Witajcie,
Ostatnio zauważyłam, że puchną mi ręce i nogi. Ale nawet nie to jest
najgorsze (powiedzmy, że spodziewałąm się tego

) Moja dieta jest w sumie
bardzo urozmaicona, nie jem za dwóch tylko dla dwóch. A i tak do tej pory
przytyłam już 15 kg... Ale ostatnimi czasy zauwazyłam, że moja waga rośnie i
rośnie jak szalona(mam wrażenie, że woda mi się zatrzymuje w organiźmie).
Wiem, że Maleństwo rośnie ale to chyba nie tylko to. Być może któraś z Was
borykała się z podobnym kłopotem. Będe wdzięczna za dobre rady.
Pozdrawiam
Dominika