Dodaj do ulubionych

wchodzenie po schodach

24.07.06, 18:04
witajcie,
jestem w 20 tyg ciazy...
Mieszkam w bloku na 3 pietrze.
Moje pytanie brzmi: czy moge 3 razy dziennie wychodzic po schodach?czy to nie
zaszkodzi dzidzi?schody sa strome i wysokie, wchodzenie jest dla mnie duzym
wysilkiem.
Co o tym myslicie? moze zredukowac ilosc wyjsc do max jednego?
Obserwuj wątek
    • joa28 prowokatorka? 24.07.06, 18:05
      • reniatoja z cała pewnością tak. 24.07.06, 18:12
        A jeśli to prawda, to chyba skapituluję i przeproszę się z Antyką. Ten wątek to
        jakby taka kropelka, która przelała szalę - nawet moja wytrzymałośc tego nie
        zniesie.
        • joa28 :) 24.07.06, 18:16
        • antyka Re: z cała pewnością tak. 24.07.06, 21:59
          Renia! czy ja Ci pisalam wczesniej, ze Cie strasznie lubie big_grin
          serio smile NARESZCIE. Wiedzialam, ze z Ciebie rozsadna laska!!!!!!!!!!!!!
    • maga_luisa Re: wchodzenie po schodach 24.07.06, 18:05
      Nie zaszkodzi, jeśli Twoja ciąża przebiega bez powikłań.
    • mmaaggddaax Re: wchodzenie po schodach 24.07.06, 18:24
      jesli pranie, wieszanie firanek moze byc niebezpieczne to moze zdobycie 3
      pietra takze?
    • dorak8 tą panią zapraszamy na forum 24.07.06, 18:27
      dla przewrażliwionych!!!

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=41220
      • mmaaggddaax Re: tą panią zapraszamy na forum 24.07.06, 18:33
        smile)))))nie dziekuje to mogloby takze zaszkodzic mojej "dzidzi" smile)
        • dorak8 chodziło mi o autorkę wątku. 24.07.06, 18:40

    • ab_78 tragedia 24.07.06, 18:35

      • gabi_10 wbrew pozorom pytanie nie jest takie głupie.... 24.07.06, 18:48
        Możecie się śmiać i nie wierzyć, ale istnieją pewne przeciwskazania do biegania
        po schodach zbyt często. Jednym z nich jest zagrożenie porodem przedwczesnym,
        czy miekka szyjka macicy. Częste chodzenie po schodach może wywoływać napinanie
        macicy, a w efekcie skaracanie szyjki. To samo dotyczy wspomnianego wieszania
        firanek i innych czynności, których wykonywanie wymaga trzymania rąk w górze
        (odsyłam do medycznych poradników dla kobiet w ciązy)- szczególnie od 5-6
        miesiąca. I nie jest to wcale śmieszne, bo skoro założycielka wątku wątku czuje
        że jest to dla niej bardzo męczące to może wrto byłoby ograniczyć bieganie tam
        i z powrotem na 3 piętro. Moi teściowie mieszkają na 4 pietrze, ja sama na
        początku ciązy miałam problemy z miękką szyjką i kiedy już mogłam wstac z łóżka
        i w miarę normalnie funkcjonować, poradził mi, abym nie biegała po 20 razy
        dziennie tam i z powrotem, ale jak ich odwiedzę raz dziennie to maluszkowi nie
        zaszkodzę. Z tym że jak wspominałam miałam na oczątku problemy. Na pewno ciąża
        to nie choroba, ale jeżeli dana czynnośc wyjątkowo męczy czujemy się po jej
        wykonaniu źle to chyba najlepiej posluchac intuicji...
    • dorak8 ja po górach chodziłam w 20 tygodniu. 24.07.06, 18:40

      • mia007 Re: ja po górach chodziłam w 20 tygodniu. 24.07.06, 18:41
        kobity zartowalam smile na zartach sie nie znacie?przewrazliwione czy co?
        • dorak8 Re: ja po górach chodziłam w 20 tygodniu. 24.07.06, 18:52
          tozapraszam tu
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40116
          • antyka Re: ja po górach chodziłam w 20 tygodniu. 24.07.06, 22:03
            Dorak - ja Cie uwielbiam big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            moj Ty Przydupasie kochany big_grin
    • deela przykuj sie do kaloryfera w domu 24.07.06, 19:12
      zebys sie czasem nie zapomniala i nie wyszla z domu....
      o przeca powszechnie wiadomo ze kobiecie w ciazy wolno pokonywac max 15 stopni dziennie WLICZAJAC w to krawezniki
      ja jestem w 31 tc w pracy zaiwaniam po schodach parenascie razy dziennie i jakos jeszcze DZIDZI nie zabilam
    • anja-25 Re: wchodzenie po schodach 24.07.06, 21:36
      Ja przechodziłam dwie ciąze po schodach-na trzecie piętro.I musze powiedziec,
      iż moja kondycja w porównaniu z kolezankami , które w ciąży malo sie poruszały-
      była super.Po schodach wchodziłam pare razy dziennie i to do dnia porodu-inni
      przyglądali sie ze zdumieniem, ale co w tym dziwnego?Przeciez ruch w ciązy jest
      zalecany.Nie ma sie co przejmować tym trzecim piętrem, tylko wchodzić ze
      spokojem, oczywiście jeśli ciąż przebiega bez komplikacji.
    • clio_1 Re: wchodzenie po schodach 24.07.06, 21:56
      proponuję w jedną stronę zjeżdżać po poręczy, w drugą wciągać się po linie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka