lorenia
09.05.06, 10:51
Hej dziewczynki,
Zwracam się do was jako dobrze poinformowanych. Mam 28 lat, meza i od
jakiegos czasu zaczelam sie oswajac z mysla, ze mogloby byc nas wiecej. Nigdy
za dziecmi nie przepadalam,, zreszta u mnie w rodzinie nie bylo juz dawno
zadnych szkrabow. Nawet moj luby mowil, zeby chcial. Ale jemu to ciezko
wierzyc. Cale dnie pracuje, a to ja bede siedziala z juniorem. Nawet sie
specjalnie nie staralismy, a tu bach i stracilam smak. Zrobilam test i wynik
wyszedl pozytywny. Poszlam do gina, zrobili mi wszystkie badania, a na USG
widzialam bicie serca (ech) . Troche mna trzepnelo... Troche sie boje bo
wszyscy mnie strasza (lacznie z ginem), ze taka mloda ciaza to jeszcze nie ma
sie co chwalic, bo 50/50 ze mozna poronic.... Caly moj swiat sie przewrocil.
nie wiem co myslec, a jak bede zla matka, bo nie przepadam za dziecmi...., a
jak to moje male cudo mi sie nie spodoba... napiszcie czy tez bylyscie w
takiej sytuacji