grokamal
15.06.06, 22:05
Kolezanka, ktora jest polozna powiedziala mi zebym w zadnym wypadku nie prala
ciuszkow, poscieli itp. w specjalnych proszkach dla dzieci typu Lovel czy
Jelp. Podobno jesli od poczatku przyzwyczaje dziecko do tych proszkow, to
potem bedzie mi ciezko "przerzucic" sie na zwykle Viziry czy Persile.
Podobno nic nie dzieje sie z dzieckiem jesli ma kontakt z odzieza uprana w
zwyklym proszku- w ten sposob zaprawia sie od malego i hartuje, a przeciez
normalna rzecza jest ze co jakis czas bede potrzebowala czy nawet musiala
uprac kilka spioszkow czy innych rzeczy razem ze swoimi. Po co mam uzywac za
kazdym razem specjalnego proszku dla dziecka. Takie dostalam porady od
doswiadczonej polozej i napewno z nich skorzystam.