emikap1
12.05.06, 11:15
Hej! Jestem w 31 tc. Wczoraj trochę się sforsowałam spacerem. Nagle w
podbrzuzu, bardzej prz prawej pachwinie pocuła ciągnący, szczypiący ból.
Doszłam do domu i położyłam się. Dzisiaj przy zmianie pozycji jeszcze trochę
pobolewa. Dziecko rusza się jak zwykle.
Nie chcę panikować. Wizytę u lekarza mam dopiero 22 maja. Nie krwawię.
Czy to może naciągnąć się jakieś ścięgno pod wpływem zbyt długiego spacru?
Przeszło mi przez myśl odklejenie łożyska, ale nie wiem jak się ono objawia.
Może ktoś z Was też miał takie bóle.
Pomóżcie!
Pozdrawiam!