22.06.06, 21:08
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • smacznamagda Re: W jaki sposób położna sprawdza rozwarcie? 22.06.06, 21:18
      Dopochwowo bada sie do ok 14 tygodnia. A rozwarcie mierzy się wkładając rękę do
      pochwy i bada "na oko" palcami. Nie można uszkodzić "niunia" nie bój sięsmile
      • niutaki Re: W jaki sposób położna sprawdza rozwarcie? 22.06.06, 21:26
        Dopochwowo bada sie do ok 14 tygodnia.
        A później jak? Nosem? Mnie lekarz badał dopochwowo do końca ciąży na każdej
        wizycie, a dlaczego akurat do 14tego tygodnia? Ja w 14tym tygodniu dopiero się
        dowiedziałam o ciąży to powinnam nie mieć ani jednego badania według Twojej
        teorii.
      • atrakcyjna2 Dzięki smacznamagda za fachopwą opinię 22.06.06, 21:49
        Własnie przed chwilą odczytałam dwie opinie na forum ginekologicznym lekarzy
        połozników ginekologów i dali mi identyczną odpowiedź.
    • agamamaani Re: W jaki sposób położna sprawdza rozwarcie? 22.06.06, 21:25
      ee czyżby jakiś amator troll internetowy?? jeżeli nie to przepraszam, ale to
      chyba oczywiste pytania dla większości kobiet, które choć raz byłyu gina..
      • nat.wroclaw czekaj, czekaj ... 22.06.06, 21:37
        Wiesz co .. nie do końca jest oczywiste. Badanie palpacyjne, badaniem
        palpacyjnym, ale z całym szacunkiem nie jest ono robione przecież ręką wewnątrz
        (wybacz dosłowność), ale palcami, które chyba nie sięgają szyjki macicy.

        Dla mnie różnica między badaniem palcem wskazującym, a całą dłonią, a
        przynajmniej czterema palcami jednocześnie wewnątrz pochwy - no .. jest dość
        istotna. Nie, żebym jakoś strasznie panikowała, ale pytanie autorki wątku nie
        trąci trollowatością, bo słowo daję, tez się nad tym zastanawialam, bom nierdka,
        choć stara smile)

        pozdrawiam
        Nat
        • agamamaani Re: czekaj, czekaj ... 22.06.06, 21:44
          hm.. przeanalizuj parę wczesniejszych wątków autorki - ja już nie mam
          wątpliwości.. zwłaszcza w kwestii pytań o techniki badań pprzezpochwowych smile
          • nat.wroclaw Re: czekaj, czekaj ... 22.06.06, 21:49
            eeeee to tam po prawej taki kubełek czerwony jet. Hyc i wątku nie ma. A swoją
            drogą, stara dobra zasada forumowa brzmi: "Po pierwsze nie karmić trolla" -
            czyli nie odpowiadać.

            ale swoją drogą .. ciągle nie wiem jak bada się rozwarcie, a trollem nie jestem,
            słowo ciężarnej.
        • atrakcyjna2 do nat. wroclaw 22.06.06, 21:54
          Dobrą odpowiedź dała smaczna magda, przed chwilą przeczytałam opinię dwóch
          ginekologów na dwóch forach gin. położniczych (niezależnych)- fakt ,może
          bardziej szczególową ,ale identyczną.
      • atrakcyjna2 do agamamaani 22.06.06, 22:11
        trolem nie jestem i czekam na przeprosiny, bo jak widzisz bardzo znani w Polsce
        ginekolodzy połoznicy chyba się nie mylą. Choć stwierdzili ,że u Nas w Polsce
        jeszcze są ginekolodzy którzy dopuszczają bad. ginekologiczne jak jest coś nie
        w porządku,za granicą to raczej nie spotykane. Również w Polsce u dobrego
        ginekologa w 2 i 3 trymestrze nie praktykuje się tego-odpowiedź z forum od gin.-
        poł. Wykonuje się usg poprzez powłoki brzuszne i dobry ,doświadczony gin.
        potrafi ocenić- fakt za granica to norma w Polsce dopiero to wchodzi.
    • mama_kotula Re: W jaki sposób położna sprawdza rozwarcie? 22.06.06, 21:29
      Specjalną żelazną suwmiarką. Przez cipuchnę oczywiście. Niuniowi na czas
      sprawdzania rozwarcia zakłada się kask, żeby mu główki nie uszkodzić.
      • niutaki Re: mamo_kotula 22.06.06, 21:31
        jak mogłaś zdradzić patent mojego gina?!smile on zawsze suwmiarką właśnie,
        niuniowi kasku nie zakładałam, bo to kosztowało o 20 zł drożej.
        • mama_kotula Re: mamo_kotula 22.06.06, 21:34
          niutaki napisała:

          > jak mogłaś zdradzić patent mojego gina?!smile on zawsze suwmiarką właśnie,
          > niuniowi kasku nie zakładałam, bo to kosztowało o 20 zł drożej.

          Żartujesz... normalnie mnie zmroziło... tak bez kasku? A co z BHP?
          • niutaki Re: mamo_kotula 22.06.06, 21:36
            ale za to jak wyjął suwmiarkę to wytarł ją w fartuchsmile
            • mama_kotula Re: mamo_kotula 22.06.06, 21:41
              niutaki napisała:

              > ale za to jak wyjął suwmiarkę to wytarł ją w fartuchsmile

              O, fartuch miał? To nie najgorzej u niego z BHP! Myślę, że zachował się bardzo
              ładnie, mógł przecież np. oblizać... ;-PPP
              • niutaki Re: mamo_kotula 22.06.06, 21:43
                no wiesz...... jakby Ci to .... oblizał..... zanim włożył.........
                • mama_kotula Re: mamo_kotula 22.06.06, 21:48
                  niutaki napisała:

                  > no wiesz...... jakby Ci to .... oblizał..... zanim włożył.........

                  Aha... już wiem! to znaczy oblizał po poprzedniej pacjentce! tylko on woli takie
                  przyschnięte!
                  Ale następnym razem serio polecam nałożenie kasku Niuniowi, choć z takim małym
                  rozmiarem może być problem, ale mam patent domowej roboty (i 20 zł
                  zaoszczędzisz) - odłam trzonek od aluminiowej chochelki do zupy i z tego, co
                  zostanie (czyli z komory zupnej), na pewno uda się wyklepać prawdziwe cudo dla
                  dzidzia.
                  • niutaki Re: mamo_kotula 22.06.06, 21:51
                    mama_kotula napisała:

                    odłam trzonek od aluminiowej chochelki do zupy i z tego, co
                    > zostanie (czyli z komory zupnej),
                    mamo_kotulasmile)))))))))))))) kocham Cię za "komorę zupnąsmile))))))))))) rozwaliłaś
                    mi serce na atomysmile))))))))))))
                    • atrakcyjna2 [...] 22.06.06, 21:59
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • niutaki Re: do mama_kotula, niutaki-cóż wasze dzieciaki 22.06.06, 22:03
                        tak tak mamy wstrętne cipy mąż nam nie dogadza, ale zapomniałaś o jednym
                        jeszcze: jesteśmy żałosne, pasowałby ten zwrot do twojej wypowiedzismile wytrzyj
                        gębę bo ci ślina kapiesmile
                      • nesting_sheep Re: do mama_kotula, niutaki-cóż wasze dzieciaki 22.06.06, 22:41
                        no i zapomniałaś jeszcze dodać "skąd w was tyle jadu"
                        • niutaki Re: do mama_kotula, niutaki-cóż wasze dzieciaki 22.06.06, 22:45
                          no i jeszcze żal mi wassmile
                          • nesting_sheep Re: do mama_kotula, niutaki-cóż wasze dzieciaki 22.06.06, 22:53
                            i jeszcze "żal mi waszych dzieci" big_grin
      • nesting_sheep Re: W jaki sposób położna sprawdza rozwarcie? 22.06.06, 22:35
        big_grinDDDDDDDDD
    • dodkowska Re: W jaki sposób położna sprawdza rozwarcie? 22.06.06, 21:45
      badaniem ginekologicznym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka