Dodaj do ulubionych

czy tez sie boicie?

25.04.06, 20:54
czesc dziewczyny!
Czy tez sie boicie porodu sad to jest moja 1 ciaza mam takiego stracha ze szok
boje sie bolu ze go nie wytrzymam sad ze nie bede umiala urodzicsad
mojego maluszka sad
Jestem w 35tc wiec jest coraz blizej tego dnia kazdego dnia jak rano wstaje
odrazu na mysl mi wchodzi slowo (porod) nie moge powstyrzymac tych mysli
przychodza nawet jako sny czasem koszmary senne.
Porobuje zajac sie czyms innym , przygotowuje ciuszki dla maluszka piore
prasuje robie zakupy gotuje itp... zeby zapomniec o tym co mnie czeka sad
ja wiem ze wiele kobiet przedemna rodzilo i rodzi ale jak wiem takze ze kazdy
porod sie przechodzi inaczej sad
moze gdyby ktoras z was opisala mi mniejwiecej jak wygladaja skurcze lub ten
czop sluzowy to bym sie uspokoila?
Po drugie caly czas mysle o tym gdzie mnie ten porod zlapie ?
czy w miesjcu publicznym czy jak bede np sama w domu i przed tym mam wlasnie
stracha najwiekszegosad
wiem ze wiele dziewczyn juz pisalo podobne problemy na forum ale ja juz
niewiem co robic tak sie boje sad
moze przesadzam ale z drugiej strony jak pomysle napewno nie jestem pierwsza
i ostatnia ktora tak sie bala lub boi sad
pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie i ich dzieciaczki w brzuszkach
najwieksze pozdrowienia dla mam oczekujacych dzieciaczki w maju smiletak jak ja!

avana21
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 21:17
      no witam...tak czytam i czytam i postanowilam ci cos niecos napisac bo dwa
      porody mam za soba a trzeci przed soba,w listopadziesmile.dlaczego i po co boisz
      sie czegos o czym nie wiesz?kazdy porod jest inny a moze akurat Twoj bedzie taki
      jak moj pierwszy i drugi?smilenie ma co sie martwic na zapas.porod to naturalna
      sprawa,w koncu poniekad jestesmy troche zwierzetamismile.ja rodzilam pierwszy raz
      4,5 godziny koloska 4100 i to byl super czas.drugie dziecko-4000 1 godz i 20
      minutek.a co bedziesz musiala robic w trakcie porodu,jak oddychac,czy przec czy
      nie przec to natura podpowie samasmile.zeby byc przygotowana na niespodzianke,ze
      np.bedziesz sama w domku,ze bedziesz w sklepie,miej komorke przy sobie.a tak na
      marginesie-zdazyszsmile-dzieci nie rodza sie w 5 minut.przygotuj sobie wczesniej
      torbe do szpitala i niech bedzie w pogotowiu.nie martw sie na zapas i zycze
      spokoju dla Ciebie i Maluchasmile
      • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 12:33
        hej kasiak37smile milo mi cie poznac
        a na kiedy ty masz termin porodu ze chcialabys sie zamienic?
        w sumie do 27 maja jeszcze troszke czasu ale chcialabym urodzic wczesniej tak w
        polowie maja bo jestem juz taka ciezka smile
        no i od wczoraj nogi mi puchna strasznie a przedewszystkim stopy sad
    • agata51881 Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 21:19
      hej
      ja tez mam stracha. Jestem w 36 tygodniu i czuje ze porod zbliza sie wielkimi
      krokami. Nawet nie wiem czego sie spodziewac bo to moja pierwsza ciaza. Dzis
      bylam na kontroli i okazalo sie ze trace na wadze a podobno to oznacza ze juz
      niedlugo urodze. Na szczescie w nocy spie jak zabita moge przespac nawet 12
      godzin. Czasami miewm koszmary zwiazane z porodem ale rzadko. Trzymaj sie i
      mysla pozytywnie bo jakos trzeba urodzic smile
      • avana21 Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 21:27
        dziekuje wam za slowa otuchy smile wiem ze trzeba urodzic, i zrobie wszystko i
        wszystko przecierpie dla malucha moze macie racje ze nie taki diabel straszny
        jak go maluja za pare tygodni sie okaze jaka jest prawda i jak ja przezyje
        porod.
        Ale jesli bylo by tak zle to dziewczyny nie decydowalyby sie na 2 czy 3 dzieci
        wiec to mnie jeszcze pociesza smile chwila bolu a pozniej szczescie smile
        pozdrawiam
    • arabela27 Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 21:26
      hej- ja jestem w 34 tc więc praktycznie na tym samym etapie co TysmileNa dodatek
      ostatnio ginaka mnie "pocieszyła" że córcia ma zadatki na 4-kilowca (super!!!)a
      na koniec dodam jeszcze że całą ciąże jest ułożona posladkowo! W tym tygodniu
      idę na USG ale czuję że nie jest odwrócona. Co do porodu moja panika stała sie
      obsesją, więc zaczęłam kombinować w kierunku "ulepszenia porodu a co za tym
      idzie mojej psychiki" Po to zostało stworzone znieczulenie aby mozna było z
      niego skorzystać. Nie jestem typową matką polką która koniecznie musi przeżywać
      ból, więc tu pojawił się pierwszy krok aby panika trochę "opadła". Kolejnym
      krokiem było poszukanie szpitala który pomoże mi abym nie stresowała się tak
      bardzoi "urodzić po ludzku". I tu również rozwiązał się problem-moje obawy są
      już minimalne. Mam akurat to szczęście, że mnieszkam blisko granicy (Szczecin)
      i udaje się na poród do kliniki w Niemczech. Poród w ramach NFZ a warunki na
      poziomie kliniki prywatnej(cesarka na życzenie, znieczulenie za friko, poród w
      wannie i wiele innych możliwości) teraz panika uciekła daleko a ja z
      niecierpliwością czekam na dzidzię.
      • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 21:33
        no i juz troche ionaczej mowicie dziewczynkismiledokladnie...jakos to dziecko musi
        sie urodzicsmileja np.juz bym chciala tak jak Wy,ale to dopiero 11
        tydzien!arabela,fajnie ze stres mija,ale jak moge poradzic a masz mozliwosc
        urodzic dzidzie normalnie,nie rob za wszelka cene i na zyczenie
        cesarki.pozdrowionkasmile
        • 83kimi Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 21:55
          Ja w ciąży nie jestem i na razie nie planuję, jestem na IV roku studiów, więc
          to jeszcze nie mój czas, ale ostatnio czesto myślę o porodzie i czasami aż chce
          mi się płakać. Wiem, że mój chlopak chce mieć w przyszłości dzieci, a ja
          obawiam się, że ze strachu nigdy się nie zdecyduję na zajście w ciążę. Myślałam
          wcześniej o cesarce na życzenie w prywatnje klinice, ale po tym co się
          naczytałam an forum cesraki też się boję, a porodu naturalnego sobie nie
          wyobrażam- bólu, badania, rodzenia w obecności kilku osób, szycia, krwawienia
          po... slabo mi się robi na myśl o tym wszystkim...
          • kasiak37 83kimi 25.04.06, 22:00
            to ja mam prosbe do ciebie...skoro masz takie podejscie i nawet nie jestes w
            ciazy,to nie zabieraj glosu i nie strasz dziewczyn tuz przed porodem,bo i tak
            nie masz o tym zielonego pojecia.
            • agata51881 Re: 83kimi 25.04.06, 22:08
              ale wez sobie pomysl jakia pozniej jest radosc z dzieciatka. Ja chocby nie wiem
              jak bolalo to i tak urodze kolejne dziecko, bo uwazam ze to jest najpiekniesze
              co moze w zyciu czlowieka spotkac. A tez powinnam miec uraz caly czas mi cos
              dolega jak nie wymioty to cos innego ale warto zreszta ja szybko zapominam o tym
              wszystkim i nie rozumiem troche Twojego podejscia...
              • kasiak37 Re: 83kimi 25.04.06, 22:12
                agata,to bylo do mnie czy 83 kimi?juz nie bardzo kumam,spiaca troche jestemsmile
                • agata51881 Re: 83kimi 25.04.06, 22:15
                  do 83kimi...
                  • kasiak37 Re: 83kimi 25.04.06, 22:17
                    uffff...dziekismile
              • 83kimi Re: 83kimi 26.04.06, 09:21
                Wyraziłam tylko to, co czuję... a tak właśnie czuję... i żeby nie było- lubię
                dzieci i dzieci lubią mnie.
                • liwilla1 Re: 83kimi 26.04.06, 10:00
                  z tego co piszesz wynika, ze jeszcze nie dojrzalas do "planowanej" ciazy. ale
                  nie martw sie - z czasem przestaniesz sie bac smile
                  Pozdrawiam
                • monique595 Re: 83kimi 26.04.06, 11:01
                  Bardzo dobrze Cię rozumiem 83kimi. Jeszcze rok temu myślałam dokładnie tak samo.
                  Potem moje obawy gdzieś zniknęły i poczułam, że chcę mieć dziecko. Teraz jestem
                  w 35 tyg. ciąży. Szymon ma się urodzić 27 maja. Nie mogę powiedzieć, że
                  wszystkie moje obawy zniknęły bez śladu, ale przecież jakoś muszę urodzić, a
                  myśl, że pojawi się na świecie taka mała istotka, która będzie się do ciebie
                  uśmiechać, wyciągać rączki jest piękna. Pozdrawiam.
                  • avana21 czesc:) 26.04.06, 12:26
                    jestem szczesliwa ze tyle dziewczyn sie do mnie odezwalo i ze padlo tyle slow
                    otuchy jest coraz lepiej smile fakt czytajac to wszystko poplakalam sie z tego
                    powodu ze istnieja tacy mili ludzie jak wysmile
                    ze rozumiecie moj strach i nie jest dla was to dziwne smile
                    mamy podobne terminy porodow wiec mam nadzieje ze bedziemy sie informowac na
                    bierzaco co u nas? jak sie czujemy itp?
                    no i co najwazniejsze ktora juz urodzila?
                    smilesmilesmilesmilesmile
                    piszmy na tym watku razem a dzieki wam bede sie lepiej czula i nie bede sie tak
                    bac.
                    Nie mam zadnej kolezanki teraz w ciazy wiec korzystam z forum bo nas tu pelno smile
                    i zawsze moge sie czegos nowego dowiedziecsmile
                    milo mi was wszystkie poznac smile
                    pozdrawiam was i wasze maluszki!
                    • kasiak37 Re: czesc:) 26.04.06, 12:30
                      nie boj sie avana,glowa do gory.weszlo,wiec jakos musi wyjsc,hihihismilechetnie bym
                      sie z Toba zamienila na ten termin porodusmile
                    • aakk Re: czesc:) 27.04.06, 10:52
                      czesc
                      ja tez sie boje tak jak Ty !! jestem w 27 tyg , coraz czesciej mysle ze "to"
                      juz niedługo i szczerze mówiąc az słabo mi sie robi na samą mysl...jak czytałam
                      co napisałas o swoich obawach to jak bym czytała sama siebie .boje sie ze nie
                      wytrzymam bólu i nie dam rady .bede śledzic ten temat a jak juz urodzisz to
                      napisz jak to było... bo sa kobiety ktore chcą rodzic i im napewno jest
                      łatwiej -przynajmniej psychicznie.
                  • 83kimi Re: 83kimi 26.04.06, 13:17
                    Mam nadzieję, że kiedyś przestanę się tak panicznie bać. Najpierw i tak chcę
                    skończyć studia, popracować jakiś czas, ale od jakiegoś czasu często myślę o
                    ciąży i rodzeniu dzieci i już wiele razy poplakałam się przez to... uncertain
                    • avana21 Re: 83kimi 26.04.06, 13:21
                      wydaje mi sie ze nie potrzebnie sie boisz smile zobaczysz jak zajdziesz w ciaze
                      strach mnie napewno smile
                      ja sie ciazy wogole nie balam i nie boje jedynie tylko to porodu ( no ale to
                      dlatego ze to bedzie moj pierwszy i jeszcze niewiem co mnie czeka ) pozdrawiam
                      • avana21 Re: 83kimi 26.04.06, 13:25
                        a co do studiow pracy itp ja wiem ze to jest wazne wyksztalcenie praca kariera
                        dla poniektorych ale ja np nie studiuje i nie mam pracy sad i jakos daje rade.
                        skonczylam szkole srednia w tamtym roku zdalam mature a po wakacjach
                        dowiedzialam sie ze jestem w ciazy smilesmilesmile widocznie tak mialo byc .
                        I nie zalamalam sie jestem szczsliwa bo nosze pod sercem nowe zycie moje
                        dziecko ktore kocham z calych sil i przecierpie dla niego wszystko!
                        a praca sie znajdzie mam na to jeszcze czassmile studia zawsze mozna zaczac swiat
                        sie nie zapadnie jak zacznie sie prace czy studia pare lat pozniej niz inni
                        najwazniejsze jest aby miec kochajaca rodzine i zdrowie a przy tym juz wszystko
                        sie jakos ulozy smile
                        pozdrawiam
                        przepraszam ze sie tak rozpisalamwink
                        • avana21 :):):) 26.04.06, 13:30
                          ja sie dowiedzialam o plci w 6 miesiacu dopiero moja lekarka nie chciala robic
                          mi usg czesto do tej pory zrobila mi 2 usg a drugie dwa zrobilam w gabinecie
                          prywatnym za 50zl smile ale dzieki temu dowiedzialam sie wiecej o maluszku jak sie
                          rozwija czy prawidlowo o wadze i plci smile w paitek sie dowiem jeszcze wiecej smile
                          z usg tylko ze znow w szpitalu wiec niewiem jak to bedzie.Ale 2 maja idem do
                          prywatnego bo on mi o wiele wiecej mowi i dokladnie bada ( ale to normlane
                          gdzie sie daje pieniadze tam lepiej sie toba zajmuja) co zrobicsmile
                • alinkamarcinek Re: 83kimi 26.04.06, 18:02
                  Ja też jestem na IV roku i jakoś studia mi nie przeszkadzają żeby być w ciąży!!!
                  • avana21 Re: 83kimi 26.04.06, 20:22
                    czy sie studiuje czy nie dziecko w niczym nie przeszkadza smile wszystko mozna
                    pogodzic !!! zawsze znajdzie sie wyjscie z kazdej sytulacji trzeba tylko w to
                    mocno wierzyc a przedewszystkim chciec!
                    " ale juz bym chciala zobaczyc swojego malucha a tu jeszcze od jutra rowny
                    miesiac smile -
    • lenka_style Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 22:28
      ja się bardzo bałam, przeogromnie, do tej pory ludzie się dziwią, że dałam radę
      dziecko urodzić, taka jestem panikara smile)
      nie rodziłam specjalnie krótko (14 godzin), do pełnego rozwarcia poród
      naturalny, potem cc, wiec mogę powiedzieć, że znam jedno i drugie
      rodziłam w znieczuleniu
      i mówię z ręką na sercu: są o wiele gorsze bóle. Bolało, ale np. jak masz
      leczenei kanałowe zęba, to jest koszmar (wg mnie), ból porodowy jest jednak
      nieco mniejszy i są szanse, że szybciej minie smile.
      Jeśli chodzi o ból po cesarce, to (też dostawałam proszki przeciwbólowe, więc
      domyślam się, że bez nich to koszmar, ale z nimi - ból oceniam w skali 10-
      stopniowej na 1 (bardzo niewielki, raczej dyskomfort niż ból).
      Więc główki do góry, dziewczyny! smile)
      • mmalicka21 no jasne ze tak: ) 25.04.06, 23:06
        ale póki co nie myślę.......
        zacznę sie strachać na 2 tyg przed
    • ddanna Re: czy tez sie boicie? 25.04.06, 23:09
      Avanka,
      nie ma co się bać.
      Dla mnie bóle porodowe były takie jak miesiączkowe, pod koniec porodu trochę
      silniejsze, ale nic "rozrywającego". Pomagało chodzenie do samego końca -
      dopóki położna pozwoliła, a nawet radziła żeby sobie pochodzić, bo będzie
      szybciej. Parte to raptem parę minut (przy porodzie bez komplikacji oczywiście)-
      dwa mocniejsze parcia i po krzyku, a szyta byłam w znieczuleniu miejscowym
      (jak u dentysty)nic nie czułam. Tak że 3 godzinki i mała była u mnie na
      rękachsmile))
      Czop mi nie odszedł, pęcherz miałam przekłuwany w trakcie porodu w szpitalu.
      Pół roku po porodzie miałam wyrywany ząb - płakałam z przerażenia, dentystka
      nie mogła uwierzyć że rodziłam bez znieczulenia!
      Tak jak już dziewczyny pisały - wolę rodzić bez znieczulenia niż mieć rwane
      zęby w narkoziewink)
      Pozdrawiam,
      odwagi
      Dana
      • ada1122 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 08:48
        Witam, dziś zaczął się mój 39tc smile, i im bliżej tym mniej sie boję... a jeszcze
        z 3 tyg temu często płakałam na samą myśl... Bardziej się boję tego czy będę
        dobrą mamą, czy poradzę sobie ze wszystkim, bo przecież po porodzie wszystko
        dopiero się zacznie. Co do porodu to trzeba urodzić i już... i raczej skupić
        się na dzieciątku, bo ono to dopiero ma trudną i bolesną drogę przed sobą...
        jest przecież takie maleńkie, bezbronne i też nie odporne na ból a nikt się nad
        nim nie rozczula. Chciałabym aby takie podejście pozostało mi do końca i ten
        strach juz nie wrócił. Myślcie o swoich maleństwach... już za niedługo
        będziecie je tulić smile. Życzę dużo zdrówka, uśmiechu i powodzenia!!
    • gk102 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 08:56
      Gdy rodziłam pierwszy raz - usłyszałam od salowej zaraz po urodzeniu - poród to
      pryszcz, teraz dopiero się zacznie!!! Myślałam - co za głupia baba, a teraz
      myślę, że miała rację, poród trwa parę , paręnaście godzin, a wychowanie dziecka
      z 20 lat i wcale nie jest łatwo!! Myślę, że każda kobieta się boi, i ta co rodzi
      pierwszy raz i ta co rodzi któryś tam, jednak strach przechodzi wraz z
      pierwszymi skurczami - wtedy już trzeba się skupić na sobie, na oddychaniu, na
      dziecku i strach odlatuje. Rodziłam 3 razy, mam przed sobą czwarty poród i też
      się boję!! Więc dziewczyny trzymajmy się trzeba być pozytywnie nastawionym.
    • barbud Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 09:08
      czesć dziwczyny zdaje sobie sprawę że sie boicie porodu bo tego jeszcze nie
      doświadczyłyscie ja też nie doświadczyłam ale za jakis czas to mnie czeka. I
      myśle że nie ma co panikować to naturalna rzecz. Pewna mądra pani psycholog
      powiedziała że nie ma bóli porodowych sa tylko skurcze które bywaja bolesne, a
      poza tym w trakcie porodu wydziela sie hormon oxcylina jest to hormon szczęscia
      który łagodzi ból i sprawia ze kobieta jest jak na haju. nie dajcie sie
      zapedzić w błedne koło, im wiekszy stres tym mniej wydziela sie tego hormonu
      dlatego trzeba byc pozytywnej myśli. pozdrawiam i zycze szczęścia
    • liwilla1 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 09:54
      avana21, rozumiem ze sie boisz. moze to kwestia wieku, albo w ogole podejscia do
      macierzynstwa smile ja tez balam sie bardzo porodu, jeszcze kilka tygodni temu
      prawie mdlalam na sama mysl o rodzeniu, a moj luby niejedna lze musial z mojej
      twarzy scalowywac. ale jakos...przyzwyczailam sie. gdzies tam w glebi mojego
      jestestwa zapewne wciaz czai sie lek przed bolem, ale na codzien nie mysle juz w
      ogole o tym. uswiadomilam i zaakceptowalam, ze bedzie bolalo i ze nic na to nie
      poradze. tak musi byc. bardziej niz na porodzie koncentruje sie na moim maluskim
      synku, i choc czekam niecierpliwie na chwile, gdy w koncu sie zobaczymy, jakos
      smutno mi, gdy pomysle, ze juz niedlugo opusci moje cialo sad
      avana, wydaje mi sie,ze za duzo sie martwisz na zapas-nie mysl o porodzie, i tak
      nic nie poradzisz, a mozesz tylko zaszkodzic sobie i dzieciatku. strach z reguly
      ma wielkie oczy i male zabki smile a gdy zacznie sie porod, staraj sie byc spokojna
      i nie panikuj-adrenalina w pierwszej fazie ciazy powoduje wieksze odczuwanie bolu big_grin
      Uszka do gory-bedziemy rodzic mniej wiecej o tym samym czasie smile wiec w razie
      czego wspomnij kolezanke z Sopotu

      Ania

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20704;116/st/20060605/k/6b73/preg.png
      • gosika78 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 10:10
        Oj, ja też jak Avana tak się boję strasznie, termin na 13 maja, ja nie mogę myśleć o niczym innym. Jakaś paranoja, śnią mi się patologie, powikłania i najbardziej się boję, że z małą coś będzie (nie ze mną). BRRR... Ale t chyba normalne. Chciałabym po prostu spokojnie doczekać porodu bez myślenia o tym, w pełnym relaksie, czego Wam, młode mamuśki życzę również smile
    • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 12:39
      no ja mam termin na 18 listopada.chcesz sie zamienic?smilew kazdym razie brzuszek
      mi sterczy,kupilam nowe spodnie,a na wage boje sie wejscsmile
      • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 12:56
        nie juz nie chce sie zamieniacsmile juz tego maja sie doczekac nie moge... a czas
        sie ciagnie czym blizej koncasmile
        jeszcze teraz taki gorac na polu nie ma czym oddychacwink
        a ja nosze taki duzy brzuszek w paitek sie dowiem ile moj maly przybral na
        wadze ostatnio mial 2216g (11kwietnia) !
        juz sie doczekac nie moge na usg smile
        ja tez w 5 miesiacu ciazy kupilam sobie 2 pary spodni : jedne dzinsy z gumka na
        brzuch a drugie to ogroddniczki smile
        ale wiekszosc to uzywam dzinsy tongue_out
        -ale niezle drogie te ciuszki na nas:]
        ale co zrobic jak sie nie mozna wcisnac w stare dzinsy smile
        ja przytylam 10kilo ciekawa jestem ile jeszcze mi przybedzie az sie boje.
        ale po porodzie troszke spadnie waga a moze jakies cwiczenia pomogasmile
        smile
        • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:00
          no to zazdroszcze pogody,u mnie szaro i lejesmilea ciuchy faktycznie drogie.powiedz
          mi,czy od razu bedziesz zakladac maluchowi pampersy czy najpierw zwykle
          tetrowki,bo przeciez takie male to "robi"na okraglo"?
          • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:08
            kupilam 30 pieluszek tetrowych bede je zakladac przez pierwszy tydzien lub 2
            tygodnie maluszka a pozniej przejde na pampersy ( bo wiadomo sa wygodniejszesmile)
            kupilam pampersy 98 sztuk od 3 do 6 kilo smile za 49zl no wiadomo ze pampersy sa
            drozsze ale latwe w uzytku i nie trzeba pracsmile
            a tetre trzeba prac prasowac itpsmile tetre bede pozniej tylko uzywac do
            wycierania buzki malego i jak bede go karmic to bede dawac pieluszke na ramie
            zeby mnie maluszek nie ubrudzil tak jak ostatnio na imieninach moja kuzynke jej
            polroczny synus smile hehe ... smile
            • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:15
              no ja tez tak sobie wlasnie myslalam z tymi pieluchamismileale co ja gadamsmileja mam
              jeszcze kuuuuuuupe czasu...
              • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:19
                w sumie masz kupe czasu ale sama zobaczysz jak ten czas szybko minie smile
                ja mam takie uczucie dziwne jeszcze niedawno dowiedzialam sie ze jestem w 5tc a
                tu juz koncowka prawie smile bo juz 35tc czas leci jak opetany a porod coraz
                blizej i blizej az mi wlosy staja ze strachu na rekachsmile haha a ty juz wiesz co
                bedziesz miec ? chlopca czy dziewczynke?
                • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:23
                  no nie wiem co we mnie siedzismileteraz 11 tc ale po 13 tc mam usg 3d.dziewczyny
                  pisza ze czasem juz cos widac,aczkolwiek nie na 100%.polecimy-zobaczymysmile
                  • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:31
                    a usg 3d jakie to jest?
                    • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:34
                      to jakas nowsza technologiasmilerobie 16 maja to usg zeby zobaczyc czy dzieciak
                      zdrowy.jest to w zasadzie badanie prenatalne.robie tez test potrojny z krwii.no
                      qrde musze,w koncu mam swoje lata...
                      • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:38
                        chyba ja sie nie musze obawiac ze dziecko bedzie chore?
                        ja jestem zdrowa maz tezsmile
                        no i jestesmy jeszcze mlodzi jak myslisz?
                        a to tqwoje 1 dziecko ? czy juz 2-gie?smile
                        • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:41
                          to jest moje 3 dziecko,juz mam 2 prawie doroslych-syn w pazdzierniku skonczy 18
                          latsmile.bylam i jestem zdrowa ale 37 mowi samo za siebie...a Ty ile wiosenek liczysz?
                          • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:45
                            ja skonczylam w grudniu 21 lat moj maz w kwietniu 24smile
                            masz 2 porody za soba i co da sie je przezycsad/? czy naprawde te surcze sa
                            okropne?
                            • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:48
                              nie boj sie porodusmileto naturalne i fizjologiczne.alez Wy mlodzi
                              jestescie,fiu,fiusmile.ja majac 21 lat mialam dwojke dzieciwink
                              • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:51
                                moze dlatego tak sie boje porodu bo jeszcze mloda jestem smile a moze dlatego ze
                                to pierwszy raz jak bede rodzic niewiemsmile
                                latwo da sie wychowac chlopaka? pytam bo masz 2 i masz w tym wprawesmile
                                a robilas badania kiedys APT APTT I anty HCV?
                                ja dzis bede miec wyniki maz mi je odbiera i sie zastanawiam jakie te wyniki
                                beda ... wiesz cos na temat tych badan?
                                • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 13:57
                                  dla scislosci mam syna i corke 16-letnia,wiec mam porownaniesmilezdecydowanie
                                  lepiej z chlopakamismileco do badan to nic Ci nie pomoge bo nie pamietam...bylo to
                                  cale wieki temusmileteraz musze znow wskoczyc na tory,ale jeszcze nie robilam
                                  zadnych badan z wyj.wizyty u gina i usg.mam problem z poruszaniem sie pomiedzy
                                  polska a niemcami.lece znow 13 maja to sie dowiemsmile
    • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 14:17
      ide zrobic obiadek bede pozniej na forum a ty bedziesz?
      • kasiak37 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 14:25
        bede,bede,ja tez spadam na troche gotowac i sprzatac.masz moze gg?
        • avana21 Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 14:35
          mam 9891963smile
        • alinaw1 strach pomaga 26.04.06, 14:36
          Kompletnie nie bałam się porodu. Nic a nic. No i... Nie będę wam opisywać co
          się działo. W każdym razie męki piekielne przez 26 godzin. Gdy potem
          rozmawiałam o tym z panią ordynator, ona powiedziała, że strach przedporodowy
          mobilizuje i generalnie pomaga. A więc nie bójcie się bać!
    • jarzabka Re: czy tez sie boicie? 26.04.06, 20:34
      Witamsmile
      Jestem w 34 tc i termin mam na 06.06.06smile
      Mam 27 latek i tez pierwszy raz bede rodzicsmile) Zaczynam sie bac roznych dziwnych
      rzeczy, mam jakies koszmary i bzdurne mysli. Zaczelam kompletowac torbe do
      szpitala i prasowac ciuszki bo juz nie wiem co ze soba poczac. Boje sie bardziej
      o malego choc nie wiem po co?? Porod bedzie jaki ma byc i zniose wszystko dla
      dobra mojego malego Kacperkasmile)
      3mam kciuki za wszystkie pionierki i powodzenia!!!
      • avana21 witam jarzabka!!! 26.04.06, 20:37
        jarzabka ja tez oczekuje na synka i tez Kacperka smile
        pozdrawiam
        • avana21 Re: witam jarzabka!!! 26.04.06, 20:39
          no i wlasnie niedawno wypralam ciuszki malego a dzis pare rzeczy prasowalam ale
          zaraz pojde dalej prasowac bo jest jeszcze troszke tego a termin porodu sie
          zbliza a ja nie mam spakowanej torby smile
    • atlantis75 Re: czy tez sie boicie? 28.04.06, 21:58
      Jezu, jak ja się bałam! Panikara ze mnie. Ale nie masz czego się bać. Naprawdę.
      Przecięntny poród nie jest traumatycznym przezyciem (mam na myśli porody bez
      komplikacji. Dasz radę smile Jeżeli ja- osoba, która paraliżowała myśl o porodzie -
      dałam radę, to Ty także! smile)) Czeka Cię duzy wysiłek uwięczony piękna nagrodą.
      Myśl pozytywnie.
      • avana21 Re: czy tez sie boicie? 28.04.06, 22:07
        hej atlantis75smile milo mi cie poznacsmile
        ja tez jestem panikara ale mam nadzieje ze przezwycieze strach tak jak ty smile 27
        maja mam termin wiec to juz tuz tuz po malu przygotowuje sie do porodu i
        nastawiam sie ze boli smile tak jak dziewczyny pisza lepiej sie nastawic ze boli a
        pozniej sie milo rozczarowac ze nie bylo tak zlesmilepozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka