Dodaj do ulubionych

Smutek i zal po stracie Michalka

27.09.06, 22:32
Bylam w ciazy z blizniakami i mialam termin na 1.01.2007 niestety dzieci
urodzily sie 15.09.2006 przez ciecie cesarskie w 25 tygodniu ciazy.Niestety
Michalek odszedl od nas po 6 dniach a Tomeczek walczy o zycie.W moim sercu
jest tylko smutek i lzy.Dzis Tomus rano mial stan krytyczny myslalam ze to
juz koniec plakalam nie moglam sobie poradzic ale wieczorem stan sie
polepszyl a jutro mamy pogrzeb Michalka jak ja to znise niewiem .
Obserwuj wątek
    • moreno500 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 27.09.06, 22:37
      trzymaj się, trzymamy kciuki za Tomeczka
      • aga55jaga Re: Smutek i zal po stracie Michalka 27.09.06, 22:47
        nie ma słów którymi mogłabym cię pocieszyć.... jestem z tobą
    • emma_euro_emma Re: Smutek i zal po stracie Michalka 27.09.06, 22:49
      To okropne, że takie niewinne istotki jak Michałek muszą odchodzićsad
      Ale musisz być silna - dla Twojego drugiego synka; on Cię potrzebuje.
      Przesyłam pozytywne fluidy...
      • moniast Re: Smutek i zal po stracie Michalka 04.10.06, 17:06
        zdaje sie ze brakuje slow w takich sytuacjach.
        trzymam bardzo mocno kciuki za twojego drugiego synka,
        latwo powiedziec ... badz dzielna, kiedy konczy ci sie swiat.
        duzo zdrowka
        • mama.muminka1 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 04.10.06, 17:12
          moja Mama urodziła się tak jak Twoje bliźniaki i leżała w jednym z pierwszych
          inkubatorów w Polsce. Nie dawano jej szans przeżycia. Żyje do dzisiaj jest
          silna i zdrowa. A wtedy były lata 50-te. Życzę Ci aby Tomek też miał tyle
          szczęścia. Musisz mocno wierzyć . Nie załamuj się!
    • malgosiek2 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 27.09.06, 22:52
      Jest mi niezmiernie smutno i przykro,że tak starsznie dotknął Was los.
      Trzymajcie się dzielnie dla Tomka.
      Łączę się z Wami w bólu.
      A tu może dostaniesz fachowe wsparcie i pomoc duchową również.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16556
    • mamakrzysia4 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 27.09.06, 23:01
      (*)
      • 24lena [*] swieczuszka dla Aniolka 27.09.06, 23:12
        ...lacze sie z Toba w bolu...
        musisz byc silna ...
        ..bede jutro myslami z Toba...
    • dorianne.gray Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 01:05
      Straszne to co piszesz, trzymaj się mocno, będzie dobrze.
    • gosieja1 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 08:02
      (*)
    • anex26 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 11:26
      Myślę że powinnaś się cieszyć, że dziecko/dzieci zmarło od razu, a nie np. za
      kilka lat, kiedy zdążyłabyś dużo bardziej zwiazać sie z nim emocjonalnie,
      przyzwyczaić się, "zainwestować" w nie swój czas, urlop macierzyński,
      pieniądze, miłość.
      Ominie Cię poczucie pustki, która nastałaby w tamtym przypadku. Teraz pustki
      nie bedzie - bo miejsce dziecka w waszym domu, życiu nie zostało zajęte.

      Lepiej, że zmarło od razu, teraz niż gdyby dziecko miało np 5 , 6 lat i
      cierpiałoby w pełni świadomie.
      • megi1974 do anex26 28.09.06, 11:55
        Dziewczyno o czym ty piszesz, że powinna się cieszyć, że jej dziecko teraz
        zmarło, a nie kiedy już by w nie więcej "zainwestowała". Życia nie przelicza
        się na pieniądze. Miłość jest miłością i choć fizycznie nie przywiązała się do
        maleństwa to psychicznie ono zawsze pozostanie członkiem rodziny. Pewnie nigdy
        nie straciłaś dziecka i nie masz pojęcia jak to boli. Dziwny masz tok
        rozumowania, wg ciebie gdyby dziecko zmarło w wieku 5,6 lat to byłaby większa
        strata, ponieważ finansowo więcej zainwestowała? Rozumując tym tokiem nie
        powinno pomagać się dzieciom, które są chore, ponieważ "inwestycja" może się
        nie zwrócić? Pustka zawsze pozostanie, niezależnie w jakim dziecko było wieku.
        Mówi się, że ma nic gorszego dla matki niż pochowanie własnego dziecka, a ty
        piszesz, że powinna się cieszyć, że dziecko zmarło od razu. Nie życzę ci
        takiego cierpienia. Nie wiem czy gdybyś była na jej miejscu takie słowa byłyby
        dla ciebie pocieszeniem, dla mnie nie. Ja poczułam się urażona, ponieważ sama
        przez to przeszłam i takie słowa tylko bardziej dobijają. Całkowicie
        materialistyczne podejście do życia, tylko pomyśl dokąd ono ciebie zaprowadzi?
        • mamagai Re: do anex26 28.09.06, 12:07
          Boże,brak słów!Dziewczyno,gdzie ty masz serce???Nie może mieć serca ktoś,kto
          dziecko-życie przelicza na pieniądze!Żal mi Ciebie!
          Autorko wątku,wiem że Ci ciężko, też jestem po stracie dziecka w 37tc.Tego
          cierpienia nie da sie wyrazić słowami,żal za dzieckiem będzie już zawsze.W koncu
          nie zdążyłyśmy ich poznać...Ale musisz być silna dla drugiego dzieciaczka i
          przyszłych dzieci.Trzymam kciuki za Tomaszka,a Tobie życzę siły i wiary!
          Mama Gai(*37tc)
          • a.kom Re: do anex26 28.09.06, 12:17
            kobieto zamilcz i powinnaś przeprosić koluchs i cały świat przy okazji za swoją
            bezdenną głupotę, bezduszność i nieludzkość... nie życzę ci, żeby cię
            kiedykolkwiek spotkało coś takiego, choć powinnam...
      • marva Re: anex26 28.09.06, 12:20
        W Ciebie chyba też ktoś niepotrzebnie "zainwestował", skoro takie bzdury
        wypisujesz.
        Ty nie miałabyś poczucia pustki, gdyby Twoje dziecko, które 25 tyg. nosiłaś pod
        sercem, które dawało Ci codzień sygnały, że jest, że rośnie, że się rozwija i
        które pewnie zobaczyłas po porodzie a wcześniej widziałaś na usg, zaraz
        zmarło?!?!?!?

        Hmmm, z Twojego posta można wnioskować, że pewnie nie, pewnie ulzyłoby Ci, że
        nie zaiwestowałaś w nie swojego czasu, urlopu macieżyńskiego i pieniędzy.


        • kasia_0n0 Re: anex26 28.09.06, 12:34
          sluchajcie to jakas kretynka , przeczytajcie jej wypowiedzi

          szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=anex26&ile=20&sort=data_desc&spojnik=and&forum=585&poz=0&A_szukaj=autor&x=8&y=9&zywe=2
          i "broniła doktorat" big_grin chyba na ksiezycu
      • egafokus do anex26 28.09.06, 15:56
        czy ty jestes powazna kobieto jak mozesz takie rzeczy pisac az sie
        zdenerwowalam, jak nie umiesz napisac nic pocieszajacego to lepiej sie wogole
        nie odzywaj!!!!
        szkoda slow normalnie...

      • koluchs Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 19:40
        Niechodzi o pieniadze Michalek zmarl 6 dnia i umar mi na reku to bylo okropne
        uczucie
        • mama-marta Re: Smutek i zal po stracie Michalka 04.10.06, 13:33
          To straszne co przeżywasz , nieżyczyła bym tego nawet wrogowi ,patrzałaś jak
          kona niema nic gorszego współczuje wam. Czasmi zastanawiam sie gdzie w takich
          sytuacjach jest Bóg jak moze na to pozwalać - daje życie dziecku nam radośc i
          wieklką miłośc jaką daży sie dziecko a zaraz nam to zabiera - nie moge zrozumieć!.
          Łacze się z tobą w bolu życze dużo siły i wiary w wyzdrowienie Tomusia.Będe się
          o niego modlić dziś wieczorem.
      • reniatoja Re: Smutek i zal po stracie Michalka 01.10.06, 21:50
        Trzeba być debilem, żeby napisac coś takiego kobiecie, której właśnie zmarło
        dziecko. Proszę skasujcie ten post, zgłosiłam go klikając w kosz, to nie
        powinno tu pozostać.
      • monia19722 do anex26- czytam i oczom nie wierzę 02.10.06, 10:44
        jak mozna napisac takie brednie, jak mi powiesz że też spodziewasz sie dziecka-
        nie uwierzę, ja nawet nie potrafie sobie wyobrazić co czuja rodzice, gdy
        zamiast tulić dziecko w ramionach, robią mu pogrzeb !!!
      • kasia_prv Re: Smutek i zal po stracie Michalka 05.10.06, 11:06
        anex26 nie wiem jak cie nazwać, ale wiem jedno sama straciłam dziecko w 39
        tygodniu ciąży przez takich nieczułych ludzi jak ty. Nie wypowiadaj się
        na "tematy macierzyństwa" bo są one ci dalekie. Ty nie masz odruchów ludzkich a
        co dopiero macierzyńskich.
        Oby spelniło się twoje życzenie obyś nie miala dzieci, bo czego moglaby nauczyć
        taka matka na pewno nie wrażliwości, wsółczucia i delikatności, a moim zdaniem
        współczesny świat wystarczająco przepełniony jest egoistami.
        Przepraszam koluchs, że o tego zaczełam ale zagotowała się we mnie krew. Wiem
        jak boli strata dziecka. Julcia miałabyć naszym wyczekiwanym długo dzieckiem,
        ale wszystko poszło nie tak. Kilkanaście miesięcy po jej śmierci mam wymazane z
        życiorysu.Taka strata strasznie boli i nie pomagają żadne pocieszenia tylko
        czas...Życzę Ci dużo sil, a jeszcze więcej Twojemu synkowi. Życze też Twojemu
        mężowi, aby Cię wspierał i abyście tą tragedie przetrwali jeszcze bardziej
        wzmacniając swoją miłość.
      • viking-plus Re: Smutek i zal po stracie Michalka 07.10.06, 00:07

        Nie jestem w stanie wyobrazić sobie nawet twojego cierpienia, bardzo mi
        przykro. polecam forum strata dziecka - chore dziecko lub dlaczego, tam udziela
        ci wsparcia mamusie których los równie okropnie doświadczył
        [*]




        do anex.. przepraszam wszystkich za wyrażenie ale ty chyba masz rozum w dupie.
        zamilcz kobieto
    • a.kom Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 12:19
      bądź dobrej myśli, Tomek Cię teraz bardzo potrzebuje, w nim znajduj siłę, żeby
      przetrwać to wszystko... wiem, co czujesz i łączę się z Tobą w bólu...
      • jola427 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 12:23
        (*)
        • parg4 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 12:25
          (*) (*) (*)
    • marva Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 12:25
      Strasznie mi przykro. Zapalam świeczuszkę dla małego Aniołka [*]. Na zawsze
      pozostanie w Twojej pamięci.
      Bądź dzielna i przetrwaj te trudne chwile. Pamiętaj o Tomaszku i zrób to dla
      niego.
      Sciskam Cie bardzo mocno.
    • kasia_0n0 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 12:36
      bardzo wspolczuje
      (*)
      trzymam kciuki za Tomeczka
      • katarzynabobak Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 12:50
        Dla Michałka (*)(*)(*). Dla Ciebie dużo siły,łzy bedą przychodziły jeszcze
        wiele razy, o dziecku nigdy nie można zapomnieć, i nie ma znaczenia czy miało
        jeden dzień, czy 18 lat.
        Przytulam Cię mocno i życzę zdrowia i siły dla Tomka.
        A durnymi wypowiedziami się nie przejmuj, ja też pamiętam na cmentarzu pewną
        panią która stwierdziła patrząc na grób mojej córeczki:"o jaka szkoda taka
        odchowana"cóz, niektórym brak empati.
    • lilith76 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 12:51
      Bardzo mi przykro sad
      Moja siostra cioteczna zmarła w trzy dni po przedwczesnych narodzinach (kilka dni temu minęło 20 lat) i cały czas jest członkiem naszej rodziny. Odwiedzamy ją na cmentarzu.
    • agamama123 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 15:16
      łączę się z Tobą w bólu i zapalam maleństwu światełko...
      (*)
    • 19maj Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 15:58
      przykro mi bardzo
      • meggyn Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 16:14
        Łączę się z Tobą i Twoją rodzina w bólu i smutku,wiem co to za uczucie sama 3
        lata temu pochowałam swoją pierwszą i jedyną córkę.Nigdy o Niej nie
        zapomnę-nigdy!Pogrzeb własnego dziecka to straszne przeżycie,ta niemoc,ale z
        czasem ból osłabnie tym bardziej że masz dla kogo żyć.Jest mi bardzo
        przykro.Kiedy o tym przeczytałam wspomnienia wróciły.
    • mama38 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 16:08
      Współczuje Ci bardzo. Wiem że nic nie jest w stanie pocieszyć po stracie
      dziecka. Tez straciłam synka urodzonego w 25 tc sad Zajrzyj na forum dla
      wczesniaków. Tam dziewczyny Cie wesprą w opiece nad Tomkiem.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15302
      Taki maluch potrzebuje niezachwianej wiary rodziców że będzie dobrze. Masz dla
      kogo żyć. Trzymaj się
      Ania
      • shemsi1 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 16:14
        nie mam słów, strasznie mi przykro... trzymaj się mocno... Będzie dobrze...
    • aania25 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 16:24
      Trzymaj sie choc to takie ciezkie teraz. Zapalam dla Michalka swiatelko (*)(*)
      (*) a Tomeczkowi zycze ogromu sil zeby wkrotce zawital w domu z Wami.
    • kraplakowa Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 18:35
      Trzymaj się
      (*)
      • antyka Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 19:14
        trzymaj sie kochana
        mam nadzieje, ze z drugim dzieciaczkiem bedzie wszystko ok.
        • jonaska Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 20:30
          bardzo mi przykro..całym sercem jestem z Wamisad
    • katarina831 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 21:11
      Widzialam wiele matek,ktore tracily dzieci.Bezwzgledu na wiek ciazy dla matki
      ktora kocha to zawsze jest tragedia.Bardzo pani wspolczuje,nikt kto przezyje
      cos takiego nie jest juz taki jak przed tym. Jedyne co daje nadzieje to to ze
      czas leczy rany,nie znaczy to ze zapomni pani o swoim synku,poprostu z czasem
      bedzie latwiej zaakceptowac to co sie stalo,bedzie troche mniej bolec.A kiedys
      opowie pani Tomkowi jak wielki dar dostal od losu...Pozdrawiam cieplo i skladam
      najszczersze kondolencje.
    • mamusia79 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 28.09.06, 22:13
      nie ma słów, które Cię ukoją. Trzymam kciuki za dzieciaczka, a pomodlę się za
      oboje.
    • martina.15 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 29.09.06, 10:52
      szczerze wspolczuje... nie ma slow ktore teraz moglyby pomoc...

      przy okazji trzymamy kciuki z corcia za Tomeczka, by jemu sie udalo wyszedl z
      tego i byl waszym promyczkiem w tej sytuacji...
    • koluchs Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 19:36
      Dziekuje wszystkim
      • tweety_bird Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 19:55
        Ogromnie współczuję sad(( Nie mam słów, aby wyrazić jak bardzo poruszyła mnie
        Twoja tragedia...
      • tsunami05 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 20:18
        (*)
        Takie rzeczy nie powinny się zdarzać, ogromnie mi przykro, że Was to dotknęło.
        Oby Tomeczkowi udało się wygrać! Trzymam kciuki!
    • annam21 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 20:06
      podlimy sie za ciebie i zwoich synkow.By bog dal ci sile i wiare.Sciskam mocno.
      • zuzanka14 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 20:15
        przykro mi
        • helga1970 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 20:36
          bardzo bardzo przykro
          i bardzo chce sie krzyczec, ze tak nie powinno byc
          a jednak
          trzymam kciuki za Tomka
          • cymeria Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 20:48
            Brak mi słów, trzymam kciuki za Tomusia, bedzie dobrze musi być!!!!!
            Michasiowi [*]
            • przyszla_mama1 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 21:21
              strasznie mi przykro musicie byc silni dla Tomeczka
              (*) dla Michasia.
              • wiolasb Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 21:30
                Bardzo mi przykro... Dużo zdrówka dla Tomeczka!!!
                Modlitwa dla * Michasia... I mnóstwo siły dla Was!
                • caline-czka Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 21:37
                  Ja też trzymam kciuki za Twojego drugiego synka,jest mi bardzo przykro z powodu
                  smierci michalka...wyobrażam sobie co czujesz,sama jestem w ciąży i drże o córeczkę
    • betab1 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 30.09.06, 21:38
      Dla aniołka (*)(*)(*)
      A dla ciebie i Tomeczka siły i zdrowia.
      • julietta_r Re: Smutek i zal po stracie Michalka 01.10.06, 21:43
        trzymajcie sie...
        [*]
    • reniatoja Re: Smutek i zal po stracie Michalka 01.10.06, 21:51
      Bardzo Ci współczuję, wiem, że to niewiele, ale nic wiecej nie mogę zrobić dla
      Ciebie. Będę się modlić o zdrowie Twojego drugiego Syneczka...
      • neerroo Re: Smutek i zal po stracie Michalka 02.10.06, 09:18
        łzy same lecą po policzkach ......współczuję ci bardzo.....mam nadzieje ,ze z
        drugim dzieciaczkiem wszystko ok.
    • madziorek27 Re: Smutek i zal po stracie Michalka 02.10.06, 11:32
      Tak bardzo wiem co czujesz !Moja córeczka zmarła w kwietniu tego roku (żyła 6
      dni).Ja swoją córeczkę chowałam w Wielki Piątek.Kochana mogę Ci tylko
      powiedzieć , życzyć cierpliwości i wytrwałości , żeby jakoś funkcjonować na tej
      ziemi.Ja osobiście cały czas próbuje jakoś "żyć" (jeśli można to nazwać
      życiem).Pisze Ci to i jestem załamana , że kolejna mama i kolejny tata
      przeżywają największą tragedie swojego życia.To nie jest
      sprawiedliwe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jestem z Wami w modlitwie i dla Waszego aniołka przesyłam światełko do nieba
      (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
      Wierze że Wasz Michałek i moja Zuzia bawią się z innymi Aniołkami i wierze że
      będą nad nami czuwać.Kochana pragnę Ci jeszcze powiedzieć że to co nas spotkalo
      to był prawdziwy egzamin z życia (my już go zdałyśmy !) i wierze że kiedyś
      zaświeci Ci słońce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Całuje i ściskam ciebie bardzo mocno , musisz być silna (chociaż wiem że to nie
      będzie takie łatwe i proste )!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka