jestem w 23t.c. i dzisiaj byłam na usg połówkowym na szcęście z dzidzią
wszystko ok (córcia

)jednak okazało sie że ból który mnie męczy po prawej
stronie to zastój moczu w prawej nerce.Bardzo sie tym zmartwiłam gdyż gin
powiedziała ze może sie to utrzymać do końca ciązy i nie ma na to rady a jak
sie pogorszy to do szpitala na cewnikowanie.Mam pytanie czy któraś z was zmaga
sie z tym bólem i czy są jakieś sposoby aby ten ból zmniejszyć albo zeby ten
zastój zniknął o ile jest to możliwe(może coś pić, jeść lub jakieś
cwiczenia??)Prosze o jakies rady bo strasznie daje mi to w kość