Dodaj do ulubionych

mam toksoplazmoze i jestem załamana

20.07.06, 19:47
własnie dowiedziałam się, że mam toksoplazmoze. Do zakażenia doszło niedawno
bo jest niska awidnośc. To 30tc.Moja ginekolog powiedziała, że jak
najszybciej mam sie skontaktowac z prof. Dziubkiem. Wiem, ze pracuje na
Woslkiej ale czy nie będzie problemu z przyjęciem mnie? Strasznie boje sie o
dziecko, bo juz zdążyłam naczytać się o wadach. Boże, co ja mam robić?
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 20.07.06, 19:56
      Kochana, bądź dobrej myśli, zadzwoń jak najprędzejdo tego profesora i miej
      nadzieję, ze wszystko bedzie dobrze. Ściskam mocno, życzę żeby wszystko
      skończyło się na strachu, a twoje dziecko było okazem zdrowia. Na pewno tak
      bedzie.
    • majafi Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 20.07.06, 20:13
      O biedaczko, to musisz mieć nerwy sad(( A robiłaś badanie w I trymestrze?
      Bo ja robiłam, wyszło, że nie mam, ale podobno to trzeba powtórzyć i kto wie
      czy ze mną nie jest to samo... Staraj się nie martwić na zapas, jak doszło
      niedawno, to na pewno lekarze mają swoje sposoby na to cholerstwo.
      Trzymaj się mocno, pzdr!
    • dana2004 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 20.07.06, 20:39
      Ja miałam badanie tylko w I trymestrze, dlaczego? Moje wyniki
      IgM (-)
      IgG 48,7.
      Co to oznacza, dlaczego lekarz nie zalecił ich raz jeszcze? Prosze o
      wyjaśnienia bo zaczynam sie denerwować. Jestem w 38 tygodniu
      • martala3 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 20.07.06, 20:54
        dana2004 napisała:

        > Ja miałam badanie tylko w I trymestrze, dlaczego? Moje wyniki
        > IgM (-)
        > IgG 48,7.
        > Co to oznacza, dlaczego lekarz nie zalecił ich raz jeszcze? Prosze o
        > wyjaśnienia bo zaczynam sie denerwować. Jestem w 38 tygodniu

        Odpowiedź na twoje pytanie (wypowiedź jednej z dziewczyn z dnia 03.01.2006)
        IgG (+), IgM (-) – oznacza przebyte zarażenie, jeżeli IgG znacznie podwyższone,
        powtórzyć badanie po trzech tygodniach – jeżeli poziom jest taki sam, nie
        trzeba leczyć, ani dalej kontrolować, jeżeli następuje wzrost, należy rozpocząć
        leczenie.

        Więc chyba nie masz się czym martwić.
        pozdrawiam i trzymam kciuki
    • dana2004 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 20.07.06, 20:46
      Toksoplazmoza jest groźna tylko jeśli kobieta choruje na nią w czasie gdy
      zachodzi w ciążę, jeżeli w tym czasie jest zdrowa, póżniejsze zachorowanie nie
      jest groźne. Życzę „udanego zajścia” i nie denerwuj się - nic ci nie grozi.

      To cytat z tej strony:
      www.dziecko-info.com/pytania_xpert/odp_2001_04_kat10_odp.shtml
      Nie denerwuj się. Pozdrawiam
    • majafi Halo Pantaleta... 24.07.06, 10:51
      Hej, i jak tam? Udało Ci się dostać do tego specjalisty? Uspokoił Cię choć
      trochę? Dają Ci jakieś leki? Ja się od razu zarejestrowałam na wtorek na
      powtórne badanie. Teraz siedzę i się zastanawiam czy ta sałata z ogródka,
      której zjadałam tony, czy ona była dobrze umyta... Koty ciągle łażą po tym
      ogrodzie sad A i owoce nie zawsze dokładnie myłam i zazwyczaj tylko zimną wodą
      (zresztą trudno myć sałatę czy truskawki gorącą wodą...). W każdym razie nie
      wykluczam, że też mogłam złapać toxo sad Napisz proszę jak sobie z tym radzicie
      Ty i bąbelek, Pozdrawiam serdecznie, Maja
      • pantaleta do majafi 24.07.06, 11:34
        cześc Majka. cały zeszły piątek latałam po lekarzach. Nie trafiłam do tego
        specjalsisty co miałam trafić, bo czas urlopowy i był ktoś na zastępstwie.
        ważne, ze dostałam leki. Niestety lekarz po wynikach nie umiał dokładnie
        określić, kiedy doszlo do zakażenia. Jutro ide prywatnie do prof.Dziubka. Usg w
        kierunku wad płodu wykazało, ze dziecko ma niedomykalnośc zastawki trójdzielnej
        w sercu ale lekarz powiedział, ze nie ma to raczej związku z toxo. Musze iśc na
        echo serca płodu, co tu w Warszawie będzie mnie kosztowac kolejne 350 zł.
        Niedługo spłuczemy się ze wszystkich oszczędności. W czwartek mam mieć
        amniopunkcje w IMiD, tez się boję. dzięki Majka za zainteresowanie. To miłe, ja
        juz nie mam siły ryczeć. powiedz, w którym tygodniu jesteś i skąd? Masz
        podejrzenie, ze możesz miec toxo? Pozdrawiam.
        • alicja0 Re: do majafi 24.07.06, 12:29
          Czesc, ja właśnie ostatnio dowiadywałam się o możliwości prywatnego zrobienia
          echa serca w Wawie i może ten wątek Cię zainteresuje (m.in. pod względem ceny
          za usługę)
          Wszyszystkiego dobrego dla Ciebie i dziecka!

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24429&w=45653185&v=2&s=0
        • majafi Re: do majafi 24.07.06, 12:35
          Hej, to najważniejsze, że coś się dzieje, że masz leki i zlecone badania. A
          jeszcze jak jutro trafisz do tego Dziubka, to już na pewno coś poradzi
          konkretnego smile Musi Ja mam 31 tc, jestem z Wrocka i rzeczywiście się obawiam
          czy też nie podłapałam tego samego sad Jutro idę na badania, pojutrze pewnie
          będzie wynik. Ciągle słyszę różne opinie: jedni mówią, że zarażenie w II lub
          III trymestrze nie jest groźne, a inni, że tak samo jak w pierwszym uncertain Do mojej
          prowadzącej gin niestety nie można dostać się z dnia na dzień, a dzwonić nie
          chcę, jutro się jeszcze spytam tego lekarza do którego idę po skierowanie
          (chociaż jemu dotknąć to się raczej nie dam byłam z pierwszą ciążową wizytą u
          niego i tragiczne wrażenie na mnie zrobił sad Ale skierowanie niech mi wypisze i
          może akurat raz coś sensownego powie.
          I wiesz co? Nie ma co się zamartwiać na zapas: moja przyjaciółka też jest teraz
          w ciąży, po ciężkich przejściach, ma wrodzoną chorobę (też jest to bezobjawowe,
          ale groźne dla dziecka) strasznie się zamartwiała, też co chwilę usg serduszka
          itd. i wszystko jest w porządku smile Najważniejsze, to być pod opieką fachowca i
          trzymać rękę na pulsie. Damy sobie radę i wszystko będzie dobrze, zobaczysz smile
          Ściskam i nie poddawaj się! Maja
    • kania_kania Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 24.07.06, 12:55
      Hmmm...

      Ja bylam na Wolskiej jeszcze przed zajsciem w ciaze. Nigdy nie mialam toxo.
      Lekarz, ktory mnie przyjmowal (Kajfasz) poradzil, zeby badanie zrobic, jak tylko
      okaze sie, ze jestem w ciazy, pozniej w 18 tygodniu a pozniej w 28. Podobno
      pozniej toxo jest juz niegrozna dla plodu.

      Kania
    • gaba36 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 24.07.06, 13:21
      Odpowiadałam na Twój wątek w "Szpitalach", ale poniewaz troche wiedzy na temat
      tych wredot czyli toxo i cytomegalii mam, więc Cie pocieszę. Przede wszystkim
      najczęściej w tym okresie dzieci się nie zarażają, dostają tylko IgG mamy. Po
      drugie toxo wykryta i leczona już w ciąży (w odróżnieniu od cytomegalii) nie
      jest taka groźna. Po trzecie jak tylko urodzisz - przynajmniej w Zośce -
      dziecko zostanie poddane badaniom słuchu, krwi oraz zostanie mu zrobione USG
      mózgu. I jeżeli te badania wypadną ok, to masz ogromne szanse, że dziecko nie
      zostało zakażone. I po czwarte wreszcie jeżeli odpukać dziecko jest zarażone,
      dzięki temu, że będzie leczone od początku ma duże szanse wyjść z tego bez
      szwanku. Do tego lecznie toxo z tego co wiem w wielu przypadkach jest
      prowadzone w domu. Musisz się tylko nastawić, że bez względu na wyniki
      będziecie pewnie musili chodzić na kontrole do CZD. A najbardziej pocieszające
      jest to, że dowiedziałaś się o tym, że przebyłaś tą chorobę a co za tym idzie
      leczenie można szybko zacząć.
      • pantaleta Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 24.07.06, 13:34
        dzięki Gaba, pocieszyłaś mnie! Staram się być dobrej myśli.
    • aaaap Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 24.07.06, 13:35
      Nie wiem czy cie to pocieszy ale uwierz mi ze to ze Ty mozesz miec toxo wcale
      nie jest zadnym wyrokiem dla dziecka. Naprawde zakazenie dziecka zdarza sie
      baaaardzo rzadko. Jestem tego przykladem . Mam najgorsze wyniki jakie mozna
      sobie wyobrazic wskazujace na przejscie toxoplazmozy w I trymestrze. Nie bylam
      leczona (mieszkam za granica i tu sie nie podaje antybiotykow przy toxo) .
      Amniopunkcja wykazala ze brak obecnosci toxoplasma gondi. To co my wiemy ze
      mamy to sa antyciala ale powinno sie jeszcze zbadac realna fizyczna obecnosc
      toxoplasmozy. Otoz czasami (nie wiem dlaczego nie jestem lekarzem) jest tak ze
      sa antyciala M wysokie awidnosc niska i nie znajduja toxoplasmozy. Chyba w
      polsce poprzestaja lekarze na antycialach wiec czlowiek musi odchodzic od
      zmyslow ze strachu. Tyle Ci powiem ze w szpitalu w ktorym rodze bylo w tym roku
      5 przypadkow stwierdzonej toxo i zadne (powtarzam ZADNE) dziecko nie jest chore!
      W dodatku matki nie braly antybiotykow . Uszy do gory bo nawet jesli nie mam
      racji to faktycznie wykryta wczesnie toxo mozna wyleczyc zaraz po porodzie a
      przynajmniej zminimalizowac skutki. A po amniopunkcji to juz odzyjesz na
      pewnosmile no i dodatkowo dowiesz sie jaka plec i ze nie ma zadnych wad
      genetycznych. Wszystko bedzie dobrze
      • dolores5 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 24.07.06, 14:12
        Do Gaba: mam takie pytanko: Mój wynik tokspolazmozy wygląda nastepująco:
        IgG = 23,7
        IgM - ujemne.
        Lekarz powiedział, że ok. Ale mam wątpliwośc czy przy takim wyniku trzeba bedzie
        powtarzać to badanie jeszcze w ciązy? Czy przy takiej wartości nie ma koniecznosci?
        A odnosnie cytomegalii co to za choroba? Jakie badania powinnam zrobić? I kiedy
        mogę być spokojna że nie będzie nic zagrażać dziecku?
        • gaba36 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 24.07.06, 14:52
          Nie jestem lekarzem, ale z tego co wiem Twój lekarz ma rację. Wyniki oznaczają,
          że przechodziłaś toxo i masz przeciwciała. Jeżeli chcesz być pewna, że wszystko
          ok to powtórz badania. Toksoplazmozę w odróżnieniu od cytomegalii ma się raz w
          życiu. Cytomegalia ma podobne skutki jak toxo - jest groźna tylko dla płodu.
          Badania na nia powinno się zrobic przed ciążą (jak ktoś zdążył) oraz na
          początku i końcu ciąży. Są niestety płatne. A spokojna bądź zawsze, bo
          przypadki wrodzonej toxo czy cytomegalii są rzadkie i jeżeli badania są ok, to
          kompletnie nie ma się czym martwić.
          • dolores5 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 25.07.06, 07:51
            Lekarz nic mi nie mówił żebym wykonała badania na cytomegalię, ale skoro to taka
            groźna choroba to chyba je zrobię. Niestety wszystko płatne. Koszmar robić tak
            wszystko na własną rekę
        • mary78 Re: mam toksoplazmoze i jestem załamana 25.07.06, 16:10
          hmm ja odebrałam wczoraj pierwsze badanie toxoplazmozy w życiu...
          IgG no słuchajcie 328 !!!!!!! to jest dopiero podwyższone, co?
          IgM ujemne.
          to chyba znaczy że przeszłam jakąś mega toxo a nic nie wiedziałam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka