25.02.09, 09:54
witaj chłopaku jestes drugim facetem po moim M oczywiscie tak
zaangazowanym w swoja niemoznasc posiadania potomstwa,brawo i
gratulacje dla zonki,mam nadzieje ze kobieta to docenia moj M jak
tylko dowiedzialam sie ze to ja jestem bublem i niemoge miec
dzieci,dodam ze mialam mysli coby od niego odejsc bo dlaczego ma
niemiec dzieci przezemnie ,odrazu powiedzial ze zrobimy ivf bo tylko
w taki sposob moglismy miec dziecko,dla mnie byl to szok,placz
strach sam robil zastrzyki w brzuch przyjerzdzal z pracy zeby sie
wkuwac!!!!brrrrr wiec chwala Wam faceci ze tacy jestescie pozdrawiam
serdecznie napewno Wam sie uda
Obserwuj wątek
    • markus0123 Re: markus 25.02.09, 13:10
      hehe dzięki, dzięki wink)
    • markus0123 Re: markus 25.02.09, 13:18
      Moze u nas nie było takich myśli, że ktoś ma od kogoś odejśc - żona coś tam
      czasami przebąkiwała, ale dostawała od razu burę i było po zabawie wink, zresztą
      po dłuższych badaniach i kolejnych stopniach wtajemniczenia okazało się, że
      problem jest obopólny.

      Jednak mój wkład nie jest taki duży jakby się mógł wydawać, to w zasadzie na
      kobietę spada 80% (jak nie więcej) całości a facetowi pozostaje te 20%
      Uczestnictwo w wizytach u lekarza, podtrzymywanie na duchu i łagodzenie stresów,
      przytulenie, pogadanie, zainteresowanie tematyką to jednak dużo daje i dużo uczy
      - w sumie to teraz mógłbym napisać małą rozprawkę na temat podchodzenia do
      invitro no ale pisanie takich rzeczy nigdy nie było moją mocną stroną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka