wszystko mnie boli, wciąż się pocę, sprzątam, piorę, piję tonic i nic...
mój zloty środek na przyspieszenie porodu - sex - nie wchodzi w grę - dziecko
jest juz tak nisko w kanale rodnym, ze cały "dół" tak boli, że ledwo
siedzę...
szyjka 1 cm... rozwarcie 1 cm... córka ponoć waży 3800 ...
w nocy oczywiście nie śpię tylko oglądam tvn 24
jak znosicie te ostatnie dni ?????????????