miyoki 03.07.06, 10:34 na forum często się pojawia wątek prania nowych ubranek. Po co? Szczerze mówiąc nie widzę potrzeby. Przeprasować owszem ale po co prać coś co jest czyste. No chyba, że ktoś lubi sobie dodawać pracy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgosiek2 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:40 No jeśli uważasz,ze nie ma po co to nie pierz,ale pomyśl przecież te ciuszki walają sie po hurtowni niewiadomo gdzie leżały np.na podłodze. W sklepie osiada się na nich kurz i dotyka je tysiąc rąk są przekładane w różne miejsca. Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:51 bez przesady. Dziecko od małego ma doczynienia z kurzem innymi osobami itp. Zbytnia sterylność nie jest dobra. Gorące żelazko podstawowe zarazki usunie, po co chować od małego alergika? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:28 miyoki napisała: > bez przesady. Dziecko od małego ma doczynienia z kurzem innymi osobami itp. > Zbytnia sterylność nie jest dobra. Gorące żelazko podstawowe zarazki usunie, po > > co chować od małego alergika? mylisz sterylnosc z podstawowymi zsadami higieny, ale To Twoje dziecko. szkoda mi, ze od malego bedzie w brudnych rzeczach. Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re:Małgosiek-nic dodac nic ująć 03.07.06, 11:48 Często ubrania (te dla dzieci też) są konserwowane chemią chroniącą np. przed zawilgoceniem w magazynach i transporcie. To nie są zdrowe środki - czysta chemia. Ale masz rację, że zbytnia sterylność też nie jest dobra - dlatego zaleca się wypranie ubranek na kilka tygodni przed porodem aby poleżały w domu i nabrały "domowej" porcji drobnoustrojów charakterystycznych dla Waszego domu. ------------ Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy Czekamy na Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
reniuta67 Re:Małgosiek-nic dodac nic ująć 03.07.06, 21:00 Wyobraz sobie ze ubranka Twojego dziecka szyla krawcowa z grzybica albo wlasnie grzebala sobie w pupie! przemysl to! Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re:Małgosiek-nic dodac nic ująć 04.07.06, 08:18 reniuta67 napisała: > Wyobraz sobie ze ubranka Twojego dziecka szyla krawcowa z grzybica albo wlasnie > > grzebala sobie w pupie! przemysl to! ha ha ha ha ha,mozna tu wchodzic dla poprawienia humoru))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 reniuta67 ................................. ...:):) 04.07.06, 14:40 a jak jesz jakies jedzenie nie przyzadzone przez siebie,a osoba która je przygotowywała grzebała sobie w pupie!!!!!!! PRZEMYSL TO!!!!!!!!!!! hahahahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
reniuta67 Re:Małgosiek-nic dodac nic ująć 04.07.06, 15:55 A mozna! Ale dla mnie ten problem prania jest bez komentarza! Odpowiedz Link Zgłoś
patinka6 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:40 czyste?? Chyba zartujesz..... pomyśl sobie przez ile rąk to ubranko przeszło zanim dotarło do Twojego domu... Odpowiedz Link Zgłoś
maminka75 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:46 > czyste?? Chyba zartujesz..... pomyśl sobie przez ile rąk to ubranko przeszło > zanim dotarło do Twojego domu... .. i jeszcze przeszło prze maszyny dziewiarskie, które nie są myte/dezynfekowane. Więc od nici przez maszyny, magazyny, opakowania do transportu kartonowe lub foliowe aż do wielu rąk w sklepach ubranka zdążyły się wybrudzić. A bieliznę osobistą pierzesz miyoki po zakupie czy też wkładasz prosto ze sklepu? Odpowiedz Link Zgłoś
moreno500 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:45 jak dotkniesz skórki swojego dziecka, to będziesz wiedziala po co. tylko wtedy może być za późno. a pomyślałaś o wszelkiego rodzaju farbach itp? trzeba to przeprać w delikatnym środku przeznaczonym dla niemowląt. Odpowiedz Link Zgłoś
erudy Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:47 No nie do końca to co nowe jest czyste Moja mama pracowała w zakładzie szyjącym odzież i uwierz mi - na własne oczy widziałam, jaki tam panował porządek (belki materiału składowane na podłodze, wszędzie tumany kurzu). Nikt w takim zakładzie nie czyści wszystkiego naokoło na błysk (tak jak w domu), jak pozamiatają kurze z podłogi to już jest dużo Ogólnie rzecz biorąc ja sama nie założę bielizny osobistej zanim ją nie wypiorę (bluzki i inne takie daruję sobie), ale zdarzyło mi się kilka razy kupić nową rzecz (zapakowaną oryginalnie), która śmierdziała papierosami. Posumowując - wyobraź sobie jaką drogę przechodzi produkcja ubranek i sama sobie odpowiedz, czy to może być czyste Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:55 jasne nie jest sterylne ale trochę normalności dziecku nie zaszkodzi, w życiu i to od pierwszych dni będzie sie spotykało nie z takimi zarazkami i to już w szpitalu. Moim zdaniem jet to przesada. Dzieci wychwywane normalnie mniej chorują, żadziej są allergikami itp. Proszek może wyrządzić wiecej szkody. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:59 Kobieto rób co chcesz. A Twój watek"pachnie"prowokacją. Jeśli uważasz,ze nie warto bo to jest naturalne to nie pierz i już. Nie mówimy tu o sterylności bo mylisz pojęcia. Pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
anrenata Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 11:04 Popieram Malgosiek,to jakaś czcza dyskusja,która nic nie wnosi,bo nie chodzi o sterylność.Ubranka wyjęte z pralki też nie będą sterylne,to kwestia poprostu higieny i tego,że ani ja ani tym bardziej małe dziecko nie powinno chodzic w brudnych wymacanych przez wszystkich w sklepie ubrankach.A jeśli ktos uważa,że to nie jest konieczne to jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 11:05 oj nie irytuj się koleżanko po prostu chciałam wiedziec po co to sie robi czy tylko chodzi o czystość dla mnie przesadna czy może są jakieś inne względy np. zmiekczenie materiału itp aby nie drapało czy drażniło. Jeśli ktoś ma odmienne zdanie niz ty to albo się nie wypowiadaj albo nie atakuj. Odpowiedz Link Zgłoś
aga8211 Re: po co prać nowe ubranka 13.11.06, 12:06 miyoki napisała: > jasne nie jest sterylne ale trochę normalności dziecku nie zaszkodzi, w życiu i > > to od pierwszych dni będzie sie spotykało nie z takimi zarazkami i to już w > szpitalu. Moim zdaniem jet to przesada. Dzieci wychwywane normalnie mniej > chorują, żadziej są allergikami itp. Proszek może wyrządzić wiecej szkody. Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 10:57 A pampersy też pierzecie tak samo sterylne jak i ubranka, maszyny rece hurtownie sortownie pakownie itp. a dotykają najczulszego miejsca dziecka. Wiec analogicznie z ubrankami. Odpowiedz Link Zgłoś
maminka75 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 11:03 Nie do końca z pampersami jest tak samo. Bo w zakładach produkujących artykuły higieniczne obowiązują inne przepisy/standardy higieny/czystości. O ile przy produkcji pampersów, podpasek, tamponów itp. musza się stosować do ostrzejszych przepisów higienicznych to przy produkcji ubrań nie. Odpowiedz Link Zgłoś
blaszany_dzwoneczek Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 11:05 Ja bym prała. Bieliznę dla siebie piorę przed pierwszym użyciem. I nie jestem jakąś pedantką czystościową. Zwróć uwagę, że pampersy są szczelnie zapakowane i to jest innego rodzaju produkcja niż ubrań. Jałowe gaziki też się w fabryce produkuje nie? Poza tym słyszałam, że materiały z których szyje się ubrania są często imregnowane jakimiś chemicznymi środkami do przechowywania i transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
bastet7 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 11:24 Ja, jak kupuję ubrania dla siebie, to też zawsze piorę - zwłaszcza bieliznę;- ))) Dziecku też wypiorę. Nigdy nie wiadomo, czy ktoś tego nie przymierzał, gdzie to było no i ten okropny zapach np. farby..... Odpowiedz Link Zgłoś
klnga Bo one wcale nie są czyste: 03.07.06, 12:03 Trzebaby sprać apreturę – środek, którym powlekane są tkaniny (w celu uodpornienia ich np. na osadzanie brudu czy wchłanianie wilgoci podczas transpotu). Czasem warto wyprać ze względu na zapach i higienę jeśli istniej prawdopodobieństwo, że wile osób mogło dotykać danej rzeczy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
galea1 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 12:06 a wiesz, gdzie te ubranka były przechowywane i przez ile czasu? to chyba wystarczający powód, aby je wyprać. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 12:10 Ale dla miyoki nie ma to znaczenia,bo będzie za sterylnie. Nie ma jak to naturalne bakterie i chemia na skórze dziecka. Cały ten wątek to nieporozumienie skoro autorce to wszystko nie przeszkadza. Nie zamierzamm już tu nic pisać bo szkoda zachodu. Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:26 i całe szczęście że już nie zamierzasz skoro sensownie nie potrfisz odpowiedzieć jak inne osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:29 AŻ tak mało sensownie napisałam? Tego bym nie powiedziała Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:27 miyoki napisała: > na forum często się pojawia wątek prania nowych ubranek. Po co? Szczerze > mówiąc nie widzę potrzeby. Przeprasować owszem ale po co prać coś co jest > czyste. No chyba, że ktoś lubi sobie dodawać pracy litosci... wloz te "czyste" Twoim zdaniem ciuszki do miski z woda. zobaczysz jaki syf bedzie po kilku minutach. Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:30 po co?? Po to, zeby dziecko nie dostało wysypki itp. I nie uważam, ze chów w sterylnych warunkach jest dobry, ale maluszek musi się przyzwyczaić do swiata, także jego skóra. Mam mieszane uczucia co do prania w proszkach dla niemowląt, czy mydlinach, bo wiele kobiet pierze w zwykłych proszkach... nad tym sie zastanawiam, ale sam fakt uprania... co do tego nie mam żadnych watpliwości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania67 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:34 Nie chodzi ogolnie o wysypke... no moze troche i tez. Ale te ubranka po prostu NIE SA CZYSTE!!!!!! Moja siostra pracowala w zakladzie krawieckim i widzialam co sie z tymi ubrankami (lub ubraniami dzieje). Przewalaja sie wszedzie! Dlatego nowe ubranka radze wyprac! Odpowiedz Link Zgłoś
andzia22l1 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:39 ja do dnia dzisiejszego piorę nowe ciuszki Małego mimo,iż ma już 6msc pozdrawiam mama Patryka 08.01.2006 Odpowiedz Link Zgłoś
beta73 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 13:45 ja bym nie chciała miec ubranka, które dotykał jakis facet, który np. po wysikaniu sie nie umył w wc rąk Odpowiedz Link Zgłoś
amagda80 prowokacja albo głupota 03.07.06, 13:50 jak w temacie, inaczej byc nie moze skoro logiczne argumenty nie docieraja; szkoda ze tak nieodpowiedzialni ludzie tez maja dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: prowokacja albo głupota 03.07.06, 13:56 wez sie odczep od dziewczyny, jakim prawem ja osadzasz, ze jest nieodpowiedzialna? bo przedstawila swoje argumenty? bardzo sensowne z reszta? ja sama bede prala, nie zastanawialam sie, dlaczego po prostu bede i jus ale nie nazwalabym matki nieodpowiedzialan, tylko dlatego, ze zastanawia sie nad praniem biuszkow dla niemowlaka... Odpowiedz Link Zgłoś
amagda80 Re: prowokacja albo głupota 03.07.06, 14:18 dziewczyna prosi o zdanie na ten temat, inne jej pisza ze te ubranka wcale nie sa czyste, a ona nadal uparcie drazy ze nie bedzie prala- wiec po co glowe zawraca?? jak nie chce to niech nie pierze, ale skoro pyta o rade to chyba nie wie czy slusznie zdecydowala. i jesli dziewczyny jej pisza dlaczego powinna prac to chyba kolejny post w stylu "nie bede i tak prac" swiadczy o prowokacji albo wlasnie o glupocie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga2105 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:05 Też nie widzę potrzeby prania nowych ubrań. Nie zamierzam tego robić tak samo jak nie zamierzam potem prać ubrań dziecka w specjalnym proszku. I nie jestem odosobniona - mam co najmniej kilka znajomych, które tak robią i jest wszystko w porządku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:21 to jest dyskusja a Ty tak latwo zmieniasz zdanie, gdy ktos Cie namawia, przekonuje? Odpowiedz Link Zgłoś
amagda80 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:25 zmieniam jak ktos podaje logiczne argumenty ze nie mam racji; mysle ze ten watek jest zalozony wlasnie po to zeby dwie takie jak ty i ja sobie podyskutowaly, ze wcale nie chodzi o zdanie nt prania ubranek; pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:29 a jednak nie masz racji, bo kolezanka zalozyla podobny watek na innym forum i nikt tam jej nie napadl tak jak tutaj.. bo na Cipie nie daj Boze ktos powie cos, co Waszym zdaniem zaszkodzi dzidzi/ malenstwu/ fasolce i juz sa teksty w stylu: wspolczuje Tobie wspolczuje Twoim dzieciom i mezowi wspolczuje i jeszcze skad w Tobie tyle jadu? Odpowiedz Link Zgłoś
amagda80 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:38 > i jeszcze skad w Tobie tyle jadu?< jad to ost rzecz jaka posiadam!! ale szlag mnie trafia jak czytam ktorys z kolei post z cyklu "co wy na to bo ja i tak zrobie swoje"; nie mam nic do dziewczyny, ona bedzie matka i to jej sprawa,i wcale nie wspolczuje ani dziecku ani jej ani mezowi; na tym forum chodzi chyba o wymaine opinii i dobre rady a nie o jalowe przegadywanie sie kto ma racje; Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 09:14 Sorry, ale załozycielka wątku na razie dyskutuje i zbiera opinie, a decyzja co zrobić, przyjdzie później. Więc nie odbieraj jej praw rodzicielskich, co? A o bakteriach można mieć swoje zdanie (swoją drogą, widziałaś kiedyś bakterię na własne oczy?), zaś o apreturze (która mnie skłoniła do prania ciuszków) nie każdy musi wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
misspigy Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:29 ja tam wszystko, co kupię to piorę - zwłaszcza w ciąży - bo mi wszystko chemią śmierdzi - a jak wypiorę, wypłuczę w jakimś lenorze i wywieszę na balkon - ciuchy aż pachną świeżością - zarówno moje, jak i męża no i naszych dzieci ) dodam, ze nie jestem jakimś maniakiem porządków - mój syn całe dnie przesiaduje w piskownicy, zdarza mu się zjeść ciastko z piaskiem, nos (z braku chustki) wyciera w liścia, w domu mamy psa, itp. )no i co mu upadnie na podłogę, to pożera z radością. Ma 2 lata i 7 miesięcy - raz wyszły mu 2 potówki na skórze - kiedy mial tydzień i to cała jego alergia. A ubranka jego piorę w persilu i płuczę w lenor senistive - od zawsze Może tylko mam jedno dziwactwo - zarówno persil jak i płyn do płukania kupuję w Niemczech - wydaje mi się, ze lepiej "dopierają" sie plamy no i że dłużej ladnie wszystko pachnie Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: po co prać nowe ubranka 13.11.06, 15:00 Więc jak już szalejemy z tą sterylnością to szalejmy na całego-słyszałam, że ubranek dla małych dzieci nie powinno się płukać z płynem do płukania tkanin. Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:30 hmmm.. a swoich nowych ubrań nie pierzesz? Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:37 Tak szczerze, to tak jak Ty również nie prałam i nie piorę nowo zakupionych ubranek. Prasuję je jedynie. Nie ma co przesadzać: jakoś nie widzę, żeby mojemu dziecku przez to jakaś krzywda się stała. Tak samo nie kąpię jej codziennie tylko co dwa dni, choć jak powiedziałam o tym jednej osobie, to popatrzyła na mnie jak na morderczynię. Odpowiedz Link Zgłoś
misspigy Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:39 heheh a to dobre - mój syn śmiertelnie by się obraził, gdybym go codziennie nie wykąpała. mąż też by się obraził, gdybym się nie wykąpała - no i ja bym się obraziła, gdyby mój mąż się nie wykąpał )) Odpowiedz Link Zgłoś
marcjanna78 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:43 dziewczyny ten wątek to młyn na wodę a miyoki dobrze się bawi ... pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 18:33 > heheh a to dobre - mój syn śmiertelnie by się obraził, gdybym go codziennie nie > > wykąpała. mąż też by się obraził, gdybym się nie wykąpała - no i ja bym się > obraziła, gdyby mój mąż się nie wykąpał )) A moja córka obraziłaby się na mnie gdybym ją kąpała codziennie. No bo po co? Brudzić się nie brudzi, przy każdej zmiany pieluszki myję jej narządy intymne i mimo mojego "zaniedbania" jest pachnącym niemowlaczkiem. Nikt nigdy mi nie powiedział, że śmierdzi. Wiele osób za to powiedziało mi, że pachnie mleczkiem. Ja kąpię się codziennie. Ale to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 20:04 Jest nawet taki pogąd, że nie zdrowo kąpać niemowlaka codziennie co najwyżej lekko opłukać wodą. No ale właśnie z takich osób, które wytykają błędy innym robią się potem upierdliwe teściowe. A tak zastanawiałam się skąd one się biorą Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 08:15 miyoki napisała: > Jest nawet taki pogąd, że nie zdrowo kąpać niemowlaka codziennie co najwyżej > lekko opłukać wodą. No ale właśnie z takich osób, które wytykają błędy innym > robią się potem upierdliwe teściowe. A tak zastanawiałam się skąd one się > biorą hihihi dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 14:48 kapie syna codziennie. rozumiem, ze zima mozna sie ograniczyc, ale latem? litosci! z czlowieka pot leci strugami! Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia72 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 15:20 Z czego tu robić problem? Czy wrzucenie do pralki nowych ubranek i wypranie ich trwa tydzień? Gdyby takie byłe realia, to rzeczywiscie można dyskutować - prać czy nie? Ja zawsze piorę nowe ubrania, bo jestem krawcową z zawodu i wiem, co się dzieje w zakładach krawiackich... sterylnie tam nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 16:00 No nie wiem ja tam bym ubranek niemowlęcia nie wrzuciła do pralki z proszkiem na dodatek, jak miałabym wyprać to ręcznie i bez porszku i tym bardziej nie płukać w jakimś lenorze itp. który ma tak intensywny zapach, że nie można się go potem tygodniami pozbyć. Po prostu jak przychodzisz o 20 z pracy zmęczona to naprawdę może się nie chcieć prać ubranek tym bardziej, że przed porodem trzeba zrobić jeszcze wiele rzeczy a weekendy też pracuję. Ale widzę, że dyskusja toczy się swoim życiem. Na tym forum każdy temat jest powodem do sprzeczek i kłutni ehh a wszystkie przecież będziecie przyszłymi matkami, skąd ta zadziorność? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.polska Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 16:08 Nie ma nic zlego wpakowania ubranek to pralki.Ja tak robilam zawsze i robie do tej pory.A jezeli uwazasz ze proszki zaszkodza ok.Kiedys uslyszalam gdzies pewna opinie ze przy praniu ubranek dzieciecych lepiej jest dac mniej proszku ale za to wyzsza temperature. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa jak nie w proszku to w orzechach 13.11.06, 12:36 Do prania- czyste naturalne saponiny, swietnie sie wyplukuja czysta woda. W zyciu nie uzylabym jakiegos Lenora, czy innego nawet do swoich ubran, bo to dopiero jest chemia i w dodatku smierdzaca. Plucze woda z cytryna i kropla olejku eterycznego. Czyste, pachnace, nie podraznia. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.polska Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 16:05 Ja przed narodzinami pierwszej i drugiej corki tez pralam wszystkie ubranka.I uwazam ze nalezy je wyprac jednak mozna by tu sie zastanowic rzeczywiscie czy warto wydawac kase na specjalne proszki czy prac w tym samym co nasze.Przy 1 dziecku kupowalam specjalne a przy 2 wypralam w tym specjalnym na samym poczatku kiedy byly pierwsze ubranka i 1 kontakt ze swiatem. A tak pozatym to jak ktos juz tu wczesniej wspomnial,pranie nie zabiera az tyle czasu a bez prania ryzyko jest spore ze moze byc jakas alergia u dziecka.Pranie ubran zaraz po kupieniu to zadna sterylnosc tylko zwykla higiena. Odpowiedz Link Zgłoś
baby2104 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 16:28 Kurcze... A w życiu pozniej bedzie mialo tak sterylnie??? Może ta sterylność będzie przyczyną alergii w przyszłości?? I tak bedzie juz w krotce pchalo wszystko do buzi i nie zapanuje sie nad tym by bylo sterylne... Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 ale jestem nieodpowiedzialna!!! biedne to moje 03.07.06, 17:14 dziecko((((((((((((((( juz narodzone któremu nie prałam nowych ubranek: ((((((((((((((((((((((((((((((( ale jakos przezyło,no i biedne to co sie narodzi bo tez nie myslałam o sterylizacji chlip chlip(((( Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia72 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 19:25 No dobra, a czy pierzecie ubranka kupione w sklepach z uzywaną odzieżą? Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 20:05 ale używana odzież to całkiem co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 18:27 > kapie syna codziennie. rozumiem, ze zima mozna sie ograniczyc, ale latem? > litosci! z czlowieka pot leci strugami! Jak go przegrzewasz, to oczywiste, że leci z niego pot. Moją córeczkę w upały trzymam tylko i wyłącznie w cieniu, w dodatku w samej pieluszce. Na spacery chodzimy rano i wieczorem, kiedy jeszcze słońce tak nie przygrzewa. Nigdy nie była spocona, nigdy potówek nie miała. Mów więc za siebie. Poza tym moja córka panicznie boi się wody i nie widzę potrzeby, aby ją codziennie stresować kąpielą. Przecież najważniejsze części ciała podczas każdej zmiany pieluszki jej myję. I wiesz: ani nie śmierdzi, ani nie jest brudna, ani zapocona. Dziwne, co? Odpowiedz Link Zgłoś
magdak7 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 19:02 Nie piorę nowych ubranek dziecku i sobie z reguły też nie. Obydwoje żyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 20:54 nie przegrzewam. nie wierze jednak, ze chodzac nawet w samych gaciach czlowiek sie nie spoci w te upaly. taaaaa dziecko w temp 30 stopni sie nie przegrzewa.szczegolnbie jak ma pieluche na tylku. bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno500 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 21:00 dorosły tez nawet po kilku dniach jeszcze nie śmierdzi, także nie ma co robic scen. dla mnie codzienna kąpiel jest ważna ze względu na rytm - ona po prostu wie że po kompanku jest jedzonko i spanko. a poci się i bez przegrzewania moja naguska lezy pół dnia, spacerki tylko w cieniu, a potówki sa. nie wspominając o spoconych plecach po wyjęciu z fotelika samochodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 21:21 koza_w_rajtuzach - niekoniecznie dziecko poci się ze wzgledu na przegrzewanie. Moze dajesz córce za mało płynów i oto powód dla którego córka sie nie poci. A kąpieli może sie boi dlatego, że nieczęsto ją myjesz? Sama tez w upal sie nie kąpiesz codziennie? (albo nawet częściej??) Nie sądzę, że komus może byc przyjemnie bez codziennej kapieli /prysznica latem szczególnie, nawet jesli siedzi w cieniu. A tak... kolejne pokolenie "czystych" i "pachnacych" Polaków rośnie dzięki Tobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 21:44 ja tez nie bede kapac dziecka codziennie - tylko pewnie co drugi, trzeci dzien i wcale nie dlatego, ze mi sie nie che (chociaz pewnie nie bedzie mi sie chcialo ), to tylko dlatego, ze uwazam, ze nie ma co przesadzac z codzienna kapiela... woda warszawska jest tak syfiasta, ze lapie po niej jakies wysypki, gdybym mieszkala w moich rodzinnych stronach (woda jest REWELACYJNA) to pewnie kapalabym codziennie... Odpowiedz Link Zgłoś
kiniak22 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 22:23 ja osobiscie nowych ubranek ani nie pralam ani nie prasowalam a jesli c hodzi o kapanie to kapalam codziennie przez pierwszy miesiac glownie dlatego zeby dziecku rutyne wyrobic i przywyczaic do kapieli szczegolnie jest zalecane czeste kapanie jesli noworodek boi sie wody to trzeba go sowajac Odpowiedz Link Zgłoś
oleska16 Re: po co prać nowe ubranka 08.07.06, 19:01 Sorki ale ja tez mieszkam w Warszawie (Wawer) i u nas woda jest super. Czysta kranówa lepsza niz ze sklepu w butelce Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 22:41 > koza_w_rajtuzach - niekoniecznie dziecko poci się ze wzgledu na przegrzewanie. Zwykle właśnie dlatego się poci. Za przegrzewanie rozumiem również wychodzenie z dzieckiem na spacer kiedy w słońcu jest 40 stopni. Moja w taką pogodę leży tylko w cieniu. Włączam jej do tego wiatraczek. > Moze dajesz córce za mało płynów i oto powód dla którego córka sie nie poci. Błąd. Moja córka się nie poci, bo nie ma powodów dla których miałaby się pocić. > A kąpieli może sie boi dlatego, że nieczęsto ją myjesz? Błąd. Był czas kiedy kąpałam ją codzienne. Za każdym razem reagowała na kąpiel histerycznym płaczem. I tak jest od urodzenia. Teraz może tak nie panikuje, bo jest starsza, ale wyraźnie jej się to nie podoba i jęczy. > Sama tez w upal sie nie kąpiesz codziennie? (albo nawet częściej??) Kąpię się codziennie. Ale ja mam powody dla których się kąpię. Trochę się wybrudzę, trochę przepocę, w końcu jestem ciągle w ruchu. W przeciwieństwie do córki. > Nie sądzę, że komus może byc przyjemnie bez codziennej kapieli /prysznica latem Myślę, że niemowlakowi, który się nie wybrudził, nie przepocił i który jedyne co robił, to bawił się grzechotkami i ssał pierś nie zrobi to żadnej różnicy. > szczególnie, nawet jesli siedzi w cieniu. a czemu szczególnie kiedy siedzi w cieniu? > A tak... kolejne pokolenie "czystych" i "pachnacych" Polaków rośnie dzięki > Tobie.... Super. Ale przynajmniej te moje pokolenie będzie bardziej odporne na zarazki i dłużej pożyje. A tak szczerze, to widzę, że nie dopuszczasz do siebie faktu, że ktoś może w pewnych kwestiach postępować inaczej niż Ty. Dając mi do zrozumienia jakim jestem brudasem i śmierdziuchem na pewno nie przekonasz mnie do swojego zdania. Jedynie spowodujesz, że nie będę chciała wdawać się z Tobą w żadne rozmowy przez strach by nie zostać obrażoną. Nie odpłacę się tym samym i nie będę niemiła. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 11:47 czy jestem niemiła? Nie sądzę. Przerażaja mnie takie teorie dotyczace wyższości niemycia nad myciem. I rzeczywiście, w tej kwestii uważam, że mam rację. Swoje dzieci kąpię i bede kąpała codziennie, Ty swojej córki nie. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 14:44 Akurat wg literatury dzieciaczka faktycznie nie trzeba kąpać codziennie, a taka codzienna nadmiarowa kąpiel może mieć nawet złe konsekwencje, bo narusza się naturalną warstwę ochronną delikatnej skóry dziecka. Później trzeba sie wspomagać jakimiś oliwkami itd, walczyć z wysypkami, liszjkami itd... Oczywiście trzeba myć pupę po każdym razie, czy kąpać, jak dziecko sie przepoci, ale normalnie wcale nie potrzeby by kąpać dziecko codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 14:48 margonik napisała: > Akurat wg literatury dzieciaczka faktycznie nie trzeba kąpać codziennie, a taka > codzienna nadmiarowa kąpiel może mieć nawet złe konsekwencje, bo narusza się > naturalną warstwę ochronną delikatnej skóry dziecka. Później trzeba sie > wspomagać jakimiś oliwkami itd, walczyć z wysypkami, liszjkami itd... > Oczywiście trzeba myć pupę po każdym razie, czy kąpać, jak dziecko sie przepoci > , > ale normalnie wcale nie potrzeby by kąpać dziecko codziennie. zgadzam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 14:54 oliwki na liszaje? co za literature masz? ciekawa jestem. chyba przedwojenna.oliwka niczego nie nawilza, na przesuszona skore sie nie nadaje. to raz, dwa: zadno ze znanych mi czystych ( kapanych codziennie dzieci) nie ma klopotow skorych, ktore bylas laskawa wyrecytowac. ciekawe czy raczkujacego po podlodze brzdaca tez nie bedziesz kapac codziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 14:59 Nie chodzi mi o to,że używa się oliwki na liszaje, ale że w ogóle jakieś smarowidełka są potrzebne przy codziennej kąpieli. Spróbuj sama niczym nie smarować, kąpiąc sie codziennie. Jak brzdąc będzie raczkował, to pewnie że go będę kąpać. Rozmawiamy o noworodku, a nie o starszych dzieciach, które wiadomo, że sie brudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 15:05 nie smaruje sie codziennie. skore mam ok. dziecko tez. sama balsamu uzywam co drugi dzien a u kajtka wcieram mleczko nawilzajace dwa lub trzy razy w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 21:08 ja tu mówie zarówno o noworodkach (które po codziennych kąpielach smarowałam oliwką co drugi dzień) jak i o starszych - jak narazie mam doswiadczenie do 4 lat. Nigdy nie było przypadku zeby moje dzieci miały problemy skórne, choc kąpię je codziennie( to tak w kwestii literatury i zycia). Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 22:29 maretina napisała: > oliwki na liszaje? Widzę, że nie czytasz ze zrozumieniem. A kto tu napisał, że stosuje oliwki na liszaje? To sama sobie dopowiedziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 22:26 > czy jestem niemiła? Nie sądzę. > Przerażaja mnie takie teorie dotyczace wyższości niemycia nad myciem. I > rzeczywiście, w tej kwestii uważam, że mam rację. > Swoje dzieci kąpię i bede kąpała codziennie, Ty swojej córki nie. Tyle. Ale jedyną osobą, która tu cokolwiek wywyższała byłaś Ty. Ja nie napisałam, że nie należy kąpać codziennie. Napisałam jedynie, że ja codziennie nie kąpię. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: po co prać nowe ubranka 05.07.06, 12:00 Ale jedyną osobą, która tu cokolwiek wywyższała byłaś Ty. Ja nie napisałam, że nie należy kąpać codziennie. Napisałam jedynie, że ja codziennie nie kąpię. I tyle. __________________ Ty tak odebrałas moją wypowiedź. Napisałas, że nie kąpiesz codziennie i wyraziłas to w taki sposób, jakby kapanie codzienne (wspomniane przez np. Maretina) było złą rzeczą, szkodzącą dziecku. Jako, że twierdzisz, że Twoje dziecko NIGDY się w upaly nie poci, inne też nie moga, a jesli tak, to są przegrzewane...itd. I nie mów tylko prosze, że nie umiem czytac ze zrozumieniem, bo tak rozumiem Twoja wypowiedz na ten temat. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia19-84 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 22:52 Ja mam termin na sierpień i ubranka dla córeczki wszystkie wyprałam w proszku lovella i wypłukałam w płynie lenor sensitive. Kocyki i beciki też. Ubrań ze sklepu dla siebie zazwyczaj nie piore. Ale jak pomyślę o tej delikatnej skórze noworodka to uważam że robie bardzo dobrze. Ubranka do dnia porodu zdąża 'nałapać' domowych bakterii. Ale wiadomo że co za dużo to niezdrowo... Jak malutka troszkę podrośnie i oswoi się ze światem zewnętrznym myśle że nadal będę prała ale pewnie w proszku którego wszyscy w domu używamy. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 23:04 jak myślisz o delikatnej skórze dziecka to zrezygnuj z lenora toż to dopiero jest chemia i ten zapach który dorosłego przyprawia o zawroty głowy co dopiero niemowlaka. Dla mnie lenor ma chemiczny zapach zresztą wszekie płyny tego typu. Rozumiem, że ktoś pierze ubranka w delikatnym proszku czy płynie dla niemowląt albo w samej wodzie ale lenora nie uważam za odpowiednie dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 14:49 Też Lenora nie uważam za chemię odpowiednią dla dziecka. Ale to moje subiektywne zdanie, akurat potwierdzone własnymi doświadczeniami... Kiedyś miałam straszną wysypkę na pupie i nie mogłam sie jej pozbyć. Dopiero zrezygnowanie z Lenora przy płukaniu mojej bielizny, pomogło. Wysypka, z którą tak długo sie męczyłam, zniknęła bez śladu. A nei jestem żadnym alergikiem. W ogóle nie mam raczej skłonności alergicznych. A Lenor Sensitive nie różni sie znacząco od innych Lenorów. To tylko kwestia białego koloru i delikatniejszego zapachu. Skład jest mniej wiecej ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 22:59 1. Przede wszystkim trzeba sprać tzw. aprteturę - środek zabezpieczający tekstylia przed brudem, wilgocią, zagnieceniami podczas magazynowania i transportu (bardzo dokładnie wyczuwalna jest np. na nowych ręcznikach, które słabo chłoną wodę - tym samym nasączone są dziecięce ubranka 2. Warto sprać brud, kurz, które mimo wszystko znalazły się na ubrankach 3. Uprane i uprasowane sa po prostu milsze dla ciałka. 4. No i jaka to przyjemnośc dla przyszłej mamy rozwieszać i prasować te malutkie ciuszki Naprawdę! (mimo, że szczerze nie znoszę prasaowania) Odpowiedz Link Zgłoś
agusia19-84 Re: po co prać nowe ubranka 03.07.06, 23:19 I tak uważam że lenor to dużo mniejsze zło niż to wszytstko co może się znaleźć na nie wypranych ubrankach... Płynu daje niewiele i po wysuszeniu na świeżym powietrzu wszystko naprawde ślicznie i delikatnie pachnie... I też nie znoszę prasowania ale te malutkie ciuszki mają coś w sobie że mogłabym to robić na okrągło... Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 00:20 budzik11 napisała: > 1. Przede wszystkim trzeba sprać tzw. aprteturę - środek zabezpieczający > tekstylia przed brudem, wilgocią, zagnieceniami podczas magazynowania i > transportu (bardzo dokładnie wyczuwalna jest np. na nowych ręcznikach, które > słabo chłoną wodę - tym samym nasączone są dziecięce ubranka Dokładnie tak! na polskich ubrankach nie zauważyłam takich zaleceń, ale na niektórych zagranicznych jest wręcz napisane na metce, żeby przed pierwszym uzyciem wyprać, w celu pozbycia sie tego środka zabezpieczającego. aga Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Zgadzam się z miyoki 04.07.06, 12:05 Oczekuję trzeciego dziecka. Przy dwójce pierwszych nowych rzeczy nie prałam, podobnie jak tych od moich przyjaciół, którzy już je prali. Żadna córka nie miała uczulenia, ani wysypki. Za to młodsza miała uczulenie na sterylne ciuszki szpitalne. Co zaś do kąpieli, to absolutnie nie kąpałam codziennie!!!! Nadal jestem tego zdania. Dziecko rodzi się z naturalnym zabezpieczeniem skóry, a mydło ( chemia!) zmywa to i szkodzi skórze. W Skanynawii codzienna kąpiel noworodka nie jest wogóle praktykowana! Dodam, że moje dzieci nie miały ani potówek, ani nic w tym stylu. Dziś są już pannami chodzącymi do szkoły. Teraz kąpią się codziennie, ale nowych ubrań nadal nie pierzemy. Właśnie przed momentem kupłam starszej staniczek i już w nim paraduje! Trzecie dziecko mam zamiar wychowywać tak samo! Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: Zgadzam się z miyoki 04.07.06, 12:31 ufff dobrze, że są takie osboy. No ja może przepłuczę w ciepłej wodzie z mydełkiem delikatnym żeyb tą chemię zmyć bo to mnie jedynie przekonuje i wyprasuje wystarczy ale tych grubych śpiochów zimowych prać nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Zgadzam się z miyoki 04.07.06, 14:36 miyoki widze ze juz poczułas sie winna i zmieniasz zdanie po tym jak naskoczyły na ciebie "matki-polki" a jeszcze dodam ze na poczatku kapałam synka codziennie bo to uwielbiał,potem juz mniej lubił kapiele i wcale sie codziennie nie kapie,pozatym mamy tez chusteczki nawilzajace. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Zgadzam się z miyoki 04.07.06, 14:56 chusteczki na pewno nie sa tak dobre dla delikatnego ciala jak zwykla woda z kranu. myje pupe syna pod kranem przy akzdej zmianie pieluchy. chusteczki mam na wynos.przydaja sie na spacerach, poza domem. w domu woda i mydlo.sprobuj umyc sie taka chusteczka, zobaczysz, ze nie ma porownania z woda. poza tym chusteczki sa piekielnie drogie. przynajmniej te dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: Zgadzam się z miyoki 04.07.06, 17:54 no masz rację, że trochę zwątpiłam przez tą chemię w ubraniach niby choć mąż nadal jest zdania żeby nie prać i dziecko wychowyać w normalnych a nie sztucznych warunkach. Mamy nadzieję, że wtedy nie będzie alergikiem i nie będzie chorowało tak często. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Zgadzam się z miyoki 04.07.06, 19:08 miyoki napisała: > no masz rację, że trochę zwątpiłam przez tą chemię w ubraniach niby choć mąż > nadal jest zdania żeby nie prać i dziecko wychowyać w normalnych a nie > sztucznych warunkach. Mamy nadzieję, że wtedy nie będzie alergikiem i nie > będzie chorowało tak często. wiesz u mnie było tak,duzo sie oczytałam o alergi i własnie o tym ze przesadna czystosc zrobi dziecku wiecej szkody niz pozytku,ze organizm nie majacy kontaktu z bakteriami nie uczy sie z nimi walczyc itp.....ze dawniej na wsiach gdzie dzieci były z brudem za pan-brat były okazy zdrowia itp.... o hartowaniu,nie przegrzewaniu i skutecznie udało mi sie to wcielic w zycie,nigdy nie przesadzałam ze sterylnoscia i hartowałam(hartuje nadal) tak ze tesciowa czesto o mało zawału nie dostaje)))) skutek jest taki ze Kuba miał tylko kilka razy katar ,ma silny organizm bo mieszka z nami siostrzeniec który dla odmiany łapie wszystkie choroby i sie od niego nie zaraza,oby tak dalej! no i miyoki zgadzam sie z twoim mezem a jeszcze jesli chodzi o lenor i inne płyny do płukania-to sama chemia!!! po co prac w proszkach dla dzieci a potem płukac w lenorach? bezsensu!! Odpowiedz Link Zgłoś
miyoki Re: Zgadzam się z miyoki 04.07.06, 19:22 zgadzam się skor pierze się żeby sprać z ubrań tą niby chemię to po co płukać w płynie i pozostawiać na nich kolejną dawkę chemii. Przecież lenor działą podobnei zmiękcza, zabezpiecza przed wchłanianiem brudu i potu wiec spierajac chemię łąduje się kolejną podobną. Odpowiedz Link Zgłoś
anita_bm Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 12:39 Ja mojej 2-latce do tej pory piorę nowe ubranka (poza skarpetkami, chociaż i te zazwyczaj zanim są założone ma wyprane) a co tu mówić takiemu maleństwu. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 12:59 mysle, ze nie ma sensu sie nawzajem przekonywac, bo teoria nikogo jeszcze nie sklonila do zmiany zdania. proponuje chociaz jeden nowy ciuszek zamoczyc w misce z wioda. gwarantuje, ze na dnie miski bedzie osad, a woda nie bedzie czysta. pralam recznie cala wyprawke i bylam zdumiona tym, jak nowe rzeczy moga byc zasyfione. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_ratynska Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 15:44 prac ok ale w czym jakis specjalny proszek taki juz dostosowany do malenstwa bo zwylky moze chyba uczulic no nie wiem jak tak to jaki jest najlepszy Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.polska Re: po co prać nowe ubranka 04.07.06, 17:28 Ja moje corki kapalam codziennie po porodzie jedna i druga.Kiedy ukonczyly miesiac kazda z nich kapalam mniej wiecej co drugi dzien.jednak w okresie letnim kapie je teraz prawie codziennie ale nie dlatego ze sie tak strasznie poca czy dla higieny bo 1 czy 2 dni bez kapieli nikomu nic zlego nie wyrzadzilo ale raczej dlatego ze porostu chodza boso po domu,po trawie,po piasku itd.wiec kapie je bo poprostu po calym dniu sa tak brudne ze trudno zeby tkich brudaskow chociaz przemyc pod prysznicem.Obecnie moje corki maja 3,5 roku i 5lat. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: alergie... 04.07.06, 21:12 dodam, że moje dzieci kąpię z reguły codziennie, prałam im ubranka przed założeniem w okresie noworodkowym i alergii nie ma zadne z nich (to w kwestii warrunków sterylnych, choć nie chowam ich sterylnie...) Odpowiedz Link Zgłoś
annap6 Re: po co prać nowe ubranka 05.07.06, 07:49 Jk kupuje coś nowego dla siebie to też piorę, do głowy by mi nie przyszło żeby nie wyprać nowego ubranka dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
misspigy Re: po co prać nowe ubranka 05.07.06, 08:44 a ze mnie zrobiono potencjalną upierdliwą teściową... hehe dobre sobie - mój syn - kiedy był noworodkiem - niestety oprócz pupy miewał też brudne inne częsci ciała - np: kiedy mu się ulewało, potrafil zwymiotować, podczas przewijania osikać się (i mnie) itp. Nie wyobrażam sobie, żeby go po prostu nie wykąpać. Teraz ma prawie 3 lata i codziennie przesiaduje w wannie - przy tych upałąch nawet 2-3 razy. Jak już pisałam - w życiu miał 2 potówki w wieku ok. tygodnia. Chory był raz - miał "trzydniówkę". Codziennie przesiaduje w piaskownicy, godzinami spacerujemy po lasach, polach itp. Więc to chyba nie jest specjalnie sterylne wychowanie... Mąż pracuje w szpitalu i też przynosi na sobie miliony bakterii... i żyjemy. Dla mnie nowo kupione ubranka są po prostu sztywne i niemiłę w dotyku - no i fakt - nie wiadomo kto i gdzie je trzymał. Korona mi z głowy nie spadnie, jeśli je wypiorę. Podobnie jak staniki i majtki, któe kupuję - koleżanka ma sklep z bielizną i sama uświadomiła mnie, że bieliznę powinno się prać - po prostu jest przymierzana i jest duża szansa, ze trafię na stanik, który był już przez kogoś przymierzany... Pewnie nie umrę na grzybicę biustu, ale wolę wyprać... Ale jeśli ktoś nie kąpie codziennie dziecka i nie pierze nowych ubranek - to nie moja sprawa i tyle. A co do alergików - moje dwie koleżanki wyhodowały "małych alergików" następująco: - papierosy w ciaży - papierosy w domu - karmienie dziecka "słoiczkami" i tym podobnymi cudami - co 2 roku życia ... Kiedy dwulatek nagle zjadł jabłko dostał wściekłej wysypki heheh Odpowiedz Link Zgłoś
sarna73 Re: po co prać nowe ubranka 05.07.06, 20:16 czyste? nierzadko takie ubranka leza w magazynach, zakurzonych pomieszczeniach, poza tym hale fabryczne i miejsca gdzie je pakuja raczej tez nie sa czyste, w zyciu nie zalozylabym takiego ubranka noworodkowi, jesli mialabym pol ciazy na upranie !!! Odpowiedz Link Zgłoś