Dodaj do ulubionych

co z cesarka???????

04.11.06, 10:25
to moj 20 tydzien lekarz prowadzacu proponuje mi cesarke zewzgledu na wzrok i
dlatego ze w rodzinie byly same duze dzieci prawie 5 kg moja siostra rodzila sam
nie wiem co mam o tym myslec jak wy sie czulyscie po cesarkach??? mialam dwie
operacjie jedna na wyrostek 15 lat temu a druga laparaskopia torbieli jajnika
2 lata temu wiem ze ciezko dochodzilam dosiebie boje sie ze nie dam sobie rady
potem z moim bobelkiem????? jak wam to wychodzilo??????????? dalyscie rade????????
Obserwuj wątek
    • mamahani2 Re: co z cesarka??????? 04.11.06, 10:42
      Bardzo dobrze wspominam cesarkę. Pierwszy dzień tylko jest ciężki bo wszystko
      boli, a z każdym następnym jest już lepiej. Siódmego dnia po zabiegu wyszłyśmy z
      córeczką do domu i czułam się już rewelacyjnie - tak jakby w ogóle nic się nie
      wydarzyło. Nie miałam problemu z pielęgnacją dziecka - jedyne co sparawiało mi
      pewne trudności jescze przez tydzień to schodzenie po schodach, z resztą nie
      było problemu.
      Pozdrawiam,
      Marta
      • karolcia67 Re: co z cesarka??????? 04.11.06, 11:10
        U mnie tak jak i u mamahani2 wszystko po cc przebiegło super, teraz też mam
        wsakazania do cc i wolałabym żeby jednak zrobiono mi cc, pierwsze dziecko
        miałam sn i to był koszamr sad
    • saabena Re: co z cesarka??????? 04.11.06, 11:19
      To teraz okuliści prowadzą ciążę? Hm, ciekawe...
      Ironizuje, rzecz jasna.
      Po pierwsze - jedynie okulista może zbadać oko i wydać opinię co do stanu
      siatkówki.
      Po drugie - w krajach cywilizowanych nie ma obecnie "okulistycznych" wskazań do
      porodu operacyjnego.
      Po trzecie - skąd ginekolog już dziś wie, że twoje dziecko będzie ważyło 5 kg?
      Przecież to dopiero połowa ciąży.
      Po czwarte - to że szanownym paniom cesarka przebiegła jak po maśle, to nie
      jest gwarantem, że równiez u ciebie też tak będzie. Ja np. miałam planową
      cesarkę ze względu na położenie dziecka miednicowe i miałam powikłania, a
      mojemu maluchowi nacięli skalpelem skórę na plecach. Tak więc jednakową
      bezbrzeżną durnotą jest pisanie "bo ja cesarke wspominam bardzo dobrze", jak
      też "tylko poród drogami natury jest the best". Każdy poród jest inny, nawet
      utej samej osoby.
      • julia78 Re: co z cesarka??????? 04.11.06, 12:08
        Generalnie zgadzam się z Tobą. Każdy poród jest inny. Czytałam wiele opinii
        kobiet zadowolonych po cc jak i wiele, które wspominają jej jako koszmar.
        Wszystko zależy od kondycji kobiety, od lekarza, który przeprowadza zabieg itd.
        Nie zgadzam sie jednak co do opinii, że w krajach cywilizowanych nie ma wskazań
        okulistycznych do cc - to nieprawda. sama wada wzroku, nawet duże minusy - nie
        sa wskazaniem do cc. Jednak wady siatkówki, rogówki już tak.
        Ja mam zaplanowane cc ze względu nie na dość dużą wadę wzroku, ale ze względu na
        zbyt wysokie ciśnienie śródgałkowe, które w trakcie porodu mogłoby spowodowac
        trwały uraz oka, a w rezultacie nawet ślepotęLicze jednak, że w przyszłości uda
        sie opanować tę sytuacje i kolejne dziecko będe mogła juz urodzić sn.
      • karolcia67 Re: co z cesarka??????? 04.11.06, 12:48
        Tak więc jednakową
        > bezbrzeżną durnotą jest pisanie "bo ja cesarke wspominam bardzo dobrze", jak
        > też "tylko poród drogami natury jest the best". Każdy poród jest inny, nawet
        > utej samej osoby.

        Jak by twojemu dziecku w czasie psn, uszkodzili kręgosłup i siedziałoby na
        wózku juz do końcas życia inaczej byś spiewała. Starałam się tylko pocieszyć
        dziewczynę że cc to nie zadna tragedia. Czasem lepiej tak, niz do końca życia
        cierpieć ma ktoś na decyzji, że ma być psn. I wyobraź sobie że u mnie obydwa
        przebiegały tak samo, czyli na chama, jak dopiero tętno spadło do minimum
        zdecydowano się na cc przy drugim dziecku, inaczej by mojego syna nie było....
        • niunka25 Re: co z cesarka??????? 04.11.06, 15:19
          Bardzo dziekuje dziewczyny. Oczywiscie rozmawialam z ginekologiem na ten temat
          bo zobaczyl ze mam okulary natomiast powiedzial mi ze musze isc do okulisty zeby
          on wydal opinnie. Zdaje sobie sprawe z tego ze kazdy porod jest inny i znam
          przypadek ze dziewczynie przy cc lekarz uszkodzil czoło bo naciol skalpelem,
          wiem o tym ze moze byc roznie ale bardziej mi chodzilo o samopoczucie dziewczyn
          i pielegnacjie potem dziecka czy mialy sile na to czy czuly sie oslabione po
          znieczuleniu ja zawsze mialam znieczulenie ogolne i potem przez trzy dni spalam
          prawie caly czas tego bym sie bala.Ale dziekuje dziewczyny ze mnie pocieszyłyscie.

          Sabena to bylo bardzo luzne pytanie, nie chcialam wywolac w tobie takiej reakcji
          spokojnie mam zdrowy rozsadek i wybiore to co bedzie dla mnie i dla dziecka
          najlepsze po konsultacjiach lekarskich a kto wie jak to jeszcze bedzie moze
          zaczne wczesniej rodzic?????? Sama widzisz ze narazie to mozna sobie gdybacsmile)))

          Pozdrawiem i dziekujesmile)
          • jevick Re: co z cesarka??????? 04.11.06, 16:06
            hm...tylko ze nia ma zadnych wskazan okulistycznych do cc...niedouk ten twoj
            ginsmile
            • alfika Re: :))))))) 05.11.06, 11:19
              jak to łatwo o kimś powiedzieć: niedouk smile)))))
              są wskazania
              okulista wydaje opinię
              decyzję co do rodzaju porodu podejmuje ginekolog
              każdy ma tu swoje kryteria i jeśli pacjentowi nie odpowiadają, to szuka innego
              lekarza

              i tak koleżance po laserowym łataniu siatkówki zlecono rodzić naturalnie -
              okulista i ginekolog powiedzieli to samo
              zaś koleżance z bardzo dużą krótkowzrocznością uznano, że lepiej będzie urodzić
              naturalnie

              tak więc - bywa, że wskazania okulistyczne bierze się całkiem serio
              czy to się komuś podoba, czy nie
      • cathy1976 oj saabena.. 04.11.06, 16:22
        widac, ze nie bardzo znasz sie na okulistyce, albo tez mamy inna definicje
        krajow cywilizowanych..
        wskazania okulistyczne SĄ wskazaniem do cc. Oczywiscie nie sama wada wzroku tu
        decyduje, a jakosc siatkowiki, ktora przy duzych wadach na - prawie na pewno ma
        tendencje do rozwarstwiania sie i istnieje szansa, ze sie odklei. Konsekwencją
        jest calkowita utrata wzroku.
        Lepiej nie wypowiadac sie, jesli czlowiek nie zna sie na tamacie.
        • bluntcik nie polecam! 04.11.06, 17:50
          teksańska masakra piłą motorową - tak się czułam kilka dni po. ani wstać, ani
          się wysikać, o grubszych sparwach możesz na jakiś czas zapomnieć a potem
          booooli jak skurczysyn. a najgorsze, ze po porodzie pierwsze dni nawety nie
          dasz rady maluszka na ręce wziąć.
          odradzam jak nie musisz, ja musiałam - szkoda.
    • mamapati1 Re: co z cesarka??????? 05.11.06, 11:09
      mialam cesarkę zaplanowaną. Urodzilam w 40 tyg. Bylo szybko i bezboleśnie. Na
      drugi dzień wstalam i normalnie zajmowalam sie dzieckiem. W 4 dobie wyszlyśmy
      do domu i bylo ok. Nosilam dziecko na rękach, poza tym nie wolno dzwigać
      ciężarów. to wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka