Dodaj do ulubionych

ile kwasu?

01.08.06, 19:06
słuchajcie - jakie dawki kwasu foliowego przepisał Wam lekazr na początku
ciązy? Ja mam 2 razy dziennie po 5mg i zastanawiam się po kija tyle skoro
wcześniej brałam folik, który ma zaledwie 0,4 mg i jest zalecana 1 tabletka
dziennie. Napiszcie jak to było/jest u Was?
Obserwuj wątek
    • alebama Re: ile kwasu? 01.08.06, 19:21
      napiszcie ... jw
    • buzial1 Re: ile kwasu? 01.08.06, 20:02
      Ja brałam folik i do tego feminatal, który też zawiera kwas foloiowy do 28 tc
    • althea35 Re: ile kwasu? 01.08.06, 20:20
      Mnie w ogole nie zalecono brania kwasu foliowego (zalecaja tylko z szczegolnych
      przypadkach) ani zadnych innych witamin. Ale przez ponad dwa lata bralam folik,
      teraz biore tylko od przypadku do przypadku kwas foliowy albo zestaw dla
      ciezarnych.
      Moim zdaniem 5 mg do spora przesada. Chyba ze lekarz widzi jakas przyczyne,
      zeby tak zwiekszyc dawke. Jesli odzywiasz sie rozsadnie, masz urozmaicona diete
      i w dodatku bralas wczesniej folik moim zdaniem nie mam sensu brac az takich
      dawek. Ale zaszkodzic tez nie moze, bo dopuszczalna dawka to 15 mg, a kwas
      foliowy jest witamina rozpuszczalna w wodzie i jest wydalany z moczem, wiec
      organizm pozbywa sie nadmiaru.
      • rengur Re: ile kwasu? 01.08.06, 21:02
        Ja też na początku zażywałam folik, ale na I wizycie lekarz przepisał mi ACIDUM
        FOLICUM tabletki mają 15mg. Powiedził też, że lepiej jak dawka jest większa niż
        jakby miała być za mała (innych witamin nie biorę). Na kolejną wizytę idę za
        tydzień to się okaże czy dalej mam tak brać. A z tym kwasem foliowym to chodzi
        głównie o zabezpieczenie przed powstaniem wad cewy nerwowej.
      • ankar11 Re: ile kwasu? 01.08.06, 22:10
        Ja jestem w 30tc i od początku biore 5 mg kwasu foliowego i nie uważam że to
        przesada. Był nawet moment kiedy brałam go 15 mg i nie jestem żadnym
        szczególnym przypadkie ( w rodzinie nie występowały choroby wrodzone). Moim
        zdaniem lepiej dmuchać na zimne a nie ryzykować i nie brać kwasiku. Przeciez
        zaszkodzić nie może. Jeśli sa takie możliwości to lepiej z nich korzystać niz
        później"pluć sobie w brodę" i żałować. A to że sie brało Folik wcześniej to nic
        nie znaczy. Przecież kwasik nie zostaje w organiźmie niewiadomo jak długo.
        Trzeba go uzupełniać rególarnie a kwasik zawarty w dziecie trudno sie przyswaja
        i w ciąży to za mało. Kiedyś nawet były głosy że do chleba powinno sie dodawać
        kwas foliowy, wtedy rodziłoby sie mniej chorych dzieci. Moim zdaniem to byłoby
        obre rozwiązanie bo nie każdy wie że istnieje coś takiego jak kwas foliowy i na
        co ma taki wazny wpływ.
        Wiec ja radzę łykać kwasik, bez strachu ze się zakwasimy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka