Dodaj do ulubionych

Pomocy doświadczenia z duphastonem

IP: *.* 23.08.01, 11:58
Jestem w 14 tygodniu ciazy. Od dwoch tygodni przyjmuje duphaston (2*1).Moj lekarz wybral sie na urlop, a do tego czasu skoncza mi sie tabletki.Slyszalam, ze nie nalezy przerywac ich brania do 20 tygodnia. Czy ktoras z Was miala jakies doswiadczenia z tym lekiem. Dzieki za wszelkie informacje. Pozdrawiam wszystkie mamy.
Obserwuj wątek
    • Gość: asia_t Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 23.08.01, 12:07
      ja bralam duphaston chyba ze 4 tygodnie... ale zaczelam juz w 6 tygodniu, bo mialam twarda macice. pobralam jedno opakowanie, potem mi sie skonczyly tabletki, brzuch mnie nie bolal... jak bylam drugi raz u lekarza, chyba w 10 tygodniu,znowu mi go przepisala, dwa opakowania, wzielam do konca i juz. przeszly mi bole brzucha, macica sie rozmiekczyla i teraz nic nie biore od 15 tygodnia. a jestem w 20. wiec sie tak nie martw! poza tym mozesz isc zawsze do innego lekarza na kontrole i on ci to przepisze.! glowa do gory! asia
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 23.08.01, 12:24
        Dzieki dziewczyny za szybka reakcje i dobre rady.Jestem troche spokojniejsza, ale aby sie naprawde uspokoic, ze wszystko jest w porzadku chyba jednak pojde do innego lekarza.Milo mi, ze mnie wsparlyscie.Dzieki
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 23.08.01, 12:08
      Długo?ć brania duphastonu zależy od przyczyny i to lekarz decyduje. Ja się nie spotkałam z konieczno?ciš brania do 20 tygodnia. Sama brałam go przy dwóch cišżach po 4 tygodnie między 8 a 12 tygodniem. Gdy plamienia ustały lekarz kończył po jakim? czasie kurację. Ale tak jak napisałam wszystko zależy od przyczyny kuracji. Jeżeli Twój lekarz jest na zwolnieniu a Ty się niepokoisz to lepiej id? do innego lekarza.PozdrawiamMarta
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 23.08.01, 12:28
      Ja brałam duphaston do 20 tygodnia, ale miałam problemy hormonalne i poprostu musiałam. A na Twoim miejscu chyba poszłabym do innego lekarza - zawsze przecież lepiej na zimne dmuchać. A może Twój lekarz jest uchwytny pod komórką? wtedy mogłabyś zadzwonić i rozwiać wątpliwości. Pozdrawiam!
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 24.08.01, 13:35
        Maja, jeśli się niepokoisz, a z jakiegoś powodu nie możesz się zapisać szybko do ginekologa, to mogę ci odsprzedać jedno opoakowanie (mam w poniedziałek wizytę,więc mogę mieć nowe recepty). Ale przy okazji chciałam poruszyć jeszcze jeden ważny temat i jeśli ktoś wie coś o tym to bardzo proszę o odpowiedź. Wyczytałam niedawno, że pochodne progesteronu mogą powodować maskulinizację płodów żeńskich. Maskulinizacja to występowanie cech męskich u dziewczynek np. owłosienie, ton głosu i.t.d.Jest jeszcze coś takego jak maskulinizacja psychiczna (boy-like-syndrome)co może prowadzić do homoseksualizmu.W "Płci mózgu" było napisane, że preferencje seksualne są uwarunkowane jeszcze przed wykształceniem narządów zewnętrznych. Tak więc faszerując sie duphastonem od 4 miesięcy mam wątpliwości, czy nie szkodzę dziecku. Dodam, że przepisano mi duphaston bez żadnych badań. Ciekawe jak długo ten lek jest narynku i czy na pewno jest bezpieczny. Jeśli ktoś miał podobny problem proszę o odpowiedź. Pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 24.08.01, 14:09
      Z tego, co mi wiadomo, progesteron jest hormonem żeńskim, a nie męskim. Jak hormon żeński może wywołać maskulinizację? Poza tym mam koleżankę, która musiała brać przez połowę ciąży duphaston - jej córeczka ma obecnie dwa lata i absolutnie żadnych męskich oznak. Myślę, że nie ma się czym stresować. Leki dostępne na rynku polskim są zwykle bardzo rygorystycznie sprawdzane pod względem zawartości hormonów itepe itede. Pod tym względem możemy się cieszyć, że mieszkamy w Polsce a nie Ameryce na przykład.
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 24.08.01, 17:37
        Cześć DagmaraDzięki za odpowiedź, ale stwierdzenie,ze progesteron to hormon żeński i nie powoduje maskulinizacji , (zaś testosteron męski )wydaje mi się zbyt uproszczone. Możliwe, że zależy to od proporcji, od dziesiątków innych hormonów i ich reakcji ze sobą - nie wiem, za słabo się na tym znam.Poza tym duphaston to dydrogesteron, co to takiego?Dla pocieszenia na informacji o leku napisano,że d.nie powoduje działań ubocznych, zwłaszcza badania maskulinizującego, ale medycyna nie zajmuje się maskulinizacją psychiczną (mam nadzieję,że się mylę).Poza tym nie wyobrażam sobie, żeby dwuletnie dziecko bez względu na to, czy jest to chłopczyk, czy dziewczynka miało nadmiernie (w ogóle)owłosione nogi,wąsy, czy przeszło już mutację i miało męską barwę głosu, trzeba poczekać do okresu dojrzewania i właśnie to jest najgorsze.Przepraszam, jestem pewnie za b.agresywna, ale wkurzają mnie lekarze, którzy nie robiąc żadnych badań przepisują duże dawki hormonów, tak na wszelki wypadek. W moim przypadku drugi lekarz w ogóle nie rozumiał po co ja to biorę, przecież wszystko jest w porządku. Mam nadzieję, że wyolbrzymiam problem, że wszystko jest w porządku, że to tylko stres związany z ciążą.Życzę wszystkim dziewczynom, które musiały brać w ciąży jakieś leki,tym które piły alkohol, bo n.p. nie wiedziały jeszcze ,że są w ciąży i w ogóle wszystkim, żeby urodziły zdrowe dzieci, bo to jest najważniejsze.Pozdrawiam
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 24.08.01, 22:01
      Ten lek uratowal dwoje moich dzieci od poronienia. Pierwsze dziecko poronilam(nie bralam hormonow).Przy dwoch kolejnych ciazach mialam oznaki poronienia (krwawienia, bole brzucha)i to wlasnie chyba duphaston i kaprogest uratowaly te ciaze. W obu przypadkach bralam duphaston do 15 tygodnia ciazy. MAM dwoje zdrowych dzieci.Renata.
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 24.08.01, 22:07
      Zapomialam jeszcze dodac, ze o ile wiem duphaston jest lekiem bezpiecznym. Niebezpieczny jest czysty progesteron lub np.kaprogest, ktory ja bralam, a mimo to nic zlego sie nie wydarzylo. A wiec uszy do gory. Renata.
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 25.08.01, 08:22
      Dzieki Majka za propozycję.Wczoraj bylam u innego ginekologa,który takze zdziwil sie ze biore duphaston.Niestety dla dobra dziecka musze go brac do 20 tygodnia.Dobrze,ze zareagowalam inaczej nie wiem co bym zrobila lekarzowi, gdyby cos sie stalo.Dzieki za Wasze wsparcie.
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 25.08.01, 18:11
      CZEŚĆ!!!!WITAM CIĘ TYM SERDECZNIEJ,ŻE SAMA JESTEM NA DUPHASTONIE.WIEM ,ZNAM TEN BÓL,KIEDY LEK SIĘ KOŃCZY,A NOWEGO NIE MOŻNA KUPIĆ Z BRAKU RECEPTY.WIESZ CO ZRÓB,JEŚLI SIĘ KOŃCZY? PODZIEL TABLETKĘ NA PÓL I BIERZ 2 RAZY DZIENNIE PO POŁÓWCE.DZIECKU NIC NIE BĘDZIE.JA TEGO SPRÓBOWAŁĄM I JUŻ JESTEM W 18 TYG.JEŻELI CI NAPRAWDE POTRZEBA DUPHASTONU SPRÓBUJĘ CI GO ZAŁĄTWIĆ.CHOCIAŻ JESZCZE NIE WIEM JAK... WOGÓLE NAPISZ COŚS O SOBIE.BO CHCIAŁĄBYM MIEĆ KOGOŚ,ŻEBY POGADAĆ.STRASZNIE SAMOTNIE SIĘ CZUJĘ.I NIE MARTW SIĘ .WSZYSTKO BĘDZIE O.K.NAPEWNO!!!!! POZDROWIENIA.AHA MAM 27 LAT I MIESZKAM W BYTOMIU
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 25.08.01, 21:48
        Dzieki za dobre rady i propozycje.Ja także chetnie z kims poplotkuje. Mam 24 lata.Mieszkamy z mezem w Gdansku.To moja pierwsza ciąza.Jestem w 14 bądz 16 tygodniu.Wedlug mnie to pierwsza liczba jest prawidłowa, według lekarza może byc takze druga.Zobaczymy. Co do duphastonu.Bylam u lekarza.Dostalam recepte, gdyz trzeba brac ten lek do 20 tygodnia i nalezy stopniowo odstawiac.Dzis wyczytalam,ze moze on powodowac nadwage. Mam nadzieje, ze nie, bo moj brzuch juz jest calkiem spory.Zreszta nie mieszcze sie juz w zadne swoje spodnie.To mnie przeraza.Jak u Ciebie z brzusiem ? Pozdrawiam. Do "przeczytania." Maja
        • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 30.08.01, 16:03
          Czesc MajuTo znow ja Dominika. Wlasnie sie doczytalam ze jestes z Gdanska JA TEZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam 26 lat i to tez jest moja pierwsza ciaza. Jestem w 22 tygodniu. Ostatnio bylamu lekarza i na USG. Lekarz juz wie co to za plec ale ja nie chce wiedziec, wiec mi nie powiedzial. Dzidzius rozwija sie prawidlowo i narazie wszystko wyglada OK. Jedeyne co ostatnio martwi mojego lekarza to , ze nie przytylam od poczatku ciazy ani grama. Ale poniewaz mialam dosc spora wage wyjsciowa to na razie bardzo sie nie martwie.Gdzie zamierzasz rodzic?Do jakiego lekarza chodzisz?Jak chcesz to pisz na priva dberendt@klub.chip.plPozdrowienia dla Ciebie i malenstwa
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 30.08.01, 12:28
      Czesc Mam na imie Dominika i bralam Duphaston od 7 tygodnia ciazy.Teraz jestem w 22 tygodniu i dopiero dwa tygodnie temu pozwolono mi go odstawic.Chodzilam do dwoch lekarzy i obaj twierdza ze Juz jak sie zacznie brac Duphaston to powinno sie go brac do 20 tygodnia ciazy. Jest to lek zawierajacy hormon ktory dziecku absolutnie nie szkodzi a tylko wspomaga jego rozwoj.Tak wiec idz do innego lekarza i powiedz mu o tym ze bralas Duphaston . Napewno bedzie wiedzial co robic.Pozdrowienia
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 30.08.01, 20:45
      Cześć Dominiko!Cieszę się,że w końcu odezwał się ktoś z Gdańska.Pozostało mi jeszcze dodać do informacji o sobie, że mam 24 lata.Jeżeli chodzi o lekarza to byłam już u doktora Płoszyńskiego, potem(ten od duphastonu) dr Bolt. Teraz byłam u dr Frankowskiej - Konopy i chyba tam zostanę.Czuję, że ktoś się mną opiekuje.Powoli zyskuje moje coraz wieksze zaufanie.Co do szpitala to zdecydowanie Zaspa.Słyszałam wiele pozytywnych opini moich dobrych koleżanek.Poza tym blisko. Mieszkam na Przymorzu.Tak przy okazji wcześnie był post od Dominiki Kowalkowskiej z Gdańska. To Ty? Tak brzmi moje panieńske nazwisko.Dzisiaj odebrałam wyniki na obecność przeciwciał toksoplazmyi cytomegalii, bo ostatnio zbyt dużo osób wokół mnie ma z tym problem.Na szczęście już je przechodziłam i jestem uodporniona.Uff!Pozdrawiam ciepło Ciebie i Maluszka
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 31.08.01, 16:30
        Czesc Tak TAk zgadza sie Dominika Kowalkowska to ta sama osoba co DOminika. Tak na nazwisko mam po mezu Tomku Kowalkowskim.I na dodatek on tez mieszkal na Przymorzu. Jak bys mogla to napisz cos o swojej panienskiej rodzinie poniewaz ojciec Tomka a moj tesc zajmuje sie historia rodziny, napisal juz nawet jedna ksiazke na ten temat.Ja chodze do dr. Wielgosza z Sopotu i dr. Zalewskiego z Gdynii. Pierwszy prowadzi moja ciaze a drugi prawdopodobnie bedzie przyjmowal dzieciatko na swiecie. Poslubie przeprowadzilismy sie do Gdynii i chyba bede rodzic w szpitalu w Redłowie. Tez robilam testy na toksoplazmoze i wynika z nich ze juz te chorobe przechodzilam i wiecej na nia nie zachoruje. Ale jest jedno ale dr Zalewski pracuje w szpitalu w Redłowie i tam wspołpracuje z instytutem medycyny morskiej i tropikalnej i powiedzial, ze niestety w ciele pozostaja tak zwane ciala przetwalnikowe i wlasnie w czasie ciazy moga sie uaktywnic, ale kazal mi byc dobrej mysli.Rusza sie juz Twoja dzidzia, bo moja to chyba bedzie pilkarzem albo biegaczem tak sie wierci.Pozdrawiam serdecznie i czekam na jakies wiesci o Tobie i "Brzusiu malusiu"Do ponownego napisania. PA
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 31.08.01, 20:22
      Hej Dominiko! Cieszę się, że Twoja dzidzia już kopie.Moja na razie nie. No ale to 15 tydzień to jeszcze czas.Co prawda mam wrażenie,że Ktoś pływa w moim brzuchu,no ale to chyba złudzenie.Co do mojego pochodzenia.Urodziłam się i mieszkałam w Brodnicy (tej koło Torunia) dopiero gdy przyszłam na studia zamieszkałam w Gdańsku.Potem już z mężem zdecydowaliśmy,że nie wracamy do rodzinnego miasta, czyli Brodnicy,ale zostajemy w Gdańsku. Co do wyników toksoplazmy to troszkę mnie przeraziłaś,ale lepiej wiedzieć niż żyć w nieświadomości.Poza tym poza napadami humorków i zmęczenia to wszystko O.K.Ostatnio żyję powrotem do pracy po wakacjach.Okazało się,że od początku jest co robić.Przestaję już nudzić o sobie.Przeczytałam dziś ciekawy post o odczuciach dziecka wewnątrz brzucha.Jestem zaintrygowana i zamierzam dotrzeć do jakichś książek.Wiesz coś o tym ?Pozdrowienia dla Ciebie i Dzidziusia :)
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 06.09.01, 14:49
        Czesc MajuSorry ze tak dlugo sie nie odzywalam ale jakos brakowalo mi czasu. Dzieki za informacje o Twojej rodzinie. Moj tesc twierdzi ze rodzina Kowalkowskich z Brodnicy to tez jego rodzina z tym ze nie zna tam wszystkich koligacji. Mialby do Ciebie prosbe abys podala imie Twojego taty i jego taty czyli Twojego dziadka od strony ojca.Jak tam Twoje samopoczucie, mnie niestety znow zaczely meczyc mdlosci i wymioty, ale mam nadzieje ze sobie z tym poradze. Dzidzia wierci sie na potege szczegolnie w nocy.Myslalam ze dziecko budzi w nocy dopiero jak sie urodzi a moja dzidzia czasami w nocy robi sobie tance z przytupem na moj pecherz. Ale to pukanie od srodka to jedno z najbardziej niesamowitych uczuc jakie czulam. Mam nadzieje ze tez to niedlugo poczujesz. Ja pierwszy raz poczulam ruchy juz w 18 tygodniu.Pozdrawiam serdecznie Ciebie i dzidzie czekam na jakies wiesci . Pa PA
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 04.09.01, 17:23
      Jestem w 10 tygodniu ciąży. Dupfaston biorę od 2 tygodnia. Mój lekarz również był na urlopie i bez problemu lek przepisał mi lekarz internista. Lepiej nie przerywać leków bez konsultacji ze swoim lekarzem. Pozdrowienia. Powodzenia.
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 13.09.01, 13:02
        czesc, nie martw się. Duphston jest bezpieczny. Ja brałam od 9 tygodnia 2 opakowania,teraz czuje sie bardzo dobrze. Zadnych dolegliwosci,czy plamien.Pozdrowienia, Jola
    • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 08.09.01, 17:59
      Hej Dominiko! Cały czas niecierpliwie czekam na ruchy maluszka.Podczas wczorajszej wizyty usłyszałam,że moja ciąża jest na 6.Bardzo mnie to ucieszyło. Teraz chciałabym zobaczyć maluszka na usg,ale mam poczekać jeszcze miesiąc.Co prawda już wcześniej miałam robione, ale myślę,że dzidziuś już teraz bardzo urósł.Jak radzisz sobie z rozstępami? Ja mam już na nogach mimo,iż zbytnio mi nie przytyły.Na brzuchu i biuście nie ma( to dobrze), ale właśnie te miejsca bardziej mi się powiększyły.Zauważyłam dzisiaj,że brzuch mi się podniósł,aż pod biust.Też tak masz?Wracając do sprawy do nazwiska. W Brodnicy( tej koło Torunia) mieszka kilka rodzin o tym nazwisku.Moj tato ma na imię Ryszard natomiast nazwisko nosi po mamie.Nie mam pojęcia jak nazywał się mój pradziadek,ale mogę się dowiedzieć.Pozdrawiam Ciebie i Twojego Piłkarza
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 10.09.01, 15:53
        CzescJuz myslalam ze nie zajrzysz na ten temat, a ja nie wiem gdzie pisac, masz moze prywatnego maila, albo jakiegos innego zeby mozna bylo sie z Toba kontaktowac?Jesli chcesz poczuc ruchy, a na pewno sie juz bardzo wierci tylko ma jeszcze duzo miejsca i dlatego tego nie czujesz, ale jest sposob aby sprobowac je poczuc.Proponuje wieczorem jak sie najesz i napiejesz (min 1,5 szklanki wody) polozyc sie na plecach z wyprostowanymi nogami i sprobuj sie wsluchac w swoje cialo, ja wlasnie w taki sposob poczulam pierwsze ruchy ( a bylam na poczatku 18 tygodnia).Co do rozstepo to procz tych co mialm przed ciaza odpukac nic mi nie przybylo, ale ja po prostu jeszcze nic nie przytylam (choc mysle ze w tym miesiacu to juz przytyje, apetyt mi wraca). Ale na wszelki wypadek biust smaruje sobie kremem Mustela 9 Mois, a brzuszek Penatenem przeciw rozstepom, choc wiem ze Vichy jest lepsze (ale drozsze).Mysle ze brzuch CI sie nie podniosl, tylko po prostu dzidzia rosnie i powiekszyla sie macica (siega co raz wyzej). U mnie ostatnio dzidzia chyba przyciska przepone, szczegolnie jak leze na plecach, bo mam wtedy klopoty z oddychaniem, nie moge zlapac powietrza.Tak pozatym to czuje sie dobrze , a plkarz lub pilkarka kopie na potege szczegolnie o 1:00 w nocy.Co do nazwiska , jesli mozesz oczywiscie to podaj po prosze imie Twojej mamy i postaraj sie o imie dziadka (Twojego, ojca twojej mamy dla uscislenia). Moj tesc bedzie bardzo wdzieczny a ja mu sie troszeczke podlize. Moze jeszcze wyjdzie na to, ze jestes daleka kuzynka mojego meza(ALE BYLBY POWOD DO SPOTKANIA).Pozdrawiam serdecznie i wsluchaj sie dokladnie w swoje cialo, moze dzidzia juz nadaje morsem kopniec do mamusi.Do ponownego napisania Pa
      • Gość: guest Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 11.09.01, 09:24
        HEJ MAJAChcialam uspokoic twoja watpliwosc co do znacznego przyrostu wagi po braniu duphastonu. Jestem po raz drugi w ciazy (mam synka 6-latka) i przez pierwsze trzy miesiace ciazy tez bralam ten lek. Teraz jestem w 35 tygodniu ciazy i przytylam ogolnie 13 kg. Mysle ze nie jest to duzo (w poprzedniej ciazy mialam "na liczniku" 17 kg.) Takze nie martw sie, ze mozesz przytyc-jesli tak sie stanie to po prostu mialas takie predyspozycje i juz. A jesli to twoja pierwsza ciaza to chyba zawsze wiecej sie przybywa na wadze, jak juz masz dziecko to nie ma tak wiele czasu na wypoczynek-jest sie taka latajaca ciezarowka :-)))Zycze powodzenia i slicznego maluszka (u mnie tym razem ma byc dziewczynka-zobaczymy). Pozdrowienia AGA
    • Gość: maja Re: Pomocy doświadczenia z duphastonem IP: *.* 16.09.01, 09:22
      Dominiko !Masz rację,że lepszym rozwiązaniem będzie pisanie na mail`a.Pisz do mnie na priv.Niestety nie udało mi sie, mimo zastosowania i się do Twoich rad, poczuć maluszka.Poczekam do następnego tygodnia.Będzie to właśnie 18. Poza tym czuję się dobrze (nie licząc rozstępów -niestet nadal mi się pojawiają-,ciągłego spania i innych drobiazgów).Coraz częściej zaczynam myśleć o urządzeniu pokoiku dla maluszka, ciuszkach itd.Postanowiliśmy z mężem,że zaczniemy kupować dopiero koło 7 miesiąca.Trochę się czasami na to wkurzam, ale chyba tak będzie lepiej. Jeżeli chodzi o moje panieńskie nazwisko.Chyba trochę namieszałam.Mój tata nosi nazwisko panieńskie swojej mamy, a nie mojej. W najbliższy weekend będziemy w domu, więc dowiem się reszty.Tak przy okazji to ja również lubię zdobywać sobie sympatię moich teściów. Co do spotkania, to nawet jeśli nie będziemy rodziną to możnaby o tym pomyśleć. Co Ty na to?Pozdrawiam ciepło Ciebie i Maluszka.Do przeczytania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka