Makijaż ??

05.05.06, 10:03
Mam pytanie moze i głupie ale wiem że tu uzyskam odpowiedz, jestem w 40 tyg
lada dzień czeka mnie poród, na codzień używam fluidu na twarz ponieważ nie
mogę się bez niego obejść, wiem ze do porodu będę go musiała zmyć pozatym sam
by spłynął smile ale co zrobić jak poród zacznie sie w dzień a ja bede
umalowana ?? czy w szpitalu bede miala czas na zmycie buzi ?? Czy któraś tak
miala ?? acha i jeszcze jedno czy paznokcie jaśniutkim kolorem mogę mieć
pomalowane ?? takim mlecznym lakierem ? płytke przez niego widać.
    • misspigy Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:07
      możesz mieć wszystko pomalowane.... ale jak przyjdzie do porodu, to myślę, że
      makijaż będzie ostatnią rzeczą, o której pomyślisz....

      w nienaruszonym makijażu rodziła tylko Marta z serialu M jak miłość ... wink)
      • llilly :-))))) 05.05.06, 10:09
        Misspigy, bardzo lubię Twoje komentarze-są rozsądne, inteligentne i dowcipne-
        pozdrawiam bardzo serdecznie-L.
        • misspigy Re: :-))))) 05.05.06, 10:13
          dzięki lilly - a mój mąż twierdzi, że "baba w ciąży krowieje!!!" wink)
          • angelangel Re 06.06.06, 14:49
            Extra maz nie powiem
      • gosika78 i Crystel Carrington :) 05.05.06, 13:40
      • mariolka55 Re: Makijaż ?? 07.05.06, 17:38
        misspigy napisała:

        > możesz mieć wszystko pomalowane.... ale jak przyjdzie do porodu, to myślę, że
        > makijaż będzie ostatnią rzeczą, o której pomyślisz....
        >
        > w nienaruszonym makijażu rodziła tylko Marta z serialu M jak miłość ... wink)


        no dokładniesmile)))))))
    • llilly Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:08
      Witaj!!!Makijażem bym się nie przejmowała bo to nie ma znaczenia, najwyżej
      zmyjesz jak urodzisz i już, natomiast paznokcie mają znaczenie przy cesarce bo
      przy operacjach zakłada się na palec urządzenie mierzące utlenowanie krwi a do
      tego żadnego lakieru na płytce nie może być niestety.Tez będę miała z
      tym "problem" bo paznokcie maluję namiętnie smile)) pozdrawiam.
      • phantomka Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:13
        Ja tam przed wyjazdem do szpitala zrobilam sobie wlosy, lekki makijaz (nie
        uzywam fluidow), ale potem zalowalam bo po cc nie moglam tak szybko wstac i sie
        wykapac.
        • deela Re: Makijaż ?? 05.05.06, 13:55
          eee ja jestem na tyle przebiegla ze zamierzam spakowac do torby chusteczki nawilzone do demakijazu i odswierzania :]
          a z tymi pazurami to faktycznie kicha, nie wiedzialam ze to tak jest, ze nie mozna miec przy cc pomalowanych...
          ja mam pomalowane pazury zawsze indifferentindifferent
    • hoshi74 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:21
      czytam i nie wierze wlasnym oczom...
      innych problemow nie macie?

      pozdrawiam smile
      • misspigy Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:26
        właściwie to ja trochę zazdroszczę kobietom, którym się nawet w takim momenci
        chce dbać o siebie... ja już od końca 7 miesiąca wyglądam i czuję się jak słoń
        i chyba pomyślę o jakimś fryzjerze, kosmetyczce i może nawet kupię jakiś wór
        letni (bo ubrań na takie brzuszysko to chyba nie szyją...)

        Właśnie wczoraj zrobiłam przegląd garderoby letniej ... w tej chwili (30 tc)
        mieszczę się w 2 sukienkach... ledwo ledwo... a przede mną jeszcze 2 wesela!!!!
        Nie zmieściłam się nawet w sukienkę, w której jechałam do pierwszego porodu!!!!
        I to tylko ten brzuch.
        • iza3108 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:43
          Dziekuję bardzo dziewczynki za wszystkie odpowiedzi, mi nie chodziło o to ze ja
          do porodu chce isc w makijażu tylko o to ze maluje sie codziennie i co bedzie
          jak mnie poród złapie w makijażu (napisalam to po to zeby niektorym wyjasnic ze
          nie jestem wariatką która do porodu bedzie sie szykowala jak na bal)
          • misspigy Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:51
            no ja cię chyba dobrze zrozumiałam... tylko z reguły poród nie trwa 10 minut i
            spokojnie zdążysz się przygotować... zmyć makijaż, wykąpać się, ja zdążyłąm
            nawet wykonać (przy pomocy małżonka) golenie wink oraz ponownie sie wykąpać ...
            bo byłam cała wysmarowana pianką do golenia wink)
          • kaeira Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:59
            iza3108 napisała:
            > nie chodziło o to ze ja do porodu chce isc w makijażu tylko o to ze maluje sie
            codziennie i co bedzie jak mnie poród złapie w makijażu

            Co bedzie? Bedziesz umalowana, no i fajnie. Nie widzę żadnego problemu. Szczerze
            mówiąc, trochę to dziwne, że boisz się żeby fluid "nie spłynąl". Czy uzywasz
            jakiegoś super gęstego, czy co?
            Ja też maluje się codziennie, uzywam np. Max Factor Color Adapt albo
            koloryzujacego kremu Vichy i nigdy mi się nie zdarzylo, aby nie tylko "splynąl"
            ale nawet poplamił ubranie.

            Poza tym najcześciej (choć oczywiście nie zawsze) prawie zawsze jest masa czasu,
            żeby się spakować, umalowac, zmyc makijaz, czy cokolwiek. To taki mit, że poród
            "łapie nagle" i po pierwszym skurczu czy odejsciu wód natychmiast trzeba gnać do
            szpitala, bo jak, nie tragedia.

            Ja osobiscie mam zamiar byc umalowana na porod, po prostu dlatego że robię to
            zawsze, codziennie, i nigdy nie wychodzę z domu nieumalowana. Po prostu czułabym
            się zupelnie "nienormalnie", niekomfortowo. Oczywiście, zakladam że w dalszym
            ciągu porodu przestanie to mieć jakiekolwiek znaczenie.
            • iza3108 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 15:36
              acha, no to moja pierwsza ciąża zdaje sobie sprawę ze poród nie trwa 10 minut,
              chcialam poznac wasze opinie, bo śmiesznie by to wyglądało jakby na porodówce
              położna sie uśmiała ze mam puder na twarzy ale jak Wy tak podchodzicie do tego
              to juz nie bede sie tym przejmowała ja tez używam Max Factora Preformance lub
              Estee Lauder i tez nie wychodze z domu bez podkładu i czuje sie bez niego
              niekomfortowo, ale wiedzialam ze na czas porodu i pobytu w szpitalu bede
              musiala sie z tym rozstac ale jak czytam takie opinie to juz mi lzej na
              serduchu.

              kaeira napisała:

              > > Co bedzie? Bedziesz umalowana, no i fajnie. Nie widzę żadnego problemu.
              Szczerz
              > e
              > mówiąc, trochę to dziwne, że boisz się żeby fluid "nie spłynąl". Czy uzywasz
              > jakiegoś super gęstego, czy co?
              > Ja też maluje się codziennie, uzywam np. Max Factor Color Adapt albo
              > koloryzujacego kremu Vichy i nigdy mi się nie zdarzylo, aby nie
              tylko "splynąl"
              > ale nawet poplamił ubranie.
              >
              > Poza tym najcześciej (choć oczywiście nie zawsze) prawie zawsze jest masa
              czasu
              > ,
              > żeby się spakować, umalowac, zmyc makijaz, czy cokolwiek. To taki mit, że
              poród
              > "łapie nagle" i po pierwszym skurczu czy odejsciu wód natychmiast trzeba gnać
              d
              > o
              > szpitala, bo jak, nie tragedia.
              >
              > Ja osobiscie mam zamiar byc umalowana na porod, po prostu dlatego że robię to
              > zawsze, codziennie, i nigdy nie wychodzę z domu nieumalowana. Po prostu
              czułaby
              > m
              > się zupelnie "nienormalnie", niekomfortowo. Oczywiście, zakladam że w dalszym
              > ciągu porodu przestanie to mieć jakiekolwiek znaczenie.
          • aborka Re: Makijaż ?? 05.05.06, 15:49
            mi akurat wody nocą odeszły wiec była bez makijażu. ale do akcji porodowej czekałam jakieś 6 godz. zdążyłabym 10 razy ten makijaż zmyc i jeszcze raz sie pomalowac. to nie idzie tak szybko.
          • mariolka55 Re: Makijaż ?? 07.05.06, 17:43
            iza3108 napisała:

            > Dziekuję bardzo dziewczynki za wszystkie odpowiedzi, mi nie chodziło o to ze
            ja
            >
            > do porodu chce isc w makijażu tylko o to ze maluje sie codziennie i co bedzie
            > jak mnie poród złapie w makijażu (napisalam to po to zeby niektorym wyjasnic
            ze
            >
            > nie jestem wariatką która do porodu bedzie sie szykowala jak na bal)


            zanim poczujesz pierwszy sygnał porodu,bedziesz miec duzo czasu zeby sie
            przygotowac,mi odszedł czop o 13,potem delikatne skurczyki i do szpitala
            pojechałam dopiero o 4-rano,tak ze zdazyłam sobie pojesc,zdrzemnac sie
            minimalnie i sie wykapac
        • llilly polecam spódniczki w H&M 05.05.06, 17:38
          Polecam, są świetne, upolowałam na zwykłym stoisku, a nie na ciążowym.
          Wypatrzyłam je jak zrobiło się ciepło, a ja w desperacji pojechałam specjalnie
          do H&M w Szczecinie, gdzie jak się okazało w ogóle nie ma stoiska
          ciążowego.Zwykłe, lekko rozszerzane spódniczki tak 1cm przed kolano, z dość
          cienkiego ale porządnego materiału, ściągane fikuśnym sznureczkiem w pasie,
          kosztują 44zł, ja kupiłam w największym rozmiarze jaki był, tj. 44 i 46 (o
          zgrozo, ale przytyłam już 15kg i to głównie na brzuchu), świetne są po prostu,
          były takie brązowe, pomarańczowe, różowe, zielone i czarne.Pozdrawiam
          serdecznie.
          • maksymalnie_zarobiona Re: polecam spódniczki w H&M 07.05.06, 08:17
            ja również polecam. Mam różową (taki róż biskupi) i zamierzam kupić drugą w inym kolorze smile
      • iza3108 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:41
        hoshi74 napisała:

        > A zebyś wiedziała ze innych problemów nie mam smile


        czytam i nie wierze wlasnym oczom...
        > innych problemow nie macie?
        >
        > pozdrawiam smile



        • hoshi74 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 10:54
          no to Ci pewnie niejedna z nas moze pozazdroscic !
          pozdrawiam!
          • katrint Re: Makijaż ?? 05.05.06, 11:20
            Ja też zamierzam jechać do porodu w makijażu.I nie rozumiem czyichś złosliwości
            na ten temat.No i nikt tu nie traktuje tego w kategorii-problem,ot zwykła
            ciekawostka.Czy to forum jest tylko od problemów hoshi74??
            • hoshi74 przepraszam... 05.05.06, 11:48
              wszystkie urazone ciezarne w makijazu lub bez smile)

              wyluzujcie!
    • danuskad1 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 12:36
      Ja też rodziłam pierwsze dziecko z fluidem na twarzy i co z tego? Pojechalam do
      szpitala umalowana ponieważ nie chciałam wyglądać jak blada grubaska, tylko jak
      szczęśliwa kobieta. oczywiście w trakcie porodu miałam gdzieś czy make up mi
      spływa czy nie, ale na wejście czułam się ok.
      • hejhohejho Re: Makijaż ?? 06.05.06, 21:14
        Kobiety opamiętajcie się!!!
        Na porodówce nikt nie patrzy na rodzące jak na kobiety które mogą się podobać
        lub nie. A rozmazany makijaż wygląda beznadziejnie - sama widziałam.
    • marlenita Re: Makijaż ??i problem rozwiązany:-) 05.05.06, 13:25
      Witamsmile
      Ja zamiast pudru nakładam samoopalacz i robię delikatną henne.Myślę że możesz
      droga Izo w ten sposób rozwiązać problem czy malować się czy niesmile


      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20060601/dt/5/k/87a1/preg.png
      • iza3108 Re: Makijaż ??i problem rozwiązany:-) 05.05.06, 15:42
        Marienito ! Henne to ja mam zawsze obowiązkowo, a jezeli chodzi i fluid to ja
        go traktuje jak "krem" do twarzy i bez niego koszmarnie sie czuje.
        • margonik Re: Makijaż ??i problem rozwiązany:-) 08.05.06, 22:40
          Ale współczesne fluidy przecież nie spływają - przynajmniej mi nie spływają. Po
          prostu sie ścierają lub "wyparowują", ale nie widziałam nigdy by mi spływał.
          Używam Estee Lauder lub Lancome. Może używasz za cieżkiego pudru, jak na swoją
          cerę? Albo masz podkład ze zbyt ciężkiego kremu? A moze to kwestia pudru
          sypkiego na wierzchu?
          Bardziej bym się martwiła o tusz do oczu - nie używam wodoodpornego. O ile
          oczywiście jest sie czym martwić, bo wiadomo, ze w takich momentach nie myśli
          sie o takich głupotach smile

          Napewno lepiej makijaż zmyć, jak tylko poród się zacznie, aby później w zamęcie
          nie zostać z nim na noc i nie nabawić się parszywej cery. Ale nie wydaje mi
          się, by jakaś położna zwróciła uwagę na zwykły dzienny makijaż - chyba że byłby
          to makijaż karnmawałowy, co zapewne tez się zdarza (i w karnawale rodzą sie
          dzieci) smile

          A co paznokci spakuj może zmywacz do torby przygotowanej na porodówkę. Jeśli
          nie zdążysz ich zmyć w domu, to zrobisz to już w szpitalu (lub zrobi to Twój
          mąż, jak będziesz np. leżała z KTG).
    • gk102 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 14:09
      Owego czasu rodziła koło mnie kobieta w sukience wieczorowej , złotej opasce na
      głowie i pełnym makijażu. Przywieźli ją i nie zdązyli rozebrać z tej
      sukienkiwink))) urodziła w 15 min, dopiero później ją rozbierali, ale opaska i
      makijaż został. Leżałyśmy później razem na sali, ja blada i wyczerpana, ona z
      niebieskimi cieniamiwink)
    • malgos_79 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 15:55
      ja też mam zamiar lekko sie pomalować do porodu, lepiej się wtedy czuję. Muszę
      tylko nabyć jakis dobry tusz wodoodporny, może troszkę samoopalacza i już.
      • asiakal Co za bzdura!!! 05.05.06, 16:00
        Umalować się do porodu?! W życiu nie czytałam większej głupoty na tym forum!!!
        • azja811 Re: Co za bzdura!!! 05.05.06, 16:19
          Ja mialam planowane cc i tez rano przed wyjazdem do szpitala zrobiłam sobie
          makijaż-ale to chyba z nerwówsmileOczywiscie o nim potem zapomnialam i się ostał
          do dnia następnego-nie naruszony,i tak po porodzie wyglądałam jak Marta z "Z
          jak zazdrość"smile))
        • yarpen111 do Asiakal 05.05.06, 16:26
          A,przepraszam, co w tym takiego glupiego??Ze kobieta chce ladnie wygladac?
          Czy ,ze chce ladnie do porodu pojehać? Jesli to wplynie na jej dobre
          samopoczucie , to czemu nie!! Predzej czy pozniej i tak makijaz pewnie troche
          splynie, ale co tamsmile
          W koncu skoro kobiety sie kapia przed porodem, myja glowy itp. to dlaczego nie
          moga sie troche umalowac??
          Wedlug mnie nic w tym glupiego i w pelni to ruzmiemsmile)
          • krztyna Re: do Asiakal 05.05.06, 16:57
            Pewnie, ze nic w tym głupiego. Moze dlatego dzieci po przyjściu na świat
            płaczą, bo wystraszą się mamy, która musi wyglądać nieszczególnie - wymęczona,
            blada, bez makijażu...
            To oczywiście żart.
            Sama nie mogę się doczekać kiedy tak będę wyglądać smile

            ------------
            Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
            Czekamy na Ciebie
          • dorak8 Re: do Asiakal 05.05.06, 17:01
            Mnie się ten wątek bardzo spodobał.
            Kompletnie się nad tym nie zastanawiałam, ale teraz nastawiam się przynajmniej
            na wodoodporny tusz.
            Czyż taka pogawędka nie odpręża?
            Od razu myśl o porodzie nabiera innych barw! wink
            Po co tylko o nacinaniu krocza tutaj rozmawiać? Albo o opuchniętych nogach?
            Dzięki za ten wątek!!
            • julia232 Re: do Asiakal 06.05.06, 20:29
              Pewnie,że to fajny i odpręrzający temat! Ja też planuję lekki makijaż zrobić,
              gdyż moja cera pozostawia sporo do życzenia. A przecież przed samym porodem
              można użyć chusteczek nawilżających i po problemie.
            • margonik Re: do Asiakal 08.05.06, 22:44
              > Po co tylko o nacinaniu krocza tutaj rozmawiać? Albo o opuchniętych nogach?
              > Dzięki za ten wątek!!

              Brawo! smile Dołączam sie do podziękowań smile
    • mmalicka21 hihihihiihihhih 05.05.06, 19:10
      • misspigy jak indycze jajo... 05.05.06, 20:47
        jsa po porodzie to się kilka godzin ruszyć nie mogłam... byłam spocona i
        wydawało mi się,że śmierdzę jak,... nie powiem co... gdybym miała jeszcze
        makijaż to chyba bym umarła z brudu wink)) a poza tym cała twarz + dekolt i
        ramiona miałam w kropki - zrobiły mi się krwawe wybroczynki i wyglądałam jak
        indycze jajo. Gdybym miałą makijaż wyglądałabym jak spocone indycze jajo o
        pomalowanymi oczami wink)
    • szarlota123 Re: Makijaż ?? 05.05.06, 20:57
      U nas położna na szkole rodzenia powiedziała ze nie można mieć pomalowanych
      paznokci, ponieważ po płytce poznaje się najwcześniej jakby działo się cos nie
      tak w trakcie porodu.
    • kira_koslin Re: Makijaż ?? 06.05.06, 22:24
      bedziesz miała czas z pewnością no chyba że urodzisz jak moja kolezanka w ciągu
      godziny od pojawienia się skurczysmile
      a nie mozesz sobie po prostu odpuscić pod koniec ciąży, mozesz byc zadbana i
      czuć się atrakcyjnie bez makijazu i umalowanych paznokci przecież prawda?
      Ja bym postawiał na komfort w czasie porodu i po...
    • magnolia59 Re: Makijaż ?? 07.05.06, 11:52
      Na pewno odpadaja pomalowane jakkowiek paznokcie- poród zawsze moze sie skonczyć
      zabiegowo,a wtedy musza byc czyste. Ja swje zmyje przed wyjazdem do szpitala
      (będize planowane cc, weic napewno zdąże)
      Co do makijazu i dbania o siebie w ciąży- nie rozumiem głosów oburzenia. I nie
      rozumie skad sie bierze przekonanie, ze każda kobiet wciązy ma wyglądać jak
      wieloryb w dresie albo rozciągnietym swetrze z tłustymi włosami.
      Jestem w 33 tyg. Mam zadbane włosy, pomalowane paznokcie, ładną cere
      (samoopalacz i krem tonizujący), moje ulubione perfumy. Niezależnie od tego, ze
      ogólnie od początku ciązy czułam sie fatalnie a ostatni miesiac spędizłam w
      weikszości w pozycji poziomej w domu wszysscy móiwą, że ciaza i służy i ładnie
      wyglądam. I może dlatego mój lekarz dokładnie wie jak sie nazywam, uśmicha sie
      na moj widok i zawsze powtarza, ze chciałby iwecej takich pacjentek.
      Iza- nie daj się. Msz orawo do pozostanie piekna kobieta zawsze keidy masz na to
      oochote. A i dziecko jest szczęsliwsze, kiedy ma zadowolona mame
    • ddanna Re: Makijaż ?? 07.05.06, 15:36
      Paznokcie obowiązkowo bez lakieru (właśnie ze względu na możliwość powikłań) -
      położne najczęściej mają jakiś zmywacz do paznokci, ja zmywałam na porodówce,
      jak się okazało że to "już" a fałszywy alarm, właśnie zmywaczem przyniesionym
      przez położną - przecież to też kobitkismile))
      A makijaż twarzy w niczym Ci w razie czego nie będzie przeszkadzał (do
      dziewczyn które nie zrozumiały autorki wątku: Iza pytała co będzie jak ją "z
      ulicy" na tą porodówkę zabiorą, a ona już będzie miała makijaż!).
      Co do fluidu w połogu - w naszym szpitalu same położne gonią na drugi dzień do
      mycia głowy, uczesania i lekkiego makijażu - w końcu tyle osób nas w tym czasie
      często odwiedzasmile)) nie możemy wyglądać jak zombi
      pozdrawiam,
      Dana
      Tak że podsumowując: makijaż nie będzie Ci przeszkadzał, a paznokcie zdążysz
      zmyć
      • phantomka Re: Makijaż ?? 07.05.06, 17:08
        Mi nikt nie patrzyl na paznkcie, mimo ze skonczylam cc.
      • kasik177 Re: Makijaż ?? 08.05.06, 21:49
        ja też lubiłam mieć długie paznokcie, ale po urodzeniu dziecka przeszkadzały mi w codziennych czynnościach przy dziecku. Więc myślę, że warto przed terminem porodu je obciąć. Ale nigdy nie wiemy kiedy to nastąpi. Co do makijażu to bez podkładu nie wychodzę z domu, ale mój poród się opuzniał i leżałam parę dni na patologi więc przyszłam bez makijażu. Nie myślałam nawet o tym jak wyglądam bo chciałam być już w domu.W sierpniu ponownie rodzę więc nie wiem jak będzie.
    • black-cat Re: Makijaż ?? 07.05.06, 19:37
      Mój poród zaczął się tydzień wcześniej i w pełnym makijażu prosto z galerii
      handlowej pojechałam do szpitala. Jako, że miałam cesarkę makijaż w stanie
      nienaruszonym doczekał końca operacji i bardzo przydał się na sesji zdjęciowej
      po wszystkimsmile Mąż dostarczył mi mleczko i tonik więc wieczorem mogłam wszystko
      zmyć.
      Paznokcie miałam pomalowane u nóg - ciemnym lakierem - nikt się nie czepial, bo
      nie było czasu.
      • antyka Re: Makijaż ?? 08.05.06, 22:02
        we sie dziecko puknij w leb...
        • eliszka25 Re: Makijaż ?? 09.05.06, 11:46
          a co jest zlego w makijazu? wiadomo, porod to nie bal, ale czy musze isc na
          porodowke w rozciagnietym dresie, z tlustymi wlosami i przepocona? jezeli
          delikatny makijaz poprawi przyszlej mamie samopoczucie, to czemu nie? jesli ktos
          bez makijazu czuje sie bardzo zle, to niech sie pomaluje, a co tam. w koncu
          komfort psychiczny jest bardzo wazny w trakcie porodu.

          jak juz wszystko zacznie sie na dobre, to makijaz bedzie chyba ostatnia rzecza,
          o ktorej sie mysli, ale dlaczego mam byc zestresowana od samego wejscia? zawsze
          mam pomalowane przynajmniej oczy (tuszem wodoodpornym, wiec nic mi nie splynie)
          i do porodu tez je z pewnoscia pomaluje.

          nie rozumiem oburzenia niektorych. czasem dobrze jest pogadac o takich
          pie..ch, to odstresowuje. a w koncu nawet na porodowce jestesmy kobietami,
          prawda?
          • iza3108 Re: Makijaż ?? 06.06.06, 13:50
            Hej Dziewczyny !
            Ja mam juz problem z głowy, 23 urodziłam synka, akurat tak sie stało ze w
            poniedziałek 22 maja musiałam położyć sie na patologię więc do szpitala
            pojechałam bez makijażu, 23 maja wzieli mnie rano na wywołanie porodu, po 9
            godz męki wzieli mnie na CC bo nie bylo postepu porodu, a maly i tak by sie nie
            urodzil bo mial z pepowiny szeli zrobione, i powiem Wam ze gdybym tam trafiła z
            ulicy w makijażu to bym go w trakcie zmyła bylam tak umęczona u zrezygnowana ze
            bylo mi obojętne jak wygladam, kto mnie oglada, marzyłam tylko abym juz
            urodziła, więc u mnie tak to wyglądało, zmienia sie zdanie o wszystkim jak sie
            jest juz po porodzie i makijaż w stosunku do bóli jest malutkim problemikiem.
            • iza3108 Re: Makijaż ?? 06.06.06, 13:53
              jeszcze dodam ze paznokcie miałam pomalowane bezbarwnym lakierem i przy CC tez
              nikt nie kazal mi zmywac mimo ze mialam narkoze, a ze mna na sali lezala
              dziewczyna po CC która tez miala paznokcie u rąk pomalowane tylko ze ona miala
              na czerwono.
              • izabela.16 oj oj 08.06.06, 16:04
                a czym sie rodzi?przeciez nie paznokciami...chyba ze bedziesz miecpomalowany na
                jaskrawy kolor to moze oslepaic poloznasmilea fluid zmyjesz pod prysznicem
                wszpitalu lub chociaz w umywalce.porod trwa okkliku godz.no z
                wyjatkami,niektore jeszcze na zakupy chodza iobiad gotuja idopiero potem do
                szpitala jada....
                • iza3108 Re: oj oj 23.06.06, 10:40
                  ale jak sie coś dzieje przy CC to sinieją paznokcie i dlatego podobno trzeba
                  miec lakier zmyty, poczytaj poprzednie posty to sie dowiesz więcej. Ja chyba
                  wiem ze sie paznokciami nie rodzi
      • ginger133 Re: Makijaż ?? 08.06.06, 20:12
        zazdroszcze takiego porodu z nienacka!
    • kaliber82 Re: Makijaż ?? 08.06.06, 16:07
      Doprawdy nie wiem, jak sobie poradzisz z tak wielkim problemem...
      Trzymam kciuki!
    • mamastaska Re: Makijaż ?? 08.06.06, 16:20
      no nie!!!!! jak przeczytam jeszcze coś podobnego to na pewno urodzę przedterminowo!!!!!!!!!!!!!
      • ekaczmarczyk Re: Makijaż ?? 08.06.06, 16:47
        Czy naprawde jest wazne jak sie bedzie wyglądać w trakcie porodu czy później?
        Czy sie ma umalowane paznokcie czy nie?
        Najważniejsze chyba żeby dziecko urodziło sie zdrowe!!!
        • sheer.chance Re: Makijaż ?? 08.06.06, 20:26
          Ale nikt chyba nie twierdzi, ze kolor cieni do powiek jest wazniejszy niz
          urodzenie zdrowego dziecka. Po prostu niektore dziewczyny dbaja o siebie bedac
          w ciazy- robia fryzury i makijaz, maluja paznokcie... z tego co zrozumialam,
          pytanie dotyczylo sytuacji, kiedy porod sie zacznie a rodzaca bedzie w 'pelnym
          rynsztunku'smile
          • lovable8 Re: Makijaż ?? 08.06.06, 23:41
            Oj laski laski, przeciez w szpitalu wszyscy beda sie Wam patrzec w ... a nie na
            twarz smile)))
            A jak bedziecie chcialy dzieciaczka przytulic i pocalowac po porodzie to do
            tego rozmazanego na twarzy tuszu i pokrytego potem fluidu?????
            • takapl Re: Makijaż ?? 23.06.06, 14:38
              slyszalam ze do porodu nie wolno miec pomalowanych i dlugich paznokci... moja
              kolezanka miala pare minimetrow ponad opuszek palca i ja polozna w szpitalu
              ochrzanila ze za dlugie uncertain a makijaz po to ktos wymyslil zeby sie malowac i
              kazda kobieta sobie wybiera gdzie kiedy i jak sie maluje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja