mwarszaw1 24.04.06, 15:22 Moja koleżanka jest w ciąży, jej partner jeszcze 3 lata temu brał lsd, czy może to mieć jakiś wpływ na dziecko?? Pytam poważnie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deela Re: LSD a ciąża??????????????? 24.04.06, 15:25 powaznie to moze miec lsd zreszta jak wszystkie narkotyki dziala kancerogennie na plemniki, wiec dziecko moze urodzic sie z roznymi wadami albo i nie, glupi to za przeproszeniem ma szczescie Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: LSD a ciąża??????????????? 24.04.06, 16:29 Plemniki są produkowane u mężczyzny "na bieżąco"i raczej facet nie ma tych samych, co 3 lata temu także bez przesady... Równie dobrze można by stwierdzić, że po prześwietleniu X-Ray jajka się napromieniowały i plemniki są już na zawsze do niczego Odpowiedz Link Zgłoś
katrint Re: LSD a ciąża??????????????? 24.04.06, 17:19 Też tak uważam jak gosika 78 Odpowiedz Link Zgłoś
hekate_mw Re: LSD a ciąża??????????????? 24.04.06, 19:09 Temat jest mi bliski... Branie narkotyków u partnera może wpływać na jakość plemników i kłopoty w związku z tym z zajściem w ciążę przez partnerkę. Jeżeli kumpela jest już w ciąży a - jak piszesz -partner brał 3 lata temu LSD to nie ma to żadnego wpływu. Tego rodzaju narkotyk zostaje usunięty z organizmu po 3- ech miesiącach,a całkowite oczyszczenie następuje już po roku abstynencji. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: LSD a ciąża??????????????? 25.04.06, 08:53 hekate_mw napisała: > Temat jest mi bliski... Branie narkotyków u partnera może wpływać na jakość > plemników i kłopoty w związku z tym z zajściem w ciążę przez partnerkę. Jeżeli > kumpela jest już w ciąży a - jak piszesz -partner brał 3 lata temu LSD to nie > ma to żadnego wpływu. Tego rodzaju narkotyk zostaje usunięty z organizmu po 3- > ech miesiącach,a całkowite oczyszczenie następuje już po roku abstynencji. skad ty takie rewelacje bierzesz? lsd ma nieodwracalny wplyw na produkcje plemnikow, oczyiscie nie na same, bo te jak ktos slusznie zauwazyl sa produkowane na bierzaco, ale na jadra w ktorych sa produkwane poza tym lsd usuwa sie z organizmu latami, nawet antybiotyki potrafia sie usuwac po 10 lat a mi sie nic nie wydaje tylko rozmawialam o tym ze studentem medycyny kwestia jest zupelnie inna, napisalam ze gloopi to ma szczescie, jak pijany spada z szostego pietra to sie otrzepuje i idzie dalej, jak trzezwy spada ze stolka lamie noge, ktos kto mjial do czynienia z dragami bedzie mial zdrowe dziecko, ten kto czeka na dziecko, na ciaze chucha i dmucha zostaje obdarzony przez los dzieckiem chorym, nie ma reguly tak jak przy paleniu papierosow jest jedynie zwieksone ryzyko Odpowiedz Link Zgłoś
hekate_mw Re: LSD a ciąża??????????????? 25.04.06, 10:16 Zajmuję się uzależnieniami. I powtórzę,że jeżeli ktoś wziął LSD i chcesz sprawdzić czy cokolwiek po nim pozostało w organiźmie po roku abstynencji to nie pozostało nic. A to że wpływa na funkcjonowanie narządów wewnętrznych to inna sprawa. I zgadzam sie z Tobą, że może (ale nie musi)uszkodzić jądra ale nie wpływa na same plemniki, bo te jak tu wymieniono są produkowane na bieżąco (choć te mogą być poprostu "gorszej jakości" no bo są produkowane w uszkodoznych lub osłąbionych jądrach) a w związku z tym też - nie wpływa bezpośrednio na ciążę i rozwój dziecka. Nie ma badań naukowych które by świadczyły o tym,że LSD zażywane przez partnera powoduje wady u plodu. Dlatego też zgadzam się z Tobą, że nie ma reguły i "ktos kto mjial do czynienia z dragami bedzie mial zdrowe dziecko, ten kto czeka na dziecko, na ciaze chucha i dmucha zostaje obdarzony przez los dzieckiem chorym, nie ma reguly tak jak przy paleniu papierosow jest jedynie z wieksone ryzyko"> Dlatego tez napisałam że LSD nie ma żadnego wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: LSD a ciąża??????????????? 25.04.06, 10:45 hekate_mw napisała: > Zajmuję się uzależnieniami. I powtórzę,że jeżeli ktoś wziął LSD i chcesz > sprawdzić czy cokolwiek po nim pozostało w organiźmie po roku abstynencji to > nie pozostało nic. A to że wpływa na funkcjonowanie narządów wewnętrznych to > inna sprawa. I zgadzam sie z Tobą, że może (ale nie musi)uszkodzić jądra ale > nie wpływa na same plemniki, bo te jak tu wymieniono są produkowane na bieżąco > (choć te mogą być poprostu "gorszej jakości" no bo są produkowane w > uszkodoznych lub osłąbionych jądrach) a w związku z tym też - nie wpływa > bezpośrednio na ciążę i rozwój dziecka. Nie ma badań naukowych które by > świadczyły o tym,że LSD zażywane przez partnera powoduje wady u plodu. Dlatego > też zgadzam się z Tobą, że nie ma reguły i "ktos kto mjial do czynienia z > dragami bedzie mial zdrowe dziecko, > ten kto czeka na dziecko, na ciaze chucha i dmucha zostaje obdarzony przez los > dzieckiem chorym, nie ma reguly tak jak przy paleniu papierosow jest jedynie z > wieksone ryzyko"> Dlatego tez napisałam że LSD nie ma żadnego wpływu. eee miedzy "wział" lsd a "bral" lsd jest jednak roznica, ja sie ustosunkowalam do przypadku kiedy ktos bral duzo i dluzszy czas, w ogole mi do glowy nie przyszla mozliwosc obaw po tak dlugim czasie po jednorazowym incydentalnym przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
jumbojerry Re: LSD a ciąża??????????????? 05.05.15, 01:42 Nie. LSD nie wpływa na płodność ani jakość plemników jedynie może z powodu podwyższonej temp. ciała zmniejszyć ich ilość (np. nst. dnia po zażyciu, wytrysk będzie jałowy) LSD nie powoduje żadnych skutków ubocznych fizycznych jak i psychicznych jednakże z praktyki wiadomo że może odmienić człowieka na zawsze, zmieniając jego postrzeganie świata ( w zdrowym sensie postrzegania) mówi się o nim najpiękniejszy z narkotyków. Polecam poczytać, teraz są wznawiane badania nad tym związkiem w zastosowaniach medycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
fafyfa Re: LSD a ciąża??????????????? 16.05.15, 22:07 Mysle ze w ostatnim poscie mylisz LSD z THC-zwiazkiem znajdujacym sie w marihuanie. Ale biegla w narkotykach nie jestem wiec moze i LSD ma podobne dzialanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sroka75 Re: LSD a ciąża??????????????? 17.05.15, 15:40 Nie, nie myli sie; a obie substancje bardzo roznia sie od siebie, zarowno jesli chodzi o "efekty", czas utrzymywania sie w organizmie i skutki. I jesli chodzi o to ostatnie to LSD jest "najbezpiecznejszym" narkotykiem (jakolwiek kuriozalnie by to nie zabrzmialo) Odpowiedz Link Zgłoś