dorak8
21.04.06, 18:18
SKANDAL!!!!
Ostatnio parę razy musiałam przemieścić się po Warszawie nie samochodem a
środkami lokomocji. Metrem, tramwajem i przed chwilą dwie stacje pociągiem
osobowym.
I choć mój brzuch jest jak na 6mc dość duży a ja miałam na sobie opinającą
się bluzeczkę (no po prostu ciężarna kobieta jak nic!) to jakoś nikt mi nie
ustąpił miejsca i stałam jak kołek.
A ci siedzący panowie i młode panny spoglądały ostentacyjnie to na kogoś z
mojej prawej strony, to na osobę stojącą po mojej stronie lewej niby to mnie
nie zauważając.
I nie wiem czy to ta Warszawa taka jakaś (ja jestem z Wrocławia, w Wawie
mieszkam 4 miesiące) czy to tak ma być.
A może ja sobie za dużo wyobrażam....ale powiem wam, myślałam, że się
rozryczę. Ciepło się zrobiło, człowiek wreszcie może poczuć swój odmienny
stan i trochę go zamanifestować ("patrzcie! żyjemy, mnożymy się! jest
wiosna!!!") a tu wszyscy udają, że cię nie widzą bo trzymają się kurczowo
siedzenia.
Czy wam też się przytrafiały takie sytuacje???