Przygotowania do ciąży

14.05.06, 18:49
W sierpniu, może we wrześniu, mam zamiar zacząć się starać o potomka wraz z
partnerem, stąd moje pytanie: jakie przygotowania poczynić, jakie witaminy
brać, czego unikać ... Wszelkie rady mile widzianesmile
    • irish_sun Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:13
      Witaj! Mam podobne plany do Ciebiesmile Mi polecono zebym brala jakis zestaw
      witamin z zelazem np. falvit i kwas foliowy. Poza tym jesli sie pali to rzucic,
      jesc owoce, warzywa i ... byc dobrej myslismile
      pozdrawiam i zycze powodzenia!!
      • chantal10 Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:19
        No własnie, ja nie palesmile))
        Dobre mysli baardzo mi się przydadzą ze względu na stan finansów, i na moją
        pzypadłość - PCO sad
        • anrenata Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:28
          No to bądż dobrej myśli.Też mam PCO i jestem w 30 tygodniu ciąży.Chociaż ja
          akurat wcale dobrej myśli nie byłam,bo jestem pesymistką.A udało sie wtedy
          kiedy sobie odpuściłam,zaczęłam zakładać firme i postanowiłam zbierać pieniądze
          na dalsze ewentualne leczenie.Pozdrawiam i trzymam kciuki.
          • chantal10 Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:31
            A jak długo starałaś się, tzn. ile cykli?Jakieś leki brałaś? Możesz mi napisać
            jak się przygptowywałaś? Ja też jestem pesymistką, ale wiem, że czasami im
            bardziej się chce, tym trudniejsad
            • anrenata Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:41
              W zasadzie to grubo ponad rok nie zabezpieczeczaliśmy się i dziwiło mnie,że nie
              wpadamy.Zmieniłam lekarza,bo poprzednia lekarka nie zwracała uwagi na moje
              skąpe miesiączki i inne niepokojące sygnały.Ona również nie zauważyła ,że mam
              pco.Kiedy ten lekarz mnie zbadał od razu powoiedział że to Pco akiedy zrobiłam
              hormonki okazało się,że stosunek LH do FSH był zaburzony,a do tego duża
              prolaktyna.Zlecił mi bromergon na prolaktynę i metformax.Od tego momentu
              zaczęliśmy monitorować cykle,miałam nawet jedną inseminację,ale bez
              powodzenia.W międzyczasie wyszło że mój mąż ma trochę kiepskie nasionka i to
              mnie dobiło,bo miał też w nasieniu przeciwciała pplemnikowe.Mój lekarz zlecił
              mu bodajże sterydy i po ich zjedzeniu mieliśmy próbować.Ale nie zdążyliśmy bo
              okazało się,że jestem w ciąży.Oczywiście od kiedy zaczęłam brać te leki to
              każdy cykl monitorowałam albo u gina albo testami owulacyjnymi.
              • chantal10 Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:45
                Ja mam taki problem, że miesiączek prawie wcale nie mam. Naturalnie - moze ze 3
                do roku crying dlatego biore Progynove i Duphaston. Niedawno lekarz przepisał mi
                słabszą dawkę hormonów i krwawienie miałam w sumie tylko jak poszłam do WV ...
                podpaska niemal czysciutka, więc powróciłam do większej dawki.
              • chantal10 Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:53
                I z tego też względu ciężko mi jest "wyhaczyć" dni płodne ... nigdy nie wiem,
                kiedy je bedę mieć sad( Muszę iść do lekarza, ale tu jest problem - lecze się w
                Poznaniu, kolejna wizyta jest na wrzesień, a na poprzedniej wizycie nie mówiłam
                lekarzowi, że chcę się starać, bo nie wiedziałam sama tego, a tu gdzie mieszkam
                nie wiem czy chce isć, skoro nie zauważył u mnie PCO, ale z 2 strony na
                podstawie samych hormonów i USG ciężko zdiagnozować PCO ... czy się mylę? Jak
                mi radzisz, iść tutaj u siebie do lekarza ... ?
        • irish_sun Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:31
          Trzymam kciuki, ale pco nie przeszkadza! Zobacz tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=40168434&v=2&s=0
          ps. ja tez nie palesmile
          • chantal10 Re: Przygotowania do ciąży 14.05.06, 19:34
            Baaaardzo mnie to na duchu podnosismile)) Dzięki smile Że też ja durna nie zajzałam
            na ten wątek smile
Pełna wersja