Dodaj do ulubionych

rece mi opadaja i plakac sie chce

21.07.06, 10:47
Witam, musze sie Wam troche wyzalic, bo tylko to mi pozostaje.Jestem w 30 tc.
Wczesniej ogolem nie mialam zadnych problemow, wiec dziarsko latalam do
pracy. Teraz jednak juz nie moge. Od jakis dwoch tygodni czuje sie tak
podle , ze sie slaniam na nogach. Jestem opuchnieta na maxa (zatrucia
ciazowego nie mam), opuchlizna z nog nie zchodzi nawet po nocy, z trudem
chodze, boli mnie glowa, jestem wyczerpana godzinami pracy (do 19)gdzie klima
prawie nie dziala, jak docieram do domu to juz jest 20. Mam ta "przyjemnosc"
mieszkania w goracej Hiszpanii. Lato tutaj to makabra. Codziennie 37 stopni,
w nocy 32. Zero deszczu, ochlodzen.
Bylam wczoraj u lekarza ,ktory stwierdzil ze faktycznie wygladam kiepsko, ze
mam bardzo opuchniete nogi ize powinnam sie oszczedzac. I na tym koniec.
Myslalam, ze moze da mi choc na tydzien jakies zwolnienie, zeby odpoczac. A
tu nic.
Ja juz naprawde nie daje rady i plakac mi sie chce z tej niemocy.Tutaj
lekarze wlasciwie nie daja zwolnien, chyba ze jest konieczna hospitalizacja.
Nie wiem jak wytrzymam do konca wrzesnia, ktory w odroznieniu od Polski tez
jest upalny.
Przezto zbieranie sie wody w organizmie teraz waze jak maly slon, choc nie
jem duzo (chyba nawet nie dociagam do 2000 cal), jem tyle samo co przed ciaza
i zawsze bylam szczupla. sad Ech, az zyc sie nie chce. Mam juz dosyc tej
ciazy. Ciesze sie, ze bede miec dziecko, ale ciaze raczej bede zle wspominac.
Sorki, ze wam sie tu wyzalam, ale nie mam komu. Wszystkie moje kolezanki sa
bezdzietne wiec mnie nie zrozumieja.
Obserwuj wątek
    • higa Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 21.07.06, 10:51
      poszukaj innego lekarza. paranoja jakaś
    • justynaz2010 Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 21.07.06, 10:52
      A nie mozesz isc np. do pediatry i powiedziec ze jestes chora, zle sie czujesz.
      Moze on wypisze ci zwolnienie?
    • dorak8 może się upomnij...? 21.07.06, 10:53

      • zosia_771 Re: może się upomnij...? 21.07.06, 10:56
        Powiedz, że łapią Cię silne skurcze i że chcesz zwolnienie.
    • anka197406 Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 21.07.06, 13:36
      Moze poudawaj, ze masz biegunke? Powinien dac Ci zwolnienie chociaz na pare
      dni. Ale czy te pare dni bylyby dla Ciebie wybawieniem?
      • jonaska Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 21.07.06, 16:39
        uważam,ze sama powinnas była poprosić o zwolnienie.
    • witaaminkaa jak nie zwolnienie to może urlop?? 21.07.06, 17:41
      Ja juz też niepracuje, wole posiedzieć w domku, nieposzłam na l4 bo sama jestem
      sobie pracodawcą i inni współwpłasciciele firmy jakoś by na to nieposzli,
      wziełam sobie urlop zaległy a reszte to urlop bezpłatny.
      Może warto iśc do lekarza i poprosić o zwolnienie, lub spróbować u innego, a jak
      sie nieuda to może jest zaległy urlop i ten z tego roku. może po takim dwu czy
      cztero tyg urlopie będziesz w stanie wrócic do pracy.
      Pozdrawiam
      • yadrall Re: jak nie zwolnienie to może urlop?? 21.07.06, 18:57
        Wiesz mysle,ze dziewczyny w Polsce niebardzo rozumieja Twoja sytuacje... W
        Hiszpani pewnie jes tak jak w Anglii,gdzie jak poszlam do lekarza z bardzo
        spuchnietym duzym palcem u nogi(spuchl, zginac nie moge, musze miec bandaz,bo
        inaczej niedam rady chodzic taki bol) to dostalam tabletki przeciwbolowe
        (przezornie uprzedzilam,ze paracetamol i ibuprom juz probowalam,wiec zapisala
        Voltaren) i mam przyjsc za tydzien do kontroli... Oczywiscie o przeswietleniu
        (nie bylo zadnego duzego uraz) czy o zwolnieniu z pracy (pracuje caly czas na
        nogach w ciezkich, robozych butach z metalowymi czubkami) nie bylo mowy.
        I tu nie pomoze zmiana lekarza,bo poprostu tu tak maja... Niemniej w Twoim
        wypadku moze faktycznie udaj,ze masz problemy zeladkowe (choc u nas jak kolege
        mial duze problemy z brzuchem to nadal chodzil do roboty,az wyladowal w
        szpitalu),albo pomysl o jakims urlopie bezplatym. A moze wczesniej na
        macierzynski?
        Pozdrawiam.
    • ddanna Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 21.07.06, 20:45
      Jeśli naprawdę czujesz sie tak kiepsko ze nie wyrabiasz, a w tej Hiszpanii
      takie zwyczaje (choć ogólnie to oni raczej za pracowitych nie uchodzą, nie?) to
      po prostu zasymuluj. Zemdlej lub zasłabnij w pracy, poleż w szpitalu 3 dni,
      nagadaj że masz bóle podbrzusza, że "macica ci się stawia" - raczej cieżarówki
      zawsze zatrzymują w szpitalu. A po szpitalu jakieś zwolnienie dostaniesz.
      Pozdrawiam
      Dana
      • mayya2 Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 22.07.06, 12:41
        ja tez mieszkam za granica. Dziewczynom w ciazy absolutnie nie daje sie
        zwolnien, chyba, ze zagrozone jest zycie dziecka. U mnie w pracy tez sa
        dziewczyny w ciazy, pracujace w silnym stresie, pod silna presja i nie ma
        szansy by poszly na zwolnienie. Mieszkacie w Polsce to cieszcie sie bo tam
        mozna posymulowac i hop siup smignac na zwolnienie.
    • makud Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 22.07.06, 23:37
      Ten Twój gin to pewnie facet?Może w piekle będzie chodził w ciąży?
      Przepraszam,chyba mnie trochę poniosło.
      Pomyśl o tym ,że jeszcze tylko parę tygodni i nagroda taka cudowna za wszystkie
      cierpienia.Chciałam napisać "trzymaj sie ciepło",ale chyba to by było nie na
      miejscusmile)Więc tylko: POZDRAWIENIA!
    • kja1 Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 23.07.06, 12:33
      Faktycznie zaawansowana iaża w upały to duuuże przeżycie, ale skoro kobiety w
      Hiszpanii bywaja w ciązy i rodza dzieci, to Ty tez pewnie przezyjesz. Gadaj na
      forum, zawsze to wspólne nieszczescie zbliza, a Polsce też sa diabelne upały,
      aż sie pracować nie chce, nawet bez ciaży. Poczytaj sobie w internecie o
      metodach na upały w ciaży - sa linki na forum gazeta.pl, idź na jakis zabieg
      kosmetyczny ochładzajacy dla kobiet w ciazy. Zostało Ci tylko z 10 tygodni czyli
      juz większość za Tobą.
    • aaaap Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 23.07.06, 15:03
      Wspolczuje...Ja tez mieszkam w Hiszpani ale na polnocy wiec nie ma mowy o
      upalach. Natomiast rozumiem bardzo dobrze Twoje rozgoryczenie co do zwolnien.
      Moja znajoma w 34 tygodniu spuchnieta pracowala po 9 w pizzerii w kuchni i
      kiedy poszla do przychodniu to uslyszala "ciaza to nie choroba" i nie dostala
      L4 wkurzyla sie na maxa aze jest pyskata wykrzyczala "ciaza moze nie ale bol
      plecow i zwyrodniale stawy TO JEST CHOROBA!!" i lekarka musiala wypisac jej 3
      dni (3dni!) zwolnienia. A w ogole to ginekologa widzi sie 3 razy w czasie
      ciazy. Moja pani ginecolog (tocolog) powiedziala mi ze pytac to jest bardzo
      niezdrowo bo czlowiek tylko sie denerwuje - zmienilam lekarza na takiego ktory
      odpowiadal na pytania. Niemniej jednak porod jest ok , znieczulenie na zyczenie
      za darmo i wszystkie analizy (te ktorych nie robia w kraju)rozniez nieodplatnie
      wiec w sumie wychodzimy na plus na hiszpanksiej ciazy. Nie wiem moze sporobuj
      pogadac z szefem (tak zrobila moja kolezanka) ale z drugiej strony jesli
      pracujesz po 19 godzin to niezle bydle z niego musi byc ..Idz do lekarza i kloc
      sie . Powiedz ze to zagraza dziecku , powiedz ze masz skurcze w ostatecznosci
      zrezygnuj z centro de salud i wybul 50 euro na prywatnego i opowiedz mu o
      sprawie zeby ci wydal zaswiadczenie o niezdolnosci do pracy (chocby
      czasowej!) . Nie podawaj sie , niech cie nie wykorzystuja bo Twoje zdrowie jest
      wazniejsze. pozdrawiam
    • aaaap Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 23.07.06, 17:31
      haha sory, jakas przyglupawa dzis jestem wyczytalam w twoim poscie ze pracujesz
      19 godzin..niezle . w kazdym razie cala reszte mam nadzieje ze przyswoilam smile
    • deela to wez URLOP!!!!!!!! 23.07.06, 19:46
    • olik35 Re: rece mi opadaja i plakac sie chce 24.07.06, 11:48
      Dzieki dziewczyny za wasze odpowiedzi, ale wiele z rad niestety ciezko tu
      zastosowac. Jesli powiem ze mam skurcze to mi zrobia od razu USG i wyjdzie ze
      nic sie nie dzieje. Bole podbrzusza mialam ale lekarz powiedzial ze tak moze
      byc. Do innego lekarza poszlam, tak dla porownania i to samo podejscie (jedno
      bylo facetem, a drugie kobieta). Nie umiem udawac ze mdleje bo nigdy nie
      zemdlalam. Urlop niestety juz nie mam (najpierw wczasy zima kiedy nie mialam
      pojecia o ciazy, pozniej 10dni na nauke zeby obronic swoj dyplom a na koniec
      krotkie wakacje). Tutaj urlop wynosi tylko 20 dni, bez wzgledu od stazu jaki
      sie ma. Niestety.
      Z moim szefem nie ma co gadac, bo znany raczej z tego ze nie ma ludzkiego
      podejscia do pracownikow. Urlop bezplatny nie moge bo mi to zanizy zarobki i
      potem prawie nic nie dostane na maciezynskim, a z czegos zyc trzeba.
      Kolejna wizyte u ginekologa mma dopiero pod koniec sierpnia. Sprobuje wowczas
      poprosisc wprost. Bedzie ze mna maz wiec moze mnie wesprze w tej prosbie.Bede
      juz wowczas zaczynala ostatni miesiac ciazy.
      Tak sobie teraz mysle, ze musze choc troche odpoczac przed porodem, bo jak bede
      tak zmeczona jak teraz to skad mam wziasc potem sily na zajmowanie sie
      niemowlakiem. A tu upaly do konca wrzesnia sad
      Potrzebuje choc z tydzien albo lepiej dwa, zeby zlapac troche energii do
      dzialania. Moze jak juz bede czuc ze nie wyrabiam to pojde do lekarza ogolnego
      i bede udawac zatrucie zoladkowe?Zeby choc ze trzy dni odpoczac
      No nic, poki co sprobuje choc wytrzymac do konca sierpnia a potem to nie wiem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka