belladonna1
05.05.06, 11:21
Za niespełna dwa miesiące zostanę matką. Z jednej strony cieszę się na ten
moment z drugiej jestem przerażona czy podołam nowym obowiązkom. Niemniej
całą ciążę uczucia które mną miotały co najmniej były dla mnie zaskakujące.
Obawa, strach, duma, ale i pewne uprzedzenie że co będzie jeśli ciąży nie
donoszę?? Najczęściej jednak towarzyszyło mi uczucie misji. Czułam, że
dziecko które wydam na świat będzie dla wszytskich niezwykłym darem. Ze to
będzie mądry i dobry człowiek jak jego ojciec, że odziedziczy po nim talent
muzyczny którego nie zmarnuje, a przyniesie radość wielu ludziom. Może wyda
się Wam to śmieszne ale czasami czuję sie jak taka mała Matka Boska która wie
że dziecko które wyda na świat odegra na nim niezwykła rolę. Macie czasem
podobne odczucia dotyczące Waszych jeszcze nienarodzonych dzieci??