enko1
01.06.06, 20:59
dzisiaj byłam na usg. Moje dziecko ma 6,8 mm (żywy zarodek), jestem w 6
tygodniu ciąży. Tak bardzo sie cieszyłam...aż do momentu, gdy usiadłam na
fotelu i lekarz powiedział, że w szyjce macicy widzi troche
krwi...ratunku...raz tylko delikatnie plamiłam, ale teraz usg pokazało
sytuację idealną: bez żadnych krwiaków, nic sie nie odlepia...myslicie, że
mogli mi zrobić tym usg krzywdę??? Teraz mam leżeć, duphaston, zwolnienie,
dramat...