dorotka.k1
22.08.06, 09:57
Porada pilnie potrzebna!!!
Jestem zapisana na pierwsze USG ciążowe na środę 23.08. Badanie zleciła mi
lekarka z prywatnej przychodni, na skierowaniu (a raczej świstku) napisała
tylko nazwisko, wiek, USG i ciąża około 11 tyg. (to było 2 tyg. temu). W
chwili obecnej nie jest możliwe skontaktowanie się z nią, a ja mam
wątpliwości dotyczące rodzaju badania. Teoretycznie nie napisała o USG
transwaginalnym, ani nie powiedziała jak się do badania przygotować. Podobno
pierwsze badanie powinno być robione przez pochwę, bo jest dokładniejsze. Czy
to możliwe, że lekarka uznała, że ciąża jest na tyle duża, że nie ma potrzeby
badania przez pochwę, a może stwierdziła, że wiem co robić, bo już kiedyś
byłam w ciąży? Pomocy!!!