17.09.06, 13:17
cześć, czy któraś ma doświadczenie z tym lekiem - tzn czy miała wywołuwany
poród tym środkiem?
Obserwuj wątek
    • anna.adamczyk1 Re: prepidil 17.09.06, 18:19
      naprawdę nikt??
      • ekaczmarczyk Re: prepidil 17.09.06, 18:39
        Ja miałam wywoływany poród właśnie PREPIDILEM.
        Odpowiem na pytania.
        Ewa
        • dakota123 Re: prepidil 17.09.06, 19:24
          Ja też byłam na tym "wspomagaczu"-co chcesz wiedzieć??Jedno jest pewne-poród
          przebiegł ekspresowo,zastanawiam się czy teraz też będę potrzebowała tej pomocy!!
        • anna.adamczyk1 Re: prepidil 17.09.06, 19:51
          cześć dziewczyny. właśnie nabyłam ten specyfik i jutro albo we wtorek mój
          doktor ma mi go zaaplikować. powiedzcie jak to było z wami? jak szybko po
          podaniu nastąpiła akcja? mówi sie że po wspomagaczach boli duzo bardziej, że
          skurcze są dużo silniejsze - jak było z wami? i jescze jedno - czy po podaniu
          wróciłyście do domu, czy odrazu w szpitalu?

          • ekaczmarczyk Re: prepidil 17.09.06, 20:00
            Mnie lekarz zaaplikował go o 21.00 a urodziłam na drugi dzień o 6.20.
            Skurcze faktycznie były silne.

            Ewa
            • anna.adamczyk1 Re: prepidil 17.09.06, 20:03

              a byłaś cały czas w szpitalu?
    • jennefer3 Re: prepidil 17.09.06, 20:45
      Miałam-nie zadziałał,byłam cały czas w szpitalu.To był 15 dzień po terminie.
      • anna.adamczyk1 Re: prepidil 17.09.06, 22:04
        trochę sie tego boję..
        • dakota123 Re: prepidil 18.09.06, 13:38
          Ja leżałam w szpitalu cały czas,lekarz zaaplikował żel z samego rana,o 12
          poczułam pierwsze maleńkie skurcze,wzięli mnie na porodówkę.Julka urodziła się
          równo o 15-bóle faktycznie były silne(ale czy silniejsze niż bez wspomagaczy-nie
          wiem,nie mama porównania)ale za to wszystko skończyło się szybciutko!!
          Nic się nie bój-będzie dobrze.Moja rada-dużo się ruszaj nawet jak będziesz miała
          silne skurcze-wtedy rozwarcie nastąpi szybciej i szybciej urodzisz!!!
          Pozdrawiam!!
          • anna.adamczyk1 Re: prepidil 18.09.06, 19:29
            właśnie wróziłam od mojego ginekologa - zaaplikował mi prepidil i kazał czekać.
            mam bardzo blisko do szpitala a lekarz mieszka dwa domy dalej (to w zasadzie
            dobry znajomy) i stwierdził że nie ma sensu mnie trzymać w szpitalu - zwłaszcza
            że jego tam nie ma. czekam.. narazie tylko lekko mnie piecze i tyle. u mnie
            bardziej chodzi o przygotowanie szyjki macicy, która postanowiła nie
            uelastyczniac sie do porodu. kto wie może dziś urodzę.. z jednej strony bardzo
            bym chciała ale obawy też mam.. cóż teraz sie już nie wycofam..dzieki za info i
            trzymaj kciuki!!
            • dakota123 Re: prepidil 18.09.06, 20:06
              Trzymam kciuki-oby poszło jak najszybciej-daj znać jak urodziszwink))
              • anna.adamczyk1 Re: prepidil 18.09.06, 22:37
                jeszcze nic - wykompałam sie i wybieramy sie spać.. chyba nic z tego. zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka