Dodaj do ulubionych

Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszkach

15.06.06, 22:05
Kolezanka, ktora jest polozna powiedziala mi zebym w zadnym wypadku nie prala
ciuszkow, poscieli itp. w specjalnych proszkach dla dzieci typu Lovel czy
Jelp. Podobno jesli od poczatku przyzwyczaje dziecko do tych proszkow, to
potem bedzie mi ciezko "przerzucic" sie na zwykle Viziry czy Persile.
Podobno nic nie dzieje sie z dzieckiem jesli ma kontakt z odzieza uprana w
zwyklym proszku- w ten sposob zaprawia sie od malego i hartuje, a przeciez
normalna rzecza jest ze co jakis czas bede potrzebowala czy nawet musiala
uprac kilka spioszkow czy innych rzeczy razem ze swoimi. Po co mam uzywac za
kazdym razem specjalnego proszku dla dziecka. Takie dostalam porady od
doswiadczonej polozej i napewno z nich skorzystam.
Obserwuj wątek
    • luciii to nie pierz, twój wybór, ale ja z doświdczenia 15.06.06, 22:20
      wiem, że wiele przypadków tobie podobnych sprowadziło na własne dzieciaczki
      alergię z tego powodu, no ale każdy ma własny rozum i wolną wolę i robi to, co
      sam uważa za słuszne

      ja już duże dziecko mam i wiele spraw widze inaczej, chociażby to, że
      przestałam ślepo wierzyć w zapewnienia obcych ludzi o różnych produktach
      każdy jest inny, czy to dorosły czy tym bardziej noworodek

      hartuje? - chemia jest obecna na co dzień w naszym życiu, ale nie odważyłabym
      się, by swojego szkrabka na dzień dobry zaatakować tak silną jej dawką
      to nie hartowanie, to testowanie na własnym dziecku środków zawartych w
      agresywnych preparatach

      nie chcesz, nie pierz
      ja chcę i prać w jelpie będę
      • madzik19811 Re: to nie pierz, twój wybór, ale ja z doświdczen 15.06.06, 22:30
        Ja tez sie dziwie ze doswiadczona połozna daje takie rady a wcale nie jest
        trudno przestawic sie na inny proszek! Gratuluje odwagi
    • b.bujak Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 15.06.06, 22:32
      a co Ci szkodzi pranie ubrań całej rodziny w proszku dziecięcym?
    • 13kot13 Do grokamal 15.06.06, 22:35
      Popieram!Nigdy nie używałam specjalnych proszków do prania ubranek
      dziecięcych.Moje dzieci nigdy nie miały żadnego uczulenia.Pozdrawiam
    • madzik19811 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 15.06.06, 22:38
      ale przeciez to sama przyjemnosc i pachnacy dzidzius a po proszku LOVela to
      nawet prasowac nie trzeba
    • 13kot13 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 15.06.06, 22:38
      Dziewczyny jest taki wynalazek jak pralka automatyczna,która kilkakrotnie płuka
      ubrania,to w jaki sposób Wasze dzieci mogą mieć kontakt z proszkiem?
      • anulaaa ja tez nie piorę.. 15.06.06, 22:46
        j/w
        nie widzę sensuuncertain
        • phantomka Re: ja tez nie piorę.. 15.06.06, 22:55
          Zweryfikuje to tylko reakcja dziecka. Nic nie jest na pewno. Moja miala
          uczulenie nawet po zetknieciu z moim ubraniem, tak wiec nie mialam wyjscia i
          musze uzywac Jelpa. Skora kazdego dziecka jest inna, my ostatnio kupilismy jej
          ponoc niebywale dobry (a na pewno bardzo drogi) plyn do kapieli i dostala od
          niego takich liszajow, ze skonczylo sie na lekarstwach.
      • maretina Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 11:22
        13kot13 napisała:

        > Dziewczyny jest taki wynalazek jak pralka automatyczna,która kilkakrotnie
        płuka
        > ubrania,to w jaki sposób Wasze dzieci mogą mieć kontakt z proszkiem?
        uczulenie moze byc mimo plukania, a poza tym, nie lubie marnotrawsta. nie
        jestem fundamentalistka w kwestii ekologii, ale marnowanie wody to glupota, o
        wiekszych rachunbkach nie wspomne.
      • marysia_p Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 12:12
        No popatrz a moja nie płuka tylko płucze..szok!!
        Normalne proszki nawet dla dorosłych są czasem zbyt intensywne i mimo płukania
        zapach jest baardzo silny. Ja piorę wszystko w Jelpie już nie z uwagi na
        ewentualne podrażnienia u córki ale dlatego, że mi odpowiada ta łagodnośćbig_grin
        • 13kot13 do marysia_p 16.06.06, 12:44
          No to sobie PŁUCZ nie PŁUKAJ kobieto!!!
    • xenias Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 01:17
      Wszystko zależy od dziecka!
      Mojej córce prałam w specjalnym proszku tylko jak była noworodkiem, nigdy nie
      miała żadnych problemów. A moja siostra ma 20 lat i do dzisiaj musi wszystko
      prać w Jelpie, bo inaczej dostaje strasznej wysypki...
      • dasia_p Re: Ja tez nie piorę.. 16.06.06, 08:15
        Na razie całą wyprawkę dla dziecka przygotowałam w persil sensitive z atestem.
        Zobaczymy jak Mała zareaguje na ten proszek. Jesli bedzie wszystko ok nie widzę
        potrzeby prania w "secyjalnych" proszkach.
        Oczywiście dzieci i kosmetyki są różne i różnei na nie ragują. Dlatego nie ma
        co się "sprzeczać" trzeba przetestować kosmetyk na swoim bobasku.
        • b.bujak Re: Ja tez nie piorę.. 16.06.06, 09:46
          dasia_p napisała:
          persil sensitive z atestem
          - jakim atestem? proszki typu sensitive są tylko chwytem reklamowym; niewiele
          różnia sie od normalnych, "dorosłych" proszkow
          • karinka21 Re: Ja tez nie piorę.. 16.06.06, 09:52
            ja wszystko piorę w vizirze, moja młodsza córka ma alergię na inne proszki,
            również dzieciowe, teraz od początku też spróbuję w tym proszkusmile
    • roksi23 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 09:07
      To nie jest tak do konca prawda...moj maluch juz w szpitalu dostał uczulenia
      własnie od ciuszków szpitalnych które nie są prane w proszkach dla dzieci,miał
      całe ciałko pokryte krostkami...
      • mamaweroniki2 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 09:16
        To zależy od dziecka i nie da sie tego przewidzieć.
        Ja prałam ubranka córce od początku w Arielu i nic jej nie było, a raz wyprałam
        w Lovei która podobno nie uczula i tak ją wysypało że skończyło sie na lekach.
        Nie ma reguły.
    • reniatoja Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 09:26
      > Podobno jesli od poczatku przyzwyczaje dziecko do tych proszkow, to
      > potem bedzie mi ciezko "przerzucic" sie na zwykle Viziry czy Persile.


      Interesujące. Na czym będzie konkretnie polegała trudność? Ja już jedno dziecko
      mam duze i nie przypominam sobie zadnej trudnosci w przerzuceniu się w którymś
      momencie z proszku dzieciecego na dorosły - nawet powiem, ze to było ułatwienie
      zycia, to pożegnanie z dzieciecym proszkiem, bo włąśnie jak sama piszesz, nie
      musiałam prac osobno ciuszków dziecka, tylko mogłam wrzucic ze swoimi do
      pralki.
    • simonkapl Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 10:14
      Od urodzenia piore rzeczy synka w zwyklych proszkach i razem z nasyzmi
      ciuchami.Nie ma alergii, ani jednej krosteczki.
      • meli5 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 10:40
        Mieszkam w niemczech i jak urodzilam pierwszego synka robilam wywiad pytajac
        sie kobiet w czym piora i wszystkie praly w zwyklym proszku i ja tez tak
        robilam i bylo ok.
        Poza tym tutaj w sklepie nawet chyba niewidzialam specjalnych proszkow dla
        dzieci ,moze i sa gdzies w drogeriach.
        Teraz tez wwypralam wszystko w zwyjklym tylko potem wszystko wyprasowuje .
    • maretina Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 11:21
      pralam w lovelli, od jakiegos czasu piore rzeczy synka w arielu. nie bylo
      klopoptow. natomiast na cialko noworodka nie zalozylabym czegos wypranego w tak
      silnym proszku. uwazam to za brak wyobrazni.jesli chodzi o alergie to predzej
      dziecko bedzie ja mialo, gdy cos dostanie za wczesnie, bo na poczatku uklad
      immunologiczny jest niedojrzaly.
      kolezanka polozna chyba bna d.... upadla, bo rozumu nie ma za grosz. teorie
      chybione.
      • konwersja Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 11:47
        Przetestowałam wiele proszków dziecięcych, aż w końcu zaczęłam prać ręcznie w
        płatkach mydlanych Bobini i jestem bardzo zadowolona smile Nie dość, że ciuszki
        ładnie pachną to mam świadomość, że córeczce nie zaszkodzę wink
        P.S. każdy ma jednak prawo wyboru i może robić co zechce...
    • llilly Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 12:06
      Teorię o przyzwyczajaniu można śmiesznie łatwo obalić, mianowicie- gdyby to
      miało sens to pediatryczne wytyczne by nakazywały postępować podobnie z
      karmieniem, czyli wprowadzać odpowiednio rozdrobnione alergizujące jedzenie jak
      najwcześniej...krótko mówiąc paranoja i zupełnie zbędne narażanie niedojrzałego
      układu immunologicznego noworodka czy niemowlaka na niepotrzebny i niecelowy
      wysiłek (niecelowy bo jeszcze nie dojrzał do tych reakcji) ale Wasze dzieci,
      Wasza alergia.Pozdrawiam serdecznie.
    • mooh Przekonywanie Grokamal nie ma sensu 16.06.06, 12:21
      Teraz może snuć najbardziej ekstrawaganckie teorie, a praktyka zweryfikuje, czy
      są słuszne. Moim zdaniem lepiej noworodkowi oszczędzić kontaktu z chemia, na
      ile to tylko możliwe. Skóra i błoby śluzowe są niewyobrażalnie przepuszczalne u
      takich maluchów, więc każdy środek chemiczny może przenikać do organizmu w
      niemal nieograniczony sposób. Nie bez znaczenia jest masa ciała. To, co dla
      dorosłej osoby, ważącej powiedzmy 60 kg jest niezauważalne, dla noworodka
      ważącego 3,2 może być dawką zakłócającą prawidłowe funkcjonowanie. Ale skoro
      Grokamal przyjmuje słowa jednej położnej za prawdę objawioną, to znaczy, że ma
      jeszcze dość blade pojęcie zarówno o kompetencjach personelu medycznego
      zajmującego się dziećmi, jak również o problemach zdrowotnych, które potrafią
      trapić dzieci i ich rodziców.
    • simonkapl Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 12:44
      Te teorie o diecie w ciazy, restrykcyjnej diecie przy karmieniu i praniu w
      specjalnych proszkach istnieja chyba tylko w Polsce (mieszkam we Francji).U nas
      proszkow specjalnych nie ma, nie ma tez diet, jem wszystkie owoce i
      warzywa.Wychodze w upaly z malym w poludnie, chroniac jego skore kremem z
      filtrem.Bartek nigdy nie mial anwet jednej krosteczki.A dziwne jest to,ze w
      Polsce tak sie wszyscy nad dziecmi tzresa i jest chyba najwiecej w swiecie
      alergii.Jak nie skaza bialkowa, to ciemieniucha, a to jakies inne alergie, wiec
      naprawde nie wiem, czy to wlasnie nie sa chybione teorie.
      • ania67 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 12:55
        simonkapl... akurat sie tutaj z Toba nie zgadzam, ze w Polsce jest najwiecej
        alergii (jesli Cie dobrze zrozumialam). To wlasnie w krajach zachodnich panuje
        wiecej roznego rodzaju alergii, a Polska te kraje dogania (tak wynika ze
        statystyk).
        Ja pralam w zwyklych proszkach, bo nie widze zaleznosci miedzy proszkami a
        alergiami. My pierzemy w specjalnych proszkach, a i tak coraz wiecej dzieci
        rodzi sie z alergiami. Czyli to nie od proszkow zalezy czy dziecko bedzie mialo
        alergie czy nie.
        • simonkapl Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 12:59
          Tez tak sadze!Jka rowniez nie od tego,ze mama zje banana lub truskawki.
    • lolinka2 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 12:59
      nie jest ciezko sie przerzucic potem, to jakas bzdura. Poza tym dziecko może się
      uczulić na silne detergenty zawarte w zwykłych proszkach, skóra dziecka
      potrzebuje ok 3 lat zeby przywyknąć do 'zwykłych' srodków, wcześniej trzeba
      uważać. A poza tym jest np Persil Sensitive (w cenie sensownej) który ma atest
      CZD i możesz w nim prać ciuchy i swoje i malca. My tak robimy. Ładujemy wspólne
      pranie (no, z wyjatkiem majtek i skarpet) i sypiemy Persil Sensitive. Nikt nie
      umarł, nikt się nie rozchorował a i ochrona jest.
    • hanti Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 18:33
      ja piorę ciuszki dzieci w płatkach mydlanych, więc nie mam problemu jaki proszek
      wybrać wink)))
      • andevi Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 19:55
        Ja nadaje z Holandii.Tu tez nie maja specjalnych proszkow dla dzieci,nawet o
        mydelka dzieciece trudno.Owszem, jest seria kosmetykow Zwitsal, ale czy
        lagodniejsze niz Nivea czy Palmolive? Wieksze kocerny chemiczne produkuja
        proszki do prania w wersji sensitive, i te maja zwykle na obrazku golego
        dzidziusiasmile))
        A teraz cos, co zapewne zbulwersuje wszystkie mamusie noworodkow: pieluchy
        jednorazowe pierze sie(a raczej pralo sie, bo teraz juz nikt tetry nie uzywa,
        sa Pampersy) tutaj... w chlorze! Tzw.bleekwater uzywane jest i do sprzatania, i
        do dezynfekowania naczyn, i do toalet. I nie slyszalam , by dzieci po takich
        pieluchach mialy alergie.Co kraj to obyczaj...
    • azuk00 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 19:50
      ja mam tylko do powiedzenia jedno: jeśli okaże się,że ma uczulenie... to
      współczuję wszystko jeszcze raz prać, prasować i to kilka dni po porodzie.
      moje dziecko w szpitalu dostło szpitalny kaftanik i bardzo się męczyła wysypką.
    • melefretete Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 20:05
      kiedy byłam w szwajcarii i opiekowałm sie dziećmi to podpatrzyłam że moja
      szefowa pierze noworodkowi w persilu zielonym żelu i płucze tylko płynem dla
      dzieci... a że we wszystkim postanowiłam naśladować moją szefowa... bojak ktoś
      ma 6 dzieci to chyba wie co robićwink , wiec i ja piore już ciuszki drugiego
      dziecka własnie w takim żelu i płynie. i moje dzieci nie mają alergii ale one
      na nic nie maja alergiismile ale różne dzieci różnie reagują wiec myśle ze trzeba
      poprostu próbować...a jelsi nie wyjdzie to prac w dzieciecych proszkach... moja
      mama np. pierze małym ciuszki w jelpie i perle bo są wtedy miekkie i ładnie
      pachną..ale to tylko zpowodów ...zapachowych ze tak powiemsmile
      • wronka30 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 20:24
        Ja tez nadaje z holandii..Jak zapytalam polozna jaki proszek wybrac to sie
        bardzo zdziwila, a jak jej zaczelam opowiadac jak jest u nas to sie szczerze
        posmiala z 5 minut..Wiec wypralam wszystkie ciuszki w normalnym proszku i
        porzadnie wyprasowalam..Fajnie sie spotkac z normalnoscia, nawet o porodzie tu
        mowia jak o czyms najbardziej normalnym na swiecie, i to kobitki po porodach..A
        ja tu taki wystraszony wyploch, od dziecka w glowie mam ze porod to najgorsza
        rzecz jaka moze przytrafic sie kobiecie..Dzieki kobitkom tutaj powoli zaczynam
        zmieniac tok mojego myslenia, ale jeszcze czeka mnie weryfikacja przy
        porodzie..Pozdrawiam was kobitki
        • r.kruger Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 16.06.06, 23:58
          ja wiem jak wygląda "nasilona pokrzywka" z odczynem ropnym u noworodka
          taka esteś mądra jednaz drugą? a siebue czemu do włosiennicy nie przyzwyczajasz?
          a podpaski kupuecie sobie delikatne, miękkie i chłonne tak?
          ech, szkoda mi słów
          • wronka30 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 17.06.06, 00:53
            Wole tampony, a propo chociaz do pologu zakupilam sobie takie wielkie podpachy
            co mi z majtow na kilometr beda wystawac...Mojego dziecka nie mam zamiaru myc w
            proszku tylko prac jego rzeczy w proszku, no i je prasowac...A tobie dam rade,
            wyluzuj dziewczyno bo takie zlosliwosci pieknosci szkodza..Pozdrawiam serdecznie
            • r.kruger [...] 17.06.06, 14:00
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dorianne.gray To nie pierz :) 17.06.06, 00:02
      Co nam do tego?...
      • mamadacja Re: To nie pierz :) 17.06.06, 09:44
        Wielka afera o nicsmile Ja mam syna alergika - i piorę te ciuszki w Jelpach i
        innych, płuczę dwa razy a potem prasuję po lewej stronie. Cholery można dostać
        ale młody ma ładną skóręsmile Ale.... jeśli nie wystepuje podejrzenie, że noworodek
        okaże się alergikiem (u nas i ja i mąż pouczulani) to na cholerę się tak
        męczyć?? To nie od proszku zależy, czy pomarańczy zjedzonej przez mamę czy
        dziecko się uczuli. Ono już jest uczulone jeśli ma tak być, albo nigdy się nie
        uczuli jeśli ma być inaczej. Więc trzeba sprawdzić i już.
        • llilly Re: To nie pierz :) 17.06.06, 11:02
          Już się miałam nie odzywać, ale herezje głosicie drogie koleżanki.Genetyczna
          jest SKŁONNOŚĆ DO ALERGII i tylko tyle.Na co konkretnie dziecko będzie uczulone
          zależy m.in. od Was.Od tych proszków właśnie, za wcześnie zapodanych cytrusów i
          truskawek.I nie mam zamiaru nikogo przekonywać, piszę to do tych przyszłych mam
          które jeszcze nie uważają się za alfę i omegę w dziedzinie
          neonatologii/pediatrii, tych które podczytując dyskusję wyrabiają sobie własne
          zdanie.
          • mamadacja Re: To nie pierz :) 17.06.06, 11:42
            O alergii tak naprawdę jeszcze niewiele wiadomo. Ja nie jadłam cytrusów,
            truskawek, prałam w Jelpach i tak dalej. Syn urodził się alergikiem - uczulały
            go "hypoalergiczne" oliwki, płatki mydlane, truskawki...I wiele innych. Wiadomo,
            że uczulić na coś można się w każdej minucie życia - zarówno dorosłego. Moja 55
            letnia mama całe życie uwielbiała kiwi - od dwóch lat po spróbowaniu oczy
            zachodzą jej krwią. Wyjaławianie każdego noworodka chyba nie ma sensu. Niewiele
            pozostaje po wykluczeniu najczęściej uczulających rzeczy, a wiele z tych, które
            niby nie uczulają konkretną jednostkę jednak mogą uczulić. Syn mój (teraz
            4-letni) jest uczulony na marchew, truskawki, jakieś drzewo ale żyje z psem i na
            psa reaguje dobrze. Wszystko to zależy od jednostki, a istota alergii nie jest
            jeszcze poznana dokładnie.
            • llilly Re: To nie pierz :) 17.06.06, 13:10
              Jasne, że nie jest do końca poznana, ale pewne rzeczy wiadomo, więc skoro
              wiadomo to po co robić eksperymenty na własnym dziecku...
            • simonkapl Re: To nie pierz :) 17.06.06, 14:10
              A ja jadlam cytrusy w ciazy, teraz karmie i tez jem, truskawki i cala reszte,
              piore w normalnym plynie razem z naszymi ciuchami , nie rozstrzasam sie nad
              wlasnym dzieckiem i jaki efekt? Nie jest na nic uczulone, a pochodzi z rodziny
              astmatykow.
    • peresia Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 17.06.06, 10:31
      To, co będziesz robiła, czy też nie robiła okaże się wtedy jak urodzisz.
      Życie wiele zweryfikuje.
      Ja robię wiele rzeczy, które jak byłam w ciąży, to mówiłam, że na pewno nie
      będę robić; i odwrotnie: nie robię rzeczy, o których mówiłam, że będę robić na
      pewno.
      • dziegielek Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 17.06.06, 14:33
        Mój synek od początku ubranka miał prane w normalnym proszku. W trzecim miesiącu za namową koleżanki wypróbowałam Jelp. Efekt- liszaje leczone maścią sterydową. Wyrzuciłam ten prosze natychmiast. Moja rada:używać proszków do kolorów, które mają mniej wybielaczy (najbardziej podrażniają) i płukać ciuszki dwukrotnie.
    • althea35 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 17.06.06, 14:37
      Mieszkam za granica i tutaj nei ma specjalnych proszkow do prania dla dzieci,
      sa tylko proszki delikatne, ktorych uzywam i tak na codzien. I w takich bede
      tez prala ciuszki dla malenstwa. Chyba wazniejsze od proszku jest to, ze sie
      dodatkowo wyplucze.
      • simonkapl Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 17.06.06, 14:49
        Ja pisze z Francji i w zupelnosci z Toba sie zgadzam.
    • ania2021 Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 17.06.06, 15:35
      Ja czytalam,ze pierwsze ciuszki,poszewki na posciel itp rzeczy dla malenstwa
      powinno sie uprac w specjalnym proszku i plynie.Pozniej kilka ciuszkow uprac
      wraz ze swoim praniem w zwyklym proszku i sprawdzic czy dzidzius nie jest
      uczulony.Jesli malenstwo nie bedzie mialo zadnej alergi po ubranku wypranym w
      zwyklym proszku mozna spokojnie w nim prac.
    • dodkowska Re: Nie bede prala ciuszkow w specjalnych proszka 17.06.06, 16:00
      podobno normalne proszki niesa tak delikatne i uczulaja ale to twoj wybór
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka