach
      • wercia22 Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 17:27
        Również przed ciąża piłam dwie małe- czarne, bez cukru i smietanki. Odkąd
        zaszłam dosłownie nie mogłam znieść jej zapachu. Zastąpiłam ją kawą 3w1 smile)
    • halszkabronstein Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 18:15
      Można , ale w rozsądnych ilościach , lepiej jednak jej unikać gdyż w ciąży
      łatwiej o wyższe ciśnienie a to może być niebezpieczne dla dziecka .
    • margonik Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 18:52
      Polecam Anatola z mlekiem lub inne kawy zbożowe. Ja osobiście bardzo lubię.

      Co do kawy kofeinowej, to można w rozsądnych ilościach, ale lepiej nie.
      Chociażby dlatego, że wypukuje z organizmu wapń i utrudnia przyswajanie żelaza,
      a tych dwóch minerałów na pewno będzie Ci w ciąży brakować.

      Ale nie musisz odmawiać sobie kawy restrykcyjnie - jak Cię najdzie ochota, to
      nic się dziecku po filiżance kawy nie stanie.
      • sheer.chance Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 19:12
        Nic sie dziecku nie stanie nawet po filizance kawy... dziennie. sprawdzonesmile
    • valkiria_1980 Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 19:51
      w ciazy mozna wszystko(tylko nie wszystko moze byc dobra dla dziecka)
      wg mnie picie kawy w ciazy to to samo co palenie w ciazy...jedna kawa czy jeden
      papieros nie zaszkodzi dziecku...no tak-a jesli nie wypijesz jednej kawy czy
      nie spalisz jednego papierosa to umrzesz z pragnienia?

      pomysl o maluszku...

      poza tym jak juz bedzie wieksze...wtedy moze lepiej to zrozumiesz...
      w moim przypadku bylo wlasnie tak...pierwsze miesiace nie robily na mnie
      takiego wrazenia,nie mialam ogromnego brucha,zylam jak zawsze z tym ze czasem
      przypominalo mi sie ze jestem w ciazy... teraz ciezko mi chociaz na chwile
      zapomniec ze w niej jestem...i choc czasami mam ochote siegnac po papierosa czy
      po filizanke dobrej kawy-mysle sobie o maluszku...jak np.do butelki wlewam mu
      kawe i daje mu do picia...

      troche wyobrazni jak kawa moze dzialac na to malenstwo...i na jego malutikie
      serduszko...

      osobiscie zeby sie oduczyc kawy kupilam opakowanie bezkofeinowej ...ktorej nie
      skonczylam do dzis...i tak jak inne dziewczyny ktore tu napisaly...tez nie moge
      nawet zapachu kawy zniesc...
      • sja75 Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 19:58
        ja pije codziennie jedną-przed ciażą piłam do 7kaw "z fusami".po prostu musze
        sie napic bo mam bardzo żałosne cisnienie.lekarz mi mówił ze to nie zaszkodzi-
        wszystko dobre byle z umiarem.a picia kawy nie mozna porównac do palenia.
      • kingacom1 Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 19:58
        U mnie podobnie jak u was dziewczyny. Przed ciążą piłam nawet 3,4kawy dziennie
        nie wyobrazałam sobie dnia bez kawy.Na samym początku ciązy wypiłam moze ze 3
        kawy(rozpuszczalne) ale jakos mi juz nie podchodziły i potem juz nawet zapach i
        mysl o kawie mnie drazniła. Jezeli miałabym odpowiedziec na pytanie czy mozna
        pic kawe w ciąży to odpowiem że tak owszem bo mysle ze np jedna kawka dziennie
        z mlekiem(lepiej rozpuszczalna) nie zaszkodzi. Nalezy poprostu pić ją z
        rozsądkiem aby nie zaszkodzic maleństwu. Pozdrawiamsmile
      • margonik Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 20:05
        Nie mam większych zachcianek na kawę, colę i tego typu rzeczy, ale jak najdzie
        mnie ochota, to też myślę o dziecku i właściwie stwierdzam, że nie warto. Po
        minucie ochota mija i jest po sprawie.
        • valkiria_1980 Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 20:21
          zupelnie sie z toba zgadzam
        • kasia_sp Re: czy można pić kawę...? 05.04.06, 21:51
          a możesz napisać skąd twoja teoria o równości kawy i papierosów ??
          pytam bo od 4 lekarzy słyszałam co innego ... na temat kawy oczywiście
          a ściślej rzecz biorąc, w moim przypadku, jednej rozpuszczalnej z mleczkiem
          dziennie
          • margonik To nie moja teoria n/t 05.04.06, 23:29
      • feema-to-ja Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 07:11
        troche wyobrazni i wiadomo, ze jedna, dwie slabe kawki dziennie nie
        zaszkodza "dzidzi". Bardziej szkodzi nadgorliwosc- podobno jest gorsza od
        faszyzmu. Najlepiej to sie na 9 miesiecy polozyc w lozku, nic nie jesc, nie
        oddychac (spaliny o zgrozo)!
        • izagw1 Re: czy można pić kawę...? 08.04.06, 22:28
          a co do nadgorliwosci to w 100 procentach sie zgadzamsmile
      • izagw1 Re: czy można pić kawę...? 08.04.06, 22:25
        tutaj akurat nie do konca sie zgodze, mnie lekarz wrecz zalecil od czasu do
        czasu mala kawke, mam niskie cisnienie i czasami zawroty glowy. Porownywanie
        kawy z papierosem jest moim zdaniem duza przesada. Mala kawka na pewno nie
        zaszkodzsmile
    • triss_merigold6 Można. n/t 05.04.06, 22:00
    • zzzytkaaa Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 08:12
      PIcie kawy jest tez uzaleznione od cisnienia. Jesli masz prawidlowe, to nie ma
      problemu, oby z tymi kawkami nie przesadzac. Jesli z cisnieniem jest cos nie
      tak np za wysokie, to lepiej zapytac lekarza.
      • misspigy Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 08:24
        ja mam ciśnienie średnio 80/60 - bez kawy - zgon. Przez pierwsze 4 - 5 mieś
        patrzeć na kawę nie mogłam... chodziłąm jak zombi. Teraz wypijam sobie malutkie
        2 kawki i jest ok. W pierwszej ciąży miałam identycznie.
    • ddanna Można 06.04.06, 08:24
      ja osobiście mam bardzo niskie ciśnienie normalnie, w ciąży jeszcze padło.
      Lekarz zalecił jedną kawkę dziennie dla poprawy ciśnienia i w ogóle możliwości
      funkcjonowania.
      Skąd pomysł do porównywania filiżanki kawy do papierosa? Przecież nawet lampka
      wina wytrawnego do obiadu nie jest niczym zabronionym - nie dajmy się zwariować.
      W poprzedniej ciąży miałam smaka na piwko, którego w normalnych warunkach nie
      trawię - piłam szklaneczkę raz na jakiś czas. Lekarz nie widział przeciwwskazań.
      Pozdrawiam,
      Dana
      • demarta Re: Można 06.04.06, 09:12
        ja piję dwie filiżanki rano i jedną w porze obiadowej, nie dobrabiam sobie
        ideologii, że zaraz coś się złego stanie, bo to jest totalnie pozbawione sensu.
        gdybym miała nadciśnienie, napewno nie piłabym kawy, ale z pewnością zmusiłby
        mnie do tego ból głowy po niej z powodu podwyższonego ciśnienia. jeżeli
        organizm nie ma wstrętów na coś konkretnego, to po co sobie wmawiać, że czegoś
        nie można, może trochę zaufania do matki natury??
        w taki sposób będziemy hodować michaelów jacksonów, a nie normalne, zdrowe i
        odporne dzieci!!!
        ja rozumiem środki ostrożności gdy ma się skłonności do poronień, problemów w
        ciąży, ciąży zagrożonej i w ogóle, ale kiedy ciąża przebiega bez problemów, to
        po co sztucznie napędzać atmosferę strachu, paniki i zakazów??
        ja jestem w ciąży bezproblemowej, piję kawę, pijam colę, piffko, winko, jak mam
        ochotę, raz w tygodniu jadam śmieciowe jedzenie w Mc Donaldsie, bo lubię, a jak
        mam handrę to wchrzaniam pół kilo ciastek w czekoladzie i już!! maluch rośnie
        zdrowo i nic mu nie dolega, czuje się wyśmienicie, bo ja czuję się wyśmienicie,
        a tajemnica mojego samopoczucia to fakt, że niczego sobie nie żałuję, jestem
        wolnym człowiekiem i jem i piję to na co mam ochotę, a moje dziecko dzięki temu
        czuje się równie fantastycznie jak ja!!!
        • margonik Re: Można 06.04.06, 12:19
          Prawdę mówiąc to Ty dorabiasz ideologię, bo nie masz pojęcia, czy dziecko czuje
          się fantastycznie...

          A rezygnacja z coli, alkoholu i kawy naprawdę nie musi oznaczać frustracji. To,
          że tych rzeczy nie piję, nie wpływa w żaden sposób na moje samopoczucie. Dodam
          nawet, że ciastek tez nie jadam - nie ze względu na dziecko, ale ze względu na
          siebie. Jedni kierują sie pragnieniami krótkoterminowymi (mam ochotę na
          ciastko) i inni długofalowymi (mam ochotę w ciąży nie utyć, a po ciąży szybko
          mieć ładną figurę). Mnie to cieszy, że kiedy patrzę na wagę, jest tyle, a tyle,
          a nie 5kg więcej. A kiedy mam ochotę, to owszem - idę do ulubionej kawiarni,
          zamawiam lody lub pyszne ciastko i popijam dobrą kawą bezkofeinową, która w
          smaku nie ustępuje zwykłej. Spędzam mile czas i jest mi fajnie,
          bez "wchrzaniania pół kilograma ciastek".
          • demarta Re: Można 06.04.06, 12:46
            i popijam dobrą kawą bezkofeinową, która w
            > smaku nie ustępuje zwykłej.

            a zwykła nie ma tyle sztuczności co twoja bezkofeinowa, i co za różnica czy
            wypijam kaffkę z koffeinką, czy bez koffeinki a ze sztuczną chemią na maksa?

            zamienił stryjek siekierkę na kijek

            a jak tak strasznie boisz się utyć przez ciążę, to w ogóle trzeba było się
            zastanowić, czy warto zachodzić w ciążę. ja jem wszystko na co mam ochotę w
            ilościach jakie mnie satysfakcjonują a jakoś nie wiadomio ile nie przytyłam.

            a jesli ty nie wiesz skąd się w ciąży wie że dzieciak czuje się fantastycznie,
            to znaczy, że brak ci instynktu i matczynego szóstego zmysłu.
            • margonik Re: Można 06.04.06, 14:19
              > a jesli ty nie wiesz skąd się w ciąży wie że dzieciak czuje się
              fantastycznie,
              > to znaczy, że brak ci instynktu i matczynego szóstego zmysłu.

              Dobrze, że Ty go posiadasz (a przynajmniej tak Ci sie zdaje).
              • misspigy Re: Można 06.04.06, 15:14
                mi małżonek i jego koledzy po fachu powiedzieli, że faktycznie: kawa
                bezkofeinowa oraz wszelkie kawki rozpuszczalne to sama chemia. Lepsza zwykła
                czarna z fusami albo z expresu. wink Ja lubię fusiastą.
                • margonik Re: Można 06.04.06, 15:59
                  Wydaje mi się, że Twój mąż jest lekarzem, a nie importerem kawy. Nie piję kawy
                  bezkofeinowej w proszku, ale zwykłą z ziaren, przyrządzaną w ekspresie
                  ciśnieniowym, z piękną orzechową pianką i aromatem. Istnieją naturalne gatunki
                  kaw, nie zawierające kofeiny (albo zawierające w b. małej ilości).
                  • misspigy Re: Można 07.04.06, 08:03
                    a jaka to marka? Chętnie wypróbuję??
                    • margonik Re: Można 07.04.06, 13:59
                      Nie powiem Ci, jaka to marka, bo piję ją w kawiarni. Nie mam w domu takiego
                      dobrego ekspresu.
                      Ale np. tutaj jest bezkofeinową bez chemii (kofeina jest wypłukiwana wodą, a
                      nie chemikaliami):
                      www.zakupin.pl/cgi-bin/show.pl?cl=1629&pr=258953&ss=21324984&pin=88332760271533&cat=11283,36&mod=01
                      Ale są tez takie ziarna, które nawet nie wymagają wypłukiwania - po prostu nie
                      zawierają kofeiny już na krzaku - i to wcale nie jakieś genetycznie
                      modyfikowane, ale dzikie gatunki.
          • kasia_sp Re: Można 07.04.06, 08:48
            ah!! jaka ty fajna jesteś .... lodzik, ciatseczko raz w tygodniu ...
            ehhh... a nie pół kilo ciastek raz w miesiącu
            /ta gorsza (z napadami na półkilową porcję krówek średnio raz na miechwink)
    • aha123 Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 10:05
      ....NO JASNE!
      Wychodzę z założenia że organizm sam wie co jest dla niego (i tego malucha,
      który w nim rośnie) najlepsze....

      Jestem w 37T.C., drugie dziecko. W pierwszej i drugiej ciąży "miałam" to samo-
      sam zapach kawy powodował u mnie odruch wymiotny....do 4 m-ca...

      Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez kawy. Po urodzeniu pierwszego dzidziusia-
      piłam od razu -nie siekierę, ale filiżankę rozpuszczalnego, aromatycznego
      napoju z mleczkiemmmmmmm.... mniammmmmmm!
    • fiszak Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 11:20
      Myślę, że jedna kawa dziennie nie zaszkodzi. Na pewno nie piłabym tych
      wszystkich kaw 3w1, 2w1 i rozpuszczalnych w nich jest tyle chemii, że z
      pewnością są znacznie bardziej szkodliwe od kawy naturalnej (najlepiej z
      ekspresu - taką też można doprawić mlekiem i cukrem, najlepiej trzcinowym, bo
      zdrowszy).
      Pozdrawiam.
      • magdak7 Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 12:07
        Strasznie wam dziewczyny dziękuję za wypowiedzi.
      • anneczka78 Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 12:25
        > cukrem, najlepiej trzcinowym, bo zdrowszy
        Naprawdę? Przecież to ta sama substancja, nie?
        • fiszak Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 13:33
          Tak się składa, że nie każdy cukier jest taki sam. To z czego jest zrobiony ma
          du że znaczenie i wpływ nawet na jego smak - z buraków smakuje inaczej a z
          trzciny zupełnie inaczej.
          • anneczka78 Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 14:30
            Ja wiem, że nie każdy cukier jest taki sam. Miałam chemię w szkole
            podstawowej wink Ale tak się składa, że i jeden i drugi to ta sama substancja -
            sacharoza. Dlatego pytam.
            • fiszak Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 16:05
              Dokładnie miałam na myśli cukier trzcinowy nierafinowany (brązowy), czyli mniej
              przetworzony.
    • m24 Re: czy można pić kawę...? 06.04.06, 15:47
      ja uważam że nic się nie stanie jak wypijemy kawke dziennie ale osobiście nie
      piję w ciąży kawy i ( nie wszyscy mnie teraz zrozumieją ) herbaty również
      unikam. Nigdy nie byłam uzależniona od kawy, herbaty a teraz wolę nie pić.
      Wiadomo w kawie i herbacie jest kofeina. I w cale nie uważam ze przesadzam, po
      prostu nie jest dla mnie jakimś wielkim wyrzeczeniem nie picie tych specyfików.
      W pracy i w domu mam wode mineralną ( co zresztą pomaga na trawienie i
      oczyszcza organizm )a jak mnie najdzie ochota na kawę to wypiję INKĘ albo
      capucino.
      • kasia_sp Re: czy można pić kawę...? 07.04.06, 08:52
        no tak - na smaczek to oczywiście mozna tak jak piszesz wink
        chociaż smaku PRAWDZIWEJ KAWY nie mozna porównywac do Inki .....
        ale z kawą jest jeszcze tak (jak już dziewczyny wczesniej pisały), że
        niektórym pozwala normalnie żyć - jedna dziennie, z mleczkiem ..hmmm mniam wink
        gorsza i tak herbata - ze swoją teiną i całą resztą ... choć też sobie nie
        odmawiam jak mnie najdzie ... na taką z cytrynką wink albo z soczkiem
        malinowym wink
        paranoja to bardzo groźna sprawa ....
        • mmalicka21 można kawę 07.04.06, 14:02
          ja pije
          oczywiście nie mocną
          bo ja zawsze tylko z jednej łyżeczki bo po mocniej ja się źle czuje
          wogule po kawie się źle czuję
          więc ze mnie marna pijaczka kawey
          ale kawka raz dziennie nie za mocna żeby postawić mamusię na nogi dzidzi NA
          PEWNO nie zaszkodzi
    • aniutka99 W ciąży nie można nic jeść ani nic pić! 07.04.06, 15:50
      Nie wiecie, że wszystko szkodzi i jest zabronione? smile)
      Pozdrawiam normalne kobiety w ciąży.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka