Dodaj do ulubionych

Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

23.08.06, 13:21
Mieszkam w Anglii i jestem w 18 tyg ciazy. Poniewaz, moim zdaniem, jest tu
bardzo dobre NHS, zdecydowalam sie, ze zrobie wszystkie testy, ktore mi
zaproponowano. Mialam pierwsze USG, slyszalam bicie sercuszka mojego
malenstwa, mialam wszelkie badania krwi, w tym badanie na ryzyko urodzenia
dziecka z zespolem Downa, ktore wiem od mojej mamy, ze nie jest proponowane w
Polsce, z wyjatkiem, kiedy w twojej lub twojego partnera rodzinie byl juz
taki przypadek zespolu Downa, lub gdzy jestes mama w starszym wieku. W Anglii
propnowane sa one wszystkim kobietom w ciazy. Po tym tescie dostalam tel ze
szpitala, ze ryzyko urodzenia dzieka z zespolem Downa w moim przypadku
zmniejszylo sie z 1:250 na 1:30. Dodam, ze ani w mojej, ani w rodzinie mojego
chlopaka nie bylu takich przypadkow, a ja mam 22 lata, wiec moj wiek nie
powoduje ZADNEGO zagrozenia. Udalam sie do szpitala i zrobiono mi badanie,
ktore daje 100% odpowiedz na pytanie, czy moje dziecko ma zespol Downa czy
nie. Badanie polegalo na wbiciu igly w moj brzuch i pobraniu probki moich wod
plodowych. Wszystko trwalo moze 5minut, ale bylo bardzo bolesne i
nieprzyjemne. Mimo tego, wiem, ze musialam zrobic ten test. Wyniki dostane w
ciagu 2-3 tyg, bardzo sie boje, ale wiem, ze zrobilam sluszna rzecz.
Wiec, jezeli tylko bedzie mialy okazje, drogie przyszle mamy, zrobcie to
badanie krwi, bo nie wiadomo, jakiego psikusa moze natura sprawic...
Pozdrawiam, piszcie, a odpowiem na wszystkie pytaniasmile
Obserwuj wątek
    • misia311 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:25
      No a co zrobisz jak sięokaze, że jednak masz dziecko z ZD? Usuniesz ciążę? Ja
      nie robię takich badań świadomie, wolę przeżyć szczęśliwie ciąze a co ma być to
      i tak będzie. Nie będę się zamartwiać do dnia porodu.
      • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:29
        > No a co zrobisz jak sięokaze, że jednak masz dziecko z ZD? Usuniesz ciążę?
        A co?Badania socjologiczne prowadzisz?

        Do autorki wątku:
        pamiętaj, że wynik mówi, że masz szanse jak 1 do 30 na trisomie-czyli dość małe.
        Zobaczysz, będzie OK.
      • mariolka55 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 09:11
        misia311 napisała:

        > No a co zrobisz jak sięokaze, że jednak masz dziecko z ZD? Usuniesz ciążę? Ja
        > nie robię takich badań świadomie, wolę przeżyć szczęśliwie ciąze a co ma być
        to
        >
        > i tak będzie. Nie będę się zamartwiać do dnia porodu.


        zgadzam sie
    • eps Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:27
      Wszystko fajnie, ale czy ten test cos zmieni?
      No niby lepiej wiedzieć ale jak dla mnie to nie ma znaczenia.
      A badanie które miałaś robione jest mocno inwazyjne i podobno zwiększa ryzyko
      poronienia.
      Ja nie robiłam ale gdyby sie okazało że jednak dziecko jest chore to i tak bym
      je kochała.
      • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:31
        Badanie ktore zrobilam ma ryzyko poronienia 1:1500.. Moja decyzja i mojego
        chlopaka jest swiadoma, nie jestem w stanie miec dziecka z ZD, nie stac mnie na
        to to raz, a 2 to nie chcialabym nigdy, aby moje dziecko zylo np 3 lata. Wiem,
        ze moze to brzmi dziwnie i samolubnie, ale wszystko sie zmienia, kiedy jednak
        okazuje sie, ze ryzyko jest bardzo duze..
        • malgosiek2 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:33
          No właśnie a to tylko ryzyko.
          Jeśli usunęłąbyś wtedy ciążę a po sekcji okazłoby się ,że dziecko było zdrowe?
          Pzdr.Gosia
          • niemyte_mohery Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:57
            malgosiek2 napisała:

            > No właśnie a to tylko ryzyko.
            > Jeśli usunęłąbyś wtedy ciążę a po sekcji okazłoby się ,że dziecko było zdrowe?
            > Pzdr.Gosia

            Czy ty kobieto rozumiesz co czytasz? Przeciez ona wyranie napisala, ze w z
            zwiazku z podwyzszonym ryzykiem miala przprowadzony drugi test ktory da jej
            pewnosc co do choroby/braku choroby.
          • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:42
            polowa dziewczyn, ktore komentuja to, co ja teraz przezywam, albo nie umie
            czytac, albo czyta nieuwaznie to, co pisze.. pierwsze badanie<krwi> dawalo mi
            prawdopodobienstwo1:30, a drugie<amniopunkcja>daje 100%pewnosc. i nie chodzi tu
            o to, czy mnie stac czy nie, bo finanse to zupelnie historia z innej beczki, bo
            w Anglii jestem po to, bo tu zarabiam duzo wiecej pieniedzy niz w Polsce, ale
            chodzi o watki moralne. W Polsce studiowalam fizjoterapie i pracowalam w
            szpitalu z dziecmi uposledzonymi min. z ZD i wiem co to znaczy. Wiele z was
            wypowiada sie negatywnie w odpowiedzi na moja historie, ale z drugiej strony
            pewnie tyle samo z was uwaza, ze mysle slusznie. Myslicie tak, bo nie stoicie
            przed takim wyborem, a jestem strasznie ciekawa co byscie pomyslaly jakby was
            to spotkalo... ps. w Anglii te badania sa bezplatne jezeli ktos pracuje
            legalnie i placi podatki.
            I jeszcze jedno, zazdroszcze wszystkim dziewczyna jezeli mowiac, ze je stac
            finansowo w Polsce na dziecko z ZD lub inna choroba, bo z tego co wiem, to
            zarobki w tym kraju sa smiechu warte, a 1000zl becikowego uwazam za
            ponizajace...
            • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:48
              bo z tego co wiem, to
              > zarobki w tym kraju sa smiechu warte, a 1000zl becikowego uwazam za
              > ponizajace...


              zalosne

            • aylin1 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:33
              > zarobki w tym kraju sa smiechu warte, a 1000zl becikowego uwazam za
              > ponizajace...

              ...i to napisała Polka we własnej osobie...
              Sama jesteś śmiechu warta i poniżać się też potrafisz.
              • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:35
                nareszcie ktos rozsadny
                • bibi234 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.08.06, 13:59
                  ale kto ? aylin pisze głupio, to że ktoś jest Polką nie znaczy , że ma się
                  zgadzać na nędzne zarobki i marne becikowe
                • tinga1 widać, że nie masz dzieci... 27.08.06, 22:00
                  ... i nie wiesz ile kosztują. wink
            • titta Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 12:27
              I jeszcze jedno, zazdroszcze wszystkim dziewczyna jezeli mowiac, ze je stac
              > finansowo w Polsce na dziecko z ZD lub inna choroba...
              A ja wspolczuje osobie rozpatrujacej zycie czlowieka pod katem "stac
              mnie", "nie stac mnie". Twoje podejscie swiadczy nie o swiadomym wyborze, a o
              duzej niedojrzalosci. A jak dziecko bedzie mialo jakies problemy nie genetyczne
              (czego ci nie zycze) to co oddasz do przytulku?
          • bozek30 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:01
            Jezeli zostala pobrana probka wod plodowych to sa w stanie okreslic na 100% czy
            dziecko bedzie z zespolem Downa.
            Tylko ten pierwszy test podawal ryzyko. Poniewaz ryzyko jest wysokie 1:30 to
            daltego zrobione test wod plodowych.
            Ja tez robilam ten pierwszy test i u nas wyszlo 1:498, co zostalo
            sklasyfikowane jako niskie ryzyko. Nasza dalsza decyzja bylo czy checemy
            badanie wod plodowych czy nie. To badanie proponuje sie tutaj (Szwecja) w
            przypadku jezeli ryzyko jest wieksze niz 1:300. Przy czy podczas pobierania wod
            plodowych istnieje ryzyko poronienia 1:250.
            My podjelismy decyzje ze nie bedziemy robic badania wod plodowych.
        • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:01
          Wiesz co... Ty zrób sobie tez amniopunkcje mozgu, bo chyba masz jakis duzy
          problem. Zastanow sie co wypisujesz! Tutaj kobiety staraja sie za wszelka cene
          utrzymac ciaze, urodzic dziecko, a Ty piszesz ze usuniesz ciaze bo Cie nie stac
          na chore dziecko? Moze popros zeby mu lekarz policzyl paznokcie, bo jesli
          ktoregos brakuje? Zasatanawialas sie nad tym? Moze wtedy tez zabijesz to
          dziecko? Wsadz soebie do kieszeni swoje rady!!!
          • bozek30 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:07
            okrutne jestescie dziewczyny! same nie jestescie w tej sytuacji wiec nie wiecie
            przez co ta dziewczyna przechodzi!
            to dobrze ze dziewczyna jest swiadoma i robi takie badania, jej decyzja to jej
            sprawa!! i nie oceniajcie jest tak krytycznie wrecz zlosliwie !
            pozdrawiam!

            dulce3 napisała:

            > Wiesz co... Ty zrób sobie tez amniopunkcje mozgu, bo chyba masz jakis duzy
            > problem. Zastanow sie co wypisujesz! Tutaj kobiety staraja sie za wszelka cene
            > utrzymac ciaze, urodzic dziecko, a Ty piszesz ze usuniesz ciaze bo Cie nie
            stac
            > na chore dziecko? Moze popros zeby mu lekarz policzyl paznokcie, bo jesli
            > ktoregos brakuje? Zasatanawialas sie nad tym? Moze wtedy tez zabijesz to
            > dziecko? Wsadz soebie do kieszeni swoje rady!!!
            • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:25
              Kochana Ty lepiej zobacz co ta dziewczyna dalej wypisuje...
          • iwonak112 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.06, 09:12
            Muszę to napisać!!!Ile z Was ma chore dzieci???Bo ja mam!Ciężko,chore fizycznie
            dziecko i do tego śliczną dziewczynkę,która męczy się codziennie,wiedząc,jak
            bardzo los ją skrzywdził!Cały czas wypowiadacie się o czymś,o czym nie macie
            zielonego popjęcia!To nie o Waszą miłość chodzi!Egoistki!Tylko o życie
            dziecka!"...I tak będę je kochała..."Co oznacza to "...i tak..."!!!Jakaż jesteś
            wspaniała!!!A ja Ci powiem inaczej.Codziennie,przez resztę życia będziesz
            patrzyła na swoje dziecko jak się męczy,jak poddawane jest bolesnym zabiegom i
            wyje z bólu a Ty przecież"...i tak będę je kochała..."To piękna postawa.Będzie
            umierało na Twoich rękach,będzie błagało Cię o śmierć,będzie patrzyło jak jego
            rówieśnicy żyją pełnią życia...itd.Jeszcze wszystko będzie w porządku jeśli są
            pieniądze.Ale jak pojawia się chore dziecko ile by ich nie było,będzie
            mało.Będziesz wystawała godzinami u lekarzy w Polsce i błagała o cewniki,płytki
            stomijne...protezę może dostaniesz od państwa ale spróbuj ją unieść!Taka
            ciężka.Nikt Ci nie pomoże,jeśli nie potrafisz naprawdę żebrać.Nie będziesz mogła
            pracować,a jeśli zrezygnujesz z pracy dostaniesz 420zł.No i 1000zł
            becikowego(poniżające!!!).Mąż od Ciebie odejdzie.80% odchodzi,bo to jest nie do
            zniesienia.Mało tego, to matki ze wszystkich sił podtrzymujących ciąże,jak
            okazuje się,że dziecko chore odrzucają je,bardziej lub mniej
            podświadomie.Oczywiście żadna się nie przyzna.Matki Polki.Tak,tak,to są
            fakty.Pani, która skończyła rehabilitację wie,co pisze.Bo tu w Polsce,kochane
            Patriotki nie ma żadnej pomocy.Ani psychologa,ani żadnej innej.Wszystko jest na
            niby!Wy mylicie pojęcia...to nie o Waszą miłość do dziecka chodzi tylko o to co
            im zgotujecie.Jaki los!!!Bo to ono będzie się męczyć przez resztę życia.I na nic
            teksty,że "gdybym mogła to wszystko bym oddała..."I trzeba robić te badania!Dla
            dobra dziecka!Pozdrawiam
        • keani Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.06, 11:35
          kochana, ostatnio czytalam artykul o dziewczynie ktorej test ktory robilas
          wykazal ze dziecko bedzie z ZD.... postanowila mimo to ciaze donosic.. a teraz
          cieszy sie zdrowym dzieckiem !!!!! Nie podesjmujcie zbyt pochopnych decyzji!!
      • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:32
        > No niby lepiej wiedzieć ale jak dla mnie to nie ma znaczenia.
        Ma olbrzymie- zepół downa, edwardsa i patau nie wiąże się tylko z tym, że
        dziecko jest "inne",ale z wieloma(często) ciężkimi wadami-wadami, które
        powodują, że zajmowanie się takim dzieckiem jest zupełnie, potrzebni są
        specjaliści, leki itp Potrzebne ostatecznie są czasem operacje już w okresie ciąży.
        • titta Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 12:31
          To co mozna leczyc w ciazy to wady serca, rozczepowe, przepukliny. Te wykrywa
          USG. Nie jest konieczne poznanie do tego jaka jest przyczyna wady.
    • malgosiek2 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:29
      A ja nie widziałam takiej potrzeby w pierwszej ciąży i w drugiej także.
      PO drugie amniopukcja niesie niewielkie ryzyko poronienia,wystąpienia
      przedwczesnych skurczy i bardzo rzadko zakażenia wewnątrzmacicnego.
      Badania z krwi dają jeszce więcej niepewności,stresu a i lekarze nie zawsze
      dbrze zinterpretują wyniki.
      Więc stresy,nerwy,płacze się wtedy potęgują.
      Ale to moje osobiste pogląd.
      Pzdr.Gosia
      • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:35
        > PO drugie amniopukcja niesie niewielkie ryzyko poronienia,wystąpienia
        > przedwczesnych skurczy i bardzo rzadko zakażenia wewnątrzmacicnego.
        To samo zagrożenie niesie sexsmile
        > Badania z krwi dają jeszce więcej niepewności,stresu
        A potem masz 7 miesięcy bez stresu....Wolę 2 tygodnie stresu i 7 mś relaksu niż
        zamartwianie się przed porodem..
        • malgosiek2 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:40
          Mam dwie ciąże poza sobą i jakoś nie miałam stresu i zamatrwianiem się nad tym
          czy moje dzieci będą miały wady genetyczne.
          Więc moje ciąże były pod tym względem zrelaksowanesmile
          Pzdr.Gosia
          • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:51
            Ja miałam kiepskie wyniki usg(jelita w pępowinie), potem okazalo się, że lekarz
            był beznadziejny. Pappa zrobiłam dla swojego świętego spokoju- i faktycznie
            miałam już przez resztę ciąży spokój.
            • malgosiek2 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:59
              Na usg chodziłam do kliniki w której pracowałam więc znałam lekarzy i ich
              umiejętności bardzo dobrze.
              Dlatego nie myślałam nad badaniami genetycznymismile
              Pzdr.Gosia
    • reniatoja Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:34
      z tego co wiem, amniopunkcja nie daje 100 proc. pewnosci w kwestii zesp. downa.
      a poza tym to coz - nawet gdybys wiedziala ze 100 proc. pewnoscia, ze dziecko
      jest chore to co? poprosisz, zeby mu wbili w mózg formaline zeby je usmiercic w
      21 czy 22 tygodniu i urodzisz martwe?
      • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:35

        > z tego co wiem, amniopunkcja nie daje 100 proc. pewnosci w kwestii zesp. downa.
        ???
        daje
        • reniatoja Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:42
          Mozliwe, moja koalezanka miala robione to badanie i miala jakis wynik, ktory
          mowil. ze dziecko ma zespol downa, ale urodzila zdrowe dziecko. Lekarz do
          samego konca ciazy namawial ją na aborcję, ale sie nie zgodziła. NO i ma zdrowe
          dziecko - czy to cud, czy badanie jednak nie daje 100 proc. pewnosci - nie
          wiem naprawde, ale znam te dziewczyne osobiscie i jej dziecko tez. Ja nie
          robilam amniopunkcji i nigdy sie tym badaniem dokladnie nie interesowalam, wiec
          pewnie sie myle.
          • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:48
            Może pomylili próbki.
            Pobierasz komórki-łatwo doliczyć się czy chromosomów jest 46 czy 47. Czy
            ustawiają się naprzeciwko siebie 2 czy 3 chromosomy.
            • michalina7 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 13:33
              Czyli podsumowując - nie masz 100% pewności czy dziecko jest chore czy zdrowe,
              bo nawet jezeli test pokaże jakiś tam wynik to pani laborantka pomyli próbki.
            • shemsi1 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.06, 12:14
              Pracuję w służbie. Ostatnio były organizowane Igrzyska dla Niepełnospranych u
              nas. Widziałam dużo chorych dzieci, ich rodziców.
              Dla mnie ci ludzie są święci.
              stałam z kolegami i po igrzyskach te dzieci biegły do nas chwaląc sie pucharami,
              medalami, dyplomami.
              Wiecie co do nich było najważniejsze?? By je pochwalić, pocałować, przytulić.
              Po kolei je ściskałam, nawet kolega to robił. Musieliśmy się powstrzymywać by
              nie płakać. Nie macie pojęcia ile te dzieci maja radości życia!!! Jakie
              błahostki im sprawiają radość!!
              Potem mówiliśmy o naszych, zdrowych. Jaka jest różnica między nimi, co im
              sprawia radość. Nowa gra, nowy rower... a tamtym?? Uśmiech...

              Mój kolega jest niepełnosprawny. Miał nie dożyć 5 lat, ma ponad 30. Jest bardzo
              niepełnosprawny fizycznie. Nie będe tego opisywać, to nie ma znaczenia. A jego
              mama? Cudowna osoba. Wraz z mężem poświęcili mu życie. Teraz kolega się ożenił.
              Mimo że nie podnosi nawet głowy z łóżka.
              Ale wiecie co?? Mimo że fizycznie nie chodzi, nie rusza się-to jest geniuszem
              umysłowym. Układa programy komputerowe o jakich mi, wam się nawet nie śni.
              Często go widać w tv.
              I wiecie co? On jest szczęśliwy. Nie wiem by ktoś miał więcej przyjaciół. Jego
              rodzice TEŻ są szczęśliwi. Kto ich pozna od razu to wie.

              Teraz spodziewam się trojaczków. Mam koleżanki które urodziły piękne, zdrowe
              trojaczki. W trakcie ciąży, dwóm z nich lekarze powiedzieli że powinny
              zredukować ilość dzieci ze względów medycznych. Żadna się nie zgodziła.
              Donosiły. Dzieci urodziły się zdrowe. Teraz na nie patrzą i się zastanawiają
              którego by nie było. Mój lekarz nawet czegoś podobnego mi nie zaproponował.
              Każdy kocha te dzieci które nosi w sobie bez względu na wszystko. Bez względu na
              JAKOŚĆ i ILOŚĆ. Wstrętnie to nazwałam, ale dla mnie wstrętne jest dowiadywanie
              się o JAKOŚCI dziecka. Jeszcze ze względów takich, że można je wyleczyć np w
              łonie matki rozumiem, ale po to by się go pozbyć po wiadomości że dziedziuś jest
              "zepsuty"???



              Nie zrobiłam tych badań przy pierwszej ciąży i nie zrobię teraz.
              Wola Boga, ja Dzieciom życia nie odbiorę.
      • eps Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:38
        A widzisz!
        Jesli okaże sie, że dziecko jest chore to je wyskrobiesz, ja bym nie wyskrobała.
        Jesli oprócz zespołu downa ma inne choroby to na USG np. moza je wykryć.
        A skad wiesz że dziecko z ZD żyje 3 lata?
        Zresztą nawet krótkie zycie też moze być wartościowe i godne uwagi.
      • kja1 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.06, 16:44
        Moim zdaniem na tym etapie dyskusja przeniosła się z tego czy powinno się robic
        amniopunkcje w każdej ciaży (na pewno nie) do tego czy rodzić dzieci z ciąż o
        większym ryzyku zepsołu Downa (o tym każda musi zadecydowac sama)
    • althea35 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:37
      Ja nie robilam badania przeziernosci ani aminopunkcji swiadomie. Po pierwsze tu
      gdzie mieskzam nie jest to badani wykonywane w standarcie. Aminopunkcje mozna
      wykonac na zyczenie. Ale u mnie wiazaloby sie to z koniecznoscia podania
      immunoglobuliny, bo jestem zagrozona konfliktem serologicznym.
      Gdyby nawet okazalo sie, ze dizecko jest chore, to i tak bym tej ciazy nie
      usunela. Nawet jesli cos jest nie tak, to wyjdzie to w usg polowkowym, podczas
      ktorego sprawdzane sa dokladnie wszystkie narzady dziecka. Ja jestem juz po USG
      polowkowym i wszystko jest w porzadkusmile
      • xentia Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:46
        jest jeszcze jedna strona tego problemu. Nie każdego stać na takie badania.
        Trzeba pamietac ze one nie są refundowane a koszt jest dla niektórych osób
        bardzo duży. Sam test pappa to koszt ok 500-600 zł - i naprawdę nie każdego na
        to stać. Poza tym jeśli te badania mogą przyczynic sie do tego że wystąpi
        poronienie to nie mogłabym tak ryzykować. CZekałam na dziecko prawie 8 lat i nie
        wyobrażam sobie ze usunęłabym dziecko dlatego że ma zespół downa uncertain oczywiste
        jest to że w sytuacji w której dowiadujesz sie tego reakcja moze byc różna, ale
        też nigdy nie można mieć 100% pewnosci !! Moi lekarze stwierdzili że nie moge
        miec dzieci, że jedyną szansą jest in vitro i na 2 miesiące przed planowanym in
        vitro zaszłam w ciąże naturalnie także wierzę w cuda i pomyłkę lekarzy. Co jeśli
        powiedzą ze dziecko jest chore a usunie sie tak naprawde zdrowe dziecko sad((( To
        cholernie ciężki temat i współczuje wszystkim którzy musieli stanąć przed takim
        wyborem. Ja świadomie nie robiłam żadnych badań z tego typu.
        pozdrawiam
        • iwonak112 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.06, 09:35
          Bzdura!Robiłam takie badania.będąc w ciąży z bliźniakami!Nie zapłaciłam ani
          grosza!Musiałam tylko położyć się do szpitala drugi raz.Badania zrobiono mi za
          pierwszym razem.Nie wolno pisać takich rzeczy,nie będąc do końca dobrze
          poinformowanym,bo można przyczynić się do wielkiej tragedii.Pozdrawiam
    • spa76 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:39
      u nas nieinwazyjne badania prenatalne to ładnych kilka stówek.

      nie zdecydowałam się - usg genetyczne było ok, historia rodzinna i wiek też.
      nie zdecydowałam sie po pierwsze dlatego, że nie wiem co bym zrobiła z taka
      wiedzą i wynikiem, po drugie - te badania szacuja prawdopodobieństwo.
      prawdopodobieństwo wystapienia jakiegoś zdarzenia, to nie to samo co PEWNOŚĆ -
      prawdopodobieństwo wygrania w totka jest nieskończenie małe, a jednak ludzie
      wygrywają, podobnie katastrofy lotniczej, a jednak się zdarzają.

      poza tym badania diagnozują tylko kilka zespołów genetycznych a co z
      pozostałymi wadami rozwojowymi?
      nikt ci nie da 100% gwarancji, że będziesz miała zdrowe dziecko.
      • reniatoja Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:46
        spa76 napisała:


        > nikt ci nie da 100% gwarancji, że będziesz miała zdrowe dziecko.

        dokladnie, nawet to jest napisane na wynikach mojego usg polowkowego -
        pacjentka zostala poinformowana, ze dostepne metody badawcze nie daja
        mozliwosci stwierdzic z cala pewnoscia czy dziecko nie ma zadnych wad
        rozwojowych - jakos tak to bylo napisane i musialam to podpisac, bo tu gdzie
        mieszkam aborcja jest legalna i jak sa jakies wady to od razu usuwaja takie
        dziecko. A jesli urodzi sie dziecko z wadami to babka ma prawo zaskarzyc
        lekarzy i wygrac wielkie odszkodowanie, jesli nie zostala o tych wadach
        uprzedzona, wiec tak sie asekuruja taką uwagą na wynikach usg.
    • lilith76 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 13:58
      a ja mam 22 lata, wiec moj wiek nie
      > powoduje ZADNEGO zagrozenia.

      Nonsens.
      Dziecko z ZD można urodzić w KAŻDYM wieku. Po 35 roku ryzyko gwałtownie wzrasta.
      • reniatoja Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:03
        Przeciez ona nie pisze, ze nie mozna urodzic chorego dziecka, tylko ze jej wiek
        nie powoduje zagrozenia - inaczej mowiac nie jest czynnikiem wskazującym na
        zwiekszone ryzyko. Wiek powyzej 35 lat takim czynnikiem jest.
        • angelika666 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:17
          Ja uważam, że dziewczyna bardzo mądrze mówi o ewentualnym usunięciu chorego
          dziecka, jeżeli wie żę nie stać jej na to zarówno finansowo jak i psychicznie
          to jest to o wiele lepsze rozwiązanie niż użalanie sie potem nad sobą żę nie ma
          się pieniędzy i warunków na leczenie chorego dziecka.

          Przypadków kiedy już jedno dziecko jest chore i drugie ma na to ogromne szanse
          kobiety decydują sie na urodzenie kolejnego a potem lamentują że mają tyle
          chorych dzieci (najczęściej jest to sama wada), trochę trzeba pomysleć.
          • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:19
            czy jak Twoja Mama zachoruje i nie bedzie Cie stac finansowo i psychicznie na
            opieke nad nia, zabijesz ja (zlecisz zabojstwo)?
            • angelika666 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:23
              Pomimo tego co by się mogło wydawaćdo czytania postów nawet na takim forum
              należy czasami zaangażować umysł.

              Chodzi tutaj o świadome sprowadzenie na świat chorego dziecka, a nie o choroby
              nabyte w trakcie życia, przecież i przy porodzie lekarzp otrafi trwale
              uszkodzić dziecko to już jest wypadek losowy.

              A jeżeli chodzi o choroby najbliższych - to miałam jużbardzo ciężko chorego
              tatę i opiekowałam się nim aż do samego końca, ale jeżeli poruszamy tu takie
              tematy to owszem za eutanazją również jestem.
              • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:29
                angelika666 napisała:

                > Pomimo tego co by się mogło wydawaćdo czytania postów nawet na takim forum
                > należy czasami zaangażować umysł.

                Więc zaangazuj go...
                >
                > Chodzi tutaj o świadome sprowadzenie na świat chorego dziecka, a nie o choroby
                > nabyte w trakcie życia, przecież i przy porodzie lekarzp otrafi trwale
                > uszkodzić dziecko to już jest wypadek losowy.

                Przepraszam a to ze dziecko rosnie w Tobie to jeszcze nie ten swiat? To jeszcze
                nie zycie?
                >
                > A jeżeli chodzi o choroby najbliższych - to miałam jużbardzo ciężko chorego
                > tatę i opiekowałam się nim aż do samego końca, ale jeżeli poruszamy tu takie
                > tematy to owszem za eutanazją również jestem.

                Nie interesuja mnie Twoje prywatne losy, ale skoro juz tak sie uzewnetrzniasz to
                pozwole sobie stwierdzic, ze Tatus mial duzo szczescia ze jeszcze nie ma zgody
                na eutanazje.
                Powodzenia w dalszym zyciu z takim podejsciem...
                • angelika666 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:31
                  Jeżeli dokładnie się nie orientujesz to chętnie ci wyjaśnię że eutanazja to
                  decyzja samego chorego a nie jego rodziny.
                  • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:33
                    zupełnie mnie to nie interesuje
                    • angelika666 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:36
                      To częsty objaw, że ludzi nie interesują rzeczy o których nie mają pojęcia.
                      • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:42
                        Daruj sobie. nie interesuje mnie kto musi wyrazic zgode na eutanazje poniewaz
                        calym sercem nie popieram tego. Nie jest to jednoznaczne z brakiem wiedzy na ten
                        temat. Skoro jestes za usmiercaniem, to nie musisz nazywac tego eutanazja,
                        zawsze mozna usmiercic w inny sposob, mniej oficjalny. No przeciez jesli nie ma
                        sie na cos sily psychicznej i fizycznej... To Ty jestes Pania tego swiata,
                        mozesz niewinnemu dziecku odebrac lub dac zycie, chorym bliskim rowniez.
                        Zastanow sie tylko co bedzie gdy za kilkanascie, kilkadziesiat lat, Ty bedziesz
                        na czyjejs lasce? Moze i on , wychowany przez Ciebie nie bedzie mial sily...
                        • anouk_2005 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.06, 00:05
                          Jeśli zdecyduje się urodzić dziecko z Downem albo innym wodogłowiem, to z
                          pewnością zyska pewność pogodnej starości i opieki... Naprawdę, śmieszą mnie te
                          wasze durne głosy świętego oburzenia. Mój brzuch - moja decyzja, nie
                          histerycznych panienek które prędzej zrobią z siebie męczennice ludzkości, niż
                          wyskubią parę setek i zapewnią sobie i temu małemu nieszczęsnikowi spokój.
                          Popieram stosunek Kiki do badań prenatalnych. Mam podobne odczucia. Wobec
                          żałosnego becikowego również.
                • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:36
                  > Nie interesuja mnie Twoje prywatne losy, ale skoro juz tak sie uzewnetrzniasz t
                  > o
                  > pozwole sobie stwierdzic, ze Tatus mial duzo szczescia ze jeszcze nie ma zgody
                  > na eutanazje.

                  Bardziej chamskiej i głupiej wypowiedzi dawno nie czytałam.Niektórzy potrafią
                  mnie jednak zaskoczyć...Wypadałoby jakąś Zgniłą Malinę fundować albo co...
                  • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:44
                    jak ja juz ufundujesz, to smacznego
                    • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:46
                      dulce3 to taka nagroda na którą w pełni zasługujesz-dlatego napisałam DUŻYMI
                      LITERAMI.
                      Nie wszystko jest do jedzenia, wiesz?
                      • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:49
                        wiem co to jest i dlatego zycze smacznego. Tylko sie nie udlaw! i ty jestes tym
                        samozwanczym jury ktore mi przyznalo ta nagrode? Nie osmieszaj sie bo to zalosne.
                        • angelika666 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:52
                          Dulce skąd w Tobie tyle jadu i nienawiści do wszystkich którzy ośmielą się w
                          jakikolwiek sposób mieć oddmienne zdanie od Twojego, troszkę pokory masz małego
                          człowieczka w sobie chyba niechciałabyś aby zachowywał się tak w stosunku do
                          innych jak ty, a taki właśnie ma wzorzec.
                          • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:54
                            ano tak... ale wiesz... moje dziecko mimo iz chore, bedzie zylo.
                            • angelika666 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:56
                              Będzie żyło to fakt, ale co to za życie w takiej pełnej nienawiści atmosferze,
                              ciągle trzeba będzie uważać żeby mamusi czymś nie zdenerwować i koniecznie
                              myśleć tak jak ona bo inaczej będzie mogło napotkać na mnóstwo niewybrednych
                              słów pod swoim adresem.
                              • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:58
                                nie pisz bzdur, bo nic o mnie nie wiesz i nie znasz mnie. Żenujace. Na co ty
                                sobie pozwalasz?
                          • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:55
                            przykro mi ale nie toleruje mordercow. tak juz mam...
                        • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:55
                          Myślę, że pare osób by się zebrało.
                          > Nie osmieszaj sie bo to zalosn
                          > e.
                          smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                          tak tak
                          żałosne
                          beznadziejne
                          współczujesz moim dzieciĄ
                          pewnie jestem brzydka, gruba
                          wyładowuje frustracje na forum
                          eee...coś jeszcze??
                          Wiesz, że taka argumentacja świadczy o braku argumentów?I jest akurat
                          najbardziej typowy tekst na forum?
                          • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:59
                            amwaw napisała:

                            > Myślę, że pare osób by się zebrało.
                            > > Nie osmieszaj sie bo to zalosn
                            > > e.
                            > smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            > tak tak
                            > żałosne
                            > beznadziejne
                            > współczujesz moim dzieciĄ
                            > pewnie jestem brzydka, gruba
                            > wyładowuje frustracje na forum
                            > eee...coś jeszcze??
                            > Wiesz, że taka argumentacja świadczy o braku argumentów?I jest akurat
                            > najbardziej typowy tekst na forum?
                            >
                            Chyba masz jakis problem... i to duzy... moze czas juz wyjsc z kompleksow? w
                            ktorym poscie ja napisalam ze jestes brzydka albo gruba? eee?
                            • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:02
                              > Chyba masz jakis problem... i to duzy... moze czas juz wyjsc z kompleksow?
                              smile)))))))))))))))))))))))))))))
                              o to to o to to
                              właśnie o tym piszę-brak argumentów w dysusji, a jak nie ma argumentów to jest:

                              żałosne
                              beznadziejne
                              współczujesz moim dzieciĄ
                              pewnie jesteś brzydka, gruba
                              wyładowujesz frustracje na forum
                              > > eee...coś jeszcze??
                              no tak-jest jeszcze "chyba masz duży problem" i "masz kompleksy".
                              Tia- strasznie jestes orginalna...
                              • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:04
                                nie bede z toba dyskutowac bo to zadna przyjemnosc.
                                • angelika666 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:06
                                  amwaw, nie kłuć sie z nią bo to nie ma sensu, nie znam cię ale z Twoich
                                  wypowiedzi wynika że jesteś bardzo inteligentna i pełną dysnansu do siebie
                                  osobą,
                                  szkoda nerwów na puste gadanie,
                                • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:07
                                  Cieszę się niezwykle.
                                  Rozumiem, że jak bluzgasz na dziewczynę, jak piszesz innej, że jej ojciec
                                  powinien się cieszyć, że nie dokonała eutanazji podczas jego choroby spgrawia Ci
                                  to przyjemność?Tak, to z pewnością zupełnie inna bajka..uncertain

                                  ________
                                  Dominika nurkuje
                                  Dominika 8 mś
                                  • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:09
                                    ja bluznie???? w ktorym poscie???????? piszesz puste slowa i w dodatku klamiesz!
                                    • amwaw Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:13
                                      bluzGasz
                                      cCytaj wyraźnie i się nie ekscytuj.
                                      Bluzgać tj "wykrzykiwać, wyzwiska; złorzeczyć" za: słownikiem języka polskiego.
                                      Teraz odetchnij, weź kilka głębokich wdechów i spokojnie prześledź swoje
                                      wypowiedzi.
                                      • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:14
                                        buahahahhahahhahahhahahha
                        • iwonak112 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.06, 09:39
                          Dołączam się do Jury!
                  • iwonak112 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.06, 09:38
                    ja też!!!
                • tinga1 Dulce! Skąd w Tobie tyle nienawiści?!?! 27.08.06, 22:07
                  Dulce! Skąd w Tobie tyle nienawiści?!?!
              • kraxa angelika mam nadzieje ze wylacznie wlasna??? 25.08.06, 13:46
                eutanazja- n/t? Czy zadecydowalabys za tate w takiej nie daj Boze sytuacji???
                I chcialam sprostowac jedno- badania genetyczne, majace wykryc m.in. zaspol
                Downa wcale nie sa "standardowe" w Anglii. tez u przechodze ciaze, nie mieszkam
                pod mostem (bo podobno sa dla tych co pracuja i placa podatki), nie pracuje
                wpradzie, ale jestem na utrzymaniu nie-meza, nie pobieram zadnych zasilkow,on
                placi ciezkie pieniadze podatkach, a na dodatek ma 49 lat!!!I co- nigdy nikt
                nAM NIE zaproponowal wykonania takich badan. Byla mowa o masie innyc rzeczy
                ale tym nigdy!!!
            • tinga1 Jak Ciebie czytam, to zaczynam poważnie myśleć 27.08.06, 22:05
              o konieczności eutanazji niektórych jednostek. Pyt. Dulce: ile masz lat? i kto
              dał Ci prawo do wyrażana tak kategorycznych sądów? Rehabilitowałaś kiedyś
              dziecko? Wiesz, co to oznacza dla rodzica (nie tylko w kwestii finansowej)? A
              moze swoją wiedzię o zespole downa czerpiesz z serialu "Klan"?
          • agamama123 Re: angelika666 23.08.06, 15:38
            Czy jesteś w stanie podać przykład JEDNEJ rodziny w Polsce która ma dwójke
            dzieci z ZD w różnym wieku (nie mówie o bliźnietach bo w Polsce są 2 pary...)
            • angelika666 Re: angelika666 23.08.06, 15:39
              Ja nie mówiłam o ZD, ale ogólnie o przypadkach najróżniejszych schorzeń jakie
              pojawiają się w rodzinach.
              • agamama123 Re: angelika666 23.08.06, 15:52
                Większości tych schorzeń nie wykryje amniopunkcja!
                Mam syna, który mimo usilnych starań genetyków nie ma oznaczonej wady -
                kariotyp ma prawidłowy ale ma cechy wskazujące na wadę genetyczną. Co powinnam
                zrobić? Skoro ta ponoć 100% amniopunkcja nie dała mi pewności, że urodze
                dziecko bez defektu genetycznego?
                Prosze nie wypowiadajcie sie na tematy o których nie macie pojęcia bo
                przeczytanie kilku zdan w necie na pewno nie można nazwqać WIEDZĄ!
                • angelika666 Re: angelika666 23.08.06, 16:00
                  Ja nigdy nie wypowiadam się w sposób naukowy w temacie o którym nie mam
                  pojęcia, nie napisałam żadnych faktów medycznych jedynie, że czytając prasę
                  społeczną lub programy społeczne często mozna natrafić na przypadki kiedy
                  rodzice płaczą i mówią że wiedzieliśmy że nasze drugie dziecko również może być
                  chore ale mimo to chcieliśmy spróbować, a potem niestety dramat bo dziecko też
                  jest chore. Nie możesz temu zaprzeczyć bo niestety tak często się dzieje,
                  podziwiam ludzi którzy podejmują sięwychowania chorych dzieci i walczą o nie z
                  całego serca, boję się że ja bym tego niepotrafiła.
                  Możęcie mówić że jestem samolubnąegoistką, i pewnie to prawda, ale nie
                  potrafiłabym chyba podjąć się opieki nad takim dzieckiem.
                  • agamama123 Re: angelika666 23.08.06, 16:06
                    Ja nie płaczę. ja się zastanawiam dlaczego 2 moich dzieci jest chorych w
                    sytuacji gdy lekarze twierdzili, że nic takiego stać się nie może bo: jestem
                    młoda, w rodzinie nie było wad genetycznych i wrodzonych. Mimo to najpierw
                    urodziłam dziecko z ZD potem po zrobieniu WSZYSTKICH mozliwych badań drugie
                    dziecko, które wedle opinii specjalistów miało byc zdrowe. A nie jest...

                    Mnie sie też wydawało, że nie podołam wychowaniu dziecka niepełnosprawnego ale
                    okazało się, że się myliłam.
                    • angelika666 Re: angelika666 23.08.06, 16:10
                      Ja nie wiem jeszcze jakbym się zachowała w tej chwili jestem w 23tc i może tak
                      się stać że jak zobaczę mojego kurczaka to tak popłynę żę będzie mi wszystko
                      jedno czy jest chore czy ma jakieś wady, będę widziała najpiększeniejsze
                      dziecko na świecie i za nic na świecie go nie oddam nikomu i będę żałowała
                      swoich wcześniejszych wypowiedzi o możliwości usunięcia.
                      Narazie jednak mam maluszka w środku i takie a nie inne zdanie na ten temat.
                      • agamama123 Re: angelika666 23.08.06, 16:13
                        Z całego serca życzę Ci aby Twoje maleństwo było zdrowesmile
                        • angelika666 Re: angelika666 23.08.06, 16:17
                          Bardzo się cieszę że się porozumiałyśmy, to bardzo miłe porozmawiaćz kimś
                          rzeczowo, z kimś kto nie skreśla od razu tylko stara się zrozumieć i wytłumaczyć
                          • agamama123 Re: angelika666 23.08.06, 16:19
                            smile
      • kasiak37 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:37
        a wiesz Lilith dlaczego ryzyko gwaltownie wzrasta po 35 roku zycia kobiety?Bo
        spada gwaltownie statystyka urodzen i stad ten wzrost.A prawda jest taka,ze
        dziecko z zespolem Downa mozna urodzic bedac w kazdym wieku,obojetne czy 22 czy
        30 czy 37 lat.Pozdrawiam
        • lilith76 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:50
          Znam tę zależność, ale już mi się nie chciało precyzować smile
        • melka_x Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 13:42
          > a wiesz Lilith dlaczego ryzyko gwaltownie wzrasta po 35 roku zycia kobiety?Bo
          > spada gwaltownie statystyka urodzen i stad ten wzrost.

          Co Ty opowiadasz? Ze spadającej liczby urodzeń rośnie procentowy udział urodzeń
          dzieci z ZD?
      • doris1981 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:04
        Dokładnie, dziecko z ZD mozna urodzic bez względu na wiek. Koleżanka mojej
        siostry urodziła dziecko z ZD w wieku 20 lat, oczrócz tego maluszek miał
        wodogłowie i wade serca. Zmarł po 12 godzinach od narodzin
    • vercueil Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 14:40
      Kika335 trzymaj sie i badz dobrej mysli. A Wy dziewczyny nie atakujcie jej, jesli nie jestescie/bylyscie w
      takiej sytuacji. Ja pewnie nigdy bym nie usunela malenstwa, ale nie mam amiaru nikogo napietnowac za
      jego wybory. Kika pisze tylko, ze takie badanie istnieje - badanie USG, ktore wyznacza wspolczynnik
      prawdopodobienstwa nie jest jakas wielka filozofia - lekarz mierzy faldke na karku malenstwa i w
      porownaniu z wiekiem matki i kilkoma jeszcze czynnikmi wylicza prawdopodobienstwo. W Anglii jest to
      rutyna. Znam dwie pary, ktorym urodzily sie chore dzieci i mysle, ze wiedza przez porodem nie
      zmienilaby ich decyzji o tym, ze chceli utrzymac ciaze. Roznica jest taka, ze w pierwszym przypadku
      dzidzia moich przyjaciol zmarla po kilku dniach bo byla wczesniakiem, a wczesniak z zespolem Downa
      ma najczesciej jeszcze inne problemy, a ktore lekarze nie byli zupelnie przygotowani. Druga para
      pragnela maluszka i kochaja go ponad wszystko - mysle, ze nie ma znaczenia, ze maly jest chory, ale
      sami twierdza, ze gdyby wiedzieli wczesniej, mogli by sie przygotowac, poczytac, porozmawiac ze
      specjalistami. A nie przez pierwsze tygodnie wariowali z niepokoju jak bedzie wygladalo ich i ich
      dziecka zycie, gdzie sa specjalisci, ktorzy moga im cos pomoc, doradzic, czy po prostu podtrzymac na
      duchu w tak trudnych, ale i pieknych chwilach jakimi sa porod chorego dziecka.

      Co do wiedzy...z jednej strony chcemy tak wiele wiedziec, a z drugiej piszecie - co bym z ta wiedza
      zrobila. Wybor nalezy do kazdej z nas.

      • kika335 czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 14:57
        Mam wrazenie, ze w ogole polowa z was nie umie czyac, a druga polowa nie wie co
        czyta! Pierwsze badania jakie mialam to bylo badanie krwi i dalo
        PRAWDOPODOBIENSTWO, a drugie to amniopunkcja i daje PEWNOSC. Proponuje
        zaczerpna wiedzy niektorym dziewczyna, bo ja jak dostalam telefon ze szpitala
        to przewertowalam setki ksiazek, artykulow, stron internetowych i rozmawialam z
        wieloma lekarzami, wiec uwazam osobiscie, ze moja wiedza na ten temat jest
        rzetelna. Po drugie finanse to inna historia, wiec dlatego jestem w Anglii bo
        zarabiam krocie wiecej niz zarabialam w Polsce, wiec ciesze sie, ze wiekszosc z
        was, ktore pisza o statusie materialnym ma pieniazki na to, zeby zapewnic
        najlepsze lekarstwa i najlepszych specjalistow dla swojego dziecka, bo jak dla
        mnie to zarobki w Polsce sa smieszne, a to, ze niektore dziewczyny decyduja sie
        na ciaze, aby dostac zalosne1000zl becikowego to juz pozostawiam bez
        komentarza...
        No a ktora z was przeczytala, ze ja napisalam chociaz jedno slowo o eutanazji??
        Ruszcie czasem glowa i zastanowcie sie o czym wy byscie myslaly, jakby was
        spotkalo to, co mnie, nie tylko spekulacje-ja bym zrobila to, a ja tamto..
        Nonsens. Czy w ogole ktoras z was miala kiedys do czyniena z dziecmi
        uposledzonymi?Bo mam wrazenie, ze tylko wiecie co to jest z tv.. Ja studiowalam
        fizjoterapie i pracowalam w szpitalu z dziecmi uposledzonymi, wiec wiem co to
        znaczy..
        ps.VERCUELI dzieki za poparcie...
        • spa76 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:06
          dodam tylko, że w przypadku amniopunkcji ryzyko komplikacji po tym zabiegu
          wynosi 1:100, czyli całkiem sporo.
          badanie diagnozuje (załóżmy, że ze 100% pewnością, choć z taka pewnością chyba
          o niczym na tym świecie nie mozna orzec a juz na pewno nie o czyms co
          jakikolwiek związek z nasza służbą zdrowia) bodajże 4 zespoły genetyczne, więc
          nie daje ci gwarancji, że twoje dziecko nie urodzi się z wada serca, nerek czy
          centralnego układu nerwowego.
          nie mówię, żeby nie robic tego rodzaju badań, tylko warto mieć świadomość co z
          nich wynika i jakim kosztem.
          • kika335 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:22
            i widac, ze spa76 tez nie czytala uwaznie.. nie jestem w WASZEJ sluzbie zdrowia
            na cle szczescie... 4 zespoly genetyczne badane sa przez test FISH'a, a
            amniopunkcja bada wszystkie chromosomy, inne wady sa wykrywane za pomoca usg ok
            22-21 tyg ciazy.
            • dulce3 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:24
              skoro nie jestes w "naszej sluzbie zdrowia" , zarobki w "naszym" kraju uwazasz
              za upokarzajace i w ogole jestes juz Angielka to powiedz mi Skarbie po co
              sieszisz na polskim forum i udzielasz rad biednym Polkom? Pogadaj sobie z
              kolezankami ze swoich kregow i im poradz co?
              • amwaw Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:28
                Bo w przeciwieństwie do niektórych chce POMÓC i DORADZIĆ a nie opieprzyć innych
                za to, że żyją.
                • dulce3 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:34
                  aha... no to dziękuję Ci bardzo za ten głos z innego, o ilez lepszego i
                  bogatszego swiata...
                • amagdacz Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 24.08.06, 14:52
                  Tylko powiedz mi na co komu taka rada ze na szczęście ona nie jest w naszej
                  służbie zdrowia i moze sobie pozwolic na badania na jakie w tej zacofanej
                  Polsce nie mozna sobie pozwolić???
              • angelika666 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:30
                dziewczyno opanuj się troszkę, nie możesz atakować wszystkich i wszystkiego
            • agamama123 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:53
              Amniopunkcja wykrywa tylko 4 zespoły... spa ma rację.
            • alicja0 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 19:16
              kika335 napisała:

              > i widac, ze spa76 tez nie czytala uwaznie.. nie jestem w WASZEJ sluzbie
              zdrowia
              >
              > na cle szczescie... 4 zespoly genetyczne badane sa przez test FISH'a, a
              > amniopunkcja bada wszystkie chromosomy, inne wady sa wykrywane za pomoca usg
              ok
              >
              > 22-21 tyg ciazy.


              A to ciekawe.. Moja córka jest diagnozowana ze względu na widoczne gołym okiem
              zaburzenia genetyczne, ale lekarze nie podejmują się badania jej krwi na
              WSZYSTKIE zespoły zaburzeń genetycznych (ustalone, bo przecież jest wiele
              zaburzeń o nieustalonej "nazwie"), gdyż jest to jak szukanie igły w stogu siana.
              Z zasady wpierw określa się cechy dziecka, prowadzi wywiad dot. rodziny i
              przebiegu ciązy, a potem, gdy stwierdza się pewne podobieństwa do określonego
              zespołu zaburzeń, to wtedy bada się pod tym kątem.
              Zapewne dochodzi sprawa kosztów badania, ale nie wierzę, że w Anglii za
              darmochę robią przy aminopunkcji badanie na wszystkie zaburzenia genetyczne.
              U mojej córki kariotyp jest OK, metoda FISH'a i test metylacji nie wykazał
              delecji konkretnego chromosomu, którego szukali, a zaburzenia genetyczne są.
              Nie jestem już pewna, bo czytałam to dwa lata temu, ale aminopunkcja faktycznie
              jest badaniem pod kątem kilku - kilkunastu zespołów najczęściej występujących
              (w tym ZD), a całej reszty nie wykrywa.
              To jedna kwestia.
              Druga sprawa, z którą z chęcią bym się zapoznała - część osób pisze, że
              aminopunkcja daje szansę leczenia innych wad u dziecka, bo wiedząc o chorobie
              dziecka wcześniej, można niektóre wady leczyć już w ciąży.
              Wiadomo, że nie dotyczy to samej choroby genetycznej, której nie da się
              wyleczyć, ale dotyczy wad towarzyszących np. wady serca u dzieci z ZD.
              Z tego co wiem, wadę serca można ustalić na USG jak i wiele innych zaburzeń
              rozwojowych, a wówczas czy to podejmuje się próby operacji płodu, czy to
              dostaje się skierowanie na poród do wyspecjalizowanego szpitala - ale tak czy
              inaczej aminopunkcja nie miała tu nic do gadania, bo dobre USG
              sprawę "załatwia".
              Dlatego chciałabym wiedzieć, jakie wady wskazuje aminopunkcja, których nie
              wykryje USG, a które można leczyć jeszcze w ciąży. Szczerze - chciałabym
              wiedzieć, bo na razie nie miałam okazji o tym poczytać.
              Dlatego w obecnej ciąży nie robię aminopunkcji (ani tym bardziej PAPPA, co daje
              tylko prawdopodobieństwo), ale dobre USG z badaniem echa serca. Wierzę, że oba
              badania są w stanie określić jakie wady mogą grozić mojemu dziecku, o których
              leczenie powinnam się już zatroszczyć w ciąży, gdyż amimopunkcja nie jest mi
              potrzebna.
              A co do aminopunkcji - bodajże w DZIECKU czytałam ostatnio wypowiedź
              dziewczyny, która przez aminopunkcję mało nie straciła zdrowego dziecka, bo
              akurat w jej przypadku aminopunkcja nie przebiegła bezproblemowo.
              Dlatego jestem bardzo zainteresowana tym, czy jeśli nie planuję aborcji, to
              ryzyko aminopunkcji ma jakieś konkretne uzasadnienie, dla którego warto je
              podejmować?
              • aniszka1000 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 30.08.06, 19:22
                Ja mieszkam w Anglii od 3lat,i teraz jestem w 4m-cu ciazy,badania na ZD sa
                darmowe,a dodatkowe kosztuja ok.140 £ /na wykrywalnosc innych wad
                genetycznych/,a opieka poloznej,bo tylko z nia ma sie kontakt w okresie
                ciazy....no coz,jak dla mnie zostawia wiele do zyczenia.pozdrawiam wszystkie
                mamuski
        • agamama123 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 23.08.06, 15:47
          ja umiem czytać. I jestem matką dziecka z ZD. I to co piszesz w głowie mi sie
          nie mieści...
          Chcesz mieć zdrowe dziecko, hmmm rozumiem i popieram. Ale nie rozumiem
          podejścia - chore w czasie ciązy to sie go pozbądźmy. A co jesli urodzisz małą
          doskonałosc i nagle twój świat runie bo w czasie dojdzie do komplikacji???
          Nie rozumiem Cię...
          Jeszcze w kwestii amniopunkcji. Nie daje 100%pewności w przypadku gdy dziecko
          jest dziewczynką. istnieje prawdopodobieństwo, że pobrano komórki matki - to
          było pierwsze zdanie jakie usłyszałam od genetyków którzy do amniopunkcji mnie
          przygotowywali.
          A co do tego, że dzieci z ZD zyja krótko - kto Ci takich głupot nagadał???
          Owszem, częściej niz zdrowe dzieci mają wady serca ale długosc ich zycia nie
          jest zdecydowanie krótsza od zycia reszty populacji.
        • ewajako Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 24.08.06, 13:16
          Kika335 jak sama widzisz są ludzie i ludziska. Nasz swoją rację, inne też. Boli
          to, że niektóre z nas nawet nie wysilą się aby zrozumieć to co czytają. a
          prawda zawiera się w Twoich ostatnich słowach:
          > Czy w ogole ktoras z was miala kiedys do czyniena z dziecmi
          > uposledzonymi?Bo mam wrazenie, ze tylko wiecie co to jest z tv.. Ja studiowala
          > fizjoterapie i pracowalam w szpitalu z dziecmi uposledzonymi, wiec wiem co to
          > znaczy.. Tu masz całkowitą rację. przeważnie ta osoba która miała
          doczynienia z taką czy inną chorobą, wadą wie co ma myśleć, wie jak to wygląda.
          Bo łatwo mówić, oskarżać i pienić się, gorzej podjąć świadomą, przemyślaną i
          mądrą decyzję. Bo Skąd tyle dzieci w przytułkach, domach dziecka i na
          śmietnikach?! pomyślcie... I więcej tolerancji dla innych.
          Pozdro również dla VERCUELI
        • amagdacz Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 24.08.06, 14:48
          Tak się składa ze też mieszkam za granicą w Niemczech ale jak tylko urodze
          dzidziusia w grudniu to na święta Wielkanocne wracam do Polski i zostaje bo
          możliwość wychopwywania dziecka przy rodzinie w dodatku licznej jest dla mnie
          ważniejsza niż te krocie pieniędzy które tu zarabiam.A poza tym tak trzymając
          się prawdy to niewiem jak w Angli ale tutaj oprócz tego ze się krocie zarabia
          to też i krocie wydaje się na opłaty!!!Nie bede komentować tutaj tego co
          pisałąś o badaniach bo zostało to wystarczająco skomentowane i w jedną i w
          drugą stronę, zresztą moje zdanie wyraziłam w innym poście. Ale zwróciałam
          uwagę na inną rzecz. Na to jak w kolejnej już wypowiedzi podkeślasz swoją
          wyższość nad mamami mieszkającymi w Polsce, jak wyśmiewasz to becikowe i
          sugerujesz że jest w Polsce tak żle że matki decydują się na ciąże tylko po to
          aby je dostać no i podkreślasz też te krocie pieniędzy które zarabiasz w
          Anglii.Tu w Niemczech też zauważyłam u niektórych taką mentalność. Jakby
          podkreślanie tego jak to w POlsce jest żle, w porównaniu do tego jak im się
          zyje miało im poprawić samopoczucie.Moze dlatego ze mimo tych super historii
          jakie opowaiadaja rodzinie i znajomym w Polsce życie na emigracji wcale nie
          jest usłane różami. I dobrze jest się troche pocieszyc ,że nam to nie jest za
          różowo ale w POlsce jest jeszcze gorzej! A tymaczasem ja mam kontakt z rodziną
          i znajomymi w POlsce i wiem ze sytauacja wcale nie wygląda tak tragicznie!Wręcz
          przeciwnie, jak masz głowe na karku i nie czekasz aż samo do Ciebie przyjdzie
          to żyje sie naprawde dobrze!!!!I są ludzie którzy nie zazdroszczą tego krocia
          zarobków na emigracji!!!Bo pieniadze to nie wszystko, naprawde!!!
          • dulce3 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 24.08.06, 14:53
            Piękny post...
        • wronka30 Re: czy wy umiecie czytac? ludzie.... 09.09.06, 02:44
          WIESZ CO MOJA SIOSTRA MIALA CIEZKO CHORA CORCIE KTORA UMARLA DWA LATA TEMU,
          MIALA 7 LATEK..KOCHALISMY JA BARDZO..NIE MIALAS CHOREGO DZIECKA TO NIE PISZ ZE
          WIESZ CO TO ZNACZY, NIE MASZ ZIELONEGO POJECIA BO UCZUCIA RODZINY DO TAKIEGO
          DZIECKA NIE DA SIE POROWNAC Z ZALOSNYM WSPOLCZUCIEM LUDZI OBOK..JA TEZ MIALAM
          PROPONOWANE TESTY, BO W HOLANDII TO NORMALNE, ALE ZDALAM SOBIE SPRAWE ZE I TAK
          NIGDY BYM NIE USUNELO (ABORCJA TO NAJWIEKSZA ZBRODNIA NA SWIECIE, WYSTARCZY
          TYLKO LOGICZNIE POMYSLEC - ZABIJANIE NIEWINNEJ, BEZBRONNEJ ISTOTY, KTORA W
          DODATKU JEST NASZYM DZIECKIEM, DOKLADNIE TO SAMO JAK ZABICIE WLASNEGO DIECKA
          POWIEDZMY JAK MA NP. KILKA MIESIECY, WYWYWANIE NOZEK I RACZEK NA ZYWCA, SUPER
          CO!!!!!) I KOCHALABYM MOJE DZIECKO JESZCZE BARDZIEJ NIZ ZDROWE..MILOSC MATKI
          JEST SILNIEJSZA NIZ KAZDA NAWET NAJCIEZSZA CHOROBA...
    • martina.15 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:00
      amniopunkcja powoduje 1-2 poronienia na 100, to raz (bedziesz sie bic z myslami
      jak nie daj Boze poronisz a dziecko bylo zdrowe)

      ludzie z ZD zyja bardzo dlugo, nie 3 lata. poza tym wolalabym zeby jesli dziecko
      jest chore, dac mu zyc tyle ile ma pisane niz zeby je zamordowac.

      osobiscie jakbym miala inne przeslanki co do ZD (z USG na przyklad) to
      zrobilabym amniopunkcje, ale po to zeby sie jak najlepiej przygotowac do
      urodzenia chorego dziecka i jak najszybciej i najlepiej zaczac terapie
      • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:02
        brawo, nareszcie jakaś madra osoba na poziomie . Az miło.
        • martina.15 dulce 26.08.06, 23:04
          heh osoba na poziomie ma 19 lat big_grin milo mi bardzo smile
      • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:05
        badanie krwi robilam w 16tc, amniopunkcje mialam juz w 17, a jezeli sie
        orientujesz to USG, ktore wykrywa anomalie robi sie ok 22tc, wiec w moim
        przypadku byloby za wczesnie, bo nic by nie wykrylo.
        • reninka72 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:20
          Zgadzam sie z kika335. Dziewczyna podaje jedynie fakty. Wybor czy zrobic
          badanie czy nie nalezy do kazdej ciezarnej indywidualnie. Nikt tego badania
          nikomu nie narzuca. W szczegolnosci nikt nikogo nie zmusza do aborcji, na
          milosc boska! Powtarzam jeszcze raz: KIKA PODAJE INFORMACJE. Od nadmiaru
          informacji jeszcze nikt nie umarl. Wrecz przeciwnie znajac wszystkie za i
          przeciw mozna podjac swiadoma decyzje. Nie do konca rozumiem dlaczego osoby
          przeciwne badaniom genetycznym w ogole wtracaja sie do dyskusji.
          • amagdacz Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 15:03
            Jeśli chodzi o fakty to kika335 nie pisze tylko o możliwosci badan ale również
            o swojej decyzji związanej z ewentualnymi wynikami Cytuję "Moja decyzja i
            mojego
            chlopaka jest swiadoma, nie jestem w stanie miec dziecka z ZD, nie stac mnie na
            to to raz, a 2 to nie chcialabym nigdy, aby moje dziecko zylo np 3 lata. Wiem,
            ze moze to brzmi dziwnie i samolubnie, ale wszystko sie zmienia, kiedy jednak
            okazuje sie, ze ryzyko jest bardzo duze."Myśle ze piszac tutaj o tym musiała
            albo powinna się liczyć z tym że tak kontrowersyjny temat wywoła pełno opini i
            ze będa one różne!
    • doris1981 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:09
      Dziewczyny mysle ze zeby zrozumiec autorkę wątku trzeba samemu znaleźć się w
      takiej samej sytuacji. Zadna z nas nie zrozumie co może czuc kobieta, która
      dowiedziala sie ze ryzyko urodzenia przez nią chorego dziecka jest wyższe niż
      mówia statystyki, chyba ze sama znalazła sie w podobnej sytuacji.
      • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:11
        dziekuje doris.. caly czas staram sie to napisac, ale nikt tego nie rozumie....
        • m0nka Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.06, 07:42
          nie martw sie dziewczyno, twoja decyzja jest tylko i wyłacznie twojądecyzja i
          wygląda na to ze jest w 100% swiadoma... zaglądam tu często i widzę ze część
          dziewczyn prowadzi tu jakąś krucjatę , mało tego znają odpowiedzi na wszystkie
          pytania oraz powiedzą co robić (wg ih kryteriów) czasem aż nie chce sie udzielać
          na tym forum...
          dziewczyna wam radzi badania a wy tu sąd najwyższy robicie.... a czy usunie? ja
          nie jestem zwolenniczką aborcji, ale to nie ja stoję przed jej wyborem tylko
          kika do której ta decyzja należy i to jej chińskie prawo..
      • spa76 Re: do doris i kiki 23.08.06, 15:18
        dziewczyny, ja to rozumiem.
        ale autorka tytułując post zróbcie ten test koniecznie!' sugeruje, że to super
        prosta sprawa, z której płyną same korzyści. dlatego w odpowiedzi pojawiły sie
        opinie, że ani to nie jest super proste ani pozbawione wad. ja, i podejrzewam,
        że większość osób, nie neguje użyteczności takich badań, ale ma wątpliwości,
        czy wszystkie kobiety 'koniecznie' powinny je robić.
        • malgosiek2 Re: do doris i kiki 23.08.06, 15:22
          Jejku kobieto z ust mi to wyjęłaśsmile
          Sama nie napisałbym lepiej.
          Myślałam tak samo jak Tysmile
          Dziękismile
          Pzdr.Gosia
        • doris1981 Re: do doris i kiki 23.08.06, 15:31
          Ja nie uważam ze ten test jest niezbędny, ponieważ sama go nie robiłam i
          urodziłam zdrowe dzieci.W ciąży miałam chwile zwątpienia czy go zrobic czy nie,
          ale ostatecznie nie zrobilam,bo wiedzialam ze wynik tych badan nic nie zmieni.
          Natomiast jestem w stanie zrozumiec autorke wątku, ponieważ znam osobą ktora
          przezywała dokładnie to samo i tak samo była załamana jak kika, i zadawała
          sobie te same pytania czy poradzi sobie z chorym dzieckiem, czy bedzie w stanie
          je kochac.
          • spa76 Re: do doris i kiki 23.08.06, 15:33
            i tu kike absolutnie rozumiem i nie potępiam.
      • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:42
        Tytul postu nikogo do niczego nie zmusza, a niektore posty tylko utwierdzaja
        mnie w przekonaniu, ze wiedza na temat choroby ZD, badan tych czy innych w
        trakcie ciazy wskazuja tylko na niewiedze, ktora w Polsce nadal istnieje.. Nie
        wiem, ale po tych wszystkich aferach w polskiej sluzbie zdrowia i tym, co
        lekarze z ludzmi robili w szpitalach tez na amnipunkcje bym sie nie zdecydowala
        w Polsce.. Wiem jednak z autopsji, ze NHS w Anglii jest bez porownania..
        wiec jeszcze raz powrtarzam, zasiegnijcie wiedzy najpierw, a nie piszecie
        glupty...
        • bei Kika :) 23.08.06, 15:55
          Rozumiem, dlaczego test zrobiłaś- często można pomóc dziecku- gdy wiemy, ze
          bedze miała problemy ( sposob przeprowadzenia porodu, operacje płodu- ale to
          nie nas) , farmakologia itd...
          Rozumiem też kobiety, które nie robią takich badań...zadna choroba nie
          predysponuje by wydac na dziecko wyrok- jak i z krzyku własnego serca tak i z
          punktu widzenia prawa *mowię o naszym prawie*
          Moja ciąża była zbyt trudna- by dodawackoplikacje- jakie mogłyby wystapić po
          amniopunkcji- a dopiero ona daje czysty obraz wyniku....

          czy CZYSTY????

          Moje dwie forumowe koleżanki- mimo skazujących wyników urodziły ZDROWE!!!!
          DZIECIsmilesmile
        • acsis słąba służba zdrowai w UK 09.09.06, 01:30
          ze NHS w Anglii jest bez porownania..
          gorszy!fakt ,ze cieżarne maja tam badania za darmo, leki też(przynajmniej 3 lata
          temu gdy i ja tam byłam tak było)ale lekarzy mają niedouczonych i cieszą sie
          opinią jednej z najgorszych słub zdrowia w europie.owszem-umieralnosć niemowlat
          mają niższą ale: -mają zapewne lepsza opiekę neonatologczna bo maja kase na sprzęt
          -pewnie ciaze z jakimis wadami są usuwane "zawczasu" wiec nie zawyzają statystyk
          jest to pierwszy pozytywny głos na temat ang.służby zdr. jaki słyszę.równolegle
          toczy sie na CiP dyskusja z dziewczyna która tam niedawno rodziła i zadowolona z
          opieki niejest !
    • monalisa.pl Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:32
      nie wiem po co kika napisalas ten post i niepotrzebnie sie denerwujesz przez co
      poniektore kobiety!

      jedno jest pewne: to jest Twoje zycie,ciało etc i masz prawo jak najbardziej
      zrobic z nim co uwazasz a to czy dasz rade wychowac dziecko z ZD czy stac Cie
      na to itp nie powinno nikogo obchodzic!
      z oburzeniem czytam post dulce3 i jej podobnym paniom,ktora/e podpiera sie tym
      ze zle robisz bo tyle par czeka na dziecko itp - kochana, to zaden argument
      uwierz mi! i pamietaj ze nie powinno sie krytykowac wyborow innych kobiet
      szczegolnie takich ktore moga urodzic z jakis tam powodow dziecko z ZD czy inna
      chorobą! to naprawde zadne porownanie i tymbardziej nie na miejscu!
      chcialas dobrze, po to byl ten post
      jednak psuc sobie krew nie warto

      jak mam byc szczera to tez nie czuje sie na silach urodzic dziecko z ZD i
      nikogo nie powinno to obchodzic dlaczego jak to itd bo moja i meza sprawa a nie
      pan z forum!

      pozdrawiam i przypoimnan ze to forum ma pomagac i dodawac otuchy ciezarnym a
      nie kłocenie sie i wyzywanie!
      • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 15:55
        a post napisalam po to, zeby podzielic sie informacjami na ten temat, bo jak
        wiemy, ciaza nie jest zawsze taka kolorowa i cudowna jak wiekszosci sie wydaje
        i wiekszosc z nas nie zdaje sobie z tego sprawy.. piszecie o bezstresowych
        ciazach.. czy w ogole takie istnieja na swiecie??
        • agamama123 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 16:09
          Ja odebrałam Twój post inaczej - zróbcie badania bo w razie czego będziecie
          mogły pozbyć się problemu.

          Nie twierdzę, że takich badań robić nie trzeba. Uważam jedynie, ze nie nalezy
          ich wykonywać tylko po to by w razie czego móc wybrać lekkie bezproblemowe
          zycie. Ale to jest tylko moje zdanie i oczywiście Ty możesz mieć inne.
          Pozdrawiam.
          • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 16:16
            moze ujme to w ten sposob, jezeli uwazasz, ze to wszystko jest takie proste, bo
            wystarczy zrobic test i w razie czego usunac to uwazam, ze jestes bezuczuciowa.
            jezeli ktos nie chce wiedziec i nie chce testu bo woli zyc w niewiedzy to ok,
            ale miej na uwadze to, ile kobiet rodzi jednak uposledzone dzieci, zostawia je
            w szpitalu do adopcji i dziecko cale zycie zyje z mysla ze jego mama go nie
            chciala, albo co gorsza wyrzucaja dzieci na smietnik albo trzymaja w beczkach..
            nie jest to latwa decyzja i nie jest to latwe pozbycie sie problemu. bo pozniej
            zyje sie z ta mysla przez cale zycie.. i niej to kwestia wyboru miedzy latwym
            czy trudnym zyciem, to jest o wiele bardziej emocjonalne dla mnie.
            • spa76 Re: zmieniając temat 23.08.06, 16:21
              kika, czekasz teraz na wyniki - bądź dobrej myśli, na tym forum jest opisane
              sporo przypadków, gdzie z pappa czy innego nieinwazyjnego wychodziło wysokie
              prawdopodobieństwo, a po kłuciu się okazywało, że (najprawdopodobniej wink
              wszystko w porządku.
              • kika335 Re: zmieniając temat 23.08.06, 16:25
                dzieki, mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok.. na szczescie nie jestem sama, mam
                oparcie w rodzicach, a przede wszystkim w chlopaku.. oboje jestesmy dobrej
                myslismile kiss
              • agamama123 Re: zmieniając temat 23.08.06, 16:27
                Jeszcze jedno - jesli w ciagu 2 tygodni od badania (tak przynajmniej jest w
                Polsce) nie dostaniesz info, że dzieje się coś złego to znaczy, że wynik jest
                parwidłowy. Jesli lekarze mają podejrzenie, że dzieje sie cos złego ( a to
                widać już w początkowej fazie namnażania sie komórek)to dają znać. W takich
                przypadkach dla wielu kobiet czas liczy sie najbardziej.

                Życze zdrowego maluszka.
            • agamama123 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 16:25
              Hmmm..teraz opisałas to zdecydowanie lepiej niż w pierwszym poście. Tam nie
              było uczucia tylko suche stwierdzenia...
              Masz niewielką wiedze na temat tych badan i jak widze ktoś przedstawił Ci tylko
              pozytywne strony ich wykonania.
              Nie potepiam Cię a jedynie nie rozumiem w kontekście twojego pierwszego postu.
              Odebrałam Cię w nim jako osobę, która dla własnej wygody podejmuje decyzje o
              zyciu i smierci...
              Niemniej pragnę zauważyć, że zły los spotyka nie tylko dzieci chore,
              uposledzone...Nie tylko one trafiaja do domów dziecka. Nie tylko im dzieje sie
              krzywda.
              • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 16:27
                skoro uwazasz,ze mam niewielka wiedze, to ok, aja sie z tym nie zgadzam...
                kazdy ma prawo do wlasnej opinii
                • agamama123 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 16:30
                  Uważam tak, ponieważ napisałaś kilka rzeczy, które nie są prawdą. Świadczą
                  tylko o tym, że ktos przekazał Ci informacje nt tych badań tak jak ty bys je
                  chciała widzieć. ja niestety poznałam to wszystko od drugiej strony.

                  Uważam, że masz prawo do swojego zdania na temat badań prenatalnych. Mnie
                  tylko "ubodło" to w jaki sposób to zdanie wyraziłaś.

                  Pozdrawiam.
                  • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 16:56
                    jezeli cie ubodlo to przepraszam, ale takie jest moje zdanie, nie ktos mi
                    powiedzial, a lekarze i ksiazki na ten temat..
    • sennen22 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 17:28
      kika 335 sprawdz prosze poczte..
    • trzeci_raz_mama Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 18:14
      Pozwalam sobie dolozyc i moj glos do dyskusji, ale moze byc dlugo...

      Mam w tej chwili dwoje zdrowych, zyjacych dzieci i ponownie jestem w ciazy.
      Wlasnie w zeszlym tygodniu pisemnie odmowilam zgody na test pappa,
      amniopunkcje. Nie pisze aby kogokolwiek krytykowac, bo kazda z nas jest inna,
      inaczej reaguje na stres, inaczej przezywa ciaze...

      W wieku 19 lat czyli bardzo, bardzo mlodo bylam w swojej pierwszej ciazy.
      Zdrowa jak ryba, mloda dziewczyna nie zastanawiajaca sie nad zadnymi chorobami
      czy wadami dziecka. I to wlasnie ja okazalo sie, ze mam dziecko z Zespolem
      Edwardsa. Urodzilam w 27 tygodniu, martwa coreczke. Nigdy nie zapomne jej, bo
      choc tak krotko to przeciez byla ze mna, we mnie. Moje otoczonie bylo
      zaszokowane, ze po takiej traumie mozna zyc i o zgrozo nadal planowac potomstwo.

      Tak jak napisalam wczesniej mam w tej chwili dwojke dzieci, obydwoje zdrowi w
      zadnej z ciaz nie zgadzalam sie na badania poza rutynowymi usg. Mam tez
      kolezanki, ktore robia badania, zeby sie uspokoic lub zeby wiedziec, by miec
      czas przygotowac sie psychicznie. Jak na razie slyszalam juz o 3 przypadkach,
      gdzie amniopunkacja na 100% potwierdzila zespol downa, a dzieci urodzily sie
      zdrowe.
      A jaka konkluzja tego mojego wywodu? Nie zmuszajmy nikogo na sile do robienia
      lub nie robienia badan i prosze Was bardzo nie robmy rankingu kto jest lepsza
      lub gorsza matka.
      A propo natury to nie ona robi nam psikusa. Jedno z moich ulubionych powiedzen
      brzmi "Chcesz rozsmieszyc Pana Boga to powiedz mu co bedziesz jutro robic".
      I to tyle moze troche nie na temat, ale chcialam podzielic sie z Wami moimi
      przemysleniami.

      Pozdrawiam mocno i wierze, ze wszystkie urodzimy piekne, zdrowe dzieci

      Moje szczescie
    • lomre Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 18:34
      Kika wyprowadziłaś siez Polski ze wględu na żałosne zarobki, więc skoro "nawet"
      w Anglii nie stać Cię na wychowanie dziecka z zespołem Downa to może powinnaś
      zmienić kraj. Poza tym mówisz o tych żałosnych zarobkach jednocześnie
      namawiając na badanie, które jest powiedzmy "dużo droższe" niż u Ciebie. Gdzie
      logika?
    • alicja0 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 19:18
      ech, musiałam wstawić ponownie, bo wstawiłam w środek wątku, a nie na końcu,
      jak zamierzałam sad( Mam nadzieję, że teraz to mi wyjdzie..

      kika335 napisała:

      > i widac, ze spa76 tez nie czytala uwaznie.. nie jestem w WASZEJ sluzbie
      zdrowia
      >
      > na cle szczescie... 4 zespoly genetyczne badane sa przez test FISH'a, a
      > amniopunkcja bada wszystkie chromosomy, inne wady sa wykrywane za pomoca usg
      ok
      >
      > 22-21 tyg ciazy.


      A to ciekawe.. Moja córka jest diagnozowana ze względu na widoczne gołym okiem
      zaburzenia genetyczne, ale lekarze nie podejmują się badania jej krwi na
      WSZYSTKIE zespoły zaburzeń genetycznych (ustalone, bo przecież jest wiele
      zaburzeń o nieustalonej "nazwie"), gdyż jest to jak szukanie igły w stogu siana.
      Z zasady wpierw określa się cechy dziecka, prowadzi wywiad dot. rodziny i
      przebiegu ciązy, a potem, gdy stwierdza się pewne podobieństwa do określonego
      zespołu zaburzeń, to wtedy bada się pod tym kątem.
      Zapewne dochodzi sprawa kosztów badania, ale nie wierzę, że w Anglii za
      darmochę robią przy aminopunkcji badanie na wszystkie zaburzenia genetyczne.
      U mojej córki kariotyp jest OK, metoda FISH'a i test metylacji nie wykazał
      delecji konkretnego chromosomu, którego szukali, a zaburzenia genetyczne są.
      Nie jestem już pewna, bo czytałam to dwa lata temu, ale aminopunkcja faktycznie
      jest badaniem pod kątem kilku - kilkunastu zespołów najczęściej występujących
      (w tym ZD), a całej reszty nie wykrywa.
      To jedna kwestia.
      Druga sprawa, z którą z chęcią bym się zapoznała - część osób pisze, że
      aminopunkcja daje szansę leczenia innych wad u dziecka, bo wiedząc o chorobie
      dziecka wcześniej, można niektóre wady leczyć już w ciąży.
      Wiadomo, że nie dotyczy to samej choroby genetycznej, której nie da się
      wyleczyć, ale dotyczy wad towarzyszących np. wady serca u dzieci z ZD.
      Z tego co wiem, wadę serca można ustalić na USG jak i wiele innych zaburzeń
      rozwojowych, a wówczas czy to podejmuje się próby operacji płodu, czy to
      dostaje się skierowanie na poród do wyspecjalizowanego szpitala - ale tak czy
      inaczej aminopunkcja nie miała tu nic do gadania, bo dobre USG
      sprawę "załatwia".
      Dlatego chciałabym wiedzieć, jakie wady wskazuje aminopunkcja, których nie
      wykryje USG, a które można leczyć jeszcze w ciąży. Szczerze - chciałabym
      wiedzieć, bo na razie nie miałam okazji o tym poczytać.
      Dlatego w obecnej ciąży nie robię aminopunkcji (ani tym bardziej PAPPA, co daje
      tylko prawdopodobieństwo), ale dobre USG z badaniem echa serca. Wierzę, że oba
      badania są w stanie określić jakie wady mogą grozić mojemu dziecku, o których
      leczenie powinnam się już zatroszczyć w ciąży, gdyż amimopunkcja nie jest mi
      potrzebna.
      A co do aminopunkcji - bodajże w DZIECKU czytałam ostatnio wypowiedź
      dziewczyny, która przez aminopunkcję mało nie straciła zdrowego dziecka, bo
      akurat w jej przypadku aminopunkcja nie przebiegła bezproblemowo.
      Dlatego jestem bardzo zainteresowana tym, czy jeśli nie planuję aborcji, to
      ryzyko aminopunkcji ma jakieś konkretne uzasadnienie, dla którego warto je
      podejmować?
    • kira_koslin Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.06, 19:35
      Rzeczywiście dyskusja znów dobiła dna.
      Dziewczyna robi testy - bardzo dobrze.
      Nie zawsze oznacza to usunięcie ciąży - wiedza o przewleklej chorobie dziecka
      może pozwolić na oswojenie sie z problemem. Przygotowanie do problemów które
      mogą spotkac matki wychowujące chore dziecko.
      I tu uwaga do kiki gdyby nie daj Boże okazało sie że Twoje dziecko jest chore (
      mam nadzieję, że nie!!!) może zastanów sie nad urodzeniem dziecka i oddaniem do
      adopcji. Jestem przekonana że znalazłaby się rodzina która by się zaopiekowala
      dzieckiem, dajać mu wszsytko co najlepsze, miłość, opiekę, mającą pieniądze na
      wychowanie.

      A zarobki w Polsce są żałosne - Moje Drogie Święte Oburzone Panie!!! Dlaczego
      lekarze zacharowują sie na kilku etatach? Budzetówka ledwo zipie a inni z 7
      kartami kredytowymi?

      Wszystkiego dobrego kika - mam nadzieję wielką, że Twoje dziecko bedzie zdrowe!
      • kika335 od Kiki do wszystkich 23.08.06, 20:06
        Ryzyko poronienia po amniopunkcji jest bardzo znikome jezeli wykonane jest
        odpowiednio, kiedy ja mialam robione to badanie bylo przy mnie 3 lekarzy- jeden
        przez caly czas robil usg, sprawdzajac gdzie jest dziecko i czy sie nie
        poruszy, aby go niedajboze nie nakluc igla, drugi pobieral mi wody plodowe, a 3
        sprawdzal moje cisnienie non-stop. Wszystko odbylo sie pomyslnie.
        Tak na marginesie drogie panie-wszystkie mnie krytykujecie, ale nie zycze wam,
        aby was to spotkalo..
        I jeszcze jedno- o sprawie finansowej pisalam dlatego, ze stac by mnie bylo,
        dlatego jestem w Anglii, a nie stac by mnie bylo w inny sposob, no ale widac,
        ze jak nie wiesz o czym pisze, to w ogole nie masz o niczym zielonego pojecia.
        Nastepna sprawa jest taka, ze wszystkie testy i badania w Anglii sa refundowane
        przez NHS POD WARUNKIEM, ZE PRACUJE SIE LEGALNIE, PLACI HOME OFFICE I NATIONAL
        INSURANCE NUMBER!! A skoro wiekszosc cwanych Polaczkow jedzie w ciemno i
        pracuje na czarno i mysli, ze to takie fajne, bo nie zabieraja im podatku<ktory
        i tak pozniej rzad zwraca> to niech maja do siebie pozniej pretensje, jak sie
        dzieje cos zlego i musza za lekarza placic.. Jezeli nie wierzysz-wejdz sobie na
        strone Home Office lub NHS w Anglii i przeczytaj- bo najlatwiej jest szczekac
        od razu, a nie samemu wykazac troszke inicjatywy i zasiegnac wiedzy..
        • monalisa.pl Re: od Kiki do wszystkich 23.08.06, 21:14
          "Tak na marginesie drogie panie-wszystkie mnie krytykujecie, ale nie zycze wam,
          aby was to spotkalo.."

          nie wszystkie!

          Nastepna sprawa jest taka, ze wszystkie testy i badania w Anglii sa refundowane
          >
          > przez NHS POD WARUNKIEM, ZE PRACUJE SIE LEGALNIE, PLACI HOME OFFICE I
          NATIONAL
          > INSURANCE NUMBER!!

          i dziekuj za to codzienie ze masz taka mozliwosc - tu w polsce bys tego nie
          miala napewno!!!

          A skoro wiekszosc cwanych Polaczkow jedzie w ciemno i
          > pracuje na czarno i mysli, ze to takie fajne, bo nie zabieraja im podatku<k
          > tory
          > i tak pozniej rzad zwraca> to niech maja do siebie pozniej pretensje, jak s
          > ie
          > dzieje cos zlego i musza za lekarza placic..

          no to juz bylo nie ładne o tych "polaczkach" bo z tego co widze z koleii TY nie
          masz zielonego pojecia o zyciu - siedzisz sobie w ciepłym angielskim fotelu
          przed komputerkiem i nic nie masz ciekawego do roboty w tej anglii jak tylko
          pokazywanie swojej wyzszosci nad polkami w necie??? tak to zabrzmialo z Twoich
          postow przynajmiej...wsciekla jestes- Ok rozumiem i staram sie poczuc w Twojej
          sytuacji teraz ale waż słowa jakie piszesz -pokazujesz swoj gniew ale pamietaj
          ze kij ma dwa konce

          mimo wszytsko zycze jak najlepiej Tobie i zeby wyniki badan były jak
          najbardziej OK

          na drugi raz moze zastanow sie 5 razy przed napisaniem jakiegokolwiek postu na
          tym forum...

          POZDRAWIAM
          • agamama123 Re: od Kiki do wszystkich 23.08.06, 22:50
            Poruszyła mnie jeszcze sprawa tego, ze nie stać Cie na dziecko z ZD. A na
            zdrowe Cie stać? Możesz mi podać różnicę? Ja jej nie widze a zauważ, że jestem
            matką trójki dzieci! Owszem, na poczatku konieczna jest rechabilitacja itp ale
            wiekszośc terapii można odbywać w ramach NFZ. U nas jedynym kosztem poniesionym
            na rehabilitację syna był karnet na basen... Zdrowemu dziecku tenże karnet
            również wykupiłam...
            Z perspektywy 7 lat z Kacprem i możliwości porównania moich wydatków na dziecko
            zdrowe i to niepełnosprawne róznica na prawdę nie jest duża. I mysle, że aspekt
            ekonomiczny nie jest tu akurat najważniejszy choc Ty go mocno podkreslasz...Po
            prostu NIE CHCESZ miec chorego dziecka. jestem w stanie to zrozumiec i nie
            potępiam Cię. Ale czemu próbujesz nam pokazać, że wybrałaś jedyną słuszną drogę?
            • monalisa.pl czy to do mnie czy do kiki?? 24.08.06, 08:28
              bo juz sama nie rozumiem
              • agamama123 Re: czy to do mnie czy do kiki?? 24.08.06, 10:27
                Do kiki oczywiście.
        • dulce3 Re: od Kiki do wszystkich 24.08.06, 09:22
          A skoro wiekszosc cwanych Polaczkow jedzie w ciemno i
          pracuje na czarno i mysli, ze to takie fajne, bo nie zabieraja im podatku<ktory
          i tak pozniej rzad zwraca> to niech maja do siebie pozniej pretensje, jak sie
          dzieje cos zlego i musza za lekarza placic.

          No teraz pokazałaś całą twarz, którą ja od początku widziałam. A Ty kim jesteś?
          Juz nie Polaczkiem? Bardzo nieladnie, bardzo... Zastanów się co piszesz do
          kobiet, które w większości zyją w Polsce!!!
        • aniszka1000 Re: od Kiki do wszystkich 30.08.06, 19:52
          HEJ,KIKA,troche mnie poruszylo,zachowujesz sie jak bys byla angielska dama,i
          mowienie o innych jako o cwaniakach to troche nie tak.Ja pracuje na stale i od
          poczatku pobytu place wszystkie podatki i mam rezydenta co moze swiadczyc o
          mojej sumiennej osobie,jak na razie moja ciaza przebiega bardzo dobrze,a jak
          chcem dodatkowe badania genetyczne to musze zaplacic i TY powinnas o tym
          wiedziec najlepiej PANI MADRALINSKA!!!
      • kraxa kira_koslin, off topic troche 25.08.06, 14:40
        Liczba posiadanych kart kredytowyc rosnie akurat proporcjonalnie do zarobkow- i
        gdzie jak gdzie ale to w anglii ludzie oglaszaja bankructwa lub laduja na
        ulicy, nie z powodu, ze zainwstowali wszystko w jakis maly biznes i on im nie
        wyszedl a raczej z powodu rozpasanych apetytow konsumpcyjnych. Duzo sie tu o
        tym mowi teraz, ktos kto ma za przeproszeniem "gowniane zarobki" klientem dla
        zadnego banku nie jest, tak generalnie
    • blanqua Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 08:56
      Amniopunkcja nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów
      Opisanych zespołów genetycznych jest kilkanaście tysięcy
      wiele zaburzeń jest praktycznie niemożliwych do wykrycia ponieważ nie wiadomo
      uszkodzenie któego chromosomu, którego fragmentu powoduje zaburzenie
      nie mówiąc o tym, że gdyby chciało się zbadać pod kątem wszystkich chorób to
      nie starczyłoby ani czasu ani wód płodowych kobiety
      prawda jest taka, że amnio jest nastawione na wykrywanie głównych i
      najczęstszych chorób o podłożu genetycznym - zespołu Downa, Edwardsa, Patau
      Nie należy zapominać o tym, że choroby genetyczne to nie wszystko
      pozostają jeszcze wady ujawniające się w późniejszym okresie życia dziecka
      (zespół Retta, choroby mięśniowe, metaboliczne), mózgowe porażenia dziecięce,
      upośledzenia o nieznanej etiologii
      Amnipunkcja jest nastawiona na wykrycie tylko kilku wad
      jest dla mnie niesprawiedliwe, ze w osądzie społecznym, nawet na tym forum, ZD
      jest synonimem strasznej choroby i wciąż powtarza się jakim to jest
      obciążeniem, jak cieżki, straszny i okropny
      i jeszcze przytacza się kłamliwe statystyki, że dzieci te żyją 3 lata
      A wystarczy wejść na forum dla rodziców dzieci z ZD albo poczytać jakąś fachową
      książkę. Przy odpowiedniej stymulacji dzieci te mogą rozwijać się świetnie,
      chodzić do szkół masowych, integracyjnych, rozwijać, uczyć się.
      Nie mówiąc już o tym, że dziecko z ZD to dziecko jak każde inne, jest radością
      dla swoich rodziców a rozwój jego daje wielką radość
      pozdrawiam
      Blanka
      • rengur Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 10:07
        I zrobiła się burzliwa dyskusja... Nie potępiam absolutnie autorki wątku za to
        że robi badania, boi się, że jej dziecko będzie chore, ale z drugiej strony...
        Każda z nas chciałaby mieć śliczne, zdrowe dziecko, ale niestety to że je takim
        urodzimy nie znaczy że takie będzie do końca swych dni. Przykładów całe
        mnóstwo, a podam może jeden, moja znajoma urodziła dużego, zdrowego chłopca -
        10pkt Apgar, po 3 tygodniach ropne zapalenie opon mózgowych, uszkodzenie mózgu
        i w efekcie głęboki upośledzenie i porażenie mózgowe. Chłopak ma 20 lat i
        dosłownie wszystko trzeba koło niego zrobić, a przecież w ciąży miała zdrowe
        dziecko... Są jeszcze wypadki, urazy, itd.
        Rozumiem że wychowanie dziecka z ZD to ogromne poświęcenie ze strony rodziców i
        mnóstwo wydatków na specjalistów - oczywiście jeśli chcą pomóc dziecku jak
        najlepiej się rozwinąć, ale z drugiej strony to też ludzie, chcą żyć, kochać i
        być kochani. A co do ich wieku życia, to osobiście znam kilkoro po 60-tce.
        • kika335 do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:26
          Tak, zmienilam narodowosc i mam juz paszport brytyjski, bo OSOBISCIE uwazam-
          PODKRESLAM- OSOBISCIE!!, ze w Polsce nie ma zadnej przyszloscie. I nie siedze
          sobie w fotelu tylko pracuje calymi dniami i jak kazdy, staram sie zarobic
          pieniadze. Starczylo mi na tyle odwagi, zeby wyjechac, rzucic wszystkoi szukac
          nowegi i lepszego jutra w Anglii. Kazdy wie jakie sa realia w Polsce jezeli
          chodzi o prace<nawet jak sie ukonczylo studia>, a wy mnie za to winicie, ze
          pisze o Polaczkach-no coz-taka jest prawda i w oczy kole czasem, ale ja juz nic
          na to nie poradze. Wiekszosc Polakow nie rejestruje sie w Anglii bo nie chca
          placic podatku, ale podatek w Polsce i tak beda musieli zaplacic..
          No i znow to samo.. Drogie panie- prosze, czytajcie uwaznie to co pisze.. Stac
          mnie na chore i zdrowe dzieci-jezeli chodzi o pieniadze, pisalam o innych
          aspektach.. No, ale ile razy mozna pisac to samo, jak i tak nie rozumiecie..
          Dlatego mysle, ze informacje w Polsce nie sa przekazywane przez lekarzy tak jak
          nalezy, albo w ogole i to przyszle mamy same musza szukac informacji.. Ile
          kobiet w Polsce, na swiecie i na tym forum zastanawia sie czy ich dziecko
          bedzie zdrowe? Ile boi sie? ile robi badania? Ile zgadza sie ze mna? I jak
          piszecie o bezstresowych ciazach to az mi sie przykro robi- bo nie ma takich..
          I kazda z was o tym doskonale wie..
          • dulce3 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:29
            idz dziewczyno wreszcie na jakies angielskie forum. przeciez tych wypocin nie da
            sie juz czytac. ble...
            • agamama123 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:36
              Bardzo przepraszam, ze uraziłam Jaśnie Panią...
              • dulce3 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:40
                hmmm... nie rozumiem... Czy Ty do mnie? Bo jesli tak to jakies nieporozumienie,
                poniewaz ja akurat zgadzam się z Tobą agamama123 w 100%
                • agamama123 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:43
                  Nie, to do kikismile znów mi się źle wkleiłosmile
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • dulce3 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:47
                    ja też Cię sciskam mocno. Podziwiam takie Mamy jak Ty.
                    • agamama123 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:53
                      smile))
                      Podziwiać akurat nie ma za co - jestem matka, która po prostu kocha swoje
                      dzieci takie jakie są. Dla mnie oni sa najwspanialsi na świeciesmile
                      • dulce3 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:58
                        smile) wiem... pracowalam z chorymi dzieciakami przez 7 lat. Moze dlatego tak mnie
                        bulwersuja wypowiedzi sugerujace ze takie dzieci mozna potraktowac jak zwyklego,
                        nieudanego pasozyta, ktorego mozna wyskrobac... Ehh... Gdzie ten świat zmierza?
          • mor_lena Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:45
            A jakim cudem zmieniłaś narodowość? Bo o ile wiem, można zmienić tylko
            obywatelstwo. Ale może w Anglii rzeczywiście wszystko jest możliwe?...
            • dulce3 Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 10:47
              smile)))))))))
            • amagdacz Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 15:16
              hehe dobrze napisane!!!pozdrawiam!!!!
          • fankaborsuka Re: do agamama123 i dulce3 od Kiki 24.08.06, 12:04
            "Starczylo mi na tyle odwagi, zeby wyjechac, rzucic wszystkoi szukac
            > nowegi i lepszego jutra w Anglii"
            A mi nawet na to zeby robić to w Polsce. Robię wszystkie możliwe badania. Moja
            lekarka rozmawia ze mną na kazdy temat. nie mieszajmy dwóch (conajmniej dwóch)
            spraw. Nie oceniam decyzji twojej i partnera co do waszego dziecka. szanuję ją
            ale przestań się pyszczyć na tę garstkę odwaznych co została, bo wpisujesz się
            na listę pyszczących na tym forum pań, które są żenujące.
          • mariken narodowość???? 24.08.06, 13:12
            chyba obywatelstwo zmieniłaś, a nie narodowość ;-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
            • miyoki Re: narodowość???? 24.08.06, 14:32
              ale jaka to odwaga dziewczyno odwagą jest zostać tutaj i jak widać wszyscy
              sobie świetnie radzą śmiem twierdzić że lepiej niż ty w angli. Wystarczyo się
              postarać a nie na łatwiznę bo tam sprzątaczka po przeliczeniu zarabia lepiej.
              Jako polka w agngli zawsze bedziesz obywatelem drugiej kategorii, zarówno jeśli
              chodzi o pracę jak i kontakty towarzyskie. Mieszkałam tam parę lat (stypendium
              na studiach ) żadna rewelacja jak wiele innych osób świadomi wróciłam do Polski
              bo może tu nie jest doskonale ale zapewniam cię tam też. Kultura w las za
              polakami o czym świadczą już towje wypowiedzi.
              • amagdacz Re: narodowość???? 24.08.06, 15:26
                Zgadzam się z tobą całkowicie. jest wiele osób które w Polsce siedziały i
                czekały aż im manna sama z nieba spadnie a potem dostały szanse wyjechania za
                granice. Pracują tu w zawodach za które w Polsce w zyciu by sie nie chwyciły,
                no ale tutaj płacą im za to lepiej!A do krewnych w Polsce nie trzeba przecież
                pisać ze ta posada w biurze to po prostu sprzątanie. I broń Boże nie chce tutaj
                nikogo obrażac sama sprzatałam w Niemczech w szpitalu i wytrzymałam długo bo
                nie chciałam wracać do Polski z pustymi rękami.Ale moje dzieciątko które rośnie
                we mnie dało mi siłe zeby powiedzieć dosyć!!!WRACAM!!!I chce pracować w swoim
                zawodzie (nauczycielka) i wiem ze zarobie o wiele mniej ale moja rodzina jakoś
                zyje w Polsce i stać ją na co dzien na więcej niż mnie tu w Niemczech. No a ze
                prace jak dostanę to po znajomosci?!a co myslicie ze tu w Niemczech jest
                inaczej????
      • agamama123 Re: blanqua 24.08.06, 10:31
        Chylę przed Toba czoło...
        I dziękuję, że są jeszcze ludzie, którzy nie widzą w dzieciach takich jak mój
        syn tylko skośnych oczu i małego rozumku.
        • amwaw Re: blanqua 24.08.06, 10:34
          > I dziękuję, że są jeszcze ludzie, którzy nie widzą w dzieciach takich jak mój
          > syn tylko skośnych oczu i małego rozumku.

          Och, chyba takich ludzi jest juz mało-przynajmniej w wiekszych miastach?
          • agamama123 Re: blanqua 24.08.06, 10:42
            Niestety, nadal jest ich baaardzo dużo. Ostatnio np usłyszałam od sasiadki, ze
            nie powinnam wypuszczać TAKIEGO dziecka na podwórko samego bo niegdy nie
            wiadomo co TOTO może zrobić...(mój synek bawił sie w piaskownicy samochodzami).
            Niestety, takie przykłady mozna mnozyć.
            • amwaw Re: blanqua 24.08.06, 10:48
              Hmmm.Moja sąsiadka ma córeczkę-Kasię, z ZD. Z tego co mówi takie przypadki
              zdarzaja sie(np rodzice nie pozwalają sie bawic swoim dzieciom z Kasia bo jest
              chora..no comments..) ale są w zasadzie sporadyczne. Głupich nie sieją...
              • agamama123 Re: amwaw 24.08.06, 11:07
                My z przykładami nietolerancji wobec dzieci z ZD spotkalismy sie już w 5
                godzinie zycia mojego synka - lekarka przekazała mojemu męzowi info o p
                [odejrzeniu wady w ten sposób: Dziecko ma chyba ZD, nie musicie go brać, chce
                pan cos na uspokojenie?"
                Potem było jeszcze kilka takich perełek, np. stwierdzenie, że po co go operować
                (Kacperek miał wadę serca) skoro za te pieniazki można zoperować inne zdrowe
                dzieckosad
                Ja osobiście mam żal do ludzi, którzy traktuja moje dziecko jak rzecz.
                • rengur Re: amwaw 24.08.06, 18:46
                  "po co go operować"???? co za ludzie i to niby wykształceni, wrrr...
                  Ja też pracuję z niepełnosprawnymi, w tej chwili w klasie integracyjnej. Nie
                  wiem co wpływa na pozytywne nastawienie większości rodziców (a w związku z tym
                  dzieciaków), małe miasto, wiek dzieci (6-cio latki) czy nasze bardzo pozytywne
                  nastawienie do dzieci i tłumaczenie w kółko dzieciom i bardziej opornym
                  rodzicom różnych spraw i gadanie o zaletach przebywania z niepełnosprawnymi,
                  itd, ale naprawdę przez te 2 lata które pracuję w szkole nie było większych
                  problemów. Oczywiście na początku roku zdarzały się perełki typu "ja chcę
                  zapisać moje dziecko do ...normalnej... klasy", "moje dziecko nie będzie
                  chodziło do klasy z jakimiś chorymi (a dziewczynka urodziła się z rozszczepem
                  wargi i podniebienia, przeszła mnóstwo operacji, ząbki oczywiście sztuczne)"
                  itd.... Ludzie bywają okrutni ale widać postęp w ich nastawieniu, często wbrew
                  pozorom to ludzi wykształceni i młodzi zachowują się gorzej.
                  A prywatnie - wiadomo, że zawsze w grupie ma się jakiegoś ulubieńca u mnie co
                  roku tak się jakoś zdarza się że jest nim dziecko z ZD. A za jednym takim -
                  choć to straszny urwis - strasznie tęsknię od miesiąca i już nie mogę się
                  doczekać rozpoczęcia roku szkolnego, ale się wyściskamy smile))
        • kika335 szkoda 24.08.06, 10:37
          wszyscy siedza na tym forum i wypisuja jaka ciaza jest piekna i w ogole..
          wypociny wypocinami, ale ty to krytyki nie potrafisz przyjac i to, ze ktos ma
          odmienne zdanie niz ty dulce3...
          • dulce3 Re: szkoda 24.08.06, 10:45
            obrazasz w swoich postach ludzi, zdajesz sobie z tego sprawe? Obrazasz po
            pierwsze polakow, a po drugie matki chorych dzieci swoim przedmiotowym
            traktowaniem ich.
            • kika335 ... 24.08.06, 11:12
              obrazam Polakow? nie.. mam tylko swoje zdanie na ten temat.. no a jezeli ktos
              sie czuje urazony to widocznie zabolala go prawda.. A jakim cudem urazam matki
              dzieci uposledzonych? piszac, ze mozna zrobic badania? piszac swoja opinie?
              osobiscie podziwiam takie kobiety bo mnie nie byloby na to stac<i nie chodzi mi
              o pieniadze, po raz setny pisze!!!!!> i pewnie takich dziweczyn jak ja jest
              tysiace..
              • blaszany_dzwoneczek Re: ... 24.08.06, 11:28
                Kika, twoje prawo nie chcieć upośledzonego dziecka. Niby masz prawo go nie
                zaakceptować. Twój wybór. Nie stać Cię, boisz się, masz inne priorytety w życiu
                - nie mnie Ciebie osądzać.
                Problem jednak widzę taki: dziecko już jest, a jeśli jest niedoskonałe, z wadą
                genetyczną (czego Tobie i jemu nie życzę), to przecież dalej dziecko, a nie
                jakiś odpad, tym bardziej, że ZD nie jest jakimś strasznie ciężkim upośledzeniem
                - gdzie więc jego prawo do życia?
                • agamama123 Re: ... 24.08.06, 11:47
                  Rosną drzewa, rosna dziwne drzewa
                  Pokręcone ich korony
                  Wiodą z sobą dziwne swary
                  Słychać szum dziwnych drzew...

                  Rosna drzewa, rosną proste drzewa
                  Obdarzone ponad miarę
                  Dumne swej urody darem
                  Śmieją się z dziwnych drzew...

                  Kiedys ranem, kiedys letnim ranem
                  Niespodzianie prazyjdą drwale
                  Wytną proste ładne pale
                  Będzie z nich cudzy dom

                  Rosną drzewa, rosna dziwne drzewa
                  Odrzucone beda stały
                  Wciąż dziwniejsze wyrastały
                  Rzucą nam dobry cień...

                  Rosna drzewa, rosna dziwne drzewa
                  Tak jak stoja będą stały
                  Stojąc będą umierały
                  Nie powali ich byle grom!

                  Kiedys ranem, kiedys letnim ranem
                  Niespodzianie prazyjdą drwale
                  Wytną proste ładne pale
                  Będzie z nich cudzy dom
                • kika335 odpowiedz 24.08.06, 11:48
                  kazdy ma prawo do swojej opinii i swoich wyborow. celem zalozenia tego postu
                  przeze mnie bylo uswiadomienie nieuswiadomionych, ze mozna robic rozne testy, a
                  nie narzucanie ze to koniecznosc, a takze wyrazenie mojej opinii, prawda jest
                  taka, ze zanim zrobilam 1wsze badanie krwi tez mialam takie zdanie-niewazne-
                  chore czy zdrowe-bede je kochac, ale kiedy to zagrozenie stalo sie realne-
                  wszystko sie zmienia.. Nie mozecie mnie osadzac dopuki same nie bedziecie w
                  takiej sytuacji..
                  • blaszany_dzwoneczek Re: odpowiedz 24.08.06, 11:55
                    Ja Cię nie osądzam, przecież napisałam. Pytam tylko o prawo
                    chorego/niedoskonałego dziecka do życia. O odbieranie tego prawa w imię
                    utrzymania własnej wizji doskonałego życia, w które wpasowują się tylko zdrowe,
                    doskonałe dzieci.
                    • kika335 odpowiedz 24.08.06, 12:11
                      no wiec wlasnie pisze, ze to tylko i wylacznie moje opinia i mam do niej
                      prawo..
                      • blaszany_dzwoneczek Re: odpowiedz 24.08.06, 12:12
                        Ale jaka jest ta opinia w kwestii, o którą pytam?
                        • kika335 odpowiedz 24.08.06, 12:22
                          jest taka, jak juz pisalam wczesniej, przez co wiele osob na tym forum jest
                          oburzona.. moja opinia jest taka, ze po prostu chce miec zdrowe a nie chore
                          dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • dulce3 Re: odpowiedz 24.08.06, 12:39
                            alez jestes glupiutka. czy spotkalas kiedys przyszla mame, ktora chce miec chore
                            dziecko? Kazda matka chce miec zdrowe dziecko, ale bycie w ciazy i robienie
                            badan tylko po to zeby w razie gdy dziecko okaze sie chore, zabic je, zanim
                            jeszcze sie urodzi...
                            • kika335 Re: odpowiedz 24.08.06, 12:46
                              i kto tu obraza ludzi?? glupiutka to ty jestes bo nie akceptujesz ludzi, bo
                              maja inna opinie niz ty i dlatego ich od glupich wyzywasz..
                              • dulce3 Re: odpowiedz 24.08.06, 12:48
                                ludzi to nie akceptujesz ty. bo wyobraz sobie, ze chorzy i uposledzeni to tez
                                ludzie!!!!!!!!!!!!!!!
                                • kika335 Re: odpowiedz 24.08.06, 12:51
                                  czego sie unosisz dziewczyno. kto ci takich glupot nagadal, ze ja ludzi nie
                                  akceptuje.. mam prawo wyboru i go dokonam i w sumie mnie to nie interesuje co
                                  ty czy inne dziewczyny na ten temat mysla.. napisalam o dostepnych badaniach, a
                                  ta rozmowa z toba jest pozbawinoa najmniejszego sensu.... dorosnij
                                  • dulce3 Re: odpowiedz 24.08.06, 13:03
                                    to ty dorosnij. tak to jest jak nieodpowiedzialni ludzie bawia sie w
                                    rodzicielstwo. caly czas podkreslasz ze ty masz prawo wyboru, a dziecko, ktorego
                                    jestes matka jaki ma wybor? jestes tolerancyjna? no jesli tak wyglada tolerancja
                                    - co niewygodne i trudne -zabic to rzeczywiscie jestes chodzacym przykladem
                                    tolerancji ...
                                    • kika335 odpowiedz 24.08.06, 13:09
                                      brak mi slow.. nie chce mi sie klocic z toba bo ciagle w kolko powtarzasz to
                                      samo.. a mnie nie chce sie pisac tego samego w kolko..zabijac, zabijac,
                                      zabijac.. kto tu mowi o zbaijaniu?? jak ja sie ciesze, ze wyjechalam z tej
                                      zapyzialej Polski, gdzie glupota przekracza wszelkie granice.. a mowi sie, ze
                                      niektore kraje afrykanskie sa zacofane, jakby je porownac z Polska, to mysle,
                                      ze nawet na niezym poziomie one wypadly..
                                      • dulce3 Re: odpowiedz 24.08.06, 13:12
                                        no to teraz juz poplynelas... pokazalas poziom jaki reprezentujesz. gratuluję!
                                        • kika335 odpowiedz 24.08.06, 13:15
                                          ja poprostu jestem w stanie zauwazyc roznice miedzy Polska a Anglia.. nie czuje
                                          sie Polka, nie jestem jakas patriotka i w ogole nie czuje sie zwiazana z tym
                                          krajem i zauwazajac te roznice widze jak Polska i Polacy sa ciagle z tylu.. i
                                          kazdy ci to powie.. myslisz czemu tyle Polakow wyjezdza??
                                          • miyoki Re: odpowiedz 24.08.06, 14:45
                                            No ja też je widzę oplute gumami chodniki, chamstwo, gruge społeczeństwo duzo
                                            by wymieniać na rzecz angli po prostu kika jesteś młoda jeszcze i nie zdajesz
                                            sobie sprawy z wielu rzeczy. Choćby to, że psychicznie z usunięciem ciąży
                                            możesz sobie nie dać rady do końca życia powróci to kiedyś jak bumerang. To
                                            dziecko istnieje. Dziewczyny próbują ci uświadomić, że twoje dziecko już jest
                                            małym człowiekiem. Wiesz że ma wszystkei już elementy ciala łącznie z
                                            paznokciami, ma w genach zapisany charakter, osobowość, która już wyraża bo np.
                                            lubi dłużej spać niż baraszkować. Czuję, boi sie silnych chałasów, nie lubi fal
                                            usg a usypia pewnie przy łagodnym kołysaniu bioder i muzyce. Po prostu nad tym
                                            sie zastanów czy jak dojrzejesz bo na razie w twoim przypadku o jakiejkolwiek
                                            dojrzałości nie może być mowy sądząc po wypowiedzi skladni i to jak odpowiadasz
                                            choćby twoje wypowiedzi na temat polski a anglii to czy jak dojrzejesz to sobie
                                            z tym wszystkich poradzisz czy nie będziesz pacjętką zakladu leczącego
                                            depresję. A polecam dobrą książkę "Pan Zdzich w Kanadzie" o takich ludziach jak
                                            ty kótórzy po roku zapomnieli ojczystego języka kraj be kanada eldorado.
                                            Ciekawe czy mówisz idę do szopu kupić milksmile?
                                          • amagdacz Re: odpowiedz 24.08.06, 15:39
                                            kika335 napisała:

                                            > ja poprostu jestem w stanie zauwazyc roznice miedzy Polska a Anglia.. nie
                                            czuje
                                            >
                                            > sie Polka, nie jestem jakas patriotka i w ogole nie czuje sie zwiazana z tym
                                            > krajem i zauwazajac te roznice widze jak Polska i Polacy sa ciagle z tylu.. i
                                            > kazdy ci to powie.. myslisz czemu tyle Polakow wyjezdza??
                                            sory ale nie rozumiem w takim razie co w ogóle robisz na Tym forum. I nie
                                            chodzi mi o to w żadnym razie że odmawoam ci prawo do pisania tutej, Broń Boże!
                                            No ale nie czujesz się Polką , nie jestes związana z tym krajem no to na Twoim
                                            miejscu pisałabym raczej na angielskim forum z ludżmi którzy według Ciebie
                                            czują i myślą tak samo jak Ty!!!Nie bardzo rozumiem po co pisze tutaj do tych
                                            zacofanych Polaków????
                                        • kika335 Re: odpowiedz 24.08.06, 13:18
                                          a moj poziom jest wystarczajacy, zeby powiedziec, ze Polska to nie jest kraj
                                          przyszlosci, tylko statek, ktory idzie na dno, poniewaz ma takich ludzi na
                                          swoim pokladzie jak ty
                                          • dulce3 Re: odpowiedz 24.08.06, 13:21
                                            skoro nie czujesz sie polka to powiedz mi po co siedzisz na tym forum i
                                            rozmawiasz z polkami, ktore jak sama stwierdzilas sa zacofane?
                                  • amagdacz Re: odpowiedz 24.08.06, 15:34
                                    i w sumie mnie to nie interesuje co
                                    > ty czy inne dziewczyny na ten temat mysla..
                                    to nie bardzo rozumiem po co w ogóle tu pisałaś i wyrazałaś swoje zdanie no bo
                                    chyba nie po to żeby uświadomić "polaczkom" jakich badan i tak nie zrobia w
                                    swojej beznadziejnej-Twoje słowa- służbie zdrowia!!!No i może na przyszłość
                                    troche wyobrażni jak pisze o czymś na forum to inni to skomentują po to to
                                    forum jest a jak mnie nie interesuje co inni o tym myślą to trzymam swoje myśli
                                    dla siebie!!!!
                          • blaszany_dzwoneczek Re: odpowiedz 24.08.06, 12:49
                            Kika, jeszcze raz zapytam. Pytam nie o to czy chcesz chore czy zdrowe dziecko,
                            bo to oczywiste, ale o prawo chorego/niedoskonałego dziecka do życia - dziecka,
                            które już żyje w łonie matki. Czy uważasz, że takiemu dziecku można odebrać
                            życie, tylko dlatego, że mamusia go nie chce?
                            • kika335 odpowiedz 24.08.06, 12:55
                              no wlasnie napisalam, ze skoro mam prawo do wyboru to go dokonam, a dziecka nie
                              zabije bo nie urodzi sie, a jak narazie to jest plod, ktory nie jest w stanie
                              sam egzystowac.. a zeby poznac podloze decyzji czlowieka, trzeba byloby go
                              znac troche dokladniej.
                              • agamama123 Re: odpowiedz 24.08.06, 13:29
                                W takim razie właśnie zabiłaś mnie...
                                Współczuje Twojemu dziecku...BO TO JEST DZIECKO!!!!!!!!!!!
                              • blaszany_dzwoneczek Re: odpowiedz 24.08.06, 13:31
                                Noworodek czy niemowlak też nie jest w stanie sam egzystować.
                              • lilith76 Re: odpowiedz 24.08.06, 14:02
                                a dziecka nie
                                >
                                > zabije bo nie urodzi sie, a jak narazie to jest plod,

                                Stawiam dziesięć dolarów przeciw orzeszkom, że w kolejnej zdrowej ciąży na tym etapie to będzie "dzidzi" nie płód.

                                Wyjechałaś z kraju żeby mieć piękne życie, to i dziecko musisz mieć tam piękne, bo inne nie będzie pasować.
                              • miyoki Re: odpowiedz 24.08.06, 14:48
                                oj i tu się mylisz za 3 tygodnie będziesz ok 20tc tak? Już dziecko może samo
                                egzystować.
                              • amagdacz Re: odpowiedz 24.08.06, 15:46
                                kika335 napisała:

                                > no wlasnie napisalam, ze skoro mam prawo do wyboru to go dokonam, a dziecka
                                nie
                                >
                                > zabije bo nie urodzi sie, a jak narazie to jest plod, ktory nie jest w stanie
                                > sam egzystowac.. a zeby poznac podloze decyzji czlowieka, trzeba byloby go
                                > znac troche dokladniej.
                                No to mnie teraz po prostu zszokowałas!jestem w 24-tym tyg ciązy i to dziecko
                                które już od 18-go tyg. rusza się we mnie, które widziałam już wiele razy na
                                USG, to nie jest dziecko tylko płód???Szczerze mówiac aż trudno mi w to
                                uwierzyc. No ale to pewnie dlatego ze choć chwilowo tu nie mieszkam to czuje
                                się cały czas związana z tą "zacofaną Polską" w nowoczesnej Angli jak widac
                                myśli sie inaczej!!!!
          • agamama123 Re: szkoda 24.08.06, 11:00
            Ale ciąża jest piękna!!! Nie ukrywam, ze strach zawsze jej towarzyszy ale to
            chyba normalny, ludzki odruch! Są dolegliwości, które moga byc przykre (dodam,
            ze wiem czym jest leżenie w ciazy bo pierwszą przeleżałam całą). Ale przeciez
            juz nigdy nie bedziesz tak blisko własnego dziecka, nie stworzycie takiej
            więzi! Dla mnie te wszystkie kopniaki, szturchańce to były chwile niezapomniane
            i najwspanialsze. Zawsze bede twierdzić, że ciąża jest wspaniałym stanem.
            A Tobie kika życzę zdrowego, wspaniałego malucha. Ale nie ze względu na Ciebie
            tylko ze wzgledu na to maleństwo. Boje sie, że nie potrafiłabyś zaakceptować
            jakiejś niedoskonałości...
    • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 13:33
      Kika nie denerwuj sie na "moherowe berety" Wszyscy mądrzy jak ich to nie
      dotyczy. Co innego jak już ma się wynik amniopunkcji w ręku i jest on zły. A
      teraz coś z życia. Miałam 28 lat złe wyniki usg i testów. Po amniopunkcji
      stwierdzono ZD na 100%. Zakończyłam ciążę w 19 tygodniu.
      Teraz mnie zjecie mohery i wyzwiecie od morderców. Ale statystyka mówi, mój
      lekarz z genetyki mi to powiedział przy drugiej ciąży, że w 2004 roku na z 11
      nieprawidłowych wyników amniopunkcji w moim mieśćie 10 kobiet przerwało ciąże.
      Więc gdzie są te święte?
      Łatwo osądzać.
      Może lepiej się nie odzywać jak się ma tak bezlitosne sądy.
      Postawcie się w sytuacji kiki. Ja potrafię sobie wyobrazić co czuje, jej stres
      jak czeka na wynik. Wy nie, bo tego nie przeżyłyście.
      Kika jak masz problem to pisza na maila, bo tu mnie znajdziesz zrozumienia.
      Pozdrawiam Ciebie ciepło i trzymam kciuki żeby wynik był o.k.
      • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 13:37
        oczywiscie ze potrafisz zrozumiec Kike bo z tego co piszesz masz taki sam
        swiatopoglad. Nie obrazaj ludzi, ktorzy staja w obronie tych niewinnych dzieci,
        ktore nie moga sie same obronic.
      • agamama123 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 13:41
        Jesli nie doczytałaś to wyobraź sobie, że wiem czym jest oczekiwanie na wynik
        amniopunkcji. Wiem też czym jest usłyszenie od genetyków - "Amniopunkcja jest
        badaniem grubym, wykazuje niewiele zespołów genetycznych. Musimy powtórzyć
        badania tym razem z krwi dziecka..."
        A kika pokazała swoją twarz mówiąć, że jej dziecko jest tylko PŁODEM.
        • kika335 niewiarygodne 24.08.06, 13:54
          wez do reki kazda ksiazke, ktora mowi o rozwoju od zaplodnienia.. kadza taka
          cholernie madra jak jej to nie spotkalo, nie zycze nikomu zle, ale nawet proba
          postawienia sie w takiej sytuacji jest niemozliwa, zeby powiedziec JAK TY BYS
          SIE CZULA!!
          • dulce3 Re: niewiarygodne 24.08.06, 13:56
            slepa jestes czy nie umiesz czytac? agamama juz kilka razy pisala ze jest mama
            dziecka z ZD wiec wie doskonale o czym piszesz...
            • kika335 ... 24.08.06, 13:57
              slea to ty jestes, bo nie umiesz czytac- napisalam, ze podziwiam takie kobiety,
              ale nie kazda jest taka sama.Kazdy ma swoje normy moralne
              • dulce3 Re: ... 24.08.06, 13:59
                to po co piszesz do niej :"wez do reki kazda ksiazke, ktora mowi o rozwoju od
                zaplodnienia.. kadza taka
                cholernie madra jak jej to nie spotkalo, nie zycze nikomu zle, ale nawet proba
                postawienia sie w takiej sytuacji jest niemozliwa, zeby powiedziec JAK TY BYS
                SIE CZULA!!"?
                • dulce3 Re: ... 24.08.06, 14:00
                  aa zreszta bez sensu ta cala gadka...
              • skowronka1979 Re: ... 24.08.06, 16:24
                Oż matko, no tu już nie strzymałam... Z tymi normami moralnymi to pojechałaś dziewczyno... Jasne, każdy ma swoje, moja np. mówi, że jak sąsiadka ma lepszy samochód to ja jej ukradnę. A co tam, takie mam normy... W końcu dlaczego ona ma mieć lepiej? A mi to się nie należy? A może i synka jej podmienię, jej jest zdrowy, a mój jeszcze 4 miesiące w brzuchu posiedzi i nie wiadomo, jaki się urodzi...

                Swoja drogą też się zastanawiam, co stuprocentowa Angielka robi na polskim forum... Przychodzi mi do głowy tylko jedna odpowiedź - ćwiczy język, tak jak Polacy na angielskich forach, bo poza tym to te rozmowy z niedouczonymi i ograniczonymi Polkami to musi być dla Ciebie mordęga...
      • monalisa.pl Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:13
        ja z poczatku bylam za kika i nadal chyba jestem, w jakims tam % ja popieram no
        i trzymam za nia kciuki, ale nie podoba mi sie - i zapewno nie tylko mi- w jaki
        sposob ona sie wyraza o nas i do nas i tego napewno nie bedziemy tolerowały...
    • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 13:58
      Po pierwsze nikogo nie obraziłam w przeciwieństwie do innych. Po drugie agamama
      współczuję Ci i uważam że jesli nie wiedziałabym o chorobie swojego dziecka i
      by się urodziło z ZD to byłabym wspaniałą matką. Wiedząć i mając wybór
      oszczędziłam mu tego o czym piszesz-nietolerancji. Wiem, że nigdy mnie nie
      zrozumiesz, bo mając dziecko chore kocha się je podwójnie.
      Jednak statystyka jest taka a nie inna to gdzie są te złe skoro wszystkie są
      cacy? Po prostu o tym się nie mówi, bo żyjemy w ciemnogrodzie. Nawet jak
      idziesz do szpitala ze skierowaniem na zabieg przerwania ciąży, bo masz do
      niego ustawowe prawo to już pielęgnierka na izbie przyjęć Ciebie gasi tekstem,
      że nie możesz tego zrobić tylko urodzć. Wszystko na temat.
      • kika335 brawo!! 24.08.06, 14:05
        sama bym tego lepiej nie ujela!!
      • miyoki Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:55
        po prostu na aminopunkcję decydują się tylko kobiety które wiedzą iż w razie
        czego usuną ciąże te które wiedzą że tego nie zroibą nie robią tego badanai bo
        nic ono im nie daje zupełnie nic wiec po prostu tego nie robią stąd ta
        statystyka.
    • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:03
      Kika nie wchodź już na te forum. Nie denerwuj się! To nie jest teraz Tobie
      wskazane , masz wystarczająco dużo stresu.
      Trzymaj się ciepło i bądź dobrej mysli.
      • kika335 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:06
        dzieki kochana! kolejna dziweczyna z niewielu z tego forum jest normalna i nie
        ciemnasmile
        • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:08
          ciemna to jestes ty!!!!!!!!!!!!!! idz sobie z tego forum!
        • monalisa.pl aha i jeszcze jedno kika: nie obrazaj nikogo 24.08.06, 14:11
          tekstami typu jestes ciemna czy ciemnogród
          to swiadczy tylko o tobie
        • hanisiek74 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 16:02
          Nie przejmuj się głupim gadaniem, popieram Cię w 100% postąpiłabym dokładnie jak Ty
    • monalisa.pl kika moze zmien forum na jakies angielskie? 24.08.06, 14:08
      to taka moja mala sugestia
      skoro te "polaczki" tak cie rażą (patrz:polskie mamy) ?
      • jpuz a propos 24.08.06, 14:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=44171057
        • monalisa.pl wlasnie: a propos! 24.08.06, 14:22
          mysle ze to forum nie powinno sie zajmowac tego typu umoralnianiem bo to nie
          kosciół! czy masz urodzic czy nie, czy jestes zla ze myslisz o aborcji czy nie,
          czy jestes dewotka czy nie, czy moherem czy nie etc!!!
          kazda z nas jest odpowiedzialna za swoje czyny i ciało i nikt postronny nie
          powinien sie do tego wtracac opocz samych zainteresowanych!

          ktos powinien zakonczyc ten bezsensowny post ktory mial niby pomoc a stal sie
          polem bitwy przyszlym i terazniejszych MAM!

          POZDRAWIAM
          • agamama123 Re: wlasnie: a propos! 24.08.06, 15:00
            Hmmmm...
            Kiedy byłam w pierwszej ciązy opiekowali się mną najlepsi lekarze w Warszawie
            (dr Maciejewski, Osóbka-Morawski) NIKT nie dopatrzył sie u mojego dziceka cech
            ZD. Kiedy po porodzie udalismy się do poradni genetycznej stwierdzono, ze moje
            dziecko jest tak proporcjonalne, że nawet usg genetyczne NIC by nie wykazało!
            Więc nie czepiajmy sie lekarzy o wszystko. Nie są wszechwiedzący. Mój synek
            miał mierzony fałd karkowy, długosć kości nosowej, szerokosc dłoni i obwód
            klatki piersiowej. nie zawsze usg pokaże czy dziecku cos dolega. to samo usg
            może przekłąmać - ostatnio moja znajoma urodziła synka, który miał nie miec
            nerek! Chłopiec jest zupełnie zdrowy!
          • monikap31 Re: wlasnie: a propos! 25.08.06, 08:29
            witam Was dziewczyny-od wczoraj obserwuję ten wątek i jestem coraz bardziej
            zniesmaczona...jestem mamą 3 dzieci(syna i 2 córek-bliźniaczek),nie miałam
            żadnych dodatkowych badań robionych,poza przeziernością karku...nie było takiej
            potrzeby.Moje dzieci są zdrowe.Nie pracuję,siedzę sobie w domku z dziećmi,STAĆ
            MNIE NA TO-wyobraź sobie -KIKO-nie muszę zarabiać kasy tak jak Ty,poprostu ją
            mam...
            Popieram moja porzedniczkę-błagam nie odpisujcie-nie dajcie sie już więcej
            prowokować!!!Czuję się obrażona przez załozycielkę tego wątku -ona chyba
            zapomniała,że bieda,nędza jest wszędzie-pamięta z Polski tylko to,co złe.Jej
            sprawa-dlaczego tylko bierze udział w polskich dyskusjach???Czyżby brakowało
            jej kontaktu z językiem już "nieojczystym"-a może angielski jeszcze nie za
            bardzo???Szanowna Koleżanko-bardzo bym chciała,by juz nikt na polskim forum
            więcej z Tobą nie dyskutował.Zapraszam na jakieś forum z Holandii,tam będziesz
            dopiero miała pole do popisu!!!
            • dulce3 Re: wlasnie: a propos! 25.08.06, 08:41
              Zapraszam na jakieś forum z Holandii,tam będziesz
              > dopiero miała pole do popisu!!!

              brawo!
    • amagdacz Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:26
      czytam tak te wypowiedzi niektórych osób tutaj i jedno pytanie tłucze mi sie po
      głowie i chciałam się zapytać czy tylko ja tak myśle?Czy tylko ja ma takie
      zdanie?Nie chce w żadnym wypadku nikogo oceniać, nie jestem osobą idealną ,sama
      podjełam w zyciu wiele błędnych dezyzji które miały wpływ na życie innych
      osób!!!Mam pytanie czy sa osoby które myśla tak samo jak ja?Moim zdaniem nikt z
      nas nie ma prawa decydować o życiu i smierci drugiej osoby.W tym także dziecka
      które nosimy w sobie, bo to przecież też jest osobne życie. Widziałam tu
      wypowiedzi, że jak matka ma potem narzekać że ma pełno chorych dzieci to niech
      lepiej usunie.A gdzie odpowiedzialnośc za to co się robi? A dlaczego to niech
      nie zachodzi w ciąże? Po co powoływać do życia dziecko zeby potem je usunąc?
      • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:28
        zgadzam sie z Toba w 100%, ale ryzykujesz piszac to. Mnie juz wyzwano od
        moherowych beretow sad
        • amagdacz Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 15:52
          dziekuje i pozdrawiam!!!!
        • fankaborsuka Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.06, 13:19
          olej to, masz na ten temat własne zdanie i ok.
      • lilith76 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:31
        Łatwo tam mówić jeśli się nie było w takiej sytuacji.
        Ja mogę twierdzić, że urodzę dziecko z ZD, ale cholera wie co będę czuła jeśli autentycznie mnie to dotknie.
        Najbardziej wiarygodne są kobiety, które wiedząc o tej wadzie zdecydowały się urodzić, one wiedzą co to za lęk, bezradność, smutek.
        • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:34
          jestem w ciazy i wiem ze moje dziecko bedzie chore, wiec wiem co pisze. uwazam
          ze kazde dziecko skoro juz zostalo powolane do zycia, ma prawo to zycie
          kontynuuowac.
          • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:42
            Podziawiam i szanuję Twoje zdanie dulce. Podkreślam-szanuje Twoje zdanie. A czy
            potrafisz uszanować moje i kiki? Wcale nie musisz się z nim zgadzać żeby je
            uszanować.
            • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:45
              posluchaj. ja nie mowie ze nie szanuje czyjegos ( patrz- twojego) zdania, wrecz
              przeciwnie, uwazam ze to twoj wybor. zastanawiam sie tylko co ze zdaniem tego
              dziecka? czy ktos je zapytal? uwazam ze lepszym rowiazaniem jest urodzenie
              dziecka i oddanie go do adopcji niz usuniecie ciazy.
              • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:48
                a oddałabyś swoje dziecko do adopcji? bo ja nie, tym bardziej chore.
                • dulce3 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:50
                  nie usunelam ciazy i nie oddam mojego dziecka do adopcji. To jest moj Dzidzius.
        • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:45
          Racja! Ja po pierwszym złym wyniku też mówiłam, że na pewno urodzę, a z czasem
          poglądy sie zmieniają. Ostatecznie postąpiłam zupełnie inaczej. Jednak minęły
          już 2 lata a ja nie żałuję swojej decyzji.
          • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:46
            ta racja to do lilith
            • margaret11 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.08.06, 14:54
              moim zdaniem uważam, ze trzeba skończyć ten wątek, bo jest bardzo niemiło. Ja
              szanuje zdanie osób, które są przeciwnikami aborcji i tych które dopuszczają
              taką możliwość. Oczywiście ja osobiście popieram aborcję tylko w przypadkach
              medycznie uzasadnionych, gdzie prawo na to pozwala. Jeśli kogoś uraziłam tym
              moherem to przepraszam, było to odpowiedzią na atak na kiki i jej poglądy.
              Szkoda mi dziewczyny, bo wiem co teraz przeżywa a u mnie odżyły wspomnienia
              sprzed 2 lat. Do widzenia
              • kika335 ... 24.08.06, 15:29
                nie urazajac nikogo, po przeczytaniu tych wszystkich wypoeirdzi, wiem, ze
                wiekszosc ludzi na tym swiecie jest strasznie nietolerancyjna..
                • miyoki Re: ... 24.08.06, 15:35
                  Dziewczyno nietorelancyjna jesteś ty! Inny ton towjej wypoweidzi nie obrażanie
                  od pierwszego postu itp. a inaczej dziewczyny by potraktowały twój problem.
                  Szczekaniem niczego nie osiągniesz.
                  • niemyte_mohery ... 24.08.06, 16:25
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=47340707&a=47343668
                    Podsylam Ci linka do postu Dulce3. Porownac ciezka chorobe gnetyczna do
                    zlamanego paznokcia to juz nie tylko chamstwo ale i kompletne zaslepienie.
                    Az mi sie beret na glowie przekrzywil z niedowierzania.
                    • dulce3 Re: ... 25.08.06, 08:00
                      coz... czytanie ze zrozumieniem to podstawa... popraw swoj beret i nie wyrywaj z
                      kontekstu wypowiedzi, no chyba ze chodzi jedynie o zrobienie show.
                • bei Re: ... 24.08.06, 19:38
                  > nie urazajac nikogo, po przeczytaniu tych wszystkich wypoeirdzi, wiem, ze
                  > wiekszosc ludzi na tym swiecie jest strasznie nietolerancyjna..

                  moze nie czytałaś wszystkich?
                  Najłatwiej jest pisac o sobie- ja napisałam, ze rozumiem, dlaczego zrobiłas
                  test; myslę, ze każdemu potrzebny ejst czas, by przetrawić wiadomość..czasami
                  narodziny dziecka sa wielkim szokiem, a co dopiero narodziny jego choroby...
                  Moj przypadek- to procentowo wg medycyny nie miałam zadnych szans na
                  zainicjowanie ciązy, na jej donoszenie- nie mogłam wiec obciązać ciaży ryzykiem
                  amniopunkcji...

                  Zdecydowaliśmy się egoistycznie z A, ze jesli dane nam bedzie dziecko- to je
                  pokochamy jakie będzie, tym bardziej , gdyby miało być do końca ciagle
                  dzieckiem.
                  Zdrowe dziecko tez może zachorować, może ulec wypadkowi, może do konca zycia
                  być BARDZO chore...

                  To wolny wybór.....robisz badania- bardzo dobrze- ale nie oceniaj źle tych, co
                  ich nie robią.
                  • aga9001 ja nie robiłam badań 24.08.06, 21:03
                    pomimo , ze w mojej rodzinie zarówno ze strony ojca jaki matki były osoby z
                    chorobami genetycznymi. Jedno dzicko ma ZD i mnóstwo innych chorób wokół tego.
                    Drugie dziecko miało również bardzo poważna chorobe genetyczną. W rodzinie męża
                    takich przypadków chorobowych nie było.
                    Dlaczego badań nie robiłam? Dlatego, ze bałam się ze wyniki bedąwskazywały na
                    chorobę dziecka a ja bede miała mozliwosć wyboru : usunać czy urodzić. W chwili
                    przemysleń zawsze twierdziałm, ze nigdy nie usunę lecz gdy zagłębiałam sie w
                    temat dochdziłam do wniosku, ze gdy bede miałą juz świadomosć co do choroby to
                    mogę jednak zmienic zdanie.Tym bardziej ze na bieżąco widziałm te dzieci i wiem
                    jak cieżko jest ich matkom.
                    Jak przetrwałam. W mojej głowie powstał mur, nie myślałm ochorobach, nie
                    myslałam otym, ze moje dziecko moze byc chore. Zawierzyłam Bogu i czekałam.
                    Urodziłam zdrową córkę smile
                    Pewnei nie do końca rozumiem Kikę i inne dziewczyny w jej sytuacji, lecz wiem z
                    obserwacji i rozmów jak ciężko jest wychowyć chore dziecko...
                    Dlatego szanuje matki które żyja codzienie z choroba, i maja siły,optymizm i
                    wolę walki.
                    Któś moze powiedzieć , ze byłam tchórzem , ze nie robiłam badań, bo bałam się
                    ze moge się poddać presji wyniku i zrobic cos czego taknaprade nie uznaję. Z
                    perspektywy czasu uważam jesnak , ze moja decyzja była słuszna.
                    Pozdrawiam
                    • alicja0 Re: ja nie robiłam badań 25.08.06, 01:11
                      to nie tchórzostwo, ale roztropność.
                      Decyzję podjęłaś (nie chciałaś usunąć ciąży jaka by nie była) i potem tylko
                      zastosowałaś środki, które pomogły Ci w tej decyzji wytrwać.
                      To tak, jak dobra żona nie chce zdradzać męża, to się nie spotyka na randkach z
                      innymi facetami, bo wie, że może to ją postawić w sytuacji trudniejszej dla
                      wytrwania w jej postanowieniu.

                      A co do innych opinii w tym wątku, to nie jestem taka przekonana, że świadomość
                      wady dziecka jeszcze w czasie ciąży pomoże kobiecie przyzwyczaić się do tego co
                      ją czeka po porodzie. Taki sam stres i kolejne etapy przechodzenia od stresu
                      przez załamanie aż do akceptacji rzeczywistości - czy to w ciązy czy po
                      urodzeniu. A po co się stresować w ciąży, gdy 1. szkodzi to dodatkowo dziecku
                      2. ciągle są sytuacje, gdy lekarze się mylą i dziecko potem rodzi się zdrowe?
                      I na co te wcześniejsze emocje?
                      Przyjdzie na nie czas po urodzeniu.
                      Jakoś tak mamy się gorączkują tymi badaniami, a naprawdę jest tyle sytuacji,
                      gdzie dziecko może urodzić się chore począwszy od wad genetycznych przez
                      metaboliczne czy inne uszkodzenia CUN, że nie sposób wybadać się tak, aby mieć
                      świadomość, że wszystko z dzieckiem będzie OK.
                      Są też takie zaburzenia, które ujawniają się po kilku latach prawidłowego i
                      zdrowego rozwoju już urodzonego dziecka.
                      Jak ma przyjść tragedia, to przyjdzie.
                      Ja przy pierwszej ciąży więcej się stresowałam, niż teraz (w zasadzie to prawie
                      w ogóle się nie stresuję obecnie), a i starsza już jestem (po magicznej granicy
                      35 lat), i dziecko pierwsze ma zaburzenia genetyczne, więc mogłabym się
                      spodziewać najgorszego. A jakos mnie to nie martwi. Jak urodzi się chore, wtedy
                      będę się martwiła. Po co sobie mnożyć cierpienia?
                • monikap31 Re: ... 25.08.06, 08:33
                  A Ty niby jesteś?zwłaszcza w stosunku do chorych dzieci...
                  • monikap31 Re: ... 25.08.06, 08:34

                    to miało być do kiki -o jej tolerancji...
                    • kika335 Do miyoki, monikap31 i innych.. 25.08.06, 10:47
                      Ja nie szczekam tylko wyrazam swoje opinie, szczekaja wszystkie takie jak wy,
                      ktore maja inne zdanie ode mnie i kilku dziewczyn na tym forum i neguja
                      wszystko co piszemy!! Kezeli chodzi o pieniadze, to po raz setny-WSZYSTKIM TYK,
                      KTORE NIE UMIEJA CZYTAC!!!-nie chodzi tu o aspekt pieniezny, a o moralny. Wy
                      uwazacie, ze niemoralna jest aborcja, ok-wasza opinia, ja uwazam, ze niemoralne
                      jest narazanie chorego dziecka na wszystkie nieprzyjemnosci tego swiata tylko
                      dlatego, ze jest chore.. I fajnie, ze masz pieniadze MONIKAP31, ja tez je mam,
                      tylko, ze ja wole sama na nie zapracowac, a nie siedzie na tylku bo no mam
                      bogatego meza, albo rodzicow.. I wiecie co? te wszystkie wasze komentarze sa
                      strasnie nudne i w ogole nie dotycza mojego 1go postu. I jeszcze sprostuje
                      kilka rzeczy.Jestem na polskim forum bo wiem, ze Polska nadal jest z tylu
                      jezeli chodzi o medycyne i chcialam napisac, ze mozna wszystko kontrolowac i
                      sprawdzc. Jezeli chodzi o moj angielski, to pracuje jako tlumacz biegly, wiec
                      sama sobie odpowiedz na to, czy mowie po angielsku czy nie!
                      W zwiazku z Polska to juz wole sie nie wypowiadac, bo widzac niektore posty juz
                      mozna stwierdzic, ze ciemnota i zacofanie tam panuje- a co ja moge innego
                      powiedziec o Polsce, ze fajnie, ze jest 18% bezrobocie? Ze fajnie, ze ludzie
                      umieraja z glodu? Moze i tak, moze i nie, ale mnie to juz nie dotyczy na
                      szczescie.. Wiec ty przestan szczekac i zajmnij sie czyms pozytecznym!!
                      • kika335 dulce3... 25.08.06, 10:58
                        ty naprawde jestes jakas ograniczona.. jeszcze raz pisze, ze.. a zreszta-gon
                        sie bo takiego ujemnego ilorazu inteligencji jeszcze nie widzialam, NARA!
                        • dulce3 Re: dulce3... 25.08.06, 11:04
                          To co piszesz i jak piszesz, świadczy tylko o tobie. Myślę, że po przeczytaniu
                          twojego ostatniego postu juz nikt nie będzie miał wątpliwości z kim mamy
                          doczynienia. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
                          • kika335 Re: dulce3... 25.08.06, 11:07
                            zegnam
                            • dulce3 Re: dulce3... 25.08.06, 11:08
                              nareszcie smile)))))))
                              • satyna335 zegnam 25.08.06, 12:04
                                to nie ja ide, tylko ciebie zegnam
                                • dulce3 Re: zegnam 25.08.06, 12:07
                                  co??? pod tamtym nickiem juz wystarczająco się odkryłaś? czas na zmiane i
                                  podszywanie sie pod kogos innego? Gosh....
                                  • kika335 masz problem? 25.08.06, 12:10
                                    dzialasz mi na nerwy! nie wiem czy juz jestes taka idiotka, ze takie rzeczy
                                    piszesz, czy w ogole ty jestes nienormalna.. bo sama nie wiem, ale skoro tak,
                                    to pogadajmy jeszcze, zobaczymy kto ma mocniejsza gebe! zapraszam
                                    • dulce3 Re: masz problem? 25.08.06, 12:12
                                      surprised wypij sobie melise i wyluzuj.
                                      • kika335 Re: masz problem? 25.08.06, 12:32
                                        to przestan pisac takie idiotyczne rzeczy, jak ci sie nudzi i skoro kochasz tak
                                        chore dzieci to idz i zrob wolontariat..
                                        • dulce3 Re: masz problem? 25.08.06, 12:34
                                          1. nie uwazam aby to co pisze bylo idiotyczne.
                                          2. jestem w 8 miesiacu ciazy i rady typu idz i zrob wolontariat sa conajmniej
                                          nie na miejscu.
                                          3. widac teraz ze nawet nie raczylas przeczytac moich postow, bo wiedzialabys ze
                                          pracowalam wiele lat z chorymi dzieciakami i moje dziecko tez jest chore.
                                          • dulce3 Re: masz problem? 25.08.06, 12:35
                                            naprawde szkoda gadki z toba.
                                            • kika335 Re: masz problem? 25.08.06, 12:40
                                              zalosne, naprawde.. ja tez pracowalam z takimi dziecmi i dlatego sama nie
                                              zdecydowalabym sie, zeby miec takie
                                              • kika335 Re: masz problem? 25.08.06, 12:40
                                                w 8 miesiacu ciazy, a szczekac ma sile..
                                                • dulce3 Re: masz problem? 25.08.06, 12:42
                                                  no pięknie, pięknie.. napisz coś jeszcze... zenada...
                      • kraxa kikusiu tlumaczu "biegly" 25.08.06, 15:05
                        powiedz mi jakim cudem w ieku 22 lat jestes juz po studiach, masz odpowiednia
                        praktyke w zawodzie, zeby wyknywac ta prace, o ktorej mowisz I co to znaczy
                        tlumacz "biegly"-autentycznie mnie to interesuje
                • maluszek100 do kiki 25.08.06, 11:14
                  hej ja tez mieszkam w Anglii od 3 lat, obecnie jestem w 5 miwesiacu ciąży. Mi
                  tez zrobili test na Downa wyniki wyszly bardzo dobrze, tzn bardzo male ryzyko
                  urodzenia chorego dziecka. Ja mysle ze nie ma co cie oceniac, czy potepiac, bo
                  tak na prawde nic zlego nie zrobilas, czekam z niecierpliwoscia na wyniki
                  twojej amniopunkcji i pewnie wtedy podejmiesz jaks decyzje. Daj koniecznie znac
                  a ja zycze ci powodzenia !!!!!!!!!
                  • kika335 dzieki 25.08.06, 12:07
                    dziekuje wszystkim dziewczynom za to, ze mnie wspieraja w tych trudnych
                    chwilach. nie dosc, ze jest mi ciezko to jeszcze dokladaja oliwt do ognia..
                    brak tolerancji.
                    • fankaborsuka Re: dzieki 25.08.06, 13:25
                      Kika, skończ z tą tolerancją bo tlumaczem jesteś z zawodu, a anie socjologiem
                      bądź filozofem. Obraziłaś już wystarczającą ilośc osób, zmień forum to i sama
                      sie lepiej poczujesz.
    • margaret11 do kiki 25.08.06, 11:25
      Trzymam kciuki. Czekam na wyniki Twojej amnio, ale już pisz może na priv, bo
      sama widzisz co się dzieje. Włożyłaś kij w mrowisko i tylewink Pozdrawiam Ciebie
      serdecznie.
      • kika335 dziekuje 25.08.06, 12:09
        no wlasnie widz, kazdy na ostre slowa reaguje obrona. A tym bardziej ja nie dam
        sobie jakis kitow wciskac przez jakies smieszne jednostki.. Buzka, dam znac o
        wynikach jak tylko dostane tel<co powinno byc w przyszlym tyg albo za 2 tyg>
    • blanqua Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.06, 12:55
      Na temat poziomu Kiki nie bede sie wypowiadac bo to zenada
      chcialabym tylko odniesc sie do wypowiedzi mowiacej, ze normy moralne nie
      pozwalaja sprowadzic dziecka chorego na swiat. myslenie takie jest nie tylko
      nieuprawnione ale takze i prowadzace do zla. Rozumujac bowiem logicznie
      dochodzimy do nastepujacych wnioskow:
      - jezeli zabicie plodu jest lepsze niz zycie dziecka chorego to znaczy, ze
      zabicie moze byc dobre
      drugi wniosek:
      - w pewnych sytuacjach fakt zycia jest gorszy niz brak tego zycia
      trzeci:
      - czlowiek w imie dobra moze czynic zlo (w tym przypadku: moze zabic aby tak
      bylo lepiej dla dziecka)
      Na gruncie filozofii zachodniej i bioetyki wszystkie te przeslanki sa
      odrzucane. Rowniez dlatego, ze ich wprowadzenie dziala na zasadzie "rowni
      pochylej" - uznajac, ze w niektorych przypadkach moralnie uzasadnione jest
      zabicie plodu przyzwalamy na subiektywne ocenianie wartosci zycia czlowieka.
      Poza tym uwazam, ze mowienie o tym, ze moralne jest zabicie dziecka aby
      oszczedzic mu cierpienia jest klamstwem i to prymitywnym. Zadnemu czlowiekowi
      nie oszczedzimy cierpienia poniewaz ono jest niejako wpisane w egzystencje
      czlowieka. Ponadto kazdy z nas, w malym zakresie oczywiscie, moze ksztaltowac
      tolerancje, dzialac na rzecz integracji. Czesto wlasnie te chore,
      niepelnosprawne dzieci daja bardzo wiele milosci i przyczyniaja sie do zmiany
      postaw spolecznych.
      nawet robiac dziesiec amniopunkcji, wszystkie badania nie wykluczymy wszystkich
      chorob. jak zatem wyglada sytuacja jezeli taka osoba o takich pogladach (jest
      zbyt moralna aby narazic dziecko na zlo swiata) stanie sie matka chorego
      dziecka? czy i wtedy uzna, ze moralne jest to aby dziecka nie bylo?
      czy tez moralnosc ta obejmuje tylko dzieci z ZD?
      Bardzo nie spodobala mi sie wypowiedz Margaretek, ktora nazwala swoich
      przeciwnikow moherami. Chcialabym tylko napisac, ze: nie jestem katoliczka,
      jestem kobieta w wieku rozrodczym, ktorej te problemy scisle dotycza a jednak
      jestem przeciwna postawie o jakiej pisze Margaretek czy Kika. Poza tym zadziwia
      mnie relatywizm - jezeli dziecko jest zdrowe i sliczne to juz od 14-15 tyg
      ciazy jest "dzidzi", "dzieckiem". jezeli jednak w wyniku amnio okaze sie, ze ma
      jeden chromosom wiecej to staje sie tylko "ciaza, ktora sie konczy"
      Tak jakby fakt jednego chromosomu wiecej odbieral cale czlowieczenstwo, negowal
      faze rozwojowa i sprawial, ze dziecko staje sie tylko ciezarem, ktory trzeba
      zakonczyc.
      A moherem nie jestem
      pozdrawiam
      Blanka
      • aihnoa Blanqua 25.08.06, 13:03
        Jeden z nielicznych rzeczowych postow, ktory przeczytalam z przyjemnoscia i w
        100% sie zgadzam.
        Od zdania nr 1, az do samego konca.
        Pozdrawiam wszystkie mamy i mothers-to-be + zycze duzo sil w wychowywaniu
        swoich dzieci smile
        • agamama123 Re: Blanqua 25.08.06, 15:22
          Czy ja Ci już napisałam, że zgadzam się z Tobą w zupełności?
      • kika335 moral? 25.08.06, 13:58
        czy ja swoj post zatytulowalam "co sadzicie o mojej decyzji"? nie! wiec nie
        prosilam zadnej z was o zdanie, niemniej jednak chyba zafascynuje mnie glupota
        i zacofanie Polek, Polakow i calej Polski. Utwierdzacie mnie w przekonaniu, ze
        nie warto nawet tworzyc zadnego fora jak ma sie inne zdanie od przecietnej
        jednostki. szkoda mojego czasu....
        • kraxa kika z jakiego tlumaczysz na angielski 25.08.06, 15:11
          Bo po poziomie Twoich wypowiedzi wiadomo, ze nie z polskiego. Dziewczyno skoncz
          juz ta blazenade- zalozylas watek, bo chcialas pokazac "burakom" jak aty jestes
          hop do przodu. Niestety argumentacja na poziomie zenujaco niskim, brak znjomosc
          faktow, wiec wzielas sie za opluwanie wszystkich wokol i to musze Ci przyznac
          nawet Ci wychodzi. Pewnie niezla praktyke masz, Cokolwiek robisz to Twoja
          decyzja- po co z tym wyskoczylas na forum, na co liczylas???Na fanfary?
        • monalisa.pl KIKA wypda z tego forum arystokratko angielska!!! 25.08.06, 15:42
          my zacofane i ciemne polki chcemy zebys spadala na drzwo i jak najszybciej
          stad!!!!




          i co ? miło ci teraz?????????
          • blaszany_dzwoneczek Re: KIKA wypda z tego forum arystokratko angiels 25.08.06, 15:53
            Cóż. Szkoda moim zdaniem więcej czasu i zachodu na słowne przepychanki z tą
            osobą, bo dyskusją ciężko to nazwać, skoro jej jedynym "argumentem" wobec
            odmiennych poglądów jest wyzywanie całego narodu, z którego się wywodzi, od
            ciemnej masy... Dowiodła jasno, że jest niedojrzałą zarozumiałą pannicą, której
            emigracja uderzyła do głowy i tyle. I nie chodzi mi nawet o poglądy, a o sposób
            argumentacji (a właściwie jej brak) i wywyższanie się nad innymi.
      • kasiulka822 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.06, 15:25
        Przeczytałam cały ten wątek. Poświęciłam na to trochę czasu, ale teraz mogę w
        100% podpisać się pod tym co powiedziałaś. Dziękuję, że wyraziłaś co i ja myślę.
        Pozdrawiam serdeczie.

        • kasiulka822 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.06, 15:27
          j.w.
          • kasiulka822 Pisałam oczywiście do blanqua 25.08.06, 15:32
            i
      • kasiulka822 Re: Zrocie ten test koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.06, 15:33
        Przeczytałam cały ten wątek. Poświęciłam na to trochę czasu, ale teraz mogę w
        100% podpisać się pod tym co powiedziałaś. Dziękuję, że wyraziłaś co i ja myślę.
        Pozdrawiam serdeczie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka