Dodaj do ulubionych

Wazne pytanie o cesarke

13.10.06, 10:05
Czy nieprawidlowe ulozenie dziecka nadal przed porodem oznacza przyjscie na
swiat przez cesare? Czy lekarz do ostatniej chwili bedzie czekal "a moze
dziecko sie ulozy glowka do wyjscia", moze "bedzie bracal, wypychal"? Czy
kobieta majaca tak ulozone dziecko nadal niedlugo przed porodem powinna
powaznie porozmawiac z lekarzem o cieciu jednak cesarskim? Prosze o
odpowiedzi kobiety, ktore tego doswiadczyly.
Obserwuj wątek
    • viki333 Re: Wazne pytanie o cesarke 13.10.06, 11:00
      Moim zdaniem, ułożenie np.pośladkowe stwierdzone w ostatnim badaniu jest
      wskazaniem do cesarki bez czekania na akcję porodową. Ja bynajmniej nie
      zgodziłabym się na to żeby czekali do ostatniej chwili.
    • malgosiek2 Re: Wazne pytanie o cesarke 13.10.06, 11:04
      Jeśli to Twoja pierwsza ciąża i jest położenie miednicowe/pośladkowe to będzie
      cesarka.
      Przy położeniu poprzecznym jesli jest tylko i wyłącznie cesarka
      niezależnie,która to ciąża.
      Pzdr.Gosia
    • july64 Re: Wazne pytanie o cesarke 13.10.06, 11:10
      Cesarka jest ale zazwyczaj lekarze czekaja na pierwsze skurcze. Miałam właśnie
      taki przypadek, położenie pośladkowe, akcja porodowa i dopiero cesarka.
      Pozdrawiam
    • askag2 Re: Wazne pytanie o cesarke 13.10.06, 11:22
      Również czekałam do ostatniej chwili czy Szymek sie obróci, ale im bliżej
      porodu tym prawdopodobieństwo obrócenia się dziecka jest mniejsze (ale podobno
      możliwe); tak jak pisały wcześniej dziewczyny: jesli to pierwsza ciąża, a nie
      maluszek nie zmieni pozycji to będzie cesarka. Z lekarzem nie trzeba nic
      uzgadniać. Pojechalam do obcego szpitala i gdy zrobiono mi usg nikt mi nawet
      nie proponowal, abym rodzila naturalnie. Proponuję, abyś poprostu wzięła pod
      uwagę, że i Ciebie może czekać cc i spokojnie czekaj na akcję porodową.
      • ania67 Re: Wazne pytanie o cesarke 13.10.06, 13:05
        Ja tez mialam ulozenie poslodkowe. Moja corka Kaja urodzila sie przez cc w
        zeszlym roku w grudniu.
        Ale ja nie chcialam cesarki i zdecydowalam, ze bede probawac normalnie. Jak by
        nie bylo, to kobieta dluzej dochodzi do siebie po cesarce.
        Po 45 min parcia nie bylo postepu i ginekolog zadecydowal o cc. Po prostu
        inaczej sie nie dalo!

        Mozesz jeszcze sprobowac dziecko obrocic przez doswiadczonego lekarza. My tez
        probowalismy, ale corka nie chciala sie obrocic.
        Ogolnie ulozenie posladkowe nie decyduje o cesarce. Moja mama rodzila mnie tez
        posladkowo i bez cesarki. Zona mojego kuzyne rodzila tez naturalnie (ulozenie
        posladkowe). A wiec mozna!

        Dziewczyny nie dajcie sie zwariowac przez lekarzy. Pewnie, ze lekarz bedzie
        doradzal cesarke, bo dla niego to mniej roboty i prosty zabieg. Ale dla kobiety
        nie!
        Cesarka powinna byc stosowana wtedy, kiedy sie inaczej nie da (np. ulozenie
        poprzeczne)!
        • pitu_finka Ania 67 13.10.06, 14:28
          Aniu, mam pytanie do Ciebie. Tez mam dziecko ulozone miednicowo i rowniez
          chcialabym uniknac cesarki. Mam pytanie dotyczace obrotu. Kto Ci go wykonywal,
          jak to wygladalo i dlaczego sie nie udalo? I czy Twoim zdaniem stanowilo
          zagrozenie dla dziecka (czy byli raczej delikatni a jak sie nie dalo to sobie
          odpuscili od razu)?
          • ania67 Re: Ania 67 14.10.06, 21:21
            Obrot wykonuje ginekolog w szpitalu. Najlepiej zapytaj sie, czy juz ma
            doswiadczenie z wykonwyaniem obrotu.
            Nie udalo sie u mnie bo corka stawiala opor! (probowano 3 razy: 2 razy glowka
            do przodu, a 1 raz glowka do tylu). Od razu zaznaczylam, ze nie wolno dziecka
            za bardzo meczyc i po 3 razach odpuscili.
            Ja tez sie martwilam, czy to dziecku nie bedzie sprawialo jakiegos bolu. Ale
            powiem Ci, ze dla matki ten zabieg jest bardziej nieprzyjemny... jak by nie
            bylo to przekrecaja ci caly brzuch.
            Trzeba umiec sie odprezyc (zeby macica - brzuch nie byl za bardzo twardy, bo
            inaczej nie mozna probowac).
            Przed proba slyszalam od poloznej, ze w wiekszosci obrot dziecka sie udaje, co
            stwarza wieksze szanse na naturalny porod.
            Zapytaj sie gina i napisz, bo jestem ciekawa!
            Powodzenia!!!!
            • pitu_finka Re: Ania 67 17.10.06, 16:15
              Aniu, w czwartek ide do gina ktory ma doswiadczenie w robieniu obrotow i
              napisze Ci co i jak. Troche sie boje tego ewnetualnego obracania, ale chce
              pogadac z kims kompetentnym. Jak mnie przekona to sprobujemy.
    • angorka76 Re: Wazne pytanie o cesarke 13.10.06, 13:59
      jeśli chodzi o cesarke przy ułożeniu pośladkowym to zależy od szpitala
      w większości szpitali położenie posladkowe u pierworódki to wskazanie do cc
      (ale nie wszędzie, np w wawie na karowej przy takim ułożeniu każą rdozić
      naturalnie), w niektórych szpitalach próbują obrócić dziecko w brzuchu i jak
      sie uda do poród sn.
      A z tym czy czeka się do skurczy czy też tnie w umówionym terminie to równeiz
      zależy od szpitala - ale o takie rzeczy na pewno można się dowiedzić na izbie
      przyjęć.
      Ale generalnie porozmawiałam z paroma lekażami i położnymi i zdecydowana
      większość przy położeniu pośladkowym radzi rodzić przez cc, nie pozwalać
      obracać dziecka w brzuchu i nie zgadzac sie na poród sn bo to jest narażanie
      zdrowia dziecka.
      • agak76 Re: Wazne pytanie o cesarke 15.10.06, 23:44
        ja miałam posladkowe i w szpitalu powiedziano mi,że od mniej-więcej 5 lat jak
        jest posladkowe, to żaden lekarz nie zaryzykuje porodu naturalnego, bo zbyt
        dużo było przypadków połamania nóżek i zwichnięcia bioderek. cesarka trwała pół
        godziny, dziś mój synek ma 4 tygodnie, pozdrawiam
        • dorotakgg Re: Wazne pytanie o cesarke 16.10.06, 15:35
          powinnas rodzic przez cc. Moja córeczka rowniez ułożyła sie pośladkowo i dogry
          ginekolog doradzil mi cc. Często sie slyszy, ze lekarza moga uszkodzić dziecko
          przy obrocie, czasem jest to rowniez bardzo niebezpieczne dla matki. Ja sie nie
          zgodzilam na obrot i trobie rowniez razdze, abys sie nie zgadzala. Te
          uszkodzenia moga pozniej zawazyc na zdrowiu dzidziusia. cesarka to 40 minut i po
          klopoicie. Dostajesz srodki pbolowe wiec nie ma specjalnie zadnych
          nieprzyjem,nosci. Oczywiscie szef troche boli, ale o wiele bardziej boli
          popękane i pozszywnae krocze.
          D.
          • earl.grey Re: Wazne pytanie o cesarke 16.10.06, 16:46
            miałam cc z powodu ułożenia pośladkowego, wspominam bardzo dobrze, nie ma
            strachu, jak cc jest planowane, naprawdę.
            Na próbę obrotu dziecka w życiu bym się nie zgodziła. Zresztą bardzo niewielu
            lekarzy się na to decyduje, bo jest to obciążone dużym ryzykiem, w moim mieście
            chyba nawet nikt.
            Ale na twoim miejscu porozmawiałabym w szpitalu, czy robią cc w przypadku
            ułożenia pośladkowego (jest to wskazaniem tylko w pierwszej ciąży). Dziewczyny
            piszą, że to jest oczywiste, ale jednak jak się więcej czyta forum, to okazuje
            się, że nie zawsze - np Karowa w Warszawie, chyba dobrze pamiętam?
            • nupik Re: Wazne pytanie o cesarke 17.10.06, 12:10
              nie rozwazaj w ogole rodzenia naturalnego w tej sytuacji. to ,ze siostra waldka
              i ciocia teresy tak rodzily to nie jest zaden argument. nigdzie na swiecie nie
              akze sie kobietom rodzic posladkowo, to jest bardzo cieski porod. jak czyta te
              bzdury ze cesarka jest niebezpieczna to naprawde rece mi opadaja. super,
              cesarka niebepieczna ale porod posladkowy trwajacy 25 godzin na luzaku
              niebezpieczny wcale nie jest, ta? Myslcie o dziecku. CC to najbardziej
              bezpieczny porod dla dziecka w tej sytuacji, ty mozesz dojsc do siebie bardzos
              zybko, na to nie ma reguły, zalezy jak sie goisz. ja na 4 dzien zostalam
              wypisana po cc, zadnych dolegliwosci, od razu wszytsko robilam sama przy synku,
              dzis pozostala 10cm blizna bardzo niziutko. kolejen dziecko bede rodzic tez
              przez cc. w zyciu nie narazalabym dziecka dla idei rodzenia naturalnie.
              pamietaj - jego bezpieczenstwo jest najwazniejsze.
              • pitu_finka Re: Wazne pytanie o cesarke 17.10.06, 16:23
                Piszesz nieprawde, bo w USA kobiety moga rodzic sn przy ulozeniu posladkowym.
                Niewielu lekarzy potrafi odbierac takie porody. To tak dla uporzadkowania.
                Rowniez obroty zewnetrzne sa znacznieczescie w USA wykonywane, to ze w Polsce
                sie ich nie wykonuje wynika glownie z faktu ze lekarze tego nie potrafia. I
                wreszcie, dziwi mnie gdy kobiety pisza ze po CC maja mala blizne i prawie jej
                nie widac. Przeciez to nie chodzi o blizne na brzuchu, ale o to co sie ma w
                srodku. A w srodku, co jest nieuniknione, tez sa blizny i zrosty. Dziwni mnie
                tez takie podejscie do porodu: "blizna ciagnie mniej niz poszyte krocze". Moze
                i tak jest, ale krocze sie zagoi, a w brzuchu pozostanie balagan. Pol biedy jak
                jest to jedna cesarka. Ale wiadomo, ze pierwsza CC zwieksza ryzyko nastepnej.
                Po trzech operacjach w brzuchu jest jeden wielki bajzel. A kobieta, w koncu
                ciagle mloda, ma do przezycia cale zycie z mozliwoscia jakis swoich schorzen i
                powiklan. I wydaje mi sie ze w tym wlasnie kontekscie powinno sie dyskutowac o
                operacji, jaka jest cesarskie ciecie. CC jest blogoslawienstwem, uratowalo juz
                wielu maluchow i wiele mam, ale nie nalezy zapominac ze jest to operacja
                ratujaca zycie. Czyli trzeba szukac innych rozwiazan. W naszych realiach
                rowniez nie zgodzilabym sie na psn przy posladkowym ulozeniu, ale to nie
                oznacza ze tak jest najlepiej i nigdzie na swiecie tak sie nie robi. Tyle mam
                do powiedzenia na ten temat.
                • meg241 Re: Wazne pytanie o cesarke 17.10.06, 16:37
                  Ja tez mam ułozenie posladkowe tyle ze to bedzie moj drugi poród. No i tu
                  pojawiaja sie schody. U mnie w szpitalu nie jest to wskazaniem do cc. Ja
                  generalnie nie jestem zwolenniczka cc tym bardziej ze swojego pierwszego porodu
                  zle nie wspominam. Rozmawiałam z wieloma osobami na temat porodu sn przy tym
                  ułozeniu ( mam tu na mysli osoby fachowe - lekarzy, pielegniarki itp.) i kazdy
                  odradza mi taki porod. Wszyscy zdecydowanie mówia ze lepsza bedzie cc dla
                  dziecka. zreszta i tak wiekszosc takich porodow i tak konczy sie cesarka tyle
                  ze wczesniej wymecza matke i dziecko porodem naturalnym. Niestety oficjalnie
                  lekarze w szpitalu podejmuja probe porodu naturalnego. A ja nie chce ryzykowac
                  zdrowiem dziecka i wole juz przecierpiec te cesarke choc nie ukrywam ze sie jej
                  boje. Tylko chyba nie bardzo mam wybór.

                  Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka